Skocz do zawartości

Audiostereo.pl: Audiostereo Forum - Audiostereo.pl


10 najlepszych utworów jazzowych wszechczasów


  • Nie możesz odpowiedzieć
22 odpowiedzi w tym temacie

#1 Użytkownik nie jest zalogowany   justas32

  • Użytkownicy
  • 2004 postów
  • Rejestracja: 10.01.2006

Napisano 18.01.2012 - 15:45

Niedawno słuchałem w trójce kolejnego "zestawienia wszechczasów" i sam napisałem w sąsiadującym wątku moje zdanie na temat największych utworów rockowych wszechczasów.
Uświadomiłem sobie jednak że są to utwory rockowe. A ja więcej słucham jazzu.
Dlaczego by więc nie stworzyć listy 10 największych utworów jazzowych wszechczasów ??? Co to - jazz gorszy ?

Oto moja lista - zdecydowanie subiektywna (a kolejność nieistotna) :

Carla Bley - Utviklingssang
Michael Blake - Mekong
Michael Franks - Abandoned Garden, This must be paradise, Hourglass
Jon Hassel - Amsterdam blue
Chris Jones - No sanctuary here
Patricia Barber - Too rich for my blood
Pat Metheny - Are you going with me ?, To the end of the world, We live here, Stranger in town, New chautauqua, Minuano, So may it secretly begin, Last train home, Have you heard,
Keith Jarret - Endless
Chuck Mangione - Lullabye, Children of Sanchez overture
Esbjorn Svensson Trio - From Gagarin's point of view
Brad Mehldau Trio - Song Song, Exit music, River Man
Tord Gustavssen Trio - Deep as love, Graceful Touch, Tears transforming, Being there, Lay Your sleeping head,
Us3 - Cantaloop
United Future Organization - His name is
Otmart Liebert - Lush
Khalil Chahine - Mektoub p. I, II, III
Bertrand Richard - Stacatto
Rabih Abou Khalil - Sunrise in Montreal
Mari Boine - Lene Majja
Tuatara - Dark State of Mind
Morphine - Good, Buena, Candy
Kronos Quartet - Men Nozipo, Tilliboyo
George Winston - Colors Dance, Longing Love, Moon, February Sea, Blossom meadow
Jan Garbarek - Red Wind, The creek, The healing smoke, Parce mihi domine,
Jacques Loussier Trio - Ravel's bolero, Albinioni Adagio, Pachelbel Canon in D
Viktoria Tolstoy - From Above
Sara K - If I could sing your blues
Rebecca Pidgeon - Spanish Harlem
Julee Cruise - Falling
Angelo Badalamenti - Tween Peaks theme
Rick Braun - Missing in Venice
Diana Krall - I miss you so
Madredeus - O pastor
Candy Dulfer - Lilly was here
Jacintha - Black Coffee
Norah Jones - Come Avay with me, Don't know why, I've got to see you again
Astrud Gilberto - The shadow of your smile, How Instentive, Girl from Ipanema
Bill Laswell - L'elisir d'amore
Material - Black Light
Acoustic Alchemy - Reference Point

Trochę mi się wydłużyła ta 10-ka ... sorry

#2 Użytkownik nie jest zalogowany   Jakew

  • Użytkownicy
  • 4435 postów
  • Rejestracja: 11.06.2005

Napisano 18.01.2012 - 16:17

Dear Lord
Bayou Fever
My One and Only Love
Om

i oczywiście jeszcze wiele innych (co najmniej 6:)

gramy


Użytkownik Jakew edytował ten post 18.01.2012 - 16:20


#3 Użytkownik nie jest zalogowany   glubisz

  • Użytkownicy
  • 1024 postów
  • Rejestracja: 03.04.2008

Napisano 18.01.2012 - 16:38

Napewno potraił bym stworzyć kilka takich list ale tak "na teraz":
John Coltrane - Mars
Miles Davis - Concert De Aranjuez
Miles Davis - So What
Lee Konitz - Lover Man
Wadada Leo Smith - America Part 1-3
William Parker - Grove Sweet
Roy Campbell - Tazz Dilemna
Tomasz Stańko - Morning Heavy
Ken Vandermark - Clean Sweap
The Thing - Bag It!

#4 Użytkownik nie jest zalogowany   Jakew

  • Użytkownicy
  • 4435 postów
  • Rejestracja: 11.06.2005

Napisano 18.01.2012 - 16:43

Jest po prostu tak, że przy wybieraniu najlepszych (jak w tytule) im mniej się wymienia tym trudniej, a im więcej tym łatwiej. A sztuka wybrania 1 najlepszego utworu nigdy Wam się nie uda!

:)

#5 Użytkownik nie jest zalogowany   wojciech iwaszczukiewicz

  • Użytkownicy
  • 7581 postów
  • Rejestracja: 01.12.2006

Napisano 18.01.2012 - 17:36

Jeśli dobrze zrozumiałem intencje autora wątku to chodzi mu o kompozycje jazzowe a nie najlepsze płyty czy najlepsze wykonania jazzowe danego utworu.Ponadto wiele słynnych utworów jazzowych czy standardów to były piosenki,które jazzmani zawłaszczyli czyli nie spełniają one kryteriów kompozycji jazzowych.Oczywiście granica jest płynna i nie da się tego do końca rozdzielić.W tym sensie np.My Favorite Things nie jest kompozycją jazzową a After the rain jest.Czyli np. Aranjuez nie jest kompozycją jazzową a jedynie wykonaną przez jazzmana w tym wypadku Milesa.

#6 Użytkownik nie jest zalogowany   glubisz

  • Użytkownicy
  • 1024 postów
  • Rejestracja: 03.04.2008

Napisano 18.01.2012 - 17:42

Wyświetl postUżytkownik wojciech iwaszczukiewicz dnia 18.01.2012 - 17:36 napisał

Jeśli dobrze zrozumiałem intencje autora wątku to chodzi mu o kompozycje jazzowe a nie najlepsze płyty czy najlepsze wykonania jazzowe danego utworu.Ponadto wiele słynnych utworów jazzowych czy standardów to były piosenki,które jazzmani zawłaszczyli czyli nie spełniają one kryteriów kompozycji jazzowych.Oczywiście granica jest płynna i nie da się tego do końca rozdzielić.W tym sensie np.My Favorite Things nie jest kompozycją jazzową a After the rain jest.Czyli np. Aranjuez nie jest kompozycją jazzową a jedynie wykonaną przez jazzmana w tym wypadku Milesa.
Po pierwsze: nie wymieniłem płyty. Po drugie: nie, autor nie określił czy ma to być wykonanie, a wiec dlaczego mamy to robić za niego?

Pozatym sam autor w soim poście przytoczył Brada Mehuldau który wykonuje nie swoje piosenki...

#7 Użytkownik nie jest zalogowany   samotulinus

  • Użytkownicy
  • 324 postów
  • Rejestracja: 31.05.2011

Napisano 18.01.2012 - 18:39

Birdland
Summertime
'Round Midnight
Spain
Canteloupe Island
Moanin'
A Night in Tunisia
So What
Maiden Voyage
Giant Steps
Crystal Silence
Take Five
...


Eee... poddaję się, to nie ma najmniejszego sensu ;)
Aby oceniać czy wybierać trzeba przyjąć jakieś kryteria (np. standardy najbardziej chodliwe, najczęściej powielane na nagraniach różnych wykonawców; najbardziej interesująca melodia czy harmonia, dająca największy potencjał do zróżnicowanych improwizacji itp.), a tu nie ma żadnych.

Użytkownik samotulinus edytował ten post 18.01.2012 - 18:53


#8 Użytkownik nie jest zalogowany   Jakew

  • Użytkownicy
  • 4435 postów
  • Rejestracja: 11.06.2005

Napisano 18.01.2012 - 19:15

Samotulinus przypomniał mi (jak to warto mieć trochę amunicji w zapasie:) że mogę dodać do listy Speak Like a Child - niesamowicie ulotną że tak powiem kompozycję Herbie Hancocka

Mój szósty



#9 Użytkownik nie jest zalogowany   samotulinus

  • Użytkownicy
  • 324 postów
  • Rejestracja: 31.05.2011

Napisano 18.01.2012 - 19:26

Pewnym wyznacznikiem popularności danego standardu jazzowego może być również to, że wystarczy podać sam tytuł i wszystko jasne, nawet dla takiego jazzowego laika jak ja. Podczas gdy wiele nazwisk przytoczonych przez inicjatora wątku jest mi zupełnie nieznanych..., choć wiem np. kto jest autorem "Ravel's Bolero", "Albinioni's Adagio" (BTW: w tym przypadku akurat nie Albinoni lecz Remo Giazotto ;) czy "Pachelbel's Canon in D". :)

Użytkownik samotulinus edytował ten post 18.01.2012 - 19:33


#10 Użytkownik nie jest zalogowany   wojciech iwaszczukiewicz

  • Użytkownicy
  • 7581 postów
  • Rejestracja: 01.12.2006

Napisano 18.01.2012 - 19:32

Tak,Ravel,Albinoni i Pachelbel to byli znani jazzmani.

#11 Użytkownik nie jest zalogowany   MarkN

  • Użytkownicy
  • 1336 postów
  • Rejestracja: 07.04.2008

Napisano 18.01.2012 - 19:34

Tak jak w rocku 10 najlepszych utworów ma jak najbardziej rację bytu, tak w jazzie, jak już wspomniał Wojciech, to zadanie będzie nie do odrobienia. Tytuł wątku powinien raczej brzmieć: 10 najsłynniejszych standardów jazzowych, albo 10 moich ulubionych kompozycji jazzowych, albo 10 najlepszych realizacji jazzowych, albo 10 najlepszych wykonań jakiegoś standardu jazzowego, albo dziesięć najważniejszych nagrań jazzowych, albo do lasu z tym całym kramem...


> Justas 32

Zakładasz wątek pt. "10 najlepszych utworów jazzowych wszechczasów" po czym wpisujesz czterdzieści pozycji, z których większość nie ma nic wspólnego z jazzem.

#12 Użytkownik nie jest zalogowany   justas32

  • Użytkownicy
  • 2004 postów
  • Rejestracja: 10.01.2006

Napisano 18.01.2012 - 19:36

Cóż, myślałem że wszystkie podane przeze mnie utwory i wykonawcy są bardzo znane i popularne. W końcu to taki (nieco popowy) greatest hits ...
Nie wiem dlaczego w przypadku jazzu od razu wchodzi się w problemy interpretacji, standardu, pierwszeństwa wykonania czy przenikania stylów. A gdy Gun's & Roses gra Dylana (albo ELP gra Mussorgskiego) to nie wywołuje to żadnego sporu.
Chodzi przecież o to czy coś jest świetne do słuchania czy nie ...
A że oblicz jazzu jest tak wiele bardzo różnych - to przecież dobrze. Dla jednego świetny jazz to Weather Report - a kto inny nie będzie mógł tego słuchać. Stąd różne gusta i różne listy z "topem".
Mam wrażenie że (nie wiem dlaczego) za bardzo się z tym jazzem pieścimy ...

#13 Użytkownik nie jest zalogowany   Jakew

  • Użytkownicy
  • 4435 postów
  • Rejestracja: 11.06.2005

Napisano 18.01.2012 - 19:39

Wyświetl postUżytkownik wojciech iwaszczukiewicz dnia 18.01.2012 - 19:32 napisał

Tak,Ravel,Albinoni i Pachelbel to byli znani jazzmani.


Wojciechu, zlituj się - nie dałeś jeszcze nic w tym wątku z siebie.

#14 Użytkownik nie jest zalogowany   MarkN

  • Użytkownicy
  • 1336 postów
  • Rejestracja: 07.04.2008

Napisano 18.01.2012 - 19:46

Jeden z najważniejszych obecnych postaci jazzowych, zapytany co właściwie określamy jako jazz, odpowiedział:
"Jazz jest to rodzaj muzyki zawierający elementy swingu"

#15 Użytkownik nie jest zalogowany   Jakew

  • Użytkownicy
  • 4435 postów
  • Rejestracja: 11.06.2005

Napisano 18.01.2012 - 19:49

Wyświetl postUżytkownik MarkN dnia 18.01.2012 - 19:46 napisał

Jeden z najważniejszych obecnych postaci jazzowych, zapytany co właściwie określamy jako jazz, odpowiedział:
"Jazz jest to rodzaj muzyki zawierający elementy swingu"


I także Stasiu Sojka to rozumie bo jak mu krzyknąłem "Stasiu więcej jazzu" po jakichś smędach bez swingu to - po dłuższej wymianie zdań bo się stawiał z początku - zaswingował tak że mało dach nie runął od oklasków.

#16 Użytkownik nie jest zalogowany   samotulinus

  • Użytkownicy
  • 324 postów
  • Rejestracja: 31.05.2011

Napisano 18.01.2012 - 19:54

Wyświetl postUżytkownik MarkN dnia 18.01.2012 - 19:46 napisał

Jeden z najważniejszych obecnych postaci jazzowych, zapytany co właściwie określamy jako jazz, odpowiedział:
"Jazz jest to rodzaj muzyki zawierający elementy swingu"
Znam lepsze kwiatki ;)

Webster's New International Dictionary of the English Language z 1953 roku:

"Jazz - amerykański styl muzyczny, wykorzystywany przede wszystkim w muzyce tanecznej, wykształcił się z ragtime'u przez połączenie z ekscentrycznymi hałasami..."

:)

#17 Użytkownik nie jest zalogowany   justas32

  • Użytkownicy
  • 2004 postów
  • Rejestracja: 10.01.2006

Napisano 18.01.2012 - 23:01

Ale akurat ja ragtime'u z ekscentrycznymi hałasami zupełnie nie lubię ...

To chyba znaczy że ex definitione nie lubię jazzu ...

#18 Użytkownik nie jest zalogowany   Witek B.

  • Użytkownicy
  • 449 postów
  • Rejestracja: 12.07.2006

Napisano 19.01.2012 - 00:11

Wyświetl postUżytkownik justas32 dnia 18.01.2012 - 23:01 napisał

Ale akurat ja ragtime'u z ekscentrycznymi hałasami zupełnie nie lubię ...

Ależ w ragtimie nie ma ani hałasów ani ekscentryki. Zresztą posłuchaj zespołu Ragtime ...



I jak można nie kochać ragtime'u?!

A jedyną słuszną definicja jazzu jest: "Jazz jest to muzyka, której słucham, gdy chcę posłuchać jazzu". I dlatego justas słucha wtedy Boine czy Franksa a ja nie pieszczę się i słucham Rene Marie albo Eddie Jeffersona.

Użytkownik Witek B. edytował ten post 19.01.2012 - 00:25


#19 Użytkownik nie jest zalogowany   nikx

  • Użytkownicy
  • 1442 postów
  • Rejestracja: 06.10.2004

Napisano 19.01.2012 - 00:31



#20 Użytkownik nie jest zalogowany   Witek B.

  • Użytkownicy
  • 449 postów
  • Rejestracja: 12.07.2006

Napisano 19.01.2012 - 00:47

Dziesiątki całej nie będę wymieniał, bo już po północy i za póżno na intensywne przypominanie sobie, pięć najpiękniejszych utworów niewątpliwie jazzowych a nieco zapomnianych pozwolę sobie podać (kolejność nie ma znaczenia): That's a plenty, Muskrat Ramble, Tiger Rag, Ory's Creole Trombone i Gettysburg March. Najmniej znany jest chyba ten ostatni, toteż możecie go posłuchać i docenić



#21 Użytkownik nie jest zalogowany   methan

  • Użytkownicy
  • 98 postów
  • Rejestracja: 07.01.2006

Napisano 19.01.2012 - 22:33



jedna z ulubionych

#22 Użytkownik nie jest zalogowany   broy

  • Użytkownicy
  • 8072 postów
  • Rejestracja: 13.10.2003

Napisano 19.01.2012 - 22:46

the autumn leaves....by my window

oczywiście wersja 91 754...

#23 Użytkownik nie jest zalogowany   Witek B.

  • Użytkownicy
  • 449 postów
  • Rejestracja: 12.07.2006

Napisano 20.01.2012 - 14:28

Autumn Leaves nie jest utworem jazzowym, jest piosenką francuską, której słowa po francusku brzmią dużo ładniej niż po angielsku.






Zobacz też Collapse

  Temat Forum Autor Podsumowanie Ostatni post
Ikona Teatr Bolszoj
Podobno jedna z najlepszych akustycznie sal na świecie
Akustyka PawelMitsu 
  • 8 odpowiedzi
  • 766 wyświetleń
Ikona Załączniki 10 najlepszych płyt jazzowych a.d. 2006 Muzyka tungsol 
  • 41 odpowiedzi
  • 0 wyświetleń
Zremasterowane nagrania najlepszych wykonań klasyki Stereo Piotr 
  • 6 odpowiedzi
  • 0 wyświetleń
Ikona Listy najlepszych plyt wydanych kiedykolwiek
szukam takich list
Muzyka antymalkontent 
  • 23 odpowiedzi
  • 1652 wyświetleń
Ikona W miarę wiarygodne rankingi utworów Muzyka reese 
  • 0 odpowiedzi
  • 0 wyświetleń


Audiostereo Magazyn

Nadchodzące wydarzenia w kalendarzu

Brak nadchodzących wydarzeń