Jestem całkowitym laikiem jeśli chodzi o car audio. Samochód nie jest dla mnie miejscem do "poważnego" słuchania muzyki. Tym niemniej, to co pokazał system BOSE we wczoraj kupionym Audi A8 (rocznik 2005) woła o pomstę do nieba. Nie chcę się rozpisywać, ale jakość dźwieku jest taka, że nie poznaję własnych płyt. W Saabie było całkiem inaczej. Stąd pytanie - czy to wina wzmacniacza, głosników, czy całego systemu? Co zrobić, żeby za rozsądne pieniądze (2-3 kzł) poradzić sobie z tym problemem. Jeszcze raz podkreślam, że nie szukam hi-endu, a jedynie w miarę porządnego dźwięku.

Audiostereo Magazyn
Zaloguj się na forum
Najnowsze tematy
- M-Audio CS-525 vs Aivio LS 300
przez matt28
dziś, 00:11 - Upgrade gramofonu Adam-420
przez Swmikolaj
dziś, 00:07 - surround ?
przez VIRUS254
wczoraj, 23:34 - Wkladka Excel ES-28, pomocy
przez eskwadrat
wczoraj, 22:12 - Stara instalacja elektryczna - dobór listwy zasilającej?
przez karpik
wczoraj, 21:24 - Wieża TECHNICS SH-DV250
przez siwusek130
wczoraj, 19:10 - Japońskie ciekwostki
przez lukaszlab
wczoraj, 18:56
Strona 1 z 1
BOSE tragedia - co robić?
#2
Napisano 24.03.2009 - 21:06
wg mnie cos musi byc nie tak z systemem..oryginalne bose w audi moze nie gra jak hi-end, ale potrafi bardzo milo zaskoczyc, a juz na pewno nie wola o pomste do nieba. we wczesniejszym audi mialem system bose i gralo bardzo milo, z wielkim wykopem.jesli tak jak napisales, nie szukasz hi-endu bose zagra lepiej niz dobrze.sprawdz jakiekolwiek inne audi z bose..wtedy bedziesz miec pewnosc czy u Ciebie gra poprawnie.
#3
Napisano 01.04.2009 - 07:00
A zdążyłeś pobawić się już wszystkimi ustawieniami? Może ktoś strasznie manipulował przy rozmaitych equalizerach.
W Saabie Bose brzmi poprawnie - nie jest to nic specjalnego, ale da się wytrzymać. Natomiast jak zacznie się mieszać w ustawieniach to już teoretycznie niewielkie zmiany dają dźwiękowy horror.
W Saabie Bose brzmi poprawnie - nie jest to nic specjalnego, ale da się wytrzymać. Natomiast jak zacznie się mieszać w ustawieniach to już teoretycznie niewielkie zmiany dają dźwiękowy horror.
#4
Napisano 20.03.2011 - 01:49
Genesis dobrze pisze jakość dźwięku w a8 jest fatalna mimo tak wysokiego modelu.
To Bose w A8 jest całkiem nie złe jednak jego głównym ninusem są wzmacniacze. Wszystkie wzmacniacze w systemie jest ich tam bodajże 6 są wzmacniaczami w klasie D. Rozumiem jeżeli by wzmacniacz suba był w kl D ale nie front i rear. My kiedyś z kolegą wyprowadzaliśmy wszystkie sygnały na osobne zewnętrzne wzmacniacze.
Ale tym chyba się nie skończyło potem kolega wymieniał głośniki, jakoś tak.
Pozdrawiam.
To Bose w A8 jest całkiem nie złe jednak jego głównym ninusem są wzmacniacze. Wszystkie wzmacniacze w systemie jest ich tam bodajże 6 są wzmacniaczami w klasie D. Rozumiem jeżeli by wzmacniacz suba był w kl D ale nie front i rear. My kiedyś z kolegą wyprowadzaliśmy wszystkie sygnały na osobne zewnętrzne wzmacniacze.
Ale tym chyba się nie skończyło potem kolega wymieniał głośniki, jakoś tak.
Pozdrawiam.
#5
Napisano 11.06.2011 - 16:37
Jeśli car audio Bose gra tak, jak normalne domowe, to wolał bym bandę Murzynów, walących bambusem w kokos... :/
Lust is my sister, my muse and my whore
I stand on the mountain, and pray for the war
I stand on the mountain, and pray for the war
#6
Napisano 15.06.2011 - 07:58
No tak, od takiego sprzętu trzeba wymagać trochę więcej - nie po to wykładamy tyle kasy na zakup, by nie dostrzec różnicy między zwykłymi, tanimi głośnikami od Chińczyków
Opcje tematu:
Strona 1 z 1








