Audiostereo Magazyn
Zaloguj się na forum
Najnowsze tematy
- TEN SYSTEM
przez rafaell.s.cable@gmail.com
dziś, 22:48 - Telefunken L 3501
przez dalmatyn
dziś, 22:25 - Pilot Nad cd 5000
przez fanmuzik
dziś, 22:22 - B&W cdm 7 se i lampa
przez DJ_Achmed
dziś, 22:12 - Zestw kina na pow. 50m2 4-5 tys pln
przez dabros
dziś, 22:02 - Advance Acoustic MDX 600 DAC
przez AeternusJester
dziś, 21:53 - Nacisk igły
przez Goonie
dziś, 20:21
- (9 stron)
-
- 1
- 2
- 3
- →
- Ostatnia »
Chopin 2010 i XVI Międzynarodowy Konkurs Pianistyczny im. F. Chopina
#1
Napisano 04.01.2010 - 17:00
Piszmy tu o wydarzeniach związanych z "Rokiem Chopinowskim" i podawajmy ciekawe linki.
7 stycznia 2010 roku odbędzie się Koncert Symfoniczny: Inauguracja Roku Chopinowskiego w Filharmonii Narodowej w Warszawie.
http://chopin2010.pl/pl/events/news/id/850
Chopin 2010 – inauguracja na antenie Programu Drugiego Polskiego Radia
http://chopin2010.pl/pl/events/news/id/891
XVI Konkurs Pianistyczny:
http://chopin2010.pl/pl/events/year2010/id/4
http://www.infochopin.pl/
http://chopin2010.pl/pl
#2
Napisano 05.01.2010 - 20:57
#3
Napisano 07.01.2010 - 21:25
"8 stycznia, piątkowy wieczór, godz. 19.00
Wielka inauguracja Roku Chopinowskiego w Filharmonii Narodowej. Transmisja występu znakomitego chińskiego pianisty Lang Langa, który zagra Andante spianato i Wielkiego Poloneza Es-dur op. 22 oraz Koncert fortepianowy e-moll op. 11 z towarzyszeniem Orkiestry FN pod batutą Antoniego Wita. Następnie rozmowa z solistą i odtworzenie występu czwartkowego, na którym Lang Lang zagra Koncert f-moll op. 21.
Tak rozpocznie się w Dwójce Rok Chopinowski."
http://chopin2010.pl/pl/events/news/id/891
W zasadzie retransmisja, a nie transmisja, ale nie ma co się spierać o szczegóły.
#4
Napisano 07.01.2010 - 21:37
#5
Napisano 08.01.2010 - 00:48
http://merlin.pl/The...t/4,710819.html
#6
Napisano 08.01.2010 - 05:15
#7
Napisano 08.01.2010 - 05:46
#8
Napisano 08.01.2010 - 08:57
gdzie nabyłeś rzeczony boksik?
Oglądałem w TVP2, technika oszałamiająca, ale grał jak dla mnie jak maszyna. No i jakoś ten chiński Szopen mi nie podchodzi...
Nie porwał mnie ten koncert, może na żywo było lepiej.
pzdr
#9
Napisano 08.01.2010 - 18:19
papageno nabył ten box w cdjapan.co.jp.
papageno nie podziela Twojej opinii o Lang Langu.
papageno mówi: poczekaj jeszcze trochę, a usłyszysz.
papageno uważa, że Chopin nie jest własnością Polaków, jest cudowną emanacją ludzkości. My, Polacy powinniśmy być dumni, że w kraju wierzby i dzięcieliny objawił się geniusz. To takie rzadkie w naszej nacji.
#10
Napisano 08.01.2010 - 18:55
po drugie: z wszystkich chopinowskich boxów pt. "Completed works" najbardziej godny polecenia wydaje mi sie niezmienie box Garricka Ohlssona. olśniewający. gdzieniegdzie jeszcze można kupić. cena ludzka.
#12
Napisano 08.01.2010 - 18:59
oglądałem w tvp, na żywo wrażenia są zupełnie inne
pzdr
#13
Napisano 08.01.2010 - 20:55
Czytałeś, co pisał bokaj o Ohlssonie? Box jest jeszcze do kupienia, wiem gdzie.
Ja na wsi muszę mieć bujną wyobraźnię, bo gdzie pójdę?
Do tzw. filharmonii w Allenstein? Szkoda nerwów.
Lang Lang ma mimikę, gesty, ruchy ciała świadczące o tym, że dogłębnie zna dzieło, rozumie je, i wie co chce zagrać. Dyrygent był zbędny! Chińczyk każdym gestem sygnalizował co będzie dalej. Niestety, niektórzy nazywają to teatrem. Ale chyba nie rozumieją na czym polega interpretacja Chopina.
#14
Napisano 08.01.2010 - 21:03
B. dobrze tuner mi dziś odbiera mam 9,7/10 na skali siły sygnału.
#15
Napisano 08.01.2010 - 21:07
Pozostawiając L-L "na boku"(kawał dobrej "roboty"), do "szczęścia" brakowało mi zespolenia...
On "to" - orkiestra - "to"... schizofrenia przekzau???
On - super (na swój sbosób); oni - moim zdaniem słabo; razem - no właśnie...średniacy???
#16
Napisano 08.01.2010 - 21:08
ile płyt jest w tym boksie Ashkenazy'ego, o którym piszesz.
bo w emppiku jest coś takiego, co ma 13 dysków w całym zestawie:
http://www.empik.com/piano-works-muzyka,32458,p
jest różnica (bo w tytule jest: "The complete piano works" vs. "The Piano Works")? brakowałoby utworów z orkiestrą?
#17
Napisano 08.01.2010 - 21:16
Wywiad radiowy ciekawy, czytałem też niedawno spory artykuł o LL - dzieciństwa to mu nie zazdroszczę....W skrócie katorga codziennych wielogodzinnych ćwiczeń, presja otoczenia i rodzina, nacisk na sukces, próba samobójcza...Ale dziś LL to top, jeśli nie artystyczny, to na pewno medialny - żaden pianista nie jest tak znany obecnie!
#18
Napisano 08.01.2010 - 21:46
W boxie moim jest 13 CD. Same utwory fortepianowe.
LL powiedział o Witcie, że z Maestro Polakiem zagra inaczej koncerty, bardziej po polsku. Moim zdaniem jest tak: orkiestra w tym przypadku osiągnęła szczyt dyskrecji nie tracąc wyrazistości. To duża sztuka. Dyrygent zasługuje na najwyższe uznanie. Zrozumiał, kto jest mistrzem i podkreślił to.
#19
Napisano 08.01.2010 - 22:03
a więc można to samo też dostać też w empik.com za 185,99 zł.
jeśli ktoś zainteresowany - dobra wiadomość.
#20
Napisano 08.01.2010 - 23:37
#21
Napisano 08.01.2010 - 23:53
Pewnie jakby się nie przykładał to by szył buty dla Nike, tak że w życiu nic nie jest za darmo; zdolny ale pozbawiony przyjemności grania w kopankę z innymi dziećmi a póżniej stania i nic nie robienia przy budce z piwem. Pewnie dla niektórych emocjonalny kaleka ale dla innych wybitny artysta
#22
Napisano 08.01.2010 - 23:57
>papageno
ale co w takim razie z Samsonem, Argerich i Rubinsteinem?
#23
Napisano 09.01.2010 - 08:04
>a mówią ze żółta rasa zaleje swiat ;-)
W sensie interpretacji muzyki Chopina to chyba nie. No jeszcze nie. Sięgam do dzieła M. Tomaszewskiego i co widzę:
Polska szkoła: A. Michałowski, I.J. Paderewski, M. Rosenthal, I Friedman, R. Koczalski, J. Hoffman, A. Rubinstein, Z. Drzewiecki, H. Sztompka, S. Szpinalski, J. Ekier, W. Małcużyński, H. Czerny-Stefańska, R. Smendzianka, A. Harasiewicz, P. Paleczny, J. Olejniczak, M. Sosińska, K. Zimmerman, E. Pobłocka, P. Andreszewski, R. Blechacz i inni.
Dalekowschodnia szkoła: Fu T'Sung, Dang Thai Son, Kiyoko Tanaka, Hiroko Nakamura, Mitsuko Uschida, Hickie Koyana, Lang Lang. I też pewnie inni.
Jak widać, górą nasi:) I tego trzymajmy się w Roku Chopinowskim.
A teraz nastawię Pobłocką. Potem Blechacza. A jeszcze potem Rubinsteina.
#24
Napisano 09.01.2010 - 08:20
#25
Napisano 09.01.2010 - 09:37
w wywiadzie po koncercie mówił całkiem ciekawie i normalnie, choć bardzo ogólnikowo, w końcu ma 27 lat dopiero i kariera wielka to chyba przed nim. nie odniosłem wrażenia, że to emocjonalny kaleka i chyba na szczęście tak nie jest. a że dzieciństwa i tzw. 'normalnego' życia nie miał za grosz to jest fakt, no ale w końcu w Chinach jest milion zawodowych pianistów i jakoś się trzeba przebijać. z drugiej strony zgadzam się z papageno, że piękne jest to, że gość z innej kultury potrafi jednak tak się w muzykę frycka wczuć. to imponujące
pzdr
#26
Napisano 09.01.2010 - 10:37
To zupełnie inna kultura, wydobywająca się od jakiegoś czasu na wierzch w skali światowej i robi to sprawnie. Lang Lang mówi do zachodnich mediów to co chcą słyszeć, do konfucjańskich mediów to co one chcą i w ten sposób zadowolony spełnia swe powinności i obowiązki, doskonali przez lata warsztat pianistyczny i formalny. Tam niepotrzebna jest jednostka, wejście w indywidualność a to że czasami coś z tego usłyszymy - znaczy się że białe małpy też da się urobić, wystarczy poćwiczyć. Niepotrzebny jest bunt, jak jest to robiony dla zachodnich mediów, precyzyjnie zaprojektowany przez doradców.
I zapanuje w świecie pianistycznym harmonia, idealny stan równowagi. Najlepiej ze stolicą w Beijing :D
#27
Napisano 09.01.2010 - 11:39
Walce Chopina. Elegancko, z polotem, melodyjnie, wręcz finezyjnie. Ale bez sosny rozdartej, chochoła i wierzby płaczącej.
A gdy wczoraj słuchałem Kissina (kultura judeo-słowiańska), to przy nim Chińczyk, to jest nasz człowiek.
#28
Napisano 09.01.2010 - 12:09
>LL powiedział o Witcie, że z Maestro Polakiem zagra inaczej koncerty, bardziej po polsku. Moim
>zdaniem jest tak: orkiestra w tym przypadku osiągnęła szczyt dyskrecji nie tracąc wyrazistości. To
>duża sztuka. Dyrygent zasługuje na najwyższe uznanie. Zrozumiał, kto jest mistrzem i podkreślił to.
Moim zdaniem to jednak utwór "zespołowy"...z naciskiem na tytułowy instrument...
Idąc perweryjnie tropem który przedstawiłeś (szanuję Twoje zdanie i odczucia), można by w ogóle zrezygnować z orkiestry (oczywiście zapłacić wszystkim instrumentalistom) - wtedy L-L miałby dopiero w papierach nagryzmolone...i pewnie "postawił by" na karierę free-dżezowego perkusisty...
#29
Napisano 09.01.2010 - 12:16
Już lepiej posłuchać Goulda który Chopina zmasakrował ale to była czyjaś, indywidualna metoda. Problem w tym że w kulturze wschodniej nawet taka potrzeba nie występuje. I żyją sobie w z tym dobrze. To pełnoprawne stanowisko, ani nie lepsze ani nie gorsze od tych w kulturze zachodniej, tam gdzie kartofel do decyzja.
#30
Napisano 09.01.2010 - 12:41
A ja przenoszę się do ibero-amerykańskiego kręgu interpretacji chopinowskich. Mam do wyboru Arraua, Argerich, Novaes, Pires, Pizarra, De Larrochę. Od kogo zacząć?
Opcje tematu:
- (9 stron)
-
- 1
- 2
- 3
- →
- Ostatnia »









