Audiostereo.pl: Co sądzicie o filmach L.Bunuela? - Audiostereo.pl

Skocz do zawartości

Otwórz

Audiostereo Magazyn

Zaloguj się na forum

  • Login:
  • Hasło:


Zapamiętaj mnie

Najnowsze tematy

  • (2 stron)
  • +
  • 1
  • 2
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć

Co sądzicie o filmach L.Bunuela?

#1 Użytkownik nie jest zalogowany   wojciech iwaszczukiewicz 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 7039
  • Rejestracja 01.12.2006

Napisano 23.01.2009 - 23:49

No właśnie zamówiłem w necie box mistrza z siedmioma fimami.W związku z tym rodzi się pytanie jak odbieramy jego filmy po latach.Bo dla mnie w latach 70 jego twórczość była ważna i zaliczałem go wówczas do ścisłej czołówki.
Ciekawe jak obecnie w dobie rozpasanej konsumpcji odbieramy te filmy,które były ostrą satyrą na społeczeństwo mieszczańskie i jego wynaturzenia.Jak zabrzmi teraz jego antyklerykalizm?
0

#2 Użytkownik nie jest zalogowany   meloman 62 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 2420
  • Rejestracja 04.05.2008

Napisano 26.01.2009 - 19:26

Oglądałem te filmy wiele lat temu i teraz odbieram je nieco inaczej, niż w młodości. Nadal Bunuel pozostaje dla mnie najwybitniejszym reżyserem, jakiego znam.
Satyra i wątki antyklerykalne cały czas są aktualne - ludzie się tak wiele nie zmienili.
0

#3 Użytkownik nie jest zalogowany   profee 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 1834
  • Rejestracja 01.02.2004

Napisano 03.02.2009 - 16:53

>rodzi się pytanie jak
>odbieramy jego filmy po latach.Bo dla mnie w latach 70 jego twórczość była ważna i zaliczałem go
>wówczas do ścisłej czołówki.

Może za odpowiedź na to pytanie niech posłuży Panu, Doktorze, liczba wpisów w ten wątek przez ponad miesiąc.
Zbiorowość zawsze ma rację. Oczywiście zawsze się znajdą tacy, którzy nabiorą się na plewy...
0

#4 Użytkownik nie jest zalogowany   meloman 62 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 2420
  • Rejestracja 04.05.2008

Napisano 11.02.2009 - 23:02

Mam uwagę dotyczącą tego boxu,a konkretnie "Drogi Mlecznej" Tłumaczenie oryginału miejscami jest błędne - kiedyś ten film wyświetlała telewizja i tłumaczenie było poprawne. Nie rozumiem zupełnie, dlaczego tak jest.
0

#5 Użytkownik nie jest zalogowany   abcde 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 318
  • Rejestracja 26.02.2008

Napisano 11.02.2009 - 23:44

>Nie rozumiem zupełnie,
>dlaczego tak jest.

a ja rozumiem - to się nazywa

z filmami jest prawdziwa katastrofa, z książkami podobnie - niechlujne, szybkie i tanie tłumaczenia robione przez niekompetentnych tłumaczy - jeśli to zauważasz tym gorzej dla ciebie :-)
większości odbiorców to nie przeszkadza bo nawet tego nie widzą - sa tak samo wykształceni jak ci tłumacze
0

#6 Użytkownik nie jest zalogowany   rocktales 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 21
  • Rejestracja 08.12.2008

Napisano 12.02.2009 - 19:21

>Może za odpowiedź na to pytanie niech posłuży Panu, Doktorze, liczba wpisów w ten wątek przez ponad
>miesiąc.
>Zbiorowość zawsze ma rację. Oczywiście zawsze się znajdą tacy, którzy nabiorą się na plewy...

Jest dokładnie odwrotnie, zbiorowosc nigdy racji nie ma. Jak to trafnie ujął kardynał Richelieu: "jedyna większośc jaką znam to idioci". I wiekszośc w swojej (ciemnej) masie nawet nie zna takiego nazwiska jak Bunuel. Trudno się dziwic że nie reaguje skoro ni w ząb nie kojarzy. Po to zresztą wymyślono demokracje aby skutecznie motłochem manipulowac, indoktrynowac i utrzymywac w błogim mniemaniu że sam decyduje i wybiera. Dla wiekszości Bunuel zawsze pozostanie nieosiągalny. Niestety dla ciasnych umysłów technicznych to za wysokie progi, jak widac po ilości wpisów.
0

#7 Użytkownik nie jest zalogowany   maniek74 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 223
  • Rejestracja 04.11.2007

Napisano 14.02.2009 - 13:03

A ja bym nie generalizował,
idioci, nie idioci,
myślę, że to po prostu inna epoka
filmy bardziej nieznane niż zapomniane,
nie promowane po prostu obecnie,
a kogoś kto się urodził po 1970 roku i wychował na rambo,
trudno posądzać, że przypadkiem wpadnie na tę kinematografię
i jeszcze zarazi nią miliony

obecnie kino to pogoń za nowością,
premier jest tyle, że przeciętny kinoman nie jest w stanie sobie z tym poradzić,
a co dopiero znaleźć czas na szperanie (bez obrazy) w niedostępnych starociach

lata 50-te i 60-te wracają raczej w formie remake'ów
i to najczęściej niejawnych - bo po 50 latach wygasają prawa autorskie,
więc po pierwsze nie trzeba nikomu nic płacić,
a po drugie nie jest się narażonym na oskarżenie o brak pomysłu,
kiedy mniej lub bardziej udolnie wykorzystuje się sprawdzone przypadki

jestem pewien, że klucz tkwi w braku popularyzowania, a nie w zidioceniu społeczeństwa
założyłbym się, że gdyby wydać 100 mln dolarów na promocję Bunuela
wskoczyłby na pierwsze miejsca box office
spójcie na sam filmweb,
wystarczyło wydać w polsce paczkę dvd i L. Bunuel wskoczył na 1 miejsce w TOP100 reżyserów
bo nawet jeśli ktoś tego nie kupił,
to przynajmniej się dowiedział na allegro, że jest ktoś taki jak Bunuel
0

#8 Użytkownik nie jest zalogowany   wojciech iwaszczukiewicz 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 7039
  • Rejestracja 01.12.2006

Napisano 18.02.2009 - 17:30

profee

Po pierwsze to miesiąc jeszcze nie minął.
Po drugie pewien cytat: jedzmy gówno wszak miliardy much nie mogą się mylić!
0

#9 Użytkownik nie jest zalogowany   profee 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 1834
  • Rejestracja 01.02.2004

Napisano 18.02.2009 - 18:36

Bunuel to człowiek chory - jego produkcje nie mogą być atrakcyjne w sposoób zwyczajny dla miliardów much, to jest chciałem powiedziec ludzi. Co do reszty to ma Pan rację Doktorze: miesiąc jeszcze nie minął.
0

#10 Użytkownik nie jest zalogowany   wojciech iwaszczukiewicz 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 7039
  • Rejestracja 01.12.2006

Napisano 18.02.2009 - 19:00

W takim razie wolę być chorym!
0

#11 Użytkownik nie jest zalogowany   synromka 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 1198
  • Rejestracja 13.10.2006

Napisano 19.02.2009 - 00:16

W zasadzie im satrszy był tym lepsze filmy kręcił - dla mnie opus magnum to, rzecz jasna, "Widmo wolności".

pozdrawiam.
0

#12 Użytkownik nie jest zalogowany   bakerloo 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 200
  • Rejestracja 02.02.2008

Napisano 21.02.2009 - 20:36

Ja swoją przygodę z Luisem zacząłem od "Dyskretnego uroku burżuazji" (byłem wtedy, zdaje się w I, II klasie LO). Stawiam jego twórczość, chyba nieprzypadkowo, obok Felliniego.
0

#13 Użytkownik nie jest zalogowany   noster 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 511
  • Rejestracja 15.08.2006

Napisano 24.02.2009 - 16:15

Polecam "Diabły".
"Dyskretny urok...." też niezły, ale już nie dla każdego.
0

#14 Użytkownik nie jest zalogowany   abcde 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 318
  • Rejestracja 26.02.2008

Napisano 12.03.2009 - 16:19

Co sądzicie o filmach L.Bunuela?

to były dobre filmy dla młodzieży jakiś czas temu, jak ja byłem młodzieżą - dzisiaj mi się nie podobają - ciekawe co na to młodzież?

ale pewnie młodzież nie ogląda starych filmów
0

#15 Użytkownik nie jest zalogowany   wojciech iwaszczukiewicz 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 7039
  • Rejestracja 01.12.2006

Napisano 12.03.2009 - 21:53

abcde

Czy jesteś pewny,że oglądałeś filmy właśnie tego reżysera?
0

#16 Użytkownik nie jest zalogowany   wojciech iwaszczukiewicz 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 7039
  • Rejestracja 01.12.2006

Napisano 12.03.2009 - 22:19

abcde

Może chodziło Ci o Louisa de Funesa?
0

#17 Użytkownik nie jest zalogowany   bakerloo 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 200
  • Rejestracja 02.02.2008

Napisano 20.03.2009 - 14:59

A Ty, Wojtku, jak odbierasz obecnie Jego filmy ? Jak tam zamówiony box ?
Przyznaje się szczerze, że nie widziałem "Robinsona Crusoe" ( 1953 ), adaptacja słynnej powieści w ujęciu Bunuela może być interesująca. Swoją drogą, to ciekawe, że tak nośny filmowo materiał o Robinsonie chyba nie doczekał się porządnej ekranizacji.
0

#18 Użytkownik nie jest zalogowany   wojciech iwaszczukiewicz 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 7039
  • Rejestracja 01.12.2006

Napisano 29.03.2009 - 08:25

bakerloo

Box mam ale na razie z braku czasu obejrzałem tylko jeden film,a mianowicie "Piękność dnia".
Jakie wrażenia?Oczywiście odbiór zupełnie inny.Wtedy byłem nastolatkiem spragnionym nowości zza żelaznej kurtyny.Poza tym przy powtórnym oglądzie odpada element zaskoczenia.Mimo tego film się trzyma,nie zestarzał się.Nadal jest przewrotną opowiastką filozoficzną o mrokach ludzkiej( kobiecej) psychiki.Potwierdza się teza,że najlepsze filmy o kobietach nakręcili mężczyżni( patrz Bergman).
Poziom techniczny DVD dobry.
0

#19 Użytkownik nie jest zalogowany   wojciech iwaszczukiewicz 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 7039
  • Rejestracja 01.12.2006

Napisano 13.04.2009 - 19:48

Obejrzałem kolejny ( po raz pierwszy zresztą) "Dziennik panny służącej".Tu niestety czas obszedł się z filmem okrutnie.Krytyka francuskiej prawicowej,szowinistycznej prowincjii lat 30.
Fim ogląda się jakby powstał w latach 30 ( w rzeczywistości w 1964r).
0

#20 Użytkownik nie jest zalogowany   electro 

  • Grupa Zbanowani
  • Postów 5505
  • Rejestracja 04.07.2003

Napisano 16.04.2009 - 15:47

ja sciagnalem pieknosc dnia niedawno , ale taka wersje na plycie 8,5 giga, z ang. napisami, bardzo dobra jakosc , nie wiem czy to to samo co ten box jakosciowo , ale rzeczywiscie warto sobie odswierzyc, bardzo dobry film
0

#21 Użytkownik nie jest zalogowany   electro 

  • Grupa Zbanowani
  • Postów 5505
  • Rejestracja 04.07.2003

Napisano 17.04.2009 - 14:51

odświeżyc
0

#22 Użytkownik nie jest zalogowany   meloman 62 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 2420
  • Rejestracja 04.05.2008

Napisano 24.06.2009 - 17:26

Filmy Bunuela trzeba szybko kupować - potem mogą być zakazane :(


"Wspieranie wartości chrześcijańskich będzie zadaniem mediów publicznych, na które można będzie uzyskać budżetowe pieniądze - zdecydował o tym Sejm przyjmując jedną z senackich poprawek do ustawy medialnej.
Poprawka zakłada, że zadaniem mediów publicznych - oprócz wspierania chrześcijańskich wartości - jest też służenie umacnianiu rodziny, propagowanie postaw prozdrowotnych, przeciwdziałanie patologiom społecznym oraz wszelkiej dyskryminacji (a nie jak uchwalił Sejm jedynie dyskryminacji ze względu na: rasę, narodowość, wyznanie, płeć i orientację seksualną).
Sejm powiedział "nie" dla przerywania reklamami programów publicznych nadawców, odrzucając w środę poprawkę Senatu do ustawy medialnej. Senat proponował takie rozwiązanie, argumentując, że skoro nowa ustawa medialna nie gwarantuje mediom publicznym finansowania na określonym poziomie trzeba zrównać szanse ich działalności rynkową z mediami komercyjnymi."
0

#23 Użytkownik nie jest zalogowany   wojciech iwaszczukiewicz 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 7039
  • Rejestracja 01.12.2006

Napisano 24.06.2009 - 18:00

No i paru innych wielkich!
0

#24 Użytkownik nie jest zalogowany   vereker 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 1047
  • Rejestracja 08.06.2009

Napisano 26.06.2009 - 13:26

maniek74, 14 Lut 2009, 13:03

>a kogoś kto się urodził po 1970 roku i wychował na rambo,

Ja urodziłem się zdecydowanie po 1970 roku choć nie wychowałem się na Rambo.
Filmy Bunuelów i jemu podobnych nie dość że nie uważam w ogóle za kino, bo jeśli reżyser chce filmem kogoś krytykować, pouczać, to ma to wartość przemowy z wysokości skrzynki w Hyde Parku, może co najwyżej wzbudzić minutowe zainteresowanie kogoś czekającego na taksówkę, a jeżeli chodzi o pozostałe wlaory to specjalistyczne produkcje porno dawno już przegoniły "momenty" jakim ekscytowali się pozbawieni dostępu do dzieł branżowych nasi dziadkowe.
W sumie więc zwyczajnie są to nikomu już niepotrzebne stare ramoty o których wszyscy może oprócz jakiejś ewentualnej reinkarnacji Kałużyńskiego z jego "Perłami z lamusa" rychło zapomną.
W moim pokoleniu fenomen specyficznego a wstydliwego po "wyleczniu" snobizmu uprawianego przez usiłujące leczyć jakieś deficyty osobniki okroju atoposa jest już na szczęście nieobecny.
0

#25 Użytkownik nie jest zalogowany   Frank 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 5911
  • Rejestracja 13.12.2003

Napisano 26.06.2009 - 14:17

Niestety w dużej części rośnie pokolenie chowane na kulturze "McDonaldowej" ,trudno więc oczekiwać zrozumienia twórczości Bunuela & Zanussiego również.
0

#26 Użytkownik nie jest zalogowany   vereker 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 1047
  • Rejestracja 08.06.2009

Napisano 26.06.2009 - 14:42

Gdyby ci panowie uprawiali swoje pieprzenie w bambus na kartkach papieru, to nie miałbym pretensji ale nie znoszę jak namolny człowiek nie potrafiący malować uparcie mazga pędzlem po płótnie.

Jesli wacianna, mdła buła z przeziołowanym klopsem w środku uwolniła nas wreszcie od Bunuelów i Zanussich to zapraqwdę
powiadam wam - Niech żyje McDonald's!
0

#27 Użytkownik nie jest zalogowany   wojciech iwaszczukiewicz 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 7039
  • Rejestracja 01.12.2006

Napisano 27.06.2009 - 12:06

vereker

Jak będziesz tak dalej objadał się u McDonalds'a to będziesz wyglądał jak przeciętny Amerykanin.
Używając dalej terminologii gastronomicznej można opychać się big-mackiem lub np. prowansalską zupą rybną.Twoja wypowiedż jeżeli nie jest prowokacją świadczy o kompletnej ignorancji w temacie filmu.
0

#28 Użytkownik nie jest zalogowany   vereker 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 1047
  • Rejestracja 08.06.2009

Napisano 27.06.2009 - 14:21

Chyba na tej samej zasadzie na jakiej dziecko z "Nowych szat cesarza" Andersena było kompletnym ignorantem w dziedzinie krawiectwa.
0

#29 Użytkownik nie jest zalogowany   wojciech iwaszczukiewicz 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 7039
  • Rejestracja 01.12.2006

Napisano 27.06.2009 - 17:24

vereker

Podejrzewam,że większości filmów Bunuela po prostu nie widziałeś.
Życzę dalszych silnych doznań artystycznych przy filmach z Brucem Willisem i Ch.Norrisem.
Co do Zanussiego jest zgoda!
0

#30 Użytkownik nie jest zalogowany   qb_1 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 3475
  • Rejestracja 04.03.2004

Napisano 28.06.2009 - 01:02

Zanussi w pewnym momencie chyba uwierzył we własną wielkość, stał się zramolały, nudny i śmieszny.

Co do Bunuela, też zaczynałem od "Piękności Dnia" i "Dyskretnego Uroku...", a później zaczęły mnie bardziej fascynować jego wcześniejsze filmy. Bunuel to pewien sposób obserwacji, przetwarzania i przedstawiania świata. Doskonale rozumiem, jeśli komuś ta wizja nie pasuje, a taki np. "Pies Andaluzyjski" może po prostu zaburzać poczucie estetyki ;-)

Urodziłem się też zdecydowanie po 70-tym (druga połowa lat 70-tych) ale zawsze lubiłem raczej nietuzinkowe kino (chyba najbardziej Antonioni i Bergmann).
0

Opcje tematu:


  • (2 stron)
  • +
  • 1
  • 2
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć