Audiostereo Magazyn
Zaloguj się na forum
Najnowsze tematy
- Modernizacje Fonica
przez Kubri
dziś, 01:02 - Gustavo Dudamel
przez stanik
dziś, 00:19 - jakie kolumny do harman kardon PM665 VXi?
przez danieleszczak
wczoraj, 23:11 - OGG lub FLAC - odtwarzacz stacjonarny
przez dalmatyn
wczoraj, 22:55 - DIY Obudowy
przez wronka
wczoraj, 22:54 - HKTS 30 - jak sobie radzą z muzyką?
przez czesiek85
wczoraj, 22:49 - Problem z połączeniem Wzacniacz-TV
przez krukgczapa
wczoraj, 22:18
Strona 1 z 1
Eddie Vedder - into the wild
#1
Napisano 25.02.2010 - 16:34
Witam, po raz kolejny jestem zmuszony spytać się was o rade. Zaczęło się niewinnie, po dobrych recenzjach obejrzałem film "wszystko za życie". Ten mnie wstrząsnął nie tylko wzruszającą historią, ale i muzyką, której stałem się właścicielem po natychmiastowym zakupie płyty. Nie muszę już chyba dodawać, że muzyka jest genialna, jedyna w swoim rodzaju.
Jest to mój pierwszy kontakt z tego typu muzyką i mam nadzieję , że nie ostatni, ale sam nie wiem za co się teraz złapać, aby to kontynuować. Nie będę ukrywać, że 33 minuty ścieżki dźwiękowej to mało, lecz mimo to potrafię słuchać jej na okrągło.
Polecicie jakieś fajne płyty podobne do powyższej? Liczę na waszą pomoc. Pozdrawiam.
PS Najlepiej słucha mi się tej płyty w samochodzie, świat wydaje się być dużo milszy, a na drogach nie ma tylu idiotów.
Jest to mój pierwszy kontakt z tego typu muzyką i mam nadzieję , że nie ostatni, ale sam nie wiem za co się teraz złapać, aby to kontynuować. Nie będę ukrywać, że 33 minuty ścieżki dźwiękowej to mało, lecz mimo to potrafię słuchać jej na okrągło.
Polecicie jakieś fajne płyty podobne do powyższej? Liczę na waszą pomoc. Pozdrawiam.
PS Najlepiej słucha mi się tej płyty w samochodzie, świat wydaje się być dużo milszy, a na drogach nie ma tylu idiotów.
#2
Napisano 25.02.2010 - 16:51
Jeżeli mowa o Eddiem Vedderze to sięgnij po albumy Pearl Jam w któeym to Eddie Vedder jest wokalistą, warto sięgnąć po inch pierwszy album zatytułowany Ten, zacęcam także do sięgniecia po najnowsze dzieło Pearl Jam pod tytułem Backspacer. Jeżeli pujdziemy dalej, w głąg muzyki zwanej Grunge to napewno warte polecania są taki zespoły jak Soundgarden czy Audioslave w których wokalistą był niezwykle charyzmatyczny Chris Cornell.
Życzę miłego słuchania i długiej przygody z Grungem.
Życzę miłego słuchania i długiej przygody z Grungem.
#5
Napisano 25.02.2010 - 20:54
Dzięki wam za odpowiedzi. Własnie przesłuchuje płytę Ten na yt. Pierwsze wrażenie: jest dużo ostrzej niż myślałem. Jestem na skraju jej zamawiania, więc nie jest źle. Pozdrawiam.
#6
Napisano 26.02.2010 - 18:50
Posłuchaj sobie projektu w którym śpiewali Eddie Vedder i Chris Cornell Temple of The Dog. Nagrali jedną płytę, ale rewelacyjną.
#7
Napisano 26.02.2010 - 19:00
#8
Napisano 26.02.2010 - 19:12
Trochę lżejsze ale ciekawe - Stone Temple Pilots, z rzeczy postgrunge - Silcerchair i Bush.
#9
Napisano 03.03.2010 - 15:39
Jak dla mnie te tytuły które podaliście kompletnie nie pasują klimatem do "Into the wild". Ta płyta nie ma nic wspólnego z grung'em. Nie będę się sprzeczał czy Alice in Chains to grunge czy bardziej metal, ale na pewno nie jest to poezja śpiewana, a za taką właśnie uznaje solowy album Veddera.
Z podobnych rzeczy znalezionych w mojej bibliotece to może być:
-David Gilmour- On an Island
-Neil Young- After the gold rush (znam tylko tą jedną ale myślę, że Eddie wzoruje się na jego twórczości)
Z podobnych rzeczy znalezionych w mojej bibliotece to może być:
-David Gilmour- On an Island
-Neil Young- After the gold rush (znam tylko tą jedną ale myślę, że Eddie wzoruje się na jego twórczości)
#10
Napisano 03.03.2010 - 15:59
...w pełni zgadzam się z Maćkiem - 'into the wilde' muzycznie nie ma nic wspólnego z grungem...
szczupak90
jeśli szukasz podobnych klimatów to koniecznie (!) posłuchaj któregoś z ostatnich dzieł Johnego Casha z serii 'American Recordings'...szczególnie wspaniałe są płyty numer III ('American III: Solitary Man'), IV ('The Man Comes Around') i V ('A Hundred Highways')
posłuchaj choćby jego wersji 'Hurt' - ja zawsze mam ciarki na plecach:
http://www.amazon.com/Hurt/dp/B000W190EY/ref=sr_1_6?ie=UTF8&s=dmusic&qid=1267627896&sr=8-6
i jeśli Cash kojarzy Ci się z country, to kompletni się tym nie przejmuj - płyty o których mówię mają tyle wspólnego z country ile 'into the wilde' z grundgem
ps.
a Mad Season faktycznie świetna - powracają czasy młodości ;-)...a Alice In Chains zacznij od znakomitej płyty 'Jar of flies'
szczupak90
jeśli szukasz podobnych klimatów to koniecznie (!) posłuchaj któregoś z ostatnich dzieł Johnego Casha z serii 'American Recordings'...szczególnie wspaniałe są płyty numer III ('American III: Solitary Man'), IV ('The Man Comes Around') i V ('A Hundred Highways')
posłuchaj choćby jego wersji 'Hurt' - ja zawsze mam ciarki na plecach:
http://www.amazon.com/Hurt/dp/B000W190EY/ref=sr_1_6?ie=UTF8&s=dmusic&qid=1267627896&sr=8-6
i jeśli Cash kojarzy Ci się z country, to kompletni się tym nie przejmuj - płyty o których mówię mają tyle wspólnego z country ile 'into the wilde' z grundgem
ps.
a Mad Season faktycznie świetna - powracają czasy młodości ;-)...a Alice In Chains zacznij od znakomitej płyty 'Jar of flies'
#11
Napisano 03.03.2010 - 17:18
Twój i poprzednika wpis mam nadzieje, że wreszcie na coś się zda. Rzeczywiście grunge to nie to co szukałem. Już zabieram się za studiowanie jak to określacie poezji śpiewanej.
Dzięki.
Dzięki.
#12
Napisano 04.03.2010 - 19:21
Oops,to chyba walnąłem gafę.Nie znam Into The Wild,mnie E.V. zawsze będzie kojarzył się z Jeremy,Even Flow,Oceans...Skoro piszecie,że poszedł w kierunku poezji śpiewanej to w ramach odkupienia winy polecę za ArtiQ-iem J.Casha-The Man Comes Around ze świetnymi coverami Hurt i Personal Jesus.
No i jako że bardowie nie stanowią podstawy mojej płytoteki to polecę jeszcze tylko:Allan Taylor-Colour To The Moon i w kobiecym wydaniu Tracy Chapman.
No i jako że bardowie nie stanowią podstawy mojej płytoteki to polecę jeszcze tylko:Allan Taylor-Colour To The Moon i w kobiecym wydaniu Tracy Chapman.
#13
Napisano 04.03.2010 - 21:40
octavarium, jako "pokutę" polecam zobaczyć film. Naprawdę jest świetny, fabuła odcina się od tej znanej na co dzień z Hollywood no i przede wszystkim ścieżka dźwiękowa jest na wysokim poziomie (dla mnie nawet lepsza niż sam film :) )
#14
Napisano 05.03.2010 - 17:24
Film fajny, muzyka jeszcze lepsza....Szukam na analogu, najtańsza na jaką trafiłem kosztuje..300$ ...może ktoś ma na zbyciu..)
Pozdro.
Pozdro.
Opcje tematu:
Strona 1 z 1









