Temat nr: 61517
Autor: desino
Data dodania: 2010-02-07 19:54:06
Lista tematów forum ANALOG »


ANALOG: 

Goldring 1042



Podczas dzisiejszej sesji odsłuchowej mój roczny Goldring 1042 po kilku utworach zaczął grać tylko jednym kanałem i tak mu już pozostało. Żadne czyszczenie igły, konektorów nie pomogło. Montaż innej-serwisowej wkładki i wszystko ok, powrót do Goldringa i znów to samo. Czyżby padła już igła? Po roku średniego grania? Jakieś pomysły, uwagi użytkowników tej chwalonej wkładki mile widziane.


Odpowiedz »
Wpisy 1-12 z 12    
paww
7 Lut 2010, 20:03
Goldring to jest chyba wkładka MM (moving magnet), należy wziąć omomierz i zmierzyć rezystancje uzwojenia, powinna ona być taka jaką podaje producent w specyfikacji technicznej (trochę niższa od impedancji) i co najważniejsze (!) taka sama dla kanału lewego i prawego. Jeśli rezystancja jednego z uzwojeń kanału lewego lub prawego jest nieskończona oznacza to ni mniej, ni więcej uszkodzenie wkładki.

Chociaż uszkodzenie takie moim zdaniem jest mało prawdopodobne, raczej szukałbym przyczyn montażowych. Pzdr
IP: 6455fd472c8a4ec | Odpowiedz »
conri
7 Lut 2010, 20:18
Tak się magnesuje wkładki.Dobre rady.
Jezeli to mierzyć to za pomocą mostka,a nie omomierza zasilanego 9V baterią pewnie.
IP: dac27fb8c8bd24c | Odpowiedz »
desino
7 Lut 2010, 20:20
Przyczyny montażowe raczej odpadają nie po raz pierwszy montowałem i kalibrowałem wkładkę ponadto w takim montażu grała od roku. Ponadto zaczęła grać dobrze i po kilku utworach dopiero bomba i tak już zostaje.
IP: ecb60ddfa7df700 | Odpowiedz »
seniortelefono
7 Lut 2010, 20:34
Ja miałem taki sam objaw w Audio Technice. Jeden kanał nie grał, miernik na nim nic nie pokazywał. Przyczyną był drucik, który oderwał się wewnątrz od jednego z konektorków.
IP: 6f65d124439a810 | Odpowiedz »
paww
7 Lut 2010, 20:35
>conri
Masz rację, ale nie każdy ma mostek, a omomierz jest popularny; krótki pomiar nie spowoduje "słyszalnego" namagnesowania wkładki, chyba, że ktoś będzie mierzył np. 15 minut :-)
IP: 6455fd472c8a4ec | Odpowiedz »
desino
7 Lut 2010, 21:17
Gwoli uściślenia, to nie jest tak że lewego kanału brak zupełnie, słychać lekkie brumienie i ściszone niskie tony. Uszkodzenie konektorka odpada bo sprawdziłem i zupełnie nic by nie było ponadto na drugiej wkładce byłby taki sam objaw a gra równo.
IP: ecb60ddfa7df700 | Odpowiedz »
seniortelefono
7 Lut 2010, 21:37
Chyba nieprecyzyjnie napisałem - urwany był drucik wewnątrz wkładki, od cewki do konektorka.
IP: 6f65d124439a810 | Odpowiedz »
conri
7 Lut 2010, 21:37
Spróbuj przełożyć kanał lewy z prawym . Porównasz czy nie padło coś w samym torze,
IP: dac27fb8c8bd24c | Odpowiedz »
desino
7 Lut 2010, 23:14
Kable przełożone i to samo. Znalazłem winnego a mianowicie preamp a raczej moduł zasilacza. Po włączeniu działa dobrze ale po kilku minutach zaczyna wzmacniać tylko jeden kanał.
IP: ecb60ddfa7df700 | Odpowiedz »
donic
7 Lut 2010, 23:40
A swoją drogą, to na jaki czas wystarcza taka igła przy "średnim" słuchaniu ?

pozdr, donic
IP: 2c38061a633ca1e | Odpowiedz »
Yul
8 Lut 2010, 08:22
>>>desino,
To na tej wkładce, jak Ty to określiłeś - "serwisowej", ten preamp gra dobrze, a na Goldringu znów tylko jednym kanałem? W takim razie to nie preamp a wkładka jest zepsuta.

>>>donic,
Używam swojego Ortofona intensywnie już kilka dobrych lat. Słucham właściwie codziennie - pograł zatem około 2000 godzin. I nadal jest całkiem o.k., co mnie nawet dziwi nieco. Może to dlatego, że mam starannie umyte płyty.
Pozdro,
Yul
IP: 08ddaa8d715fbe8 | Odpowiedz »
Wpisy 1-12 z 12    

Administrator serwisu nie ponosi odpowiedzialności za opinie wypowiadane na forum.
Uwagi proszę zgłaszać pod adres redakcja@audiostereo.pl

LOGOWANIE

   Nick: 

  Hasło: 
R E K L A M A



Nasi przyjaciele : euro 2012