Audiostereo Magazyn
Zaloguj się na forum
Najnowsze tematy
- M-Audio CS-525 vs Aivio LS 300
przez matt28
dziś, 00:11 - Upgrade gramofonu Adam-420
przez Swmikolaj
dziś, 00:07 - surround ?
przez VIRUS254
wczoraj, 23:34 - Wkladka Excel ES-28, pomocy
przez eskwadrat
wczoraj, 22:12 - Stara instalacja elektryczna - dobór listwy zasilającej?
przez karpik
wczoraj, 21:24 - Wieża TECHNICS SH-DV250
przez siwusek130
wczoraj, 19:10 - Japońskie ciekwostki
przez lukaszlab
wczoraj, 18:56
Gramofon ERA 444
#1
Napisano 29.12.2005 - 11:44
Będę wdzięczny także za różne uwagi dotyczące gramofonu, które możecie mieć na podstawie zdjęć.
.
#2
Napisano 29.12.2005 - 11:45
( http://jcverdier.museum.online.fr/jc_verdier_products.htm )
... a może nie ma z nim wspólnego.
Spotkałem też w Internecie lakoniczną wzmiankę:
“ERA – Études et Recherches Acoustiques - French audiophile manufacturer from the 1970s”
... może zbieżność jest przypadkowa, a może TT pochodzi z tej właśnie stajni.
Niestety nie dotarłem do żadnej informacji na temat ‘tajemniczej’ wytwórni.
Na spodzie gramofonu jest naklejka:
ERA 444
Departement Haute Fidelite
87 Rue Pelleport
75 020 Paris
Tel.: 797.99.89
No. 52834
.
#3
Napisano 29.12.2005 - 11:45
Kolejne zdjęcia przedstawiają gramofon ze zdjętym talerzem.
.
#4
Napisano 29.12.2005 - 11:46
#5
Napisano 29.12.2005 - 11:47
#6
Napisano 29.12.2005 - 11:57
http://www.vinylengine.com/phpBB2/album_cat.php?cat_id=26&sid=9721b67a51c23f533275aa0b00a1902c
#7
Napisano 29.12.2005 - 18:40
Czy ktoś może wie na czym polega "virtual pivot" ?
--> Hiszpan.
Jak jest zrealizowane podparcie ramienia w Twoim egzemplarzu?
#8
Napisano 29.12.2005 - 20:20
Dzięki za cenny link.
-> vasa
Widoczna na zdjęciu wajcha wyprowadza z cylindra tłok, który unosi ramię na płaskim elemencie zapewniający podparcie w całym zakresie ruchu ramienia. Nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego, gdyby nie to, że mechanizm tłoka wygląda na hydrauliczny! Tak sądzę po stawianym oporze i sposobie opadania tłoka. Byłem pod nie lada wrażeniem, kiedy pierwszy raz uniosłem i opuściłem ramię - chyba w podobny sposób opadła, a następnie uniosła mi się szczęka.
#9
Napisano 29.12.2005 - 20:48
Ups... Chyba jednak chodziło Ci o coś innego.
Postaram się odpowiedzieć na Twoje pytanie wkrótce.
#11
Napisano 11.03.2007 - 08:50
Ramię ERA (czyli właśnie to) ma nietypowo rozwiązanie podparcie – w linku podanym przez Misia ramię to widnieje na zdjęciach i jest podpisane jako 'virtual pivot'. W necie nic nie znalazłem idąc tym tropem. Pewien były użytkownik podobnego modelu gramofonu (ERA 666) z jednakowym ramieniem, określił to rozwiązanie jako 'unusual pivot-counterweight arragment'.
Po pojawieniu się tych gramofonów na rynku w USA (lata 70-te), były one bardzo wysoko oceniane przez Stereophile. Chyba jednak nie były zbyt powszechne, bo prawie nie występowały na rynku wtórnym. (Jeden z miłośników analogu ze stanów napisał: "I have always wanted one, but have never even seen one.")
#12
Napisano 11.03.2007 - 08:52
#13
Napisano 11.03.2007 - 08:56
Jak już wspomniałem, nic nie znalazłem na ten temat (od strony technicznej). Spróbuję opisać i zilustrować zdjęciami to nietypowe rozwiązanie.
Do korpusu gramofonu jest sztywno przymocowany trzpień z cylindryczną tuleją, która się na nim obraca. Tuleja ma przewężenie w górnej części i tam osadzony jest na sztywno (bo obraca się razem z tuleją) element, który nazwę kołyską. Kołyska składa się z podpory (osadzonej na wspomnianej tulei) i zamocowanego na zawiasie elementu, który jest uchwytem sprężyn (sprężyny w kształcie blaszek). Z kolei do ramienia jest sztywno przymocowany uchwyt, który wygląda jak dogięty do środka kawałek ceownika. Do tego uchwytu przymocowane są drugie końce sprężyn zamocowanych do kołyski. Sprężyny są cztery: dwie po prawej i dwie po lewej stronie. Ramię i kołyska są ze sobą połączone mechanicznie jedynie owymi sprężynami. W tym rozwiązaniu ramię jest osadzone w sposób przypominający resorowanie.
Czyli 'virtual pivot' jest podparciem... którego nie ma, bo ramię jest zawieszone.
ERA virtual pivot zaprojektował JC Verdier w czasach kiedy pracował dla Etudes et Recherches Acoustiques, zresztą cały gramofon ERA 444 był przez niego zaprojektowany.
#15
Napisano 11.03.2007 - 20:53
ciekawe odkrycie. to moze naprawde swietnie zagrac z odpowiednia wkladka. wpadly mi kiedys w rece prototypowe kolumny zaprojektowane przez Ole Klifotha w 1979r., gdy jeszcze nie pracowal dla audiovectora.
#16
Napisano 12.03.2007 - 06:51
Jeżeli jesteś już osłuchany to napisz o swoich wrażeniach.
#17
Napisano 12.03.2007 - 07:53
A gramofon prześliczny. Wprost nie wierzę, żeby nie zagrał pięknie! Rzadko komus czegos zazdroszczę, ale w tym przypadku ślinię sie bezwstydnie ;-))
#18
Napisano 12.03.2007 - 08:03
#19
Napisano 12.03.2007 - 08:18
#20
Napisano 12.03.2007 - 08:23
#21
Napisano 12.03.2007 - 23:37
-> vasa
Nie jestem osłuchany w ogóle z tym gramofonem, ale przyznam szczerze, że większym problemem jest brak osłuchania z innymi gramofonami. Jestem zbyt 'cienki bolek' w tej materii, żeby przypisać charakter brzmienia konkretnym elementom lub technologiom. Mimo to bardzo chętnie będę się dzielił swoimi wrażeniami i różnymi uwagami.
-> profee
> [...] domyślam sie, ze uklad sprężyn krzyzowych jest na nim [dop.: na zdjęciu] nienapiety. Napięcie sie pojawi w skutek obrócenia do góry "oprawki" obejmującej okrakiem ramię i ułozyskowanej jakby krótkimi roznitowanymi (?) czopami w drugiej oprawce związanej juz tylko z ramieniem. Czy tak Hiszpan?
Jeśli dobrze Cię rozumiem (wcale nie jestem tego pewien), to nie. Układ sprzężyn jest cały czas napięty i znajduje się w równowadze; przez cały czas sprężyny pracują i ramię na nich wisi. "Oprawka" nie ma styczności z ramieniem i też w żadnym celu nie obraca się jej do góry.
#22
Napisano 12.03.2007 - 23:45
(Uruchomiłem go jedynie po nabyciu, żeby zobaczyć, jak pracuje.)
A gramofon kupiłem z bardzo audiofilskich pobudek: spodobał mi się. Żeby się jeszcze lepiej poczuć, bez trudu wysnułem hipotezę, że z pewnością uzyskam z niego lepszy dźwięk (po wymianie wkładki) niż z posiadanego Pro-Ject Debut II. Od roku jednak leży starannie zapakowany w szafie - może wreszcie na przełomie wiosny i lata znajdę czas (może to śmieszne, ale czas jest największym problemem), by zacząć się nim cieszyć.
#23
Napisano 13.03.2007 - 05:24
Wydaje mi się, ze na tym zdjęciu ramie jest zaaretowane, sprężyny zwolnione, nienapiete. Bardzo mnie ciekawi jak przechodzą one do koniecznego wg mnie stanu napietego. Chyba to sie staje w procesie odaretowywania ramienia. Czy nie ma tam gdzieś łożyska nożowego o osi poziomej? Wyobrażam sobie że to ono byłoby obciążane w procesie odaretowywania-napinania sprężyn. Może zresztą łożysko owo ma inną postać.
#24
Napisano 13.03.2007 - 08:23
Niestety nie wiem, co to jest łożysko nożowe, ale w tym fragmencie nie widzę nic, co mógłbym nazwać łożyskiem. Tak, jak wspomniałem w nawiasie - ten układ nie ma możliwości aretowania. Dlaczego wydaje Ci się to konieczne?
#25
Napisano 13.03.2007 - 08:52
Ogłaszam, że nastąpił właśnie przełom wiosny i lata i najwyższa pora uruchomic potwora :)
Mając Pro-Jecta za punkt odniesienia możesz już sporo napisac o brzmieniu projektu pana Verdier.
Pozdrawiam
vasa
#26
Napisano 13.03.2007 - 09:23
#27
Napisano 13.03.2007 - 20:43
No, trudno. Może mam za dużą wyobraźnię. Swoja drogą chętnie zobaczyłbym te szczegóły których nie widać.
#28
Napisano 14.03.2007 - 04:48
#30
Napisano 14.03.2007 - 06:30








