Audiostereo.pl: HIFIDIY Hard Disk Player - Audiostereo.pl

Skocz do zawartości

Otwórz

Audiostereo Magazyn

Zaloguj się na forum

  • Login:
  • Hasło:


Zapamiętaj mnie

Najnowsze tematy

Strona 1 z 1
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć

HIFIDIY Hard Disk Player

#1 Użytkownik nie jest zalogowany   makumba 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 134
  • Rejestracja 19.10.2008

Napisano 10.02.2010 - 18:48

Czy ktoś ma doświadczenia ze sprowadzaniem kitów z HIFIDIY i ogólnie z supportem z ich strony przy uruchamianiu ? Zainteresował mnie Hard Disk Player, zastanawiam się na ile może jest to rozwojowa i elastyczna platforma.
http://shop2.hifidiy.net/index.php?main_page=product_info&cPath=10_22&products_id=22
0

#2 Użytkownik nie jest zalogowany   majkeljot 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 653
  • Rejestracja 05.05.2009

Napisano 10.02.2010 - 22:15

No i to jest właśnie to!!! Mój ulubiony format (ape) i do tego support dla CUE!!! Właśnie na takie urządzonko w przyzwoitej cenie czekam.
0

#3 Użytkownik nie jest zalogowany   tomaszg 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 435
  • Rejestracja 10.11.2009

Napisano 11.02.2010 - 02:08

> Mój ulubiony format (ape)
Tak z ciekawości - dlaczego ape? Z powodu minimalnie lepszej kompresji? Z mojego punktu widzenia ma same wady - restrykcyjna licencja, mało platform-independent, stosunkowo wolny, mało sprzętu obsługującego...
0

#4 Użytkownik nie jest zalogowany   majkeljot 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 653
  • Rejestracja 05.05.2009

Napisano 11.02.2010 - 07:55

To sentymentalne "ulubiony". Od tego formatu zaczęła się moja zabawa z lossless. Do dziś prawie całe moje archiwum jest w ape. Powoli jednak przybywa flac gdyż faktycznie jest formatem bardziej przyjaznym odtwarzaczom. W tym urządzeniu większy mój zachwyt niż ape wywołał cue.
0

#5 Użytkownik nie jest zalogowany   pingwing 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 597
  • Rejestracja 08.05.2009

Napisano 11.02.2010 - 10:31

Ja mam cały zbiór we flacach.
Główne przewagi flac:
Większe wsparcie odtwarzaczy, nawet mój przenośny odtwarzacz, Sansa Clip je odtwarza
Możliowść implementacji na procesorze bez operacji zmiennoprzecinkowych - stąd popularność w hardwarze
Open-source
Obsługa bardzo wielu formatów dźwięku
Szybka kompresja/dekompresja

Zalety ape:
Troszkę lepsza kompresja niż flac
0

#6 Użytkownik nie jest zalogowany   ciasteczkowypotwor 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 42
  • Rejestracja 14.04.2008

Napisano 11.02.2010 - 11:34

W dzisiejszych czasach gdzie za dysk 500GB płacimy 180zł, a za pendrajwa 16Gb 100zł czy jest sens kompresować pliki?
0

#7 Użytkownik nie jest zalogowany   speedy 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 326
  • Rejestracja 10.10.2009

Napisano 11.02.2010 - 13:05

a ja uzywam od lat formatu LA (www.lossless-audio.com). sredni zysk to 30%.
kiedys robilem porzadne testy wszelkich kodow bezstratnych, nim podjolem decyzje. obecnie mam mase plyt w tym formacie.
ape u mnie odpadl z tego wzgledu ze na high modyfikuje pliki wave, co bylo widoczne po dekompresji (pozmieniane bity w wielu miejscach).
flac to chyba oferuje najslabsza kompresje, wiec dla mnie szkoda zachodu.
0

#8 Użytkownik nie jest zalogowany   speedy 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 326
  • Rejestracja 10.10.2009

Napisano 11.02.2010 - 13:08

z tym ape to oczywiscie chodzi o bity odpowiedzialne za zapis fal, a nie tylko tzw naglowek pliku.
zreszta autor zdaje sie o tym pisal, ze w trybie high traci dynamika.
0

#9 Użytkownik nie jest zalogowany   majkeljot 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 653
  • Rejestracja 05.05.2009

Napisano 11.02.2010 - 13:46

APE niezależnie od stopnia kompresji, czy to normal czy nawet veryhigh jest kodekiem bezstratnym i nie zmienia ani jednego bitu. Być może pomyliłeś go z innym kodekiem który faktycznie zmieniał tryb pracy na kompresję stratną.
0

#10 Użytkownik nie jest zalogowany   speedy 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 326
  • Rejestracja 10.10.2009

Napisano 11.02.2010 - 14:36

majkeljot, 11 Lut 2010, 13:46
>APE niezależnie od stopnia kompresji, czy to normal czy nawet veryhigh jest kodekiem bezstratnym i
>nie zmienia ani jednego bitu. Być może pomyliłeś go z innym kodekiem który faktycznie zmieniał tryb
>pracy na kompresję stratną.

nie kolego. nie pomylilem wlasnie. wiem co oznacza kodek bezstratny.
wybieralem najwyzsze ustawienie kompresji, high czy tam ultra high, i jak porownalem plik wave przed kompresja i plik wave po dekompresji, to total komander w wielu miejscach pokazywal zmiany bitow. a potem gdzies przeczytalem, ze przy tym ultra najwyzszym ustawieniu, ape usuwa jakies informacje zwiazane z dynamika, czy cos w tym rodzaju. plik nie byl zupelnie inny jak po totalnym przetworzeniu, tylko mial w niektorych miejscach inne bity (i nie jest tutaj mowa o naglowku).
0

#11 Użytkownik nie jest zalogowany   speedy 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 326
  • Rejestracja 10.10.2009

Napisano 11.02.2010 - 14:40

mozliwe ze teraz to poprawili. ale taki motyw byl kilka lat temu. doglebnie to wtedy ze zdzwinieniem testowalem kilka razy. zawsze efekt byl podobny, w przeciwienstwie do pozostalych bezstratnych kodekow na ustawionym najwyzszym poziomie kompresji ;)
0

#12 Użytkownik nie jest zalogowany   majkeljot 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 653
  • Rejestracja 05.05.2009

Napisano 11.02.2010 - 16:51

No cóż, może któraś z wersji (a było ich co niemiara, tutaj historia http://www.monkeysaudio.com/versionhistory.html )miała jakiegoś buga. Osobiście także wielokrotnie sprawdzałem totalcommanderem i nigdy nie miałem żadnej różnicy niezależnie od stopnia kompresji. No ale to nie temat więc już się zamykam.
0

Opcje tematu:


Strona 1 z 1
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć