Audiostereo Magazyn
Zaloguj się na forum
Najnowsze tematy
- DR DAC nano vs Audiotrak Prodigy Cube USB
przez soulful79
dziś, 08:46 - Klub miłośników Boombox (Vintage)
przez eskwadrat
dziś, 05:14 - Czy ktos na forum zajmuje sie robieniem kabelkow?
przez luckyguliver
dziś, 00:58 - Elementy zwrotnicy przy przetwornikach
przez ricon
wczoraj, 23:20 - Unison Research S2K
przez Petroniusz
wczoraj, 23:09 - DVD
przez max720
wczoraj, 21:59 - Napięcie wyjściowe po lampizacji DAC Zero
przez gruffi85
wczoraj, 21:54
HITCHCOCK
#1
Napisano 18.08.2007 - 23:40
Ktore filmy znacie, ktore uwazacie za najlepsze ?
Macie jakies WLASNE spostrzezenia ?
(zarowno co do samych filmow, jak i ich Autora)
#2
Napisano 19.08.2007 - 09:10
#3
Napisano 19.08.2007 - 09:24
#5
Napisano 19.08.2007 - 11:20
Ogólnie, jako film - zgoda !
Jednak pod wzgledem dojrzalosci i wyrafinowania
"warsztatu filmowego", chyba jednak - "Marnie".
#7
Napisano 19.08.2007 - 12:35
Prestige Collection Warnera (7 filmow), oraz pakiet :
Alfred Hitchcock przedstawia SPI (8 filmow) (chyba wyczerpane)
Macie któryś z nich (wszystkie :) ? Jak oceniacie ?
#9
Napisano 26.08.2007 - 16:18
http://www.amazon.co...88141314&sr=8-1
Hitchcock to jeden z moich ulubionych. Ostatnio rozkoszowałem się Old Lady Vanishes, był jako dodatek w jakiejś gazecie kiedyś...
Przy okazji... mój temat o White Chicks to był żart. Niektórzy jednak się nabrali.. Nie chciałem się dopisywać, by nie wskrzeszać durnego wątku... :)
#10
Napisano 26.08.2007 - 16:23
#11
Napisano 26.08.2007 - 16:42
No wlasnie, te stare filmy z lat 30-tych sa teraz wyczerpane.
Pakiet 8 filmow wydanych przez "Carisma", a kosztujacy pod koniec ok. 80 zl. (!),
zostal pozniej pojedynczo (widzialem "39 Krokow" np.) dolaczany do jakiegos czasopisma.
Nie pamietacie co to bylo za pismo ?
#13
Napisano 27.08.2007 - 16:54
Nie wiesz czy dotyczy to tez wersji w 8-mio plytowym boxie ?
Bo okladki plyt o ile pamietam - identyczne !
Jestem wielkim fanem Hitchcocka i dlatego bardzo chcialbym
zobaczyc te filmy nawet bez wzgledu na jakosc !
#14
Napisano 18.09.2007 - 12:59
Również śmiało mogę zaliczyć się do grona fanów pana Hitchcocka. Pierwszy jego film jaki obejrzałem to chyba "Ptaki", zrobił na mnie ogromne wrażenie. Jednak dziś gdy miałem już okazję obejrzeć znaczną część jego filmografii inne tytuły wydają mi się jeszcze lepsze.
- M jak morderstwo (Dial M for Murder), 1954 - myślę, że film stosunkowo nieznany, choć moim zdaniem jeden z najlepszych.
- Osławiona (Notorious), 1946 - moim zdaniem wspaniały. Ogląda się go jednym tchem.
- Okno na podwórze (Rear window), 1954 - to mój nr 1. Po pierwsze fabuła i niepowtarzalny klimat, po drugie obsada i gra aktorska. Dla mnie film bez wad.
- Zawrót głowy (Vertigo), 1958 - w zasadzie ocena j.w. Być może ma na to wpływ, że oprócz uznania dla kunsztu reżysera, jestem wielbicielem talentu Jamesa Stewarta.
- Północ - północny zachód (North by Northwest), 1959 - chyba nie mniej znany niż wspomniane "Ptaki", napięcie - rozluźnienie - stres, mniej więcej w takim "rytmie" oglądam ten film. Napięcie, stres - to cechy charakterystyczne dla filmów mistrza, rozluźnienie - długotrwały stres mógłby być trudny do wytrzymania, dlatego dzięki znakomitej grze Carego Granta i wyśmienitym dialogom widz ma chwilę na odpoczynek, a nawet uśmiech.
Może wystarczy jak na pierwszy wpis w tym wątku.
Teraz pozwolę sobie o trochę prywaty. Od dawna poszukuję filmu "Podejrzenie" (Suspicion), 1941. Ze względu na ubogą znajomość j. angielskiego idealną byłaby wersja z napisami. Jeśli ktoś ma w swojej kolekcji lub wie gdzie można ten film kupić bardzo proszę o kontakt.
Pozdrawiam
#15
Napisano 23.09.2007 - 20:26
#16
Napisano 18.04.2009 - 09:55
Co prawda w żadnym z nich nie mogę potwierdzić, że "zaczyna się trzęsieniem ziemi, a później napięcie rośnie", ale naprawdę nieźle się to ogląda, mimo, że minęło 50 i więcej lat.
Zacząłem od:
Dial M for a Murder
Rear Window
North By NorthWest
Współczesne kino mamy coraz bardziej jałowe i byle jakie,
więc czasem fajnie zrobić sobie przerwę na małe co-nie-co z tego typu kinematografią.
Powyższe 3 filmy bardzo polecam - dzieła wciągające, ogląda się jednym tchem.
W kolejce następne.
Pozdrawiam
Maniek74
#17
Napisano 01.05.2009 - 09:43
#18
Napisano 03.05.2009 - 11:39
nie tak dobry jak `Anatomia morderstwa` czy `Świadek oskarżenia` ale ...dobry ;)
#19
Napisano 31.05.2009 - 12:31
"Północ, północny zachód" - nazywany pierwszym filmem o Bondzie bez Bonda. Chwilami zamienia się wręcz w komedię. Oglądałem bez mała 5 razy i jeszcze mi się nie znudził.
"Psychoza" - klasyka. Aczkolwiek drugim razem takiego samego wrażenia już nie zrobi.
"Zawrót głowy" - niepowtarzalny klimat i ciekawe zakończenie.
"M jak morderstwo" - odwrócona historia detektywistyczna - trzyma w napięciu i zaskakuje, pomimo statycznego miejsca akcji. Zdaje się, że początkowo była to sztuka teatralna.
"Kłopoty z Harrym" - chyba nie wymieniony wcześniej. Film zupełnie inny od stereotypowych dokonań Hitchcocka. Komedia, w dodatku oparta o absurdalny schemat.
Co do kolekcji "Alfred Hitchcock przedstawia" - jakość, wziąwszy pod uwagę fakt, że seriale pochodzą z lat 1955-1980, nie jest rewelacyjna. Tragiczna też nie - spokojnie można oglądać. Dla mnie bardziej liczy się treść niż forma. Książeczka jest ok - ładny, kredowy papier, opisy odcinków, anegdoty itp.
Trzeba zwrócić uwagę, że seriali z cyklu "Alfred Hitchcock przedstawia", "Godzina z Alfredem Hitchcockiem" i podobnych było kilka. W kolekcji prezentowana jest mieszanka odcinków z najróżniejszych lat i serii. Nie jest zachowana jakakolwiek kolejność. Ponadto, udział Hitchcocka w tworzeniu tych odcinków był nieznaczny - objął on jedynie rolę prezentera. Sam reżyserował może 3 odcinki pierwszej serii. Aczkolwiek i tak polecam. Niektóre historie są mi znane (chyba TV4 to kiedyś emitowała) i warte obejrzenia.
#20
Napisano 27.01.2010 - 01:07
1. Zawrót głowy
2. Człowiek, który wiedział za dużo
3. Okno na podwórze
#21
Napisano 05.12.2010 - 14:11
Użytkownik Frank dnia 01.05.2009 - 09:43 napisał
Część I 4.95, z zawartością pięciu odcinków/180 min/.
Edycja dwutygodniowa,cena następnych tomów wzrośnie,ale i tak warto.
Pytanie, jak z jakością tego wydawnictwa ?
Nie jest to zbyt ciekawe. Na początku byłem podjarany,ale szybko przestałem kupować - selekcja jest bardzo kiepska.
ps. fanom klasycznych thrillerów polecam "Widmo" (les Diaboliques) Clouzota . Polskiej edycji DVD niestety nie było.
Użytkownik straydog edytował ten post 05.12.2010 - 14:11
#22
Napisano 06.12.2010 - 02:57










