Audiostereo Magazyn
Zaloguj się na forum
Najnowsze tematy
- Problem z połączeniem Wzacniacz-TV
przez krukgczapa
dziś, 22:18 - Audiolab 8000q
przez Maniol
dziś, 22:17 - REGA P2 poprawa dżwieku
przez arron696
dziś, 22:10 - Creative Audigy 2 ZS + Harman/Kardon HK970 + HD970
przez sikor333
dziś, 21:53 - Yamaha RX-V1065 czy RX-V765
przez szczepek777
dziś, 21:30 - Pięknie i cicho
przez Vilek
dziś, 21:24 - Amplituner do 2 000 zł
przez VIRa25
dziś, 21:03
- (4 stron)
-
- 1
- 2
- 3
- →
- Ostatnia »
Klub Quentina Tarantino
#2
Napisano 28.05.2007 - 23:06
uważam, że wszystkie są bardzo dobre łącznie z Jackie Brown i Kill Bill.
To że Kill Bill wzbudza kontrowersje to mnie nie dziwi, pierwszy raz jak go oglądałem to uważałem
że to głupi film :-) nie rozumiałem o co chodzi.
Mądry pewnie nie jest, hehe, ale nie będę o tym pisał,hehe.
Jak ktoś tego filmu nie kuma, to niech go zostawi. Nie ma co się wymądrzać. Mam swoją teorię ale się nią nie podzielę, to moja prywatna teoria, tak jak K.B to prywatny film Q.T. Tylko, kurde, czemu sprzedawali na niego bilety? Myślę, że Q.T. nas trochę wydupczył z tym filmem, bo jak zapłaciliśmy za bilety to mamy prawo narzekać.
Mógł jednak sam to sfinansować, nie? ale ci wredni kapitaliści wszystko chcą sprzedać, nie? i potem wmawiają że to sztuka a to tylko towar dla określonego targetu.
#3
Napisano 30.05.2007 - 21:03
#4
Napisano 30.05.2007 - 23:51
>typowe hollywódzkie kino nastawione na rżnięcie kasy ze znudzonych tanimi mordobiciami dzieciaków
>(tarrantino robi więcej krwi i więcej bierze - robi droższe film i wszyscy są zadowoleni)
Chyba ZUPELNIE nie czujesz klimatu jego filmow (i bierzesz je doslownie).
Jak mozna filmy Tarantino okreslic jako "typowe hollywoodzkie kino"???
Pulp Fiction - film mojego zycia
Kill Bill 1&2 - za pierwszym razem bylo tylko ok, po kilku powtorkach uwazam ze swietny.
Od zmierzchu do switu - sam film sredni, ALE swietna scena z Salma Hayek :D i wspaniala muzyka Tito & Tarantula
#5
Napisano 31.05.2007 - 06:48
#6
Napisano 31.05.2007 - 08:13
#7
Napisano 05.06.2007 - 20:41
filmy życia?! też tak kiedyś myślałem - chodziłem po ulicy w nocy w czarnym garniturze i białej koszuli... z rewolwerem za pasem i wiesz co?... przeszło mi ;)
kicz dla tych, którzy są znudzeni kiczem ale jeszcze nie dorośli do jego całkowitego odseparowania ze swojego życia
#8
Napisano 05.06.2007 - 20:43
#9
Napisano 05.06.2007 - 21:08
#10
Napisano 05.06.2007 - 23:47
- Kill Bill obie części
- Od zmierzchu do świtu.
Generalnie Tarantino trzeba oglądać z przymrużeniem oka, zrozumieć jego zabawę kinem, konwenansami, karmienie oczy zabawą barwami i uszu doskonałą muzyką.
Dla mnie to jeden z niewielu ludzi w kinie , który potrafi w filmie przekazać ile radości daje mu ta zabawa w kino i dzielić się z nią widzami.
Dla mnie mistrzostwem było zrobienie dwójki Kill Billa zupełnie innej od jedynki i ..... równie doskonałej, jeżeli nawet nie lepszej. Poza tym jak nienawidzę mangi to wstawka w Kill Billu była zjawiskowa.
#11
Napisano 12.07.2007 - 20:30
Właściwie są to 2 filmy.
"Grindhouse vol. 1. Death Proof" jest opowieścią o sadystycznym mordercy (w tej roli Kurt Russell), który podróżuje samochodem i zabija młode, seksowne kobiety. Dialogi są zajebiste. Świetna rola Bruce'a Willisa.
Dopiero jesienią na polskie ekrany trafi "Grindhouse vol. 2. Planet terror", w reżyserii Roberta Rodrigueza.
Laska popruwa z karabinu maszynowego (zamiast jednej nogi). Skrzyżowanie "Nocy żywych trupów" z "teksańska masakrą". Prawdziwie tarantinowski styl.
Wogóle konwencja obu filmów jest ciekawa - stylizacja na wczesne lata 70-te. Krew leje sie jak to u Tarantino i cóż więcej... trzeba to zobaczyć.
#13
Napisano 20.07.2007 - 21:37
Death Proof ten film koniecznie należy obejrzeć jak ktoś ma podkład ze "znikającego punktu" lub starych filmówklasy C i zna tamte dialogi to też się będzie świetnie bawił.Jak dla mnie to dawno nie oglądałem tak odjechanego ale świetnego w konwencji filmu.Dialogi lepsze niż w orginale-tak w ogóle to ten amerykański trochę ubogi w dosadnym słownictwie.Kill Bill to jakiś słabszy okres w historii mistrza.Tak w ogóle to mamy szczęście z racji że na Europę film jest dłuższy
POLECAM jak dla mnie Pulp Fiction i Death Proof to ta sama extraklasa
Pozdrawiam
Rafaell
ps. jak ktoś ma bzika na temat damskich stóp to też coś dla siebie znajdzie ;)
Tylko trzeba uważać żeby się to znów nie powtórzyło w Texasie
#14
Napisano 06.08.2007 - 12:35
#15
Napisano 07.08.2007 - 23:05
Taranino wedlug mnie obok Woody Allena jest najbardziej wyrazistym wspolczesnym rezyserem i nie wyobrazam sobie swiata kina bez ich dwoch.
Choc obaj maja swoj niepowtarzalny i nie do skopiowania styl to w pewnym sensie trafiaja do mnie jednym kanalem.
Jest to kino nastawione na rozrywke,mowie o ich ostatnich filmach.,choc Allen dla mnie tworzy komedie od zawsze. Tarantino zaczal powaznie a przy okazji rozwinal w sobie talent do robienia kina swietnego warsztatowego,(jego technika jest naprawde na najwyzszym poziomie),cos czego nigdy nie uda sie zrobic w Polsce.
Dodajmy do tego ze gosc nie lubi efektow specjalnych i sceny powstaja naprawde a nie w komputerze jak w Szklanej Pulapce 4 itp.
Quentin pozatym robi filmy od A do Z,czyli powstaje scenariusz w ktorym sam obmysla juz na poczatku sceny i ujecia dla kamerzysty,pozatym gosc mnie dobil kiedy dowiedzialem sie kiedys z jednego z wywiadow ze sam dba rowniez o muzyke,sam zapierdala po komisach z plytami ,starymi analogami i wylapuje perelki ktore beda pasowac do jego filmu!
Pokazcie mi drugiego takkiego rezysera,hehe:)
Scena z Jackie Brown: gosc od poreczen daje De Niro kluczyk do auta i mowi zeby mu nie przestawiac audio w aucie to jest wlasnie caly Quentin,to jest bardzo osobiste. Nikt nie lubi jak mu sie reguluje basami i sopranami w aucie pod jego nieobecnosc:)
Dla mnie Jackie Brown obok Klla Billa i oczywiscie Pulp Fiction to perlki kina ktore przejda do historii kina jesli juz tego nie zrobily.
Death Proof jeszcze nie widzialem,jakos brak czasu zeby sie wybrac do kina.
#16
Napisano 10.08.2007 - 10:42
- Od zmierzchu do świtu
- Kill Bill 1/2
- Pulp Fiction
nowego filmu jeszcze nie widziałem, wybieram się
pzdr fanów QT
#17
Napisano 22.08.2007 - 15:09
9,90 szt
mniam!
#18
Napisano 22.08.2007 - 15:26
Kino antyintelektualne,posługujące się do przesady formą pastiszu i okrucieństwa.Przykład sztuki,która zjada własny ogon.Tarantino chyba naoglądał się za dużo cudzych filmów(zwłaszcza tych dalekowschodnich).Całkowity brak oryginalności.
#19
Napisano 23.08.2007 - 10:31
>Najbardziej przereklamowany reżyser współczesnego kina,autor jednego dobrego filmu(wiadomo
>którego).
>Kino antyintelektualne,posługujące się do przesady formą pastiszu i okrucieństwa.Przykład
>sztuki,która zjada własny ogon.Tarantino chyba naoglądał się za dużo cudzych filmów(zwłaszcza tych
>dalekowschodnich).Całkowity brak oryginalności.
E tam.
#20
Napisano 23.08.2007 - 16:42
Jak się nie podoba to nie oglądaj, poza tym Tarantino oglada się w cudzysłowiu i z przymrużeniem oka i bez zadęcia w najwyższe loty intelektualne jest to kino dobrej rozrywki i tylko tyle, jak dla mnie rewelacyjne i pełne smaczków z innych filmów które trzeba wcześniej ogladać bo inaczej zabawa jest połowiczna
#21
Napisano 23.08.2007 - 17:16
Świetnie to określiłeś.To są filmy złożne z cytatów,właściwie same cytaty.Nic wlasnego.
A co do tego mrużenia oczu to już mam tego dosyć.Zastosuję się do Twojej rady.
#22
Napisano 23.08.2007 - 19:29
>Najbardziej przereklamowany reżyser współczesnego kina,autor jednego dobrego filmu(wiadomo
>którego).
>Kino antyintelektualne,posługujące się do przesady formą pastiszu i okrucieństwa.Przykład
>sztuki,która zjada własny ogon.Tarantino chyba naoglądał się za dużo cudzych filmów(zwłaszcza tych
>dalekowschodnich).Całkowity brak oryginalności.
gdyby Tarantina nie okrzyknięto geniuszem, itd, itp to pewnie byś tak nie twierdził,
myślę, że Tarantino i szum wokół niego mógł cię zmęczyć.
#23
Napisano 24.08.2007 - 21:25
Przygadał kocioł garnkowi
>A co do tego mrużenia oczu to już mam tego dosyć
Zrobiłeś to samo co Tarantino nagiołeś mój tekst do swojej wypowiedzi czyli czegoś się jednak od mistrza nauczyłeś :)
>Świetnie to określiłeś.To są filmy złożne z cytatów
Twoja odpowiedż nie jest moim cytatem i tak samo Tarantino nie cytuje wcześniejszych filmów ,on je tak jak Ty przetwarza na swoją wizję; co i Ty z moim tekstem zrobiłeś-poprostu wkłada swój tekst,przekaz w cudzy film i to Ci się nie podoba u Tarantino
Kali ukraść krowe dobrze Kalemu ukraść krowę żle
#25
Napisano 25.08.2007 - 15:08
>Zagadka :
>
>W jaki cudzy film, wlozyl QT Swoj ostatni "przekaz" ?
"Boża podszewka" ?
#26
Napisano 25.08.2007 - 15:37
choc tez mial cos wspolnego z zabijaniem !
Wprawdzie nie z nudow, ale zawsze...
#28
Napisano 27.09.2007 - 15:12
ja to widziałem wczoraj i nie wiem czy mi się podobał?
jak oglądałem to mi się nie podobał za bardzo? czy on nie goni w pietkę?
jedną godzine kilka lasek gada o dupie marynie, jak to u Tarantina, potem jeden gość je zabija,
następną godzine inne laski gadają o dupie marynie, ale tym razem to one zabijają tego gościa.
Kurwa, dwie godziny nudy i ostatnie 10 minut wciągające, kurwa o co tu chodzi?
Czy ja głupi jestem czy Tarantino?
#29
Napisano 27.09.2007 - 23:04
>A co do tego mrużenia oczu to już mam tego dosyć.Zastosuję się do Twojej rady.
Panie Wojciechu.
Otóż Tarantino może się nie podobać, ale proszę, oryginalności proszę mu nie odmawiać.
Ile widział Pan w życiu filmów złożonych z samych cytatów?
Hm?
Pozdrawiam.
#30
Napisano 13.10.2007 - 00:54
Uczeń przegonił mistrza :-) Rodriguez dostarcza więcej rozrywki,
cały film coś się dzieje. Tarantino na emeryturę!
Opcje tematu:
- (4 stron)
-
- 1
- 2
- 3
- →
- Ostatnia »










