Audiostereo Magazyn
Zaloguj się na forum
Najnowsze tematy
- Yamaha RX-V1065 czy RX-V765
przez szczepek777
dziś, 21:30 - Pięknie i cicho
przez Vilek
dziś, 21:24 - Amplituner do 2 000 zł
przez VIRa25
dziś, 21:03 - Krzywa płyta
przez Vilek
dziś, 21:02 - Laboratorium
przez krzysiek
dziś, 20:33 - „Od zawsze wiadomo, że bit-perfect to jeden z mitów głoszony przez głuchych”
przez globtroter1
dziś, 20:08 - Tord Gustavsen Quartet - The Well
przez ibanezq
dziś, 20:06
Męczący dźwięk z pc
#1
Napisano 17.02.2010 - 20:24
Domyślam się, że winna może być słabej jakości zintegrowana karta dźwiękowa, coś źle ustawione w komputerze bądź nie najwyższej jakości kable.
Sprzęt który posiadam jest bardzo nisko budżetowy.
W skrócie: flac -> aimp2 -> realtek ALC8833 -> przejściówka minijack>chinch -> kabel chinch -> Harman/Kardon PM655 Vxi -> zwykłe miedziaki 4mm2 -> Magnat Monitor supreme 800
Co zrobić aby to zmienić/poprawić ?
#2
Napisano 17.02.2010 - 21:11
mozliwe ze ta przejsciowka minijack na cinch daje po dupie. co do karty zintegrowanej, to mozna na probe zakupic nawet jakis podstawowy SB Live (jakies 10 pln uzywka na allegro?).
#3
Napisano 17.02.2010 - 22:29
#4
Napisano 18.02.2010 - 08:53
Tak, wszystko pozostaje bez zmian tylko źródło to odtwarzacz cd. Podłączony bez przejsciówki jack>chinch rzecz jasna.
>Może kabel zbiera śmieci. Sygnał i masę puścić oddzielnymi żyłami a ekran podłączyć tylko z jednej strony przy wejściu wzmaka.
Nie do końca rozumiem. Obawiam się, że kabel którego używam nie jest ekranowany.
Podłączyłem zgodnie z poradą jakiegoś starego soundblastera. Jest lepiej ale to jednak nie to.
Moje pomysły
Kupię troszkę lepsze przewody. (Tylko jakie ?)
Czy wymiana dźwiękówki na Audiotraka prodigy hd2 / 7.1 Hifi ma sens ? Czy będzie to przerost formy nad treścią ?
#5
Napisano 18.02.2010 - 09:05
co do kabli to przedewszystkim dobrze ekranowane i najlepiej bez przejsciowki. mialem kiedys przy karcie przejsciowke i bylo gorzej. najlepiej miec jeden ciagly kabel bez przejsciowek i przedluzek.
#6
Napisano 18.02.2010 - 09:07
#7
Napisano 18.02.2010 - 09:08
#8
Napisano 18.02.2010 - 09:29
Nad wymianą dźwiękówki myślałem już wcześniej. Przeglądając różne wpisy na temat zintegrowanych układów dźwiękowych i porównując z odtwarzaczem cd doszedłem do wniosku, że wymiana też by się przydała.
#9
Napisano 18.02.2010 - 11:11
#10
Napisano 18.02.2010 - 14:18
>da ze względu na ustawienie mebli. Może brak ekranowania i bliskość innych kabli źle wpływa... ?
no to masz swoja przyczyne.
zmiana karty dzwiekowej nie poprawi znaczaco sytuacji.
sprawa wyglada tak:
1 - wymiana kabla na przynajmniej bardzo dobrze ekranowany, albo dolozyc ponad 100 pln na podstawowy kabel audio marki "klotz" cos tam grand w nazwie (jest na allegro)
2 - poprowadzic kabel tak, aby byl w miare mozliwosci odseparowany od innych kabli
3 - dlugosc kabla 3 metry to konkretnie za duzo jak na kabel majacy przesylac slaby sygnal zrodla, no ale rozumiem ze inaczej sie nie da
#11
Napisano 19.02.2010 - 01:08
#12
Napisano 19.02.2010 - 08:39
no i to by bylo swietne rozwiazanie dwa w jednym.
zamiast kupowac nowa karte, drogie kable, ktore w dodatku nie moga byc krotsze niz 3 metry (a to naprawde bardzo duze straty jakosci przy takiej odleglosci w przypadku slabego sygnalu ze zrodla), to po prostu zakupic jakiegos DAC z wejsciem cyfrowym =)
#13
Napisano 19.02.2010 - 12:58
Hm... Tylko jakiego ? Sporo jest różnych wynalazków. A mój budżet też jakiś ogromny nie jest.
Doradźcie coś
#14
Napisano 19.02.2010 - 13:42
>Doradźcie coś
polecam przejrzec ostatnie wpisy w dziale PC Audio. ten temat jest dosc czesto klepany.
#15
Napisano 20.02.2010 - 14:04
Może trzeba rzecz usystematyzować.
Jaki budżet?
Jaki masz zestaw komputerowy?
Jakiego używasz systemu operacyjnego?
#16
Napisano 20.02.2010 - 15:25
2. W miarę świeży
3. Windows 7
W zasadzie może to być też karta dźwiękowa, byleby poprawić jakość dźwięku z komputera.
#17
Napisano 20.02.2010 - 18:16
Niestety nie ma ona sterowników pod Vistę i Win 7, natomiast karta znakomicie spisuje się pod Linuxem.
Ta RME zakończyłaby prawdopodobnie temat poszukiwania źródła cyfrowego u Ciebie na dość długi czas.
#18
Napisano 20.02.2010 - 18:54
o ile przy kablu glosnikowym moze nie bylo by to az tak odczuwalne, to przy zrodlowym to by nawet mandaryna narzekala ;)
#19
Napisano 20.02.2010 - 20:08
#20
Napisano 01.03.2010 - 01:21
Po pierwsze NIGDY muzyka z komputera nie zagra tak dobrze jak CD. I wcale mnie nie dziwi, że gra Ci gorzej (po prostu nie da się tego "doścignąć". Jednak jak sądzę problem polega na tragicznie różnej jakości? Opisany przez Ciebie sterownik Realtek'a, jeśli się nie mylę to będzie tzw. "Realtek HD". Jak tak to zmiana przeciętnej dźwiękówki niewiele zmieni.Mam chyba tego samego Realteka na płycie i kartę Creative Soundblaster Audigy. Różnica jest na korzyść Audigy ale nie duża (gra czyściej i ok. 30% głośniej).
Hmmm..Jak czytam o tych metrach...Owszem długość kabla ma wpływ na straty jakościowe, ale nie przesadzajmy, ja mam ok. 7 metrów, jakiś zwykły kabelek i problemu nie ma.
Zacząłbym od sprawdzenia sterownika w kompie, później obecnego kabla (wtyczka i po długości czy gdzieś nie "przebija"). Spróbowałbym odizolować gęstość kabli (to może być przyczyna.
Na końcu zakup lepszego kabla (nie za 100zł), po prostu porządnego. Problem powinien gdzieś się rozwiązać:)
#21
Napisano 01.03.2010 - 08:01
Jeżeli chcesz się ścigać z jakim-takim odtwarzaczem za pomocą Realteca albo Audigy, to rzeczywiście szanse na doścignięcie CD są raczej małe.
Natomiast gdyby wydać (z głową) jakieś 1500-2000 zł na dedykowany komputer do audio to już zaczyna być nieco bardziej ciekawie i niekoniecznie odtwarzacz CD w tej samej cenie będzie pod względem sonicznym lepszy. Natomiast dokładając do takiego peceta sensownego DAC-a można się już próbować ścigać z całkiem drogimi klockami.
#22
Napisano 01.03.2010 - 08:32
>Witam,
>Po pierwsze NIGDY muzyka z komputera nie zagra tak dobrze jak CD.
Bzdura.
>Hmmm..Jak czytam o tych metrach...Owszem długość kabla ma wpływ na straty jakościowe, ale nie
>przesadzajmy, ja mam ok. 7 metrów, jakiś zwykły kabelek i problemu nie ma.
To musisz mieć niedokładny sprzęt jeśli "problemu nie ma". Przy takich długościach jak 7 m na analogu to już nie wyobrażam sobie innego połączenia jak interkonektem zbalansowanym/symetrycznym (TRS/XLR). A co dopiero standardowe RCA i to jeszcze jak to określiłeś "zwykły kabelek".
#23
Napisano 01.03.2010 - 14:43
"Po pierwsze NIGDY muzyka z komputera nie zagra tak dobrze jak CD."
Nie wiem czy wiesz, ale tę muzykę, którą słuchasz i która, jak sam twierdzisz, "NIGDY z komputera nie zagra tak dobrze jak CD", została nagrana właśnie przy pomocy komputera :)
Mam nadzieję, że moja wypowiedź nie zaburzyła Twojego porządku świata...
#24
Napisano 01.03.2010 - 17:01
zaskakujace. twierdzisz ze wyczuwasz ogromna roznice jakosci miedzy odtwarzakiem CD a karta dzwiekowa, ale juz dlugosc kabla w dodatku najzwyklejszego to jest znikoma roznica...
nie jestem wyznawca super kabli, ale kilka dobrych metrow najzwyklejszego kabla nieekranowanego jako drut do przesylania slabych sygnalow ze zrodla (bo nie mowa o kablach glosnikowych) to nawet mandaryna w ciemno odrozni. moj kolega byl sceptykiem dopoki nie zrobil testu - od teraz dlugosc kabli uznaje za bardzo wazny wspolczynnik, a do niedawna by sie dal pokroic ze to jakies herezje. ja kiedys dawno temu nawet nie wiedzialem ze kable moze miec znaczenie. odkrylem to zupelnie przypakiem gdy musialem oddalic zrodlo od wzmaka, bez niczyjej sugestii. nie jest to roznica subtelna. spokojnie mozna to testowac w ABX.
jestem przekonany ze wieksza wine tutaj ponosi kabel, niz zrodlo. sam mialem taki motyw w przeszlosci.
#25
Napisano 01.03.2010 - 19:00
Kabel to pro link za ok 50 pln z allegro. Karta Audigy 2zs, wersja gold.
Jak 3 metry to proponuje jeszcze kupić przewód mikrofonowy. Taki kabel jak kable gitarowe tylko stereo. Albo jeszcze lepiej 2 kable gitarowe monofoniczne i od strony pc przejściówkę.
#26
Napisano 01.03.2010 - 19:07
Audigy2, bez ZS duży spadek jakości dźwięku, A4 pewnie z panelem jest droższa, nie mówię juz o x-fi.
#27
Napisano 01.03.2010 - 19:44
Pomyślałem o DAC nie tylko z powodu kabli. Nie wiem jak ze wspomnianym HK , ale wiele wzmacniaczy (zintegrowanych) kiepsko radzi sobie z takim sobie sygnałem z przeróżnych niedomagających kart dźwiękowych. Myślę że DAC zapewni poprawnie wzmocniony sygnał.
Zalet rozwiązania wydaje mi się, że jest wiele - wzmocnienie sygnału dla wzmacniacza, rozbicie długości transmisji cyfrowej i analogowej w lepsze proporcje; w większości przypadków jakość konwersji w tej półce cenowej nie osiągalna dla kombajnów Creative'a, Asus'a, czy Audiotraka. Większość nawet tanich DAC'ów nie jest zasilana przez komputer a to kolejna zaleta.
Co innego jeśli potrzeba dobrych wejść (sam mam ciągle dylemat, przydałoby się czasem mieć do czego gitarę podpiąć) - DAC działa niestety tylko w jedną stronę, ale właśnie zawężone zastosowanie czyni go dobrym według mnie w tym przypadku wyborem.
#28
Napisano 01.03.2010 - 19:56
Za 800-1500 pln DAC.
I pytanie czy przy obecnym zestawieniu wydanie 10x wiecęj na dac, da taki spory przyrost jakości od lepszej dźwiękówki?
Z kolei Dac-em można poprawić dźwięk nie tylko z pc, np z kablówki czy dvd. Jest przyszłościowy. Tylko proponuje żeby miał więcej niż 1no wejście cyfrowe.
#29
Napisano 01.03.2010 - 21:58
Prawda, że można wiele ulepszyć (wymienić op-ampa - wystarczy włożyć dobrą stroną, powymieniać kondensatorki, przerobić zasilanie, czy nawet zlampizować), ale Lampucera od pierwszego startu bije wszystko inne, na co mogłem sobie wtedy pozwolić. A błądzą ci, którzy mówią, że Lampucera jest niczym bez upgrade'ów.
#30
Napisano 01.03.2010 - 23:51
"Niedokładny sprzęt"?Filozof? Sprawdź, w "o mnie". Nie jest to High-End, ale porządne stereo.
Nie dościgniemy muzyki z kompa do CD, możemy próbować DAC'em. Dlaczego? Spójrz na kartę muzyczną w kompie i rozbierz wzmacniacz i CD i porównaj.
Jeśli chodzi o XLR'y itp. Interkonnekty to w cuda nie wierzę. Oczywiście, że grałoby lepiej, ale czy dużo?Jakość jaką mamy z komputera (jeszcze MP3) żadem sprzęt czy kabel nie poprawi.
Natomiast powtarzam, że mój kabelek od PC do wzmaka to zwykły (nie wiem nawet czy ekranowany) kabelek, który nie sprawia najmniejszych problemów!!!Nie ma zniekształceń!!Jakiekolwiek zniekształcenia (szum) słychać po przekręceniu gałki we wzmacniaczu między godziną 14-15. Więc teorie długich kabli, które nie grają można pomiędzy bajki włożyć. Trochę fizyki, która nam powie, że owszem na długości 20 metrów stosowanie kabla o przekroju 0.75mm2 będzie mniej stosowna niż 4mm2. Ale wszystko z rozumem!!Podobnie jak nie ma najmniejszego sensu kupować kabli głośnikówych o większym przekroju niż 2.5mm2...Chyba, że jego długość tego wymaga.
Reasumując.....10 metrów to nie "droga do nieba" i nawet zwykły kabelek da radę, można lepszy, ale chociażby interkonnekty nie dadzą to wiele.












