Audiostereo Magazyn
Zaloguj się na forum
Najnowsze tematy
- tlumienie kolumny zamknietej
przez lopez22
dziś, 08:08 - Modernizacje Fonica
przez Kubri
dziś, 01:02 - Gustavo Dudamel
przez stanik
dziś, 00:19 - jakie kolumny do harman kardon PM665 VXi?
przez danieleszczak
wczoraj, 23:11 - OGG lub FLAC - odtwarzacz stacjonarny
przez dalmatyn
wczoraj, 22:55 - DIY Obudowy
przez wronka
wczoraj, 22:54 - HKTS 30 - jak sobie radzą z muzyką?
przez czesiek85
wczoraj, 22:49
Najdziwniejsze tłumaczenia tytułów.
#1
Napisano 11.09.2009 - 22:57
Zaczynam od nieśmiertelnego:
- Dirty Dancing (Wirujący sex)
no i:
- High Fidelity (Przeboje i podboje)
- Reality Bites (Orbitowanie bez cukru)
#2
Napisano 12.09.2009 - 08:22
>Zaczynam od nieśmiertelnego:
>- Dirty Dancing (Wirujący sex)
>
a jak byś to przetłumaczył?
moim zdaniem jak na tytuł filmu jest całkiem dobre.
Dzisiaj najczęściej tytułów nie tłumaczy się wcale. W dawnych czasach (PRL) filmy i tytuły były tłumaczone bardzo solidnie. W tej chwili tłumaczenia sa żalosne bo tanie. Tłumaczenie potrafi zepsuć najlepszy film (Pulp Fiction). Angielski jest w szkołach i dzisiaj kazdy zna chociazby kilkaset słów, a niektórzy z nich myśla że moga poprawiać tłumaczy. A tłumacze też są kiepscy, bo wolnorynkowi, tani rowna się kiepski :-)
ale nie znaczy to, że nie istnieje translatoryka, że nie ma dobrych tłumaczy.
Ty, jakie masz doświadczenia w tłumaczeniu? może masz jakies wykształcenie w tym kierunku?
Jak ci sie nie podoba "Wirujący seks" to podajesz swój tytuł, prosisz tu o wyliczankę złych tłumaczeń? na jakiej podstawie to chcesz oceniać? jaki jest twój angielski?
#3
Napisano 12.09.2009 - 09:14
Chodzi mi tutaj o tłomaczenia, które bardzo różnia się od "bezpośredniego" przetłumaczenia tytułu originalnego.
Jeśli chodzi o tłumaczenie Pulp Fiction (bo rozumiem że masz na myśli ścieżkę dialogową), to tłumaczenie kinowe i przygotowane dla VHS było rewelacja. Natoiast wersja DVD i dla TV mi się nie podoba.
#4
Napisano 12.09.2009 - 09:43
>Jeśli chodzi o tłumaczenie Pulp Fiction (bo rozumiem że masz na myśli ścieżkę dialogową), to
>tłumaczenie kinowe i przygotowane dla VHS było rewelacja. Natoiast wersja DVD i dla TV mi się nie
>podoba.
o to mi chodziło,
a czy pani Joanna jak jej tam, co te filmy tak przetłumaczyła nie zna angielskiego?
zna, to czemu tak przetłumaczyła, że popsuła film? i nie tylko ten, ona przetłumaczyła dużo filmów w ten sposób? bo bycie tłumaczem to nie tylko rozumienie obcego języka, może nasz kolega "chłopiec" coś o tym opowie zamiast bronić żydów?
>Chodzi mi tutaj o tłomaczenia, które bardzo różnia się od "bezpośredniego" przetłumaczenia tytułu
>originalnego.
o to właśnie chodzi, dlatego ty czegoś nie rozumies, zadałem ci pytanie, spróbuj odpowiedzieć
#5
Napisano 13.09.2009 - 14:58
#6
Napisano 13.09.2009 - 17:21
Black Hawk Down- Helikopter w ogniu
The Scrubs (dosłownie- fartuchy)- Hoży doktorzy
Prison Break- Skazany na Śmierć
A walk to remember- Szkoła uczuć
Old school- Niezaliczona
The Final Destination- Oszukać przeznaczenie
#8
Napisano 16.09.2009 - 11:26
Jakim prawem obrażasz ludzi.
Jak nie podoba Ci się temat to nie wypowiadaj się.
Równie dobrze możesz "przyczepić" się do tematu "Najgorszy film jaki widziałem" i wymądrzać się że wszystkie filmy są świetne.
Człowieku wyluzuj.
#9
Napisano 19.09.2009 - 21:06
Atrocity. The ancient Hebrews, most often acting upon direct orders from LORD God,
exterminated entire ethnic groups, tribes and nationalities. Men, women, children, and
livestock were slaughtered, cities burned, and artwork destroyed."
#10
Napisano 19.09.2009 - 21:18
Bright regent of the heavens,
Say, why is everything
Either at sixes or at sevens?
#11
Napisano 20.09.2009 - 18:38
In Bruges / Najpierw strzelaj, potem zwiedzaj
#12
Napisano 29.09.2009 - 21:36
Atrocity. The ancient Hebrews, most often acting upon direct orders from LORD God,
exterminated entire ethnic groups, tribes and nationalities. Men, women, children, and
livestock were slaughtered, cities burned, and artwork destroyed." - bruner- jak to sie ma do tematu
"Najdziwniejsze tlumaczenia tytulow"? bo ja czegos tu k-rwa nie rozumiem, meczysz klawiature bo nie masz co robic?
#16
Napisano 02.10.2009 - 21:27
#17
Napisano 02.10.2009 - 23:21
dlaczego, o idioci, nie podajecie poprawnych tłumaczeń?
skoro uważacie , że te które podajecie są niedobre?
proszę, czekam na tłumaczenie "Dirty Dancing"
#21
Napisano 03.10.2009 - 22:49
#23
Napisano 04.10.2009 - 01:14
#24
Napisano 04.10.2009 - 07:59
a to prawda, wystarczy przeczytać, jaka głupota jest w narodzie
przychodzi gość i uważa że tytuły sa źle tłumaczone, czemu źle pytam?
spróbuj ty przetłumaczyć, jeśli uważasz , że powinno być inaczej?
jedyny jacch trzyma fason, chociaż nie na poważnie, ot tak, troche po chamsku a trochę dla jaj
a to Polska właśnie
#26
Napisano 06.10.2009 - 17:13
"Tańcząc obleśnie"? :o
#27
Napisano 16.10.2009 - 11:44
"Dirty dancing" - "Tańczące brudasy"
"Terminator" - "Tymczasownik"
"Black Hawk down" - "Zdołowany Czarny Orzeł"
"Cruel Intentions" - "Okrutne zamiary"
"Pulp fiction" - "Fikcyjna breja"
Kolega bruner_ jedzie po wszystkich równo, ale nie dziwię mu się - ma trochę racji. Przecież często tytułu nie da się przetłumaczyć 1:1 więc trzeba dobrać go tak żeby powiedział coś o filmie i dodatkowo "wpadł w ucho". To zawsze będzie kwestia pewnego kompromisu. Fakt że czasami wychodzi to lepiej lub gorzej, jak z wszystkim.
#28
Napisano 16.10.2009 - 19:40
Tytuł "wirujący seks" jest tak zły że aż zęby bolą.
Zły w sensie tytułu w języku polskim. Byłby równie zły gdyby był tytułem polskiego filmu.
To po prostu straszliwy gniot słowny.
A że przy okazji nie ma większego związku z oryginalnym tytułem to już inna sprawa. Jest to po prostu polski tytuł a nie tłumaczenie. Ja nawet rozumiem kogoś kto to wymyślił - w tych czasach gwarantował on ściągnięcie do kin rzeszy ciekawskich.
Szklana Pułapka to efekt trudności w oddaniu jednym słowem sensu zwrotu Die Hard ale przy kolejnych częściach przestał mieć jakikolwiek sens.
Co kierowało człowiekiem który tytuł In Bruges zastąpił koszmarkiem : Najpierw strzelaj, potem zwiedzaj - trudno pojąć.
#29
Napisano 22.10.2009 - 18:33












