Audiostereo Magazyn
Zaloguj się na forum
Najnowsze tematy
- Love is in the air….. czyli pomysł na prezenty „od serca”
przez dskrzypczak
dziś, 15:03 - EL34 niby Siemens, niby NOS - ktos je zna?
przez pmcomp
dziś, 14:37 - Tonsil subbas 100
przez krzychu441
dziś, 13:28 - Ekranowanie kabli głośnikowych
przez jaworrr
dziś, 13:08 - Polozenie tweetera....jak to jest na prawde
przez fish75
dziś, 12:19 - Wzmacniacz +subwoofer
przez irlandczyk007
dziś, 11:22 - Blu-ray z odtwarzaczem strumieniowym?
przez peem
dziś, 10:43
Niemal idealny serwer muzyczny - subiektywnie.
#1
Napisano 06.02.2010 - 18:33
Ideałem wówczas wydawał się Squeezebox Duet, który ma pilota z dość czytelnym wyświetlaczem. Nie zdecydowałem się na ten odtwarzacz jedynie dlatego, że nie ma on wejścia USB - konieczność włączania za każdym razem komputera bądź utrzymywanie włączonego NAS-a, to nie dla mnie. Później pokazał się (a właściwie pokazała się zapowiedź o SQ Touch) i to jest już prawie ideał: ma USB (niestety tylko jedno) no i ma duży, czytelny ekran. Pytanie tylko, czy na pewno czytelny? Rzdko przecież słuchamy muzyki siedząc tuż obok sprzętu, a jakoś nie wyobrażam sobie, aby można było odsunąć Toucha od wzmacniacza: ograniczeniem są tu kable.
Zupełnym przypadkiem nabyłem (wówczas sądząc, że będzie to tymczasowy zestaw) urządzenie WD TV. Rzeczywiście dość szybko okazało się, że włączanie telewizora do zmiany płyty to uciążliwa konieczność, zacząłem więc kombinować, co z tym fantem zrobić.
No i wymyśliłem - na allegro kupiłem używany telewizor samochodowy, jest to płaski panel za ca. 100 zł, podłaczany złączem RCA do WD i taki drobiazg perfekcyjnie spełnia swoją rolę. Chwilowo stoi to obok sprzętu, ale jestem w trakcie robienia 15-metrowego przewodu, który pozwoli przenieść panel na stolik przy kanapie i wtedy, bez konieczności ruszania się z miejsca, włączania rozpraszającego telewizora - mam pełną kontrolę nad zasobami dysku.
Na koniec podzielę się wrażeniami i własną oceną dźwieku z WD TV. Przez 2 dni słuchałem przez sam odtwarzacz WD podłączony do wzmacniacza i dźwięk był po prostu słaby. Kolosalna róznica pomiędzy płytką CD a zrippowanym z tej płytki utworem, odtworzonym przez WD.
Dopiero po wpięciu w ten zestaw DAC'a CA DacMagic - dźwięk wreszcie jest taki, jak trzeba.
Nie ma najmniejszej różnicy in minus w dźwięku z mojego zestawu stereo i płyty CD a dźwiękiem z WD przez DAC'a a nawet czasami wydaje mi się, że gra to minimalnie lepiej.
Jedną i jedyną niedogodnością jest brak obsługi gapless dla FLAC'ów w urządzeniu WD TV - mam (coraz mniejszą) nadzieję, że kiedyś producent poprawi firmware.
Dla mnie więc jest to niemal idealny serwer muzyczny.
#2
Napisano 06.02.2010 - 23:05
Moim zdaniem powinno być:
1. przeskakiwanie o jedną pozycję (folder, plik czy co tam ma być)
2. przeskakiwanie o 10 (lub ileś tam) pozycji lub do następnej strony
3. ideałem byłoby wybieranie pozycji klawiaturą alfanumeryczną; zapewne wyświetlaną na ekranie, bo pilot WD ma za mało przycosków... ;)
Flac'i nie mają gapless, czy to znaczy że inne pliki (.mp3, .wav) odtwarzane są bez przerw?
#3
Napisano 07.02.2010 - 09:00
#4
Napisano 07.02.2010 - 09:40
Z toslinka na S/PDIF to już najmniejszy problem. Cała ta rodzina TEAC jest sympatyczna nawet słabsze modele ,co jest dobrą sprawą to pilot dwukierunkowy na którym mamy wyświetlaną playlistę ,odgrywany utwór itp. odpada wtedy sprawa stacjonarnego mini-monitora/wyświetlacza.
#5
Napisano 07.02.2010 - 10:02
#6
Napisano 07.02.2010 - 12:05
magazynującego USB..."
cytat z instrukcji obsługi.
"...Playback of Seamless continuing tracks (Gapless) Yes..."
cytat ze specyfikacji na stronie produktu.
http://www.audiostereo.pl/Odtwaracze_sieciowe/USB_TEAC_WAP_xxxx_49788.html
Czyli raczej odtwarza bez przerw, z zastrzeżeniem że papier cierpliwy jest... ;)
#7
Napisano 07.02.2010 - 13:22
> Z toslinka na S/PDIF to już najmniejszy problem.
zgadza się. Właśnie sobie pomyślałem, że nic nie stoi na przeszkodzie by naprawdę przerzucić to do innej obudowy. Włożyć twardziela z zasilaczem i adapterem sata-usb, a jakby było komuś za ciężko to można by wrzucić gotowego USBdrivea. Jakby ktoś chciał to i czytnik kart pamięci. I tak mógłby powstać ideał.
WS, 7 Lut 2010, 10:02
> WD dodaje mini przerwy pomiędzy utworami, co w przypadku płyt koncertowych jest irytujące.
> Ciekawe, czy ten TEAC jest pozbawiony tej przypadłosci?
wiatrak, 7 Lut 2010, 12:05
>Czyli raczej odtwarza bez przerw, z zastrzeżeniem że papier cierpliwy jest... ;)
Z tego co zdążyłem przewertować to i z instrukcji, i z reklamówek, i z tego co na forach wyraźnie wynika, że odtwarza bez przerw czyli jest gapless.
#9
Napisano 07.02.2010 - 16:08
>Właśnie sobie pomyślałem, że nic nie stoi na przeszkodzie by naprawdę przerzucić to do
>innej obudowy. Włożyć twardziela z zasilaczem i adapterem sata-usb, a jakby było komuś za ciężko to
>można by wrzucić gotowego USBdrivea. Jakby ktoś chciał to i czytnik kart pamięci. I tak mógłby
>powstać ideał.
Ja bym do kompletu dorzucił jeszcze przełącznik USB; nie wiem czy odtwarzacz poprzez sieć pozwoli na zapisanie plików do podłączonej pamięci USB.
A w ogóle, jeśli komuś nie zależy na sieci i radio internetowym, to warto zwrócić uwagę na model WAP-2200, znacznie tańszy (130 EUR).
#10
Napisano 13.02.2010 - 00:10
Wlasnie dzis dostalem przesylke z owym TEACiem (WAP-4500).
I odczucia sa .... negatywne
Na poczatek troche pozytywow :
- da sie tym sterowac przy pomocy foobara, z pluginem upnp
- da sie tym sterowac przt pomocy Kinsky'ego (software Linna do sterowania DSami)
- zainstalowany firmware juz obsluguje FLACi
A teraz negatywy :
- wyjscie sluchawkowe - troche ... slabsze niz w moim laptopie
- niestabilny firmware (np. foobar regularnie "gubi" poziom glosnosci i automatycznie wycisza
WAPa (mowa oczywiscie o wyjsciu sluchawkowym)
- w zaden sposob nie mozna upgrejdowac firmwareu bez BRC (pilota)
(niestety, wierzac w zgodnosc owego urzadzenia ze standardem uPnP, kupilem wersje tansza,
bez pilota
- dostarczany media serwer - mozliwosc zainstalowania tylko na Linuxie.
na windows od razu pyta o nr seryjny, ktorego w zestawie .... nie ma
(mimo opisu urzadzenia, ktory to opis sugeruje, ze nawet bezpilotowa wersja dostarczana
jest z Twonkym - no jest, ale de facto, wylacznie na Linuxa)
- brak mozliwosci (przynajmniej ja nie zauwazylem) zakupu SAMEGO BRC.
- i na koniec - najgorsze - otrzymalem najpewniej uszkodzony zestaw (no, chyba, ze to wina
firmwareu), ktory gubi pakiety sieciowe. Miec tylko nadzieje mozna, ze ... hehehe - mialem
po prostu pecha, i trafilem na uszkodzony egzemplarz ....
- reasumujac : w poniedzialek urzadzenie jest z powrotem wysylane do producenta.
do idealu temu urzadzeniu jest b. daaaaleko.
pzdr
wswier
#11
Napisano 13.02.2010 - 00:51
Sprawdzałeś może jak z jakością dźwięku po S/PDIF ? w sumie chciałem takiego TEAC'a sobie sprawić jako drugi system ale od razu z pilotem.Czy można mu zamapować dysk z stacjonarnego kompa bez stawiania serwera? Mam HTPC który służy mi do oglądania materiału HD i muzy oraz pobierania plików. Dyski to 2x1TB i chciałbym najprościej aby mógł udostępniać pliki dla TEAC'a.
#12
Napisano 13.02.2010 - 07:57
(podczas testow sluchawkowych). Pozniej, po podlaczeniu do docelowego systemiku (planowalem uzyc
tego zamiast CD w zestawie Pianocrafta), niestety - juz dawala o sobie znac awaria karty sieciowej.
Serwer uPnP jest konieczny. Ja na szczescie i tak uzywalem Asseta do Linna, wiec nic nie musialem
stawiac - jedynie rozczarowany jestem faktem, ze opis na stronie TEACa nieco odbiega od rzeczywistosci (brak klucza licencyjnego do Twonky'ego).
Alternatywa dla uPnP bylby nosnik USB
pzdr
wswier
#13
Napisano 13.02.2010 - 10:04
Szkoda zapowiadało się tak ładnie...
#14
Napisano 13.02.2010 - 11:15
Reasumujac - stosunek jakosci do ceny = 0
Jak na razie, to nie widze istotnej alternatywy cenowej dla najtanszego Linna (Sneaky'ego).
Nawet, gdy samemu sie sklada PC-Audio, to trzeba zadbac o tyle rzeczy, ze i tak wyjdzie ok.
5kpln ....
pzdr
wswier
#15
Napisano 13.02.2010 - 12:42
>Ano widzisz - jak to mowia - "biednego nie stac na tanie rzeczy".
>Reasumujac - stosunek jakosci do ceny = 0
>Jak na razie, to nie widze istotnej alternatywy cenowej dla najtanszego Linna (Sneaky'ego).
>Nawet, gdy samemu sie sklada PC-Audio, to trzeba zadbac o tyle rzeczy, ze i tak wyjdzie ok.
>5kpln ....
A jakie bugi gnębią Linna? Może także ma wady które wyjdą dopiero po zakupie? Choć pobieżnie, ale na forum nie znalazłem niczyjego opisu własnego egzemplarza.
#16
Napisano 13.02.2010 - 12:57
#17
Napisano 13.02.2010 - 13:14
>forum nie znalazłem niczyjego opisu własnego egzemplarza.
Ja nie mam co prawda Sneakyego, mam Majika.
Majik klopotow nie sprawial wcale.
Po rozpakowaniu podlaczylem do sieci, zasilania i zaczalem sluchac muzyki.
Az mi szkoda bylo, ze tak niewiele z tym do roboty ;-).
pzdr
wswier
#18
Napisano 13.02.2010 - 19:34
...
>I odczucia sa .... negatywne
...
> po prostu pecha, i trafilem na uszkodzony egzemplarz ....
>- reasumujac : w poniedzialek urzadzenie jest z powrotem wysylane do producenta.
> do idealu temu urzadzeniu jest b. daaaaleko.
>pzdr
>wswier
No klapa, trafił się w końcu odważny kró... eee... użytkownik doświadczalny, a tu wtopa... ;)
Ale z tego co kojarzę opis, to sam odbiornik (WAP-4500RC) stosuje się wyłącznie jako dodatkowy, do posiadanego kompletu WAP-4500 (pilot/receiver), do zastosowań multiroom. Nie wiem czy producent obiecuje autonomiczne działanie WAP-4500RC.
Najbardziej ciekawi mnie, jak w praktyce sprawuje sie sterowanie pilotem radiowym; z tego co google w kaleki sposób przetłumaczyło topic z forum HiFi.de można wnioskować, że były z tym problemy, podobno tyko dla wczesnej wersji firmware.
#19
Napisano 13.02.2010 - 20:20
>posiadanego kompletu WAP-4500 (pilot/receiver), do zastosowań multiroom
I tak i nie.
Jezeli producent deklaruje zgodnosc produktu z pewnymi standardami (w tym miejscu uPnP), to
mozna zakladac, ze jest on faktycznie zgodny.
I - wydaje sie ze tak jest (a raczej mialoby byc) - foobar, kinsky probuja go obsluzyc.
Wykrywa go nawet WMP z Visty.
Tylko, ze ... - nie dziala ;-)
pzdr
wswier
#20
Napisano 19.07.2010 - 13:00
Mam na myśli Asusa O!Play HDP-R1 i Fergusona Ariva 110
Jak z jakością dźwięku przez wyjścia analogowe? Osobiście chciałbym takie urządzenie podłączyć cyfrowo do Behringera MS40.
#21
Napisano 04.08.2010 - 07:05
#22
Napisano 04.08.2010 - 11:11
#23
Napisano 04.08.2010 - 12:54
#24
Napisano 04.08.2010 - 13:23
#25
Napisano 04.08.2010 - 20:02
Każdy odtwarzacz AV ma też zwykle wiatraczek, którego szum może przeszkadzać w odtwarzaniu muzyki. w egreat cichy nie jest.
Zainteresowałem się komputerkiem ACERA : ASPIRE REVO™ R3610 z IONem. Ma pilota, ma też niestety wiatrak - muszę go więc sam usłyszeć ;)











