Audiostereo Magazyn
Zaloguj się na forum
Najnowsze tematy
- M-Audio CS-525 vs Aivio LS 300
przez matt28
dziś, 00:11 - Upgrade gramofonu Adam-420
przez Swmikolaj
dziś, 00:07 - surround ?
przez VIRUS254
wczoraj, 23:34 - Wkladka Excel ES-28, pomocy
przez eskwadrat
wczoraj, 22:12 - Stara instalacja elektryczna - dobór listwy zasilającej?
przez karpik
wczoraj, 21:24 - Wieża TECHNICS SH-DV250
przez siwusek130
wczoraj, 19:10 - Japońskie ciekwostki
przez lukaszlab
wczoraj, 18:56
Odsłuchy forumowe wzmacniaczy Trafomatic
#1
Napisano 27.11.2008 - 14:27
#3
Napisano 27.11.2008 - 15:03
#4
Napisano 27.11.2008 - 17:34
http://www.hi-endstudio.com/?w=p&id=16
niestety to kolejny przypadek tych stron gdzie o cenę nie wypada się pytać.
Jesteś po prostu zle wychowany i nie taktowny.
To wyjątkowa niegrzeczność zadawać takie pytania/ceny/.
Teraz tylko chinole,wykorzystujący małe dzieci są na tyle bezwstydni,że ceny swoich wyrobów podają.
:-))))))
pzdr
#6
Napisano 27.11.2008 - 19:09
#7
Napisano 27.11.2008 - 19:14
http://www.6moons.com/audioreviews/trafomatic2/monos.html
#8
Napisano 27.11.2008 - 20:55
#9
Napisano 27.11.2008 - 21:11
Pozdrawiam Stempur
#10
Napisano 27.11.2008 - 22:35
#12
Napisano 28.11.2008 - 13:19
#15
Napisano 28.11.2008 - 15:25
#16
Napisano 28.11.2008 - 15:35
#18
Napisano 30.11.2008 - 00:08
#19
Napisano 30.11.2008 - 00:16
#25
Napisano 30.11.2008 - 21:58
Jeśli zaś chodzi o aspekt brzmieniowy to zestaw pre Experience Line One (na lampach 2x 6N1P ,1x EZ81) z końcówką Experience Elegance (opartą na lampach 4x 6550 , 4x ECC82)grał bardzo neutralnie i można uogólniając rzec z dużą dozą kultury. Potrafił (oczywiście w zależności od nagrania) zbudować scenę nie tylko w szerz i głąb, ale również odpowiednio zaprezentować ją w pionie.
Przepraszam, że na razie tylko tyle, ale Klon śpi za plecami a jutro trzeba skoro świt grzać "do fabryki".
#26
Napisano 01.12.2008 - 09:42



Użytkownik Fr@ntz edytował ten post 10.09.2011 - 09:25
#27
Napisano 01.12.2008 - 14:37
Trafomatici grają dźwiękiem bardzo spokojnym i pozbawionym nawet najmniejszych oznak nerwowości. Niezależnie od repertuaru zachowują stoicki spokój (nie mylić z angielskim flegmatyzmem) i po prostu jeśli w danym momencie nie są w stanie zejść odpowiednio nisko to uroczo "pomijają milczeniem" niedostępny dla nich skraj pasma. Robią to jednak z takim wdziękiem, że słuchacz nie powinien mieć do nich o to żalu.
Wspominałem już w poprzednim poście o tym, że scena kreowana jest bardzo dobrze we wszystkich wymiarach. Za jej początek można uznać linie kolumn i o ile wokalista/solista znajduje się na tejże linii o tyle pozostała część składu jest przynajmniej o pół kroku z tyłu.
Bardzo fajnie zabrzmiał czarny krążek przyniesiony przez Umkę z rewelacyjnie "zdjętym" ksylofonem - bez trudu można było śledzić uderzenia w poszczególne "drewienka" i karkołomne przebiegi między kolumnami.
I teraz jedno małe spostrzeżenie, które dało mi sporo do myślenia. Porównując CD do gramofonu doszedłem do wniosku, że we wczorajszym zestawieniu porównania nie było..... Po prostu czarne krążki grały dźwiękiem zdecydowanie bardziej otwartym i o niebo bardziej dynamicznym. Przełączając źródło można było uznać, że gramofon "w gratisie" dorzucił Trafomaticom przynajmniej po 20W na kanał.
#28
Napisano 01.12.2008 - 22:40
Jednak należy przyznać, iż w gęstszej muzyce to zestawienie miało spore problemy. Raczej do mocniejszej muzy szukać trzeba łatwiejszych głośników. Po takiej prezentacji mam spore oczekiwania co do monobloków tej firmy. Teoretycznie powinno być jeszcze lepiej. Posłuchamy zobaczymy.
Tak na szybko tyle moich spostrzeżeń.
pozdr. umka.
#29
Napisano 02.12.2008 - 08:27
#30
Napisano 04.12.2008 - 03:56












