Audiostereo Magazyn
Zaloguj się na forum
Najnowsze tematy
- tlumienie kolumny zamknietej
przez lopez22
dziś, 08:08 - Modernizacje Fonica
przez Kubri
dziś, 01:02 - Gustavo Dudamel
przez stanik
dziś, 00:19 - jakie kolumny do harman kardon PM665 VXi?
przez danieleszczak
wczoraj, 23:11 - OGG lub FLAC - odtwarzacz stacjonarny
przez dalmatyn
wczoraj, 22:55 - DIY Obudowy
przez wronka
wczoraj, 22:54 - HKTS 30 - jak sobie radzą z muzyką?
przez czesiek85
wczoraj, 22:49
PŁYTY, KTÓRYCH NIE NALEŻY KUPOWAĆ
#1
Napisano 13.01.2010 - 08:55
Moze już taki watek kiedyś istniał, moze istnieje nawet jeszcze gdzieś, mimo wszystko proponuję abyście wpisywali tytuły płyt, które kupiliście a techniczny poziom ich wykonania (nie walory muzyczne - nad tymi nie ma dyskutujemy) jest niedostateczny i w zwiaku z tym odradzacie zakup.
Wspomniany Botti, poza przesterami, o których już była mowa na innym wątku, gra tylko do 7 utworu (CD1), po tym kawałku odmawia współpracy.
Dodam, że płyta jest z serii "polska cena" i jest to moja pierwsza tego typu płyta. Zastanwiam się czy jest to norma czy "szczęśliwie" trafiłem na taki egzemplarz.
pozdrawiam
Seba
#3
Napisano 13.01.2010 - 14:42
#4
Napisano 13.01.2010 - 15:54
#5
Napisano 13.01.2010 - 15:57
pozdrawiam!
#8
Napisano 13.01.2010 - 17:07
Christina Aguilera – Back to Basics
Lily Allen – Alright, Still
Arctic Monkeys – Whatever People Say I Am, That's What I'm Not
Depeche Mode – Playing the Angel
The Flaming Lips – At War with the Mystics
Paul McCartney – Memory Almost Full
Metallica – Death Magnetic
Muse – Black Holes and Revelations
Queens of the Stone Age – Songs for the Deaf
Red Hot Chili Peppers – Californication
Rush – Vapor Trails
Santana – Supernatural
Sting – Brand New Day
The Stooges – Raw Power (1997 remix)
#10
Napisano 13.01.2010 - 22:03
Jaki związek? Pirat czy nie pirat związku z przesterami tu nie widze.
Tom Jones - 24 hours. Przester - oczywiście wersja "polska cena" (polska jakość). Innej wersji nie słyszałem. Może jest lepiej
#11
Napisano 13.01.2010 - 22:59
Przy okazji - muzycznie też beznadziejnie. Jakiś przypadkowy melanż wszystkiego ze wszystkim. Reklamuje się to jako artystyczną wszechstronność, co odbieram jako ostrą, chamską komerchę skierowaną do... statystycznie nikogo. Jedynie Dean Martin broni się skutecznie, ale to już tylko Jego (i nikogo innego) zasługa. A na dodatek te wszechobecne i zupełnie nieuzasadnione wyciszenia, wybaczalne jedynie w tzw. szybkim radiu. Szkoda ucha.
#12
Napisano 14.01.2010 - 08:48
#13
Napisano 14.01.2010 - 10:35
>Za Wikipedią. Płyty z wyraźnie przesadzoną kompresją dynamiki.
>Santana - Supernatural
Znakomita płyta, jedna z moich ulubionych, ale rzeczywiscie zrealizowana nie najlepiej.
Moja, swego czasu, ulubiona kapela Living Colour, wydała po wielu latach nową płytę - The Chair In The Doorway. Zażyczyłem sobie ją pod choinkę - takiej kompresji nie słychać nawet na źle zgranych empetrójkach. Tragedia.
#14
Napisano 14.01.2010 - 11:24
>jeżeli kupiłeś w sklepie lub u uczciwej osoby to bez problemu wymienią...nie radzę kupować
>porysowanych :)
Trzeba zwracać lub wymieniać płyty mające jakiekolwiek wady nagrania - przestery, zniekształcającą dźwięk kompresję i t.d. Kiedyś zwróciłem płytę w Mediamarkcie, bo puzon fałszował, nie było z tym problemu. Wady techniczne nagrania tym bardziej podlegają reklamacji.
#15
Napisano 14.01.2010 - 18:08
#16
Napisano 14.01.2010 - 19:00
Brzmią płasko, charakteryzują się mało klarownym dźwiękiem.
#17
Napisano 14.01.2010 - 20:48
#18
Napisano 14.01.2010 - 22:26
Dlaczego ? Ja mam np. "Cztery pory roku" firmowane przez HiFi i Muzykę i uważam, że jest to płyta bardzo dobra. Szkoda, że p. Stryjecki skoncentrował się na repertuarze, który nie każdemu przypadnie do gustu; stąd pewnie kłopoty jego wytwórni.
#19
Napisano 14.01.2010 - 23:20
#21
Napisano 15.01.2010 - 00:15
>Brzmią płasko, charakteryzują się mało klarownym dźwiękiem.
Zgadza sie. A tyle dobrej muzy można byłoby posłuchac ..
#22
Napisano 15.01.2010 - 20:53
>>Niemal wszystkie płyty progresywne wytwórni InsideOut SPV są źle zrealizowane technicznie.
>>Brzmią płasko, charakteryzują się mało klarownym dźwiękiem.
>
>Zgadza sie. A tyle dobrej muzy można byłoby posłuchac ..>>>>
Eee...mnie tam Sieges Even fajnie na przykład gra;)
#23
Napisano 16.01.2010 - 23:11
#24
Napisano 17.01.2010 - 15:16
#25
Napisano 29.01.2010 - 22:53
#27
Napisano 31.01.2010 - 19:25
Ale skoro już wydałeś grubą kase na sprzęt to chyba szlag Cie trafia jak wpada Ci w rękę fatalne nagranie.
Chcąc takich rozczarowań uniknąć założyłem ten wątek. Mimo iż może on się nie podobać.
pozdrawiam
#28
Napisano 31.01.2010 - 22:44
Założyciela:) Nie zgadzam się osobiście tylko z tym, że podporządkowana jest w tym wątku twórczość muzyczna, znana od czasów kultur antycznych do "Audiofilstwa" powstałego na przełomie XX i XXI wieku. Przepraszam za swą śmiałość, ale niektórzy z Was mają chyba zepsuty sprzęt, słysząc same szumy, zniekształcenia i przestery:)
#29
Napisano 31.01.2010 - 23:55
Otóż gdyby tak nie było to przemieszczanie się z miejsca na miejsce nie podporządkowywując tego wygodzie konfortowi itp, itd odbywałoby się wciąż na osłach, koniach, wozach z kwadratowymi kołami.
Tudzież jedzenie również sprowadzałoby sie do tego co znajdziemy w parku, lesie, ogrodzie. Pomijając specjały kuchni całego świata.
Tak samo z tym audiofilstwem. Jest ono FORMĄ przekazu. Bez względu na TREŚĆ. Ta pozostaje taka sama. Ale własnie w szukaniu jak najwyższej kultury przekazu treści jest rzecz.
Artyści wykonują dalej tę samą muzykę - kwestia jak najwierniejszego oddania tej treści szerokiemu gronu słuchaczy.
Oczywiscie możemy słuchać np. The Wall z telefonu komórkowego - też gra i słychać. Ale czy przez sam fakt, że tu jesteś i pisze z Toba, nie potwierdzasz czasami tego że ten telefon komórkowy to nie jest Twój szczyt marzen o percepcji dzwieków.
Pozdrawiam
#30
Napisano 01.02.2010 - 13:09















