JakaŚ tam reklama
Temat nr: 46533
Autor: -Mądrala-
Data dodania: 2008-10-28 22:04:35
Lista tematów forum AUTOSTEREO »


AUTOSTEREO: 

PW-9013,zamiana 4 diod na mostek prostow



Chcę w moim nie nowym wzmacniaczu wymienić 4 diody D1->D4 BYP 680-100 zastępując je pojedynczym mostkiem Greatza 10A 1000V oznaczonym KBU10M.
powód:
1. Zwiększenie wydajności prądowej diody są jeszcze z czasów PRL innych wtedy nie było
2. Zmniejszenie zakłóceń powodowanych przez diody
3. Zwiększenie miejsca na kondensatory zasilające 10000uf
3. Zwiększenie chociaż nie wiele mocy wzmacniacza
obawy:
1. Mam jednak obawy nie wiem nie znam sie zbytnio jak taka zamiana wpłynie na pozostałe elementy?
2. Które części trzeba profilaktycznie wzmocnić wymienić?
3. Nie wiem jakie skutki uboczne może miec taka wymiana
położenie:
Chcę wstawić ten mostek tak jak na rysunku poniżej
bonus:
Gdzie się podłączyć z diodą LED aby uzyskać świecenie diody w momencie załączenia się kolumn?

Proszę Was o opinie na ten temat szczególnie od forumowiczów którzy dobrze znają UNITRĘ

1189272_1.jpg


Odpowiedz »
Wpisy 1-13 z 13    
Grzegorz7
29 Paź 2008, 00:47
Będzie OK.
Pamiętaj, że elektrolity jakie chcesz wstawić ze względu na dużą pojemność i zapewne małą rezystancję wew. pociągną duży wstępny prąd ładowania. Sprawdź bezpieczniki, choć prawdopodobnie stare trafo złagodzi uderzenia prądu.
Jak mostek będzie się grzał, przykręć kawałek blachy Al.
C1,2,3,4 są zbędne, choć wskazane.
LED przez opornik (na początek jakieś 1kom) podłącz równolegle z R9. Dobierz opór; Nie znam napięć w tym układzie.
-Mądrala-
29 Paź 2008, 22:30
A poza bezpiecznikami trzeba na coś zwrócić szczególną uwagę po wymianie?
Dlaczego mostek ma się grzać?
Grzegorz7
30 Paź 2008, 01:45
Na nic.
Grzanie: Załóżmy, że płynie prąd skuteczny 2 A przez 2 diody (parami) o spadku napięcia ok. 1V na diodę razem da to moc strat ze 4 W. Kostka jest mała i po wzroście temperatury we wzmacniaczu, może nie być w stanie oddać ciepła.
-Mądrala-
30 Paź 2008, 16:24
Ja nie mogę pozwolić sobie na nagrzewanie się mostka. Wykonałem taką zamianę w WS442 i nie było żadnego grzania. Grzanie było tylko przy zbyt dużym prądzie spoczynkowym.
Napisałem:
- Nie wiem jakie skutki uboczne może mieć taka wymiana
Grzanie się jest skutkiem ubocznym
pozdrawiam
Grzegorz7
30 Paź 2008, 22:57
Będzie OK.
Średni prąd przecież będzie dużo mniejszy.
-Mądrala-
31 Paź 2008, 12:20
Słuchaj Grzegorz7 dzięki za odpowiedzi,
Czy wg. Ciebie będę miał jakikolwiek zysk z tej zamiany poza "zwiększeniem miejsca na kondensatory"
-Mądrala-
31 Paź 2008, 12:27
Ja zmniejszyłem zakłócenia wstawiając dodatkowo - bocznikując kond. C7 i C9 - kondensatory Miflex X2 MKP 470nf. Poprawę wyraźnie usłyszałem.
Grzegorz7
31 Paź 2008, 23:35
Będzie poprawa.
Większa pojemność elektrolitów spowoduje lepsze tłumienie "przydźwięków".
Nowe elektrolity odmłodzą wzmacniacz (z czasem wysychają zmniejszając pojemność, czasami kończy się jakimiś puchnięciami…).
C7 i C9 to obwód automatyki włączenia przekaźnika. Raczej nie ma wpływu na brzmienie. Ale jeśli czujesz poprawę oznacza to, iż idziesz we właściwym kierunku.
-Mądrala-
13 Lis 2008, 16:38
Na razie nic nie wymieniałem z powodu innego ważniejszego problemu. Postanowiłem najpierw poprawić kondycję stanu poszczególnych elementów które uznałem za ważne. W tym celu wymieniłem oporniki R245, R248, R249, R252 (2 kanał to samo) C229, c129 na miflex 470nf ale MKP wymieniłem w przedwzmacniaczu elektrolity 2.2uf i 4.7uf na Wima MKT 4.7uf i 2x4.7uf. Podczas tych czynności miałem problemy z przylutowaniem niektórych el. bo odłaziły ścieżki od druku. Po tych czynnościach uruchamiając PW9013 dotknąłem przypadkiem do styku prądowego transformatora i obudowy wzmacniacza doprowadzając do wywalenia bezpieczników w mieszkaniu. We wzmacniaczu bezpieczniki były nie uszkodzone.
Po tych przygodach wzmacniacz uruchomił się ale brzmienie stało się bardzo brzydkie tj. spadła sporo dynamika i dźwięk jest jakby przepuszczony przez muszlę klozetową. Basy stały sie takie obłe (oślizłe) a soprany nieznośnie natarczywe - brzydki. Wogóle brzmienie jest zepsute. Nie zaobserwowałem jednak charczenia pierdzenia czy trzasków lub wzrostu szumów. Wszystko o czym piszę dzieje się w obu kanałach. Powrocilem do stanu el. zprzed wymiany - nie pomogło. Nie wiem co sie stało. Czy obecny stan jest na skutek zwarcia czy uszkodzeń na ścieżkach.
Proszę o poradę.
-Mądrala-
15 Lis 2008, 14:44
Czy może byc powodem dioda D10 (BZP 650c15) bo na schemacie tam gdzie ta siedzi jest napisane 15v a u mnie jest tylko 12v.
Nie mam takiej diody bo stara nieprodukowana.
Moze ktoś wie gdzie kupić w W-wie np.?
-Mądrala-
19 Lis 2008, 17:00
I tak wymieniłem diody na mostek i wstawiłem kondensatory Nippon KMH - Grzegorz7 dzięki za wsparcie - ale nie wiem czy coś to dało bo nadal mam przymulone brzmienie. Sądziłem przed wymianą że może mam uszkodzone te kondensatory filtrujące zasilanie ale to nie to. Diodę tez zmieniłem i mam teraz 15v na diodzie D10 ( miałem 12v).
Jesli ktoś sie dobrze zna bo ja nie jak sprawdzić sprawnośc tranzystorów par różnicowych T106,T107 i tranzystorów sterujących T111,T112 czy nie są uszkodzone bez wylutowywania ich?
Czy jest możliwe takie uszkodzenie tranzystora że on dalej działa ale zmienia swoje parametry (nie jest przebity, ale funkcjonuje w sposób nieprawidłowy)?
-Mądrala-
27 Lis 2008, 14:55
Uff...
Sprawdziłem i mogły być 2 powody beznadziejnego brzmienia:
1. Tranzystory w zasilaniu przekaźnika RM2
2. Pionowe potencjometry TVP 115
bo wprowadziłem zmiany i polepszyło się.
Swoja drogą nie wiem czy dobrze ustawiłem nowe potencjometry bo ustawiłem możliwie tak samo jak stare. Jak powinno sie ustawić te potencjometry to nie wiem. Wiem że są w układzie zabezpieczenia zwarciowego tranzystorów mocy.
Wpisy 1-13 z 13    

Administrator serwisu nie ponosi odpowiedzialności za opinie wypowiadane na forum.
Uwagi proszę zgłaszać pod adres redakcja@audiostereo.pl

LOGOWANIE

   Nick: 

  Hasło: 
R E K L A M A



Nasi przyjaciele : promocje bukmacherskie