Audiostereo.pl: Początki płyt warte zapamiętania - Audiostereo.pl

Skocz do zawartości

Otwórz

Audiostereo Magazyn

Zaloguj się na forum

  • Login:
  • Hasło:


Zapamiętaj mnie

Najnowsze tematy

Strona 1 z 1
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć

Początki płyt warte zapamiętania

#1 Użytkownik nie jest zalogowany   rykuj 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 621
  • Rejestracja 13.09.2008

Napisano 02.03.2010 - 14:18

Wiele płyt ma doskonałe pierwsze kompozycje, które porywają, zachęcając do wysłuchania całości.
Moja propozycja - YES "90125" i "Owner .."
0

#2 Użytkownik nie jest zalogowany   Micke 13 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 2018
  • Rejestracja 28.03.2004

Napisano 02.03.2010 - 14:29

By pociągnąć dalej wspaniałego ducha lat 80-tych, Kim Wilde – Another Step i rozpoczynający go równie sławny co "Owner...", nieśmiertelny hicior "You keep me hangin'on". Ostatnio tradycją stało się skatowanie tego kawałka na każdym sprzęcie przyniesionym, do kumpla ;P
0

#3 Użytkownik nie jest zalogowany   esforty 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 34
  • Rejestracja 14.01.2010

Napisano 02.03.2010 - 14:31

Na początek przyszedł mi do głowy Beck i jego ,,Mellow gold".Otwiera go fantastyczny ,,Loser",a potem płyta skręca w inny klimat,też intrygujący.
0

#4 Użytkownik nie jest zalogowany   glubisz 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 931
  • Rejestracja 03.04.2008

Napisano 02.03.2010 - 17:04

Na jazzowo to może Sonny Rollins, Saxophone Colosus, St. Thomas.
0

#5 Użytkownik nie jest zalogowany   Mallet 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 93
  • Rejestracja 29.10.2005

Napisano 02.03.2010 - 18:22

A z klimatów muzyki filmowej:
- B. Poledouris "Conan Barbarian"
- J. Goldsmith "Total Recall"
- J. Williams "Star Wars"

Swoją drogą te dwa pierwsze to praktycznie kopie. Z tego co pamiętam nawet gdzieś Goldsmith przyznawał, że skopiował Poledourisa ŚWIADOMIE!
0

#6 Użytkownik nie jest zalogowany   pool80 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 543
  • Rejestracja 09.12.2008

Napisano 02.03.2010 - 20:37

Ride the lighting i master of puppets Metallicy.
Intra które słuchałem na dwukaseciaku gdy miałem z 15 wiosen, i które głęboko wryły mi się w pamięć.
0

#7 Użytkownik nie jest zalogowany   rykuj 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 621
  • Rejestracja 13.09.2008

Napisano 02.03.2010 - 20:48

Alan Parsons Project LP Eve i "Lucifer" (niestety, potem już na płycie kiepsko..)
0

#8 Użytkownik nie jest zalogowany   Aconitum 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 403
  • Rejestracja 03.09.2009

Napisano 02.03.2010 - 20:58

rykuj, 2 Mar 2010, 14:18

>Wiele płyt ma doskonałe pierwsze kompozycje, które porywają, zachęcając do wysłuchania całości.
>Moja propozycja - YES "90125" i "Owner .."

Dopiszę się też tutaj:)

Jako przebój "Owner..." jest super, ale jako początek płyty mierzi i odrzuca. Właściwie, to wstyd, że taki Zespół nagrywa taki tandetny utwór. Bogu dzięki, że reszta płyty nie jest w tym stylu, bo nie byłoby czego słuchać. Od bardzo długiego czasu tej płyty słucham od drugiego utworu:)
0

#9 Użytkownik nie jest zalogowany   Metalitotus 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 197
  • Rejestracja 27.01.2010

Napisano 02.03.2010 - 21:09

Joey Ramone - Don't Worry About Me, płytę zaczyna świetnie wykonany cover What A Wonderful World Louisa Armstronga. Płyta trzyma znakomity poziom aż do samego końca, czyli do tytułowego Don't Worry About Me.
0

#10 Użytkownik nie jest zalogowany   wrobldob 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 82
  • Rejestracja 15.11.2009

Napisano 03.03.2010 - 04:46

>Alan Parsons Project LP Eve i "Lucifer" (niestety, potem już na płycie kiepsko..)

Coz... kwestia gustu. Wedlug mnie "Lucifer" nie jest az tak dobry, jak "Damned if I do". Jeden z najlepszych drive'ow w rocku moim skromnym zdaniem. Bardzo tez lubie z tej plyty "If I could change your mind".

Jesli mialbym znalezc plyte APP ze swietnym wstepniakiem, to zdecydowanie "Eye in the Sky". Ale cala plyta trzyma poziom.
0

#11 Użytkownik nie jest zalogowany   rykuj 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 621
  • Rejestracja 13.09.2008

Napisano 03.03.2010 - 21:56

No .. Eye in The Sky jest cala świetna. I rzeczywiście jest tam najlepszy początek (IMHO) z parsonsowych płyt. A Lucifer zapowiada coś wielkiego a potem .. hmm mnie żeński wokal tam razi, ale taka intencja twórców i szacunek.
0

#12 Użytkownik nie jest zalogowany   rykuj 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 621
  • Rejestracja 13.09.2008

Napisano 03.03.2010 - 22:00

Od bardzo długiego czasu tej płyty słucham od drugiego utworu:)

Ach jak to walnięcie perkusji brzmi ......... Ale przecież ten utwór to również "rabinowskie popidło"
0

#13 Użytkownik nie jest zalogowany   skiba 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 277
  • Rejestracja 07.01.2008

Napisano 03.03.2010 - 22:06

Takie 4 na szybko:
- Guns 'N' Roses - Welcome To The Jungle (Appetite For Destruction)
- Pantera - The Great Southern Trendkill (The Great Southern Trendkill)
- Metallica - Enter Sandman (Black Album)
- Pearl Jam - Once (Ten)
0

#14 Użytkownik nie jest zalogowany   psg 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 885
  • Rejestracja 16.06.2005

Napisano 03.03.2010 - 23:26

no jeżeli już Guns'n'Roses to chyba szybciej Sweet Child O' Mine - tam jest dopiero wstęp:)
0

#15 Użytkownik nie jest zalogowany   skiba 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 277
  • Rejestracja 07.01.2008

Napisano 04.03.2010 - 11:41

No jeżeli już na coś odpowiadam, to staram się na temat - "Początki płyt warte zapamiętania".
0

#16 Użytkownik nie jest zalogowany   psg 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 885
  • Rejestracja 16.06.2005

Napisano 04.03.2010 - 12:44

a to fakt, przepraszam, nie doczytałem;
0

#17 Użytkownik nie jest zalogowany   maczekg 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 33
  • Rejestracja 06.07.2008

Napisano 04.03.2010 - 14:13

Dead Can Dance - The Serpent's Egg ?
0

#18 Użytkownik nie jest zalogowany   Lovecoffe 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 112
  • Rejestracja 19.04.2009

Napisano 04.03.2010 - 14:29

Ja lubię początki Floydów na "Wish.." oraz "Dark side.."
0

#19 Użytkownik nie jest zalogowany   paweljazz 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 705
  • Rejestracja 30.11.2009

Napisano 04.03.2010 - 15:14

UFO - "Strangers in the Night" od razu mocno jak zresztą cała płyta !!!
0

#20 Użytkownik nie jest zalogowany   broniasz 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 221
  • Rejestracja 31.05.2008

Napisano 04.03.2010 - 15:24

JANIS "PEARL".
0

#21 Użytkownik nie jest zalogowany   Micke 13 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 2018
  • Rejestracja 28.03.2004

Napisano 04.03.2010 - 18:44

A z Floydów mi się podoba początek Meddle - One Of These Days. Jeden z pierwszych niewielu mocniejszych i szybszych kawałków kapeli.

Też bardzo fajnym początkiem płyty są różne, swego rodzaju intra, płynnie przechodzące w pierwszy track, wprowadzają one od razu w klimat albumu. Szczególnie utkwiło mi w pamięci początkowe intro z płyty Helloween – Keeper Of The Seven Keys Part I, symfoniczne, minutowe, podniosłe Initation i nagłe gwałtowne wejście galopującego I'm Alive ;)


0

#22 Użytkownik nie jest zalogowany   porlick 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 2384
  • Rejestracja 18.03.2005

Napisano 05.03.2010 - 00:44

Intra:
IRA Londyn 8,15
Było też kiedyś chyba u Kobranocki takie: "E!...no!...jadziem!"
0

Opcje tematu:


Strona 1 z 1
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć