Audiostereo.pl: Polskie kino - Audiostereo.pl

Skocz do zawartości

Otwórz

Audiostereo Magazyn

Zaloguj się na forum

  • Login:
  • Hasło:


Zapamiętaj mnie
Strona 1 z 1
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć

Polskie kino

#1 Użytkownik nie jest zalogowany   gutekbull 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 5995
  • Rejestracja 25.12.2003

Napisano 29.07.2007 - 20:53

JASMINUM - jednak można, przepiekny ,ciepły ,urokliwy film z przepiekna muzyką Z.Koniecznego .
POLECAM
0

#2 Użytkownik nie jest zalogowany   Gustaw 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 2741
  • Rejestracja 04.07.2003

Napisano 29.07.2007 - 21:15

Cała twórczość Kolskiego jest godna polecenia. Słabych pozycji nie pamiętam. Mój typ "Jańcio Wodnik"
0

#3 Użytkownik nie jest zalogowany   chris77 

  • Grupa Zbanowani
  • Postów 1177
  • Rejestracja 22.08.2006

Napisano 30.07.2007 - 06:00

A mi się Jasminium nie podobał jak większość polskich nudnych filmów, oglądnij sobie jeszcze Testosteron też podobno kawał polskiego dobrego kina;)
0

#4 Użytkownik nie jest zalogowany   _m3d 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 93
  • Rejestracja 25.10.2005

Napisano 30.07.2007 - 20:18

Na mnie jasminum nie zrobił wrazenia, taki milusi filmik i tyle ;) Z Kolskiego niezły jest "Pograbek"
Ale jest wiele dobrych polskich produkcji, "Wszyscy jesteśmy Chrystusami" uważam za najlepszy polski film ostatnich lat. O wiele lepiej jeśli weźmiemy pod uwagę filmy polskich reżyserów nakręcone za granicą - "Trzy kolory", albo wiekszość filmów Polańskiego - mistrzostwo w każdym calu :)
0

#5 Użytkownik nie jest zalogowany   _m3d 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 93
  • Rejestracja 25.10.2005

Napisano 30.07.2007 - 20:18

Na mnie jasminum nie zrobił wrazenia, taki milusi filmik i tyle ;) Z Kolskiego niezły jest "Pograbek"
Ale jest wiele dobrych polskich produkcji, "Wszyscy jesteśmy Chrystusami" uważam za najlepszy polski film ostatnich lat. O wiele lepiej jeśli weźmiemy pod uwagę filmy polskich reżyserów nakręcone za granicą - "Trzy kolory", albo wiekszość filmów Polańskiego - mistrzostwo w każdym calu :)
0

#6 Użytkownik nie jest zalogowany   _m3d 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 93
  • Rejestracja 25.10.2005

Napisano 30.07.2007 - 20:22

chciałem tylko raz... ;P
0

#7 Użytkownik nie jest zalogowany   Piotr 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 1723
  • Rejestracja 20.07.2003

Napisano 30.07.2007 - 22:32

A może by tak Wojciech Jerzy Has? Najbliższy mi polski reżyser. Potem Agnieszka Holland - jej filmy z kraju są lepsze od Ken Loacha i Mike'a Leigh.
Wiele filmów które gdzieś przeminęły. "Sam pośród miasta" Bielińskiej. Bardziej udane a nie tak znane filmy Konwickiego (+"Salto"). Zaskakująco niezły "Orzeł" Buczkowskiego. "Nikt nie woła" (poza aktorami :-) ) Kutza. Czy ktoś pamięta/zna "Cała naprzód" Lenartowicza? - niezła i wcale inteligentna komedia.
0

#8 Użytkownik nie jest zalogowany   Cadam 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 2847
  • Rejestracja 16.11.2004

Napisano 25.12.2009 - 10:25

Ten fragment Pitbulla jest genialny
0

#9 Użytkownik nie jest zalogowany   bartoszer 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 12
  • Rejestracja 13.12.2009

Napisano 04.01.2010 - 09:53

hej ! a co sądzicie o filmie CIACHO kolejna komedia w naszym rodzimym wydaniu:) z reklam i z reportaży jedynie wg mnie zasługuje na obejrzenie ze względu na super kreację pana Małaszyńskiego !!! Proszę o wpisy!
0

#10 Użytkownik nie jest zalogowany   Naroo 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 96
  • Rejestracja 13.11.2004

Napisano 03.03.2010 - 02:05

Polecam filmy Wojciecha Smarzowskiego "Wesele" i "Dom zły".
0

#11 Użytkownik nie jest zalogowany   stempur 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 2426
  • Rejestracja 09.04.2004

Napisano 03.03.2010 - 13:18

Kolski - „Pogrzeb kartofla". Im późniejsze tym gorsze
Agnieszka Holland - genialna reżyserka chyba trochę niedoceniana. Polecam „Goączkę" i nieprawdopodobną wręcz "Kobietę samotną"
I, jak moim zdaniem, największy polski film: „Przypadek" Kieślowskiego.
Pozdrawiam Stempur
0

#12 Użytkownik nie jest zalogowany   MarkN 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 927
  • Rejestracja 07.04.2008

Napisano 03.03.2010 - 17:50

Borys Lankosz i "Rewers". Genialne kino made in Poland. Rewelacyjna Agata Buzek, zreszta jak i cala
aktorska obsada w tym filmie. Doskonale dobrana muzyka Wlodka Pawlika, czarno biale zdiecia i pomysl
na czarna komedie usytuowana w najgorszych czasach PRL-u. Top filmowy jak dla mnie. Brawo!
0

#13 Użytkownik nie jest zalogowany   wojciech iwaszczukiewicz 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 7039
  • Rejestracja 01.12.2006

Napisano 03.03.2010 - 21:41

Proponowałbym oszczędniej używać słowo genialne.
0

#14 Użytkownik nie jest zalogowany   pawelb 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 521
  • Rejestracja 16.12.2004

Napisano 03.03.2010 - 21:44

wojciech iwaszczukiewicz, 3 Mar 2010, 21:41

>Proponowałbym oszczędniej używać słowo genialne.

święte słowa, że się polskiemu kinu udało w ubiegłym roku odbić od dna to nie znaczy, że od razu jest tak dobrze, ale to w sumie moje prywatne zdanie.
0

#15 Użytkownik nie jest zalogowany   gutekbull 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 5995
  • Rejestracja 25.12.2003

Napisano 11.03.2010 - 16:09

Oglądałem bardzo chwalonego "Rewersa" , podobał mi się, ale zdecydowanie większe wrażenie zrobił na mnie "Dom Zły" ! Mroczne ,bardzo dobre kino.
0

#16 Użytkownik nie jest zalogowany   maniek74 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 223
  • Rejestracja 04.11.2007

Napisano 06.04.2010 - 21:37

polskie kino jak każde inne bez wyjątku ma wzloty i upadki,
do wzlotów zaliczam film "ZERO"
mimo kliku zastrzeżeń - ten film mnie wciągnął
co więcej - od niepamiętnych czasów w polskim kinie zauważyłem muzykę
jest wyjątkowa,
nadaje ton, napięcie, dyktuje rytm,
jak cichnie, aż chcę się, żeby pojawiła się znowu

w jednej z recenzji przeczytałem określenie "matematyka kina"
było to odniesienie do schematu przyjętego w filmie
wędrówki akcji, wplatania kolejnych wątków - dramatów w bardzo charakterystyczny sposób
określiłbym to jako kursy kolizyjne, często przypadkowe - poszczególnych postaci
ale ta wędrówka ma cel i sens,
wszystko się zazębia, reżyser konfrontuje dramaty
a przy tym nam pozostawia ocenę
film jest dla widza inteligentnego, nie jest przegadany
rewelacyjne dialogi, naturalne
no i pauzy...
hmm...
za mistrzów pauzy, gry ciszą uważam Michaela Manna i Jima Jarmusha
a tu naprawdę nie ma się czego powstydzić

ten film jest dobrze wyreżyserowany, większość kreacji wręcz znakomita
choćby Więckiewicz, przed którym strach już lodówkę otwierać, że wyskoczy
ale to nie ma co ukrywać - to jest talent, który jak trzeba to i krzesło zagra

polecam do obejrzenia w ciszy,
wtedy naprawdę czuć klimat tego filmu
dwa dni minęło, a w głowie dudni
0

#17 Użytkownik nie jest zalogowany   mczaj 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 2278
  • Rejestracja 09.10.2007

Napisano 07.04.2010 - 23:16

Maniek74
ładnie to napisałeś, oddaje istotę sprawy, tę specyficzną poetykę.
Cóż, znakomity film. Trafia w mój gust lepiej niż osławione "Dom zły" i "Rewers".
Jest tu obecna ta rzadko spotykana intensywność, tętno, klimat. Nie ma złych ról, nie ma straconych scen, niepotrzebnego dialogu. Świetny muzyczny motyw przewodni, jednak w pełni zintegrowany z obrazem.
Do tego dochodzi frapująca przewrotność, niejednoznaczność.
Film ma coś w sobie z "Miasta gniewu", ale i z "Nocy na Ziemi" (i nie mówię tu tylko o taksówkarzu jako jednym z łączników różnych wątków). Właśnie sceny nocne mają ten fajny klimat "metropolii nocą".
Jestem pod dużym wrażeniem.
0

Opcje tematu:


Strona 1 z 1
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć