JakaŚ tam reklama
Temat nr: 44491
Autor: kodi
Data dodania: 2008-07-15 11:31:19
Lista tematów forum AUTOSTEREO »


AUTOSTEREO: 

Przetwornica DC-DC



Zaczynam sie zastanawiac - czemu nie stosuje sie (badz stosuje b. rzadko) rozwiazania z przetwornica DC-DC (powiedzmy 12V -> +-30V) umieszczona jak najblizej akumulatora? Przeciez wtedy nie byloby potrzeby ciagniecia az tak grubych kabli (ostatnio czytalem artykul, gdzie ktos chcial wymieniac kable 56mm^2 na grubsze!). Czy moglby mi ktos podac pare konkretnych powodow przeciw?


Odpowiedz »
Wpisy 1-6 z 6    
AWS 303
15 Lip 2008, 23:26
Taaa...
Przetwornica 12V -> 123456789V, jak najbliżej akumulatora, a najlepiej wbudowana w akumulator. Zasilanie pociągnąć kablami 0,01mm^2. Potem przetwornica 123456789C -> 14,5V jak najbliżej wzmacniacza, a najlepiej wbudowana we wzmacniacz. Najlepiej przesyłać prąd bezprzewodowo. Jeszcze przetwornice AC-AC do głośników, żeby nie ciągnąć grubych kabli, a najlepiej bezprzewodowo.
kodi
16 Lip 2008, 02:14
No, to byla wyczerpujaca odpowiedz. Rozwiala wszelkie moje watpliwosci :/ Poza tym przy 120MV jak inteligentnie sugerujesz, dlugosc kanalu plazmowego to ok 120m, wiec troche bylby klopot z izolacja. Poza tym po co druga przetwornica? Zrobic przetwornice dajaca na wyjsciu symetrycznie +-30V i tym bezposrednio zasilac koncowke mocy przez jakies dobre kondensatory (nigdzie nie napisalem, ze chce zasilic sklepowy wzmacniacz akceptujacy tylko niesymetryczne "samochodowe" 12V (czyli 11-14.5V))
Jectiv
16 Lip 2008, 12:50
Przetwornica będzie droższa niż różnica wartości kilku metrów kabla.
Trzeba by wprowadzać standardowe napięcia wyjściowe, dodatkowo wchodzimy w inny zakres przepisów, napięcie bezpieczne jest do 24V.
Kondensatory dużej pojemności montujemy przy wzmacniaczu, na wyższe napięcia są droższe, dodatkowo potrzebne są wtedy 2. Występuje problem mniejszej szybkości ładowania kondensatorów przez przetwornicę.
Wzmacniacz z osobną przetwornicą będzie droższy niż urządzenie w jednej obudowie.
Przetwornica ma jakąś wydajność prądową a kabel zdecydowanie mniej ogranicza przepływ energii.
Reasumując, nie poprawimy jakości dźwięku a podniesiemy koszty.
kodi
16 Lip 2008, 16:15
Cena przetwornicy 300W to ok 100-150 zlotych. Zasilanie - coz. Moze nie +-30 a +-24V? Kondensatory wielkich pojemnosci w tym przypadku nie beda raczej potrzebne (100mF/kanal w zupelnosci wystarczy).

Wogole - skad moje pytania. Po prostu nie rozumiem - dlaczego uklad sprawdzajacy sie przy oddawaniu (powiedzmy) 120W RMS/kanal i dosyc popularny w rozwiazaniach home audio, nie mialby dzialac w samochodzie?W Wydajnosc pradowa przetwornicy 300W dla +-30V to jak latwo policzyc 5A. Patrzac na impedancje glosnikow samochodowych - spokojnie mozna zejsc do +-24V co da ponad 6A. Czy to naprawde za malo?
utopia
5 Sie 2008, 23:43
>Cena przetwornicy 300W to ok 100-150 zlotych.
podałeś cenę bardzo tandetnej przetwy .......
dobre wzmacniacze czesto skladaja sie prawie z samej przetwornicy i nie jest ona zbudowana na prymitywnych 47costam

patrzysz na wydajność a to nie problem spawarki
wzmacniacz musi miec wysoki DF co za tym idzie zdrowe zrodło zasilania.
napiecie w aucie tez nie jest stałe , zmienia sie wraz z obrotami .
No chyb aże jedynym powodem założenia tematu było stwierdzenie że firmy biorą za markę...a nie za produkt .

ps mam 35mm.kw na 300W RMS łacznej mocy
w dynamice nie czuc braków . nie schodze poniżej tego przekroju
Wpisy 1-6 z 6    

Administrator serwisu nie ponosi odpowiedzialności za opinie wypowiadane na forum.
Uwagi proszę zgłaszać pod adres redakcja@audiostereo.pl

LOGOWANIE

   Nick: 

  Hasło: 
R E K L A M A



Nasi przyjaciele : promocje bukmacherskie