Audiostereo Magazyn
Zaloguj się na forum
Najnowsze tematy
- tlumienie kolumny zamknietej
przez lopez22
dziś, 08:08 - Modernizacje Fonica
przez Kubri
dziś, 01:02 - Gustavo Dudamel
przez stanik
dziś, 00:19 - jakie kolumny do harman kardon PM665 VXi?
przez danieleszczak
wczoraj, 23:11 - OGG lub FLAC - odtwarzacz stacjonarny
przez dalmatyn
wczoraj, 22:55 - DIY Obudowy
przez wronka
wczoraj, 22:54 - HKTS 30 - jak sobie radzą z muzyką?
przez czesiek85
wczoraj, 22:49
- (15 stron)
-
- 1
- 2
- 3
- →
- Ostatnia »
StampAmp - taki GainClone w klasie D
#1
Napisano 10.08.2009 - 06:23
http://www.monolithicpower.com/files/MP7782_r1.2.pdf
Aplikacja wygladala bardzo prosto a parametry objecujaco, wiec postanowilem go wyprobowac. Kostki udalo mi sie dostac w samplach, wiec dodatkowo zabawa nie wyszla zbyt drogo. Zaprojektowalem szybko plytke, a ze wyszla naprawde mala - prawie jak znaczek, to postanowilem to to nazwac StampAmp :) Moze stopien prostoty ukladu nie jest az taki jak GainClone, ale jak na wzmaka klasy D to jest stosunkowo prosty i maly wiec kojarzy mi sie z GainClonem :) Efekt przeszedl moje oczekiwania. Gra super - szczegolnie sterowany bezposrednio z wyjscia symetrycznego - zadnych szumow, zadnych przydzwiekow i niezly power. Klasa D to naprawde przyszlosc jezeli chodzi o wzmacniacze audio. Pewnie za pare- albo parenascie lat klasyczny liniowy wzmacniacz bedzie takim egzotykiem jak dzisiaj klasa A albo lampy :) Ale wracajac do tej malej plytki - pomierzylem z zasilaniem 24V oddaje pelne 50W sinus 40Hz/100Hz/1kHz na 8 Ohm bez problemu i co najciekawsze potrafi to robic bez radiatora! Jasne ze kostka byla wtedy super goraca po pol minuty, ale nic sie jej nie stalo. Normalnie sluchajac muzyki, nawet calkiem glosno, nie potrzebuje zadnego radiatora, a do pelnej mocy moze warto bylo by dokleic jakis taki prockowy miniradiator :) Oczywiscie do oddania pelnej mocy przy zasilaniu t trafa potrzebne sa dodatkowe kondensatory na zasilaczu - minimum 4700µF, ktorych nie ma jeszcze na fotkach.
Poskladalem sobie kilka plytek i probuje napedzac glosniki w konfiguracji Bi-Amp - osobno wysokie i osobno niskie i tutaj mozna uzyskac jeszcze lepsze rezultaty. Na niskich ustawilem wzmaka na czestotliwosc PWM-a okolo 450-500kHz co daje mu wysoka efektywnosc ale wyzszy szum na wyjsciu - pozostalosc po PWM-ie. Nie stanowi to jednak problemu bo zwrotnica z glosnika basowego i tak te resztki usowa :) Na wysokich koncowka pracuje z PWM-em prawie 900kHz co jest gdzies na granicy scalaka i daje mniejsza efektywnoisc ale za to lepsze przenoszenie wysokich.
Ponizej schemat i fotki pierwszych egzemplazy :)
#2
Napisano 10.08.2009 - 06:37
#3
Napisano 10.08.2009 - 10:49
#4
Napisano 10.08.2009 - 10:59
#5
Napisano 10.08.2009 - 11:14
Robienie zasilacza stabilizowanego faktycznie mija sie z celem ale maksymalna moc zalezy wiadomo od tego o ile bedzie nam spadalo zasilanie przy obciazeniu. A bez obciazenia nie wolno przekraczac 16V :( wiec musi byc dosyc stabilne. Wiec pozostaje wsadzenie dobrej baterii kondensatorow :)
#6
Napisano 10.08.2009 - 11:19
#10
Napisano 10.08.2009 - 17:46
#11
Napisano 10.08.2009 - 17:52
Jak juz masz podlaczony oscyloskop, mozesz okreslic jaka czestotliwosc maja zafalowania u szczytu amplitudy w stosunku do czestotliwosci kluczowania bez sygnalu?
#12
Napisano 10.08.2009 - 17:52
#13
Napisano 10.08.2009 - 17:54
#14
Napisano 10.08.2009 - 18:00
#16
Napisano 11.08.2009 - 10:18
pomiary klasy d powinno sie robic przez specjalny filtr dolnoprzepustowy wtedy nie widzialbys na oscyloskopie tych smieci i moznaby obserwowac nizsze amplitudy sygnalu, zmierzyc znieksztalcenia przy 1w czy zbadac pasmo a najlepiej odpowiedz na prostokat 1khz potem z dodaniem domobciazenia pojemnosci 1uF dla 4om lub 0,47uF dla 8om. poszukac w necie wiadomosci o filtrze AES17, ja stosuje z powodzeniem prosty filtr 3 czlony RC, moge ci podac wartosci elementow.
#17
Napisano 11.08.2009 - 12:24
Masz jakis pomysl jak na zalaczonym wczesniej schemacie zaaplikowac optyczne limitery mocy? Oczywiscie bylo by to najlepsze rozwiazanie tylko nie bardzo widze jak to ladnie trobic ... Musze tak czy inaczej zastosowac limiter/soft-clipper nawet jezeli dla duzych sygnalow zaczyna on wprowadzac znieksztalcenia duzo wczesniej przed potencjalnym przesterowaniem ... Takie koncowki beda pracowaly w aktywnych monitorach ktore projektuje dla jedego klienta. Wymagania sa takie, ze monitory musza byc z jednej strony juz w pelni wysterowane sygnalem 300mV a z drugiej strony tor audio musi akceptowac sygnal az do 2V :( wiec rozrzut jest dosyc duzy ... Dokladnie 2V nie moga powodowac przesterowania sekcji wejsciowej az do regulacji glosnosci ... Co za tym idzie jak ktos podepnie sygnal 2V i przekreci galke glosnosci do oporu to mocno przesteruje koncowke :( Zwrotnice sa aktywne i koncowki steruja bezposrednio glosnikami, co w przypadku ostrego przestarowania nie bylo by zdrowe dla glosnikow lub nawet moglo by doprowadzic do ich uszkoszenia :( wiec sam rozumiesz ... bez limitera ani rusz :) Jezeli masz jakis pomysl jak elegancko zrobic soft clipping w takim ukladzie i zechcesz sienim podzielic to z przyjemnoscia sie zapoznam :)
Pomiary robie przez filtry dolnoprzepustowe ale odcinam glownie bardzo wysokia lezace smieci. Jaki filtry Ty stosujesz? Jezelli mozesz to wrzuc do watku jakies schematy i wartosci elementow ... Zanim bede robil kolejne pomiary to musze sobie poskladac rozne porzadne obciazenia pomiarowe zeby sie nie poparzyc jak ostatnio na rezystorach bo moce zedu 50W to juz potrafia niezle grzac :))) Jak tylko dopracuje setup pomiarowy to napewno wrzuce dalsze pomiary :)
#18
Napisano 11.08.2009 - 17:23
A co do przesterowania, to moim zdaniem nie jest ono wynikiem glebokiego sprzezenia zwrotnego, tylko wewnetrznego zabezpieczenia przed przesterowaniem stopnia kluczujacego. Innymi slowy mysle, ze jest tam na sztywno ogranicznik duty cycle.
Z tego co opisuja w datasheet'cie wyglada na to, ze to zwykly oscylator histerezowy, on nie powinien sam z siebie tak ostro obcinac a zarazem nie wywalac dodatkowych syfow. Szczegolnie, ze stopien kluczujacy ma Rds-on az 180mOhmow.
Limiter optyczny jest stounkowo prosty, robisz dzielnik napiecia na rezystorze i fotorezystorze, na fotorezystor swieci dioda (najlepiej umiescic diode+fotoR w koszulce termokurczliwej). Dioda z kolei sterowana z detektora szczytowego lub miedzyszczytowego, ewentuanie RMS. Detektor oczywiscie mierzy za limiterem.
#19
Napisano 11.08.2009 - 21:09
Te dwie plytki bede wysylal koledze z forum do przesluchania, pewnie jakos tak za dwa tygodnie jak juz wszystko pomierze. Jezeli ktos z was byl by chetny na przetestowanie w domu to moge pozniej puscic w obieg :) Jedynie co trzeba by sobie zorganizowac to trafo - najlepiej na ~17V - albo tak zeby po wyprostowaniu nie przekraczalo 25V. Dolutuje tez jeszcze jakies zlacza na stale - cinch na wejsciu i bananki na wyjsciu tak zeby nic nie trzeba bylo na plytce lutowac ;)
#20
Napisano 11.08.2009 - 21:09
Gratulacje
Piszę sie na odsłuchy,
jeszcze pare miesięcy i wpełni cyfrowy tor powstanie na forum :)
#21
Napisano 12.08.2009 - 15:10
limiter mocy to jak kolega wspomnial dzielnik napiecia w ktorym rezystor do masy to fotorezystor o mozliwie najwiekszym zakresie zmian rezystancji w funkcji obciazenia (1M). klopot jest ze sterowaniem leda bo detektory clipu sa albo proste (zenerka) a tym samym kiepskie albo bardzo precyzyjne ale za to bardzo rozbudowane.
#22
Napisano 12.08.2009 - 15:36
co do limitera to w twoim przypadku (koncowka mostkowa) potrzebne bedzie tylko jedno napiecie odniesienia (zenerka) a dwie diody sumujace z kazdego wyjscia, led moze byc jednokierunkowy najlepiej czerwony o duzej jasnosci, fotorezystor jest tylko jeden odpowiedni i jest to typ 5616 (moze byc D) do nabycia np u piekarza. zenerke dobiera sie do napiecia nasycenia koncowki, za mala -limiter nie bedzie dzialal, za duza limiter zadziala za wczesniej co ograniczy maksymalna moc wyjsciowa, czym wiekszy szeregowy rezystor na wejsciu tym wieksza skutecznosc limitera ale i wieksza szeregowa rezystancja ograniczajaca pasmo i zwiekszajaca szumy. idealne limitery maja detekcje prawdziwego clipu bo kozystaja z detektora bledu petli sprzezenia zwrotnego i wtedy uwzgledniana jest np zmiana nasycenia koncowki w funkcji obciazenia czy zadzialanie zabezpieczenia zwarciowego/pradowego jak rowniez anormalna praca np wzbudzenie.
#23
Napisano 14.12.2009 - 23:09
#24
Napisano 19.12.2009 - 11:49
>Jezeli ktos bylby chetny na pobawienie sie tymi wzmacniaczymi, to dwie plytki takie jak na fotkach
>na poczatku watku puscilem niedawno do potestowania wsrod kolegow na forum - narazie sa u kolegi
>Waldi_06 :) Wiem, ze juz sie w kolejce za Waldkiem ktos zainteresowany wpisal na posluchanie
>wzmacniaczay a potem najlepiej jak kazdy kolejny bedzie posylal nastepnym zainteresowanym :) jedyne
>co potrzeba do zabawy to podlaczyc trafo o napieciu okolo ~15V do max ~18V AC. Fajnie bylo by tylko
>wiedziec kto aktualnie ma plytki i fajnie bylo by jak by osoby testujace podzielily sie swoimi
>uwagami na forum :)
łatwiej posłuchac niz napisać :-)
Po pierwsze - trafo z dwoma uzwojeniami, lub dwa trafa, dwa wzmaki podłączone do jednego uzwojenia delikatnie brumią,
Jak gra?
CZYSTO i sterylnie do bulu.
Myślałem, że góra będzie kiepska, a tu nic takiego, czysto i dokładnie.
Bas jest, ma kopa, jest precyzyjny i ... NAJWAŻNIEJSZE jak sie słucha to NIE należy patrzeć na te kostki :-))))))
>Chumi następna wersja D-AMPa (StampAmpa) niech będzie w kształcie ołówka - to będzie pierwsze ucieleśnienie "drutu ze wzmocnieniem" i zmienisz nazwe na PencilAmp.
Może sobie ktoś nie zdaje sprawy, ale to ma wielkość pudełka zapałek i podłączenie 8 przewodów zaczyna byc trudne (troche przesadziłem) (powinienem napisać znaczka pocztowego).
Wady?
Są - a własciwie tylko jedna - jest tak dokładny, że aż za sterylny. Troche mało "fun". jak ktoś lubi byc oszukiwanym przez lampki to wzmacniacz cyfrowy pokaże mu dzwięki, których na lampce nie słychać, ale też na D-AMPie nie ma tej miękkości lampy. Dla jasności takiej miekkości nie słyszałem , z żadnego instrumentu, no chyba, że przepuszczonego przez wzmak lampowy :-)))))))))))).
Nabijam się z lampki, trochę, ale mam również lampkę i chasa sobie w klasie A. Ten akapit tez lekko przerysowany, ale sens pozostaje.
Obecnie - przez święta wzmak jest u kolegi Zbuj'a , następnie wyjazd z miasta w Polskę do Ricka i SQ5ebo.
Chętni proszę stwożyć listę.
>Chumi - gratuluje produktu - swietny eksperyment, pokazuje nową (nie twierdzę, że odlotową) technikę, a takich wzmaków jest już sporo wokół nas.
Pewnie w nowszej wersji przydałby się zmiękczacz na fetach w stopniu wejściowym.
Technicznie i optycznie świetna robota, ale o tym juz wiadomo.
Dzięki za możliwośc posłuchania.
#25
Napisano 19.12.2009 - 11:57
OCZYWIŚCIE jak małe trafo i to i w miarę cichutko prosze grać, bo pradu nie starczy,
Zalecany to 2x 12-15 volt napiecia zmiennego !
MOC to:
- jak macie na stanie i niechcecie wydawac kasy to do posłuchania minimum 40Wat,
- zalecany 60-80 W
ale zasady sa takie same, jak w zwykłych wzmacniaczach, tylko zapas nie potrzebny
Prostownik i zasilacz StempAmpa jest na pokładzie wzmaka. Nie widać? no cóż nie jest łatwo przywyknąc do sprawności 95%. Też mi instynkt podpowiadał, że jestem w ukrytej kamerze, wzmaka nie widać a mocno gra.
#29
Napisano 20.12.2009 - 00:49
>1. GNAKED
>2. Krzych 2
>3. Zephyr
>4. JaroMi
P.S. W pełni cyfrowy DYI w paru wersjach chodzi od siedmiu lat bez mała - i ciągle GRA :D RyTM4 zwiesie.
Pozdrawiam
Opcje tematu:
- (15 stron)
-
- 1
- 2
- 3
- →
- Ostatnia »










