Audiostereo.pl: Uziemienie a buczenie - Audiostereo.pl

Skocz do zawartości

Otwórz

Audiostereo Magazyn

Zaloguj się na forum

  • Login:
  • Hasło:


Zapamiętaj mnie
  • (2 stron)
  • +
  • 1
  • 2
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć

Uziemienie a buczenie

#1 Użytkownik nie jest zalogowany   karol.n 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 2
  • Rejestracja 08.10.2009

Napisano 09.11.2009 - 13:36

Witam,

Mam gramofon Denon Dp-29F, wzmacniacz Marantz 1072 i monitory JBL LX44.

Gdy podlaczam kabel uziemienia gramofonu do GND na wzmacniaczu to glosniki zaczynaja buczec (tym glosniej buczy im zwiekszam glosnosc). Przy odlaczonym uziemieniu problemu nie ma.

Mam pytanie czym grozi nie uziemienie wzmacniacza i ewentualnie w czym moze byc problem(jak to naprawic)?

(instalacja w domu jest dwuzylowa, ale nie wiem czy to ma znaczenie, bo chyba ziemia dla gramafonu ma byc wzmacniacz)

POZDRAWIAM
0

#2 Użytkownik nie jest zalogowany   artPaw 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 2557
  • Rejestracja 25.10.2005

Napisano 09.11.2009 - 14:12

Uziemienie gramofonu nie jest obowiązkowe. Wzmacniaczowi nic nie grozi.
0

#3 Użytkownik nie jest zalogowany   Tarik 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 392
  • Rejestracja 06.06.2005

Napisano 09.11.2009 - 14:21

PRÓBA, PRÓBA
0

#4 Użytkownik nie jest zalogowany   karol.n 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 2
  • Rejestracja 08.10.2009

Napisano 09.11.2009 - 17:02

dzieki
0

#5 Użytkownik nie jest zalogowany   Kyle 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 7952
  • Rejestracja 29.03.2005

Napisano 10.11.2009 - 20:35

Tak z ciekawości - podłączasz gramofon i wzmak 3 żyłowymi przewodami do listwy trójżyłowej + łączysz masę dodatkowym przewodem między wzmakiem a gramofonem ?
0

#6 Użytkownik nie jest zalogowany   eskwadrat 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 649
  • Rejestracja 30.12.2003

Napisano 11.11.2009 - 04:15

Twoja instalacja jako 2-żyłowa nie posiada uziemienia, a buczenie spowodowane jest tym że masz w gniazdku najprawdopodobniej połaczony przewód neutralny z bolcem uziemienia - co jest błedem a nawet grozi uszkodzeniem sprzętu oraz porażeniem prądem w przypadku uszkodzenia transformatora który zasila twój budynek.
Moja rada to natychmiast usunąć uziemienie z gramofonu i sprawdzić czy masz zainstalowane odpowiednie bezpieczniki różnicowe. Jeśli nie, radzę udać się jak najszybciej po elektryka i zlikwidować zagrożenie.
2-żyłowe instalacje były nagminnie stosowane za komuny i są absolutnie niezgodne z nowymi wymogami bezpieczeństwa. Jeśli pamiętasz horrory ze sceną gdzie ktoś wrzuca suszarkę do wanny pełnej wody i kąpiący się zostaje porażony - to właśnie przykład instalacji 2-żyłowej bez odpowiedniej ochrony. Przy instalacji z uziemieniem lub/i bezpiecznikami różnicowymi taka sytuacja nie miałaby miejsca.
0

#7 Użytkownik nie jest zalogowany   demontage 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 20
  • Rejestracja 04.01.2009

Napisano 14.02.2010 - 01:35

Mam podobny dylemat w sprawie buczenia-uziemienia, gdyż instalacja w budynku jest dwużyłowa, a uziemienie w gniazdkach jest "zerowane".
Gramofon Reloop 6000 mk5 i wmacniacz Maratnz pm8003, korzystam z wbudowanego pre.
Po dotknięciu przez igłę powierzchni płyty (nawet nieruchomej) powstaje coś na kształt cichego buczenia słyszalnego na większej głośności. Uziemienie gramofonu jest podłączone do wzmacniacza, ale nawet gdy je odłączę nic się nie zmienia.
Wtyczka gramofonu ma wejście na bolec uziemiający, zatem mam rozumieć, że cały kłopot jest spowodowany brakiem porządnego uziemienia w sieci!?
0

#8 Użytkownik nie jest zalogowany   captainspaulding 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 278
  • Rejestracja 13.07.2008

Napisano 15.02.2010 - 12:55

sprawdz kolorowe przewody w systemie igły,moze ktores zagiete sa za blisko innych...
0

#9 Użytkownik nie jest zalogowany   demontage 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 20
  • Rejestracja 04.01.2009

Napisano 20.02.2010 - 23:35

Niestety, wkładka jest zamontowana właściwie, wtyki siedzą w bolcach wkładki w całości. Próbowałem eksperymentalnie alternatywnego uzmiemienia do rur wodociągowych, ale nic się nie zmienia.

Czy może być to spowodowane przez samą wkładkę lub pre? Nie wiem co może być tego przyczyną. Generalnie muzyki da się słuchać, jedynie w cichych fragmentach na dużej głośności da się słyszeć owo buczenie, ale strasznie mnie to drażni.
0

#10 Użytkownik nie jest zalogowany   Shrek.pl 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 263
  • Rejestracja 23.01.2008

Napisano 21.02.2010 - 00:21

Zrób test na przeniesienie napędu z silnika. To buczenie, o którym piszesz wygląda mi
na ten właśnie objaw. Miałem to w gramofonie CECa, po uruchomieniu, silnik swoim
drganiem przez pasek napędowy, przenosił je na płytę, po położeniu igły na krążek,
odbierała te drgania jako buczenie właśnie. Walczyłem z tym sporo, izolowałem silnik,
próbowałem wielu metod, gąbek, gumek, podkładek absorbujących, nic nie dało rady.
Oś silniczka po latach pracy dostała luzu i pod obciążeniem wibrowała, nie widoczne
gołym okiem, wyczuwalne dla igły i systemu z dobrym pre.

Najprościej zdjąć pasek, włączyć tak, jakbyś chciał słuchać muzy, talerz się nie będzie
kręcił, połóż ramię na płytę i się okaże. Inna metoda, włącz normalnie, opuść ramię,
jak zacznie grać zatrzymaj talerz, jak nie będzie buczało, masz odnalezioną przyczynę.
0

#11 Użytkownik nie jest zalogowany   dino 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 949
  • Rejestracja 22.11.2005

Napisano 21.02.2010 - 00:50

Zanim napiszesz pomyśl !!!!
Bo kogoś zabijesz.

"Twoja instalacja jako 2-żyłowa nie posiada uziemienia, a buczenie spowodowane jest tym że masz w gniazdku najprawdopodobniej połaczony przewód neutralny z bolcem uziemienia - co jest błedem a nawet grozi uszkodzeniem sprzętu oraz porażeniem prądem w przypadku uszkodzenia transformatora który zasila twój budynek."

W instalacjach 2 żyłowych podłączenie bolca do przewodu zerowego (nie ma tu neutralnego) jest KONIECZNE. Nie podłączenie grozi porażeniem w przypadku włączania urządzeń gdzie "zero" jest podpięte do obudowy (no lodówka, pralka lub niektóre wzmacniacze). Jeżeli nie podłączysz bolca ryzykujesz ze przy np źle podłączonych przewodach w gniazdku na obudowie pojawi się faza - wtedy można się spotkać z tym co opisałeś tak plastycznie.
Absolutnie nie wolno używać wtyków z bolcem do gniazdek bez bolca (w starych instalacjach często występują). Do takich gniazd wyłącznie urządzenia ze znakiem B na obudowie.

"Moja rada to natychmiast usunąć uziemienie z gramofonu i sprawdzić czy masz zainstalowane odpowiednie bezpieczniki różnicowe. Jeśli nie, radzę udać się jak najszybciej po elektryka i zlikwidować zagrożenie."


Ot wujek dobra rada - elektryk wytłumaczy szybko (nie wiem czy za darmo), że w starych instalacjach nie ma możliwości zastosowania bezpiecznika różnicowego.

"2-żyłowe instalacje były nagminnie stosowane za komuny i są absolutnie niezgodne z nowymi wymogami bezpieczeństwa."

- były stosowane dawniej w wielu krajach i są nadal dopuszczone do eksploatacji pod warunkami wymienionymi powyżej.

"Jeśli pamiętasz horrory ze sceną gdzie ktoś wrzuca suszarkę do wanny pełnej wody i kąpiący się zostaje porażony - to właśnie przykład instalacji 2-żyłowej bez odpowiedniej ochrony. Przy instalacji z uziemieniem lub/i bezpiecznikami różnicowymi taka sytuacja nie miałaby miejsca."

z różnicowym tak (ale niestety się nie da na 2 żyłach) a co do uziemienia to dawniej instalacja wod/kan bywała właśnie .. uziemiana, żeby uniknąć porażeń z powodu wody/wilgoci.
Co ciekawsze paru podobnie jak ty myślących próbowało podpinać uziemienie do kaloryfera (tyle tylko, ze w nowej instalacji ze złączami plastikowymi).


po prostu masakra

ps . buczenie może być spowodowane pętla mas w kablach SYGNAŁOWYCH a nie w zasilaniu.Masa ramienia nie jest z reguły podłączoną do masy układu napędowego/logiki ale bywa zwarta z masą jednego z kanałów.
0

#12 Użytkownik nie jest zalogowany   demontage 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 20
  • Rejestracja 04.01.2009

Napisano 21.02.2010 - 04:06

>>Shrek.pl
Nie mogę zdaje się przenieść napędu, bo mam napęd bezpośredni, a buczenie wystepuje również przy nieruchomym talerzu, ale jedynie gdy gramofon jest włączony.

>ps . buczenie może być spowodowane pętla mas w kablach SYGNAŁOWYCH a nie w zasilaniu.Masa ramienia
>nie jest z reguły podłączoną do masy układu napędowego/logiki ale bywa zwarta z masą jednego z
>kanałów.
Jak sprawwdzić czy nie jest tak jak napisałeś? Muszę mieć miernik?

Gdy go wyłączyłem całkowicie (również z gniazdka), mogłem "słuchać muzyki" na normalnym poziomie głośności kręcąc lekko talerzem ręką, no i wtedy nie ma żadnego buczenia w tle :)
Bardzo proszę o rady jak znaleźć winowajcę tego zjawiska.:(
0

#13 Użytkownik nie jest zalogowany   dino 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 949
  • Rejestracja 22.11.2005

Napisano 21.02.2010 - 10:36

Problem może być inny.
W instrukcji serwisowej Relopa jest taki rysunek - wygląda, że po dodaniu "audiofilskiego" kabla zasilającego powinno się odpiąć od masy gramofonu uziemienie ramienia (przewód "black" wychodzący z wkładki).Jak możesz to zobacz czy ten przewód jest podpięty do masy czy nie.
Czy wzmacniacz tez jest podłączony 3 żyłowym kablem?
0

#14 Użytkownik nie jest zalogowany   dino 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 949
  • Rejestracja 22.11.2005

Napisano 21.02.2010 - 10:41

i obrazk

Załączone miniatury

  • Załączona grafika: 1587157_1.gif

0

#15 Użytkownik nie jest zalogowany   demontage 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 20
  • Rejestracja 04.01.2009

Napisano 21.02.2010 - 18:43

Wzmacniacz ma oryginalnie kabel 2 żyłowy.
Czarny kabelek wychodzący z ramienia jest do niego najwyraźniej podpięty, ale nie wiem jak to odłączyć, bo wchodzi on do środka.

Uziemienie z gniazda GND do wzmacniacza jest przydatne jedynie gdy podłączyć gramofon do gniazdka bez bolca - bez tego słychać głośne bzyczenie.
Natomiast jeśli gramofon jest podłączony do uziemionego gniazdka, wówczas jest ok (kabelek uziemienia jakby niepotrzebny) i pozostaje problem owego cichego buczenia po położeniu igły na płytę.
Może to wkładka jest zbyt czuła (AT120E), i ściąga jakieś elektrośmieci z napędu?
0

#16 Użytkownik nie jest zalogowany   dino 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 949
  • Rejestracja 22.11.2005

Napisano 22.02.2010 - 21:13

Niestety w twoim przypadku problemem jest 3 żyłowy kabel zasilający w gramofonie.
Układ zamiast "uamsić" się poprzez urządzenie o wyższym potencjale (wzmacniacz) dostaje masę z gramofonu (a właściwie z bolca zerującego). W tym przypadku jedyne wyjście to używać gniazdka bez zerowania natomiast UWAGA !!!! - sprawdzić dotykając neonówką masy gramofonu czy nie ma na niej fazy.
i nigdy nie odwracać wtyczki. W przypadku zmiany gniazda zasilającego sprawdzać to zawsze bo można stracić życie.
Idealnym rozwiązaniem byłoby przerobienie gramofony na klasę zasilania B (2 żyłowa) ale tylko przez fachowca lub ..zmiana gramofonu. To dodatkowa przestroga przed kupowaniem wzmacniaczy bez 3 żyłowych kabli bo to one w systemie powinny być uziemione. Z CD czy DVD nie byłoby takich kłopotów ale z analogiem ..
0

#17 Użytkownik nie jest zalogowany   demontage 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 20
  • Rejestracja 04.01.2009

Napisano 23.02.2010 - 16:29

Nie wiem czy się dobrze zrozumieliśmy.
Buczenie pozostaje bez względu na to jak podłączę gramiak. Czy do uziemionego gniazdka, czy do nieuziemionego, ale wówczas podłączyć trzeba GND do wzmacniacza. Gdy w ogóle nie ma uziemienia nie da się z niego korzystać ze względu na bucząco bzyczący hałas.
0

#18 Użytkownik nie jest zalogowany   dino 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 949
  • Rejestracja 22.11.2005

Napisano 24.02.2010 - 14:05

Czyli lipa

A możesz np stetoskopem posłuchać obudowy przy włączonym zasilaniu. Może 60Hz z trafa przenosi się na plintę/talerz.
0

#19 Użytkownik nie jest zalogowany   łasic 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 1682
  • Rejestracja 08.06.2008

Napisano 24.02.2010 - 14:13

>
>A możesz np stetoskopem posłuchać obudowy przy włączonym zasilaniu. Może 60Hz z trafa przenosi się
>na plintę/talerz.

albo trafo po włączeniu "śmieci" polem na nieekranowaną wkładkę
0

#20 Użytkownik nie jest zalogowany   demontage 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 20
  • Rejestracja 04.01.2009

Napisano 24.02.2010 - 22:02

Dobry pomysł! Nie miałem pod ręką stetoskopu, ale przyłożywszy ucho do obudowy, da się słyszeć cichutkie bzyczenie z trafa. Oczywiście znika po przełączniu w stan Off i razem z tym buczenie w głośnikach.
Pytanie teraz co robić, czy trafo nie ma prawa tak bzyczeć, czy po prostu jest niewłaściwie umocowane. Gramofon jest jeszcze na gwarancji, ale nie wiem na ile ta "cecha" jest usterką w rozumieniu producenta. Bo zdaje się, że to jest właśnie przyczyna.
0

#21 Użytkownik nie jest zalogowany   demontage 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 20
  • Rejestracja 04.01.2009

Napisano 24.02.2010 - 23:50

Przyłożyłem też ucho do samego talerza, i słyszę dokładnie to samo buczenie wraz z drganiami, tak więc winowajca myślę odnaleziony. Pytanie jak zareguje serwis. Kupiłem gramofon z drugiej ręki (czyżby wada "ukyta"?), ale mam wszystkie papiery gwarancyjne i dowód zakupu.
0

#22 Użytkownik nie jest zalogowany   dino 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 949
  • Rejestracja 22.11.2005

Napisano 27.02.2010 - 11:05

W parametrach powinny byc informacje o poziomie zakłóceń. Myślę, ze jest to podstawa do reklamacji.
Trafa są czasami źle zalane/skręcone i wtedy ...brzęczą. O ile w telewizorze czy wzmacniaczu małe bzz nie przeszkadza to w gramofonie niestety tak.
Demonstracja jak gra "z ręki" a jak gra/buczy z włączonym zasilaniem powinna rozwiać wątpliwości.
0

#23 Użytkownik nie jest zalogowany   p.f.pawlikowski 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 1469
  • Rejestracja 10.01.2008

Napisano 15.02.2011 - 20:01

Niedawno postanowiłem wrócić do analogu i zakupiłem gramofon ITT HiFi 8011, czyli taki trochę już Vintage. Dziś go dopiero podłączyłem bo czekałem jeszcze na przejściówkę z DIN5 na Cinche aby sprawdzić tylko czy jest ok (planuję przeróbkę kabla).

Niestety cały dzień męczyłem się z brumem w gramofonie. Juz miałem dzwonić do sprzedawcy, że wcisnął mi złoma (choć stan zewnętrzny bardzo dobry). Okropie brumił i szumiał, a jak załączał się silnik to już masakra, nie dało się słuchac żadnych płyt. Dotykanie metalowych elementów gramofonu jednak znacząco usuwao owy brum, więc postanowiłem rozkręcić go i sprawdzić miernikiem gdzie jest problem, szukając przerwanego połączenia masy. Niestety nic nie znalazłem, a że do testów używałem dwóch różnych wzmacniaczy to już brakło mi pomysłów.

Ostatnia myśl to przejściówka, taka krótka 20cm na którą to czekałem, ładnie zapakowana marki Vivanco. Więc miernik w łapy i sprawdzam połączenia i Eureka! Dodatkowy przewód masowy do podłączenia jest przerwany, nie ma połączenia z gniazdem przejściówki.
Załączam link do bubla i przestrzegam, że problem może być tam gdzie najmniej się go spodziewamy ;)

http://allegro.pl/adapter-din-3-5-2x-rca-cinch-vivanco-gwr-i1460838724.html

Załączone miniatury

  • Załączona grafika: 1460838724.jpg

Użytkownik p.f.pawlikowski edytował ten post 15.02.2011 - 20:02

0

#24 Użytkownik nie jest zalogowany   ricon 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 748
  • Rejestracja 22.10.2010

Napisano 15.02.2011 - 20:06

A może widełki zaciśnięte na izolacji jednożyłowej masy :)
0

#25 Użytkownik nie jest zalogowany   rydz 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 2105
  • Rejestracja 31.03.2010

Napisano 15.02.2011 - 20:13

To miałes pecha, kupiłem identyczną i nic nie brumi i nie szumi:))
0

#26 Użytkownik nie jest zalogowany   p.f.pawlikowski 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 1469
  • Rejestracja 10.01.2008

Napisano 15.02.2011 - 21:26

Po wymianie maili ze sprzedawcą okazało sie, że tak ma być. Dodatkowy przewód masowy jest podłączony do masy cinchy (i pinu nr 2), ale obudowa wtyczki din z pinem nienumerowanym (tym po drugiej stronie) wisi w powietrzu, a mi tędy właśnie płynie uziemienie obudowy ;)
Czyżby standardy się zmieniały? Po co więc dodatkowy przewód masowy skoro i tak płynie ona cinchami...

Zwracam honor sprzedawcy, bowiem wtyczki tego typu takie są i już. Rozwiązaniem może być podłączenie wewnątrz gramofonu obudowy do masy.
0

#27 Użytkownik nie jest zalogowany   bumszakalaka 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 46
  • Rejestracja 29.01.2010

Napisano 22.02.2011 - 23:40

Może napiszę coś o swoich doświadczeniach z Bernardem w którym sygnał wychodzi również wtyczką DIN5. Zamieniłem ją na 2xRCA dokonując ingerencji w sam gramofon. Okazało się, że masa ramienia oraz masy sygnałów L i R są ze sobą połączone. Rozdzieliłem masy kanałów z masą ramienia którą wyprowadziłem oddzielnym kablem na zewnątrz i którą łącze z masą przedwzmacniacza. Dopiero po takim zabiegu buczenie ustąpiło.
0

#28 Użytkownik nie jest zalogowany   baarto 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 15
  • Rejestracja 17.02.2011

Napisano 15.03.2011 - 14:09

Witam. Modernizuję Unitrę G601. Wymieniłem kable w ramieniu rozseparowując masy. Ramię połączyłem bezpośrednio z kablem RCA. Masę ramienia połączyłem z masą obudowy a następnie połączyłem z kablem uziemienia (dodatkowy, osobny na RCA) i teraz pytanie: czy istnieje alternatywa dla gniazda GND do podłączenia wyprowadzonego uziemienia? Nie mam GND a brum dasyć spory. Wyczytałem powyżej, że podłączenie do kaloryfera to raczej żart niż rozwiązanie.
Dzięki.
B.
0

#29 Użytkownik nie jest zalogowany   Yul 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 4865
  • Rejestracja 24.02.2007

Napisano 15.03.2011 - 14:23

Wyświetl postUżytkownik baarto dnia 15.03.2011 - 14:09 napisał

Witam. Modernizuję Unitrę G601. Wymieniłem kable w ramieniu rozseparowując masy. Ramię połączyłem bezpośrednio z kablem RCA. Masę ramienia połączyłem z masą obudowy a następnie połączyłem z kablem uziemienia (dodatkowy, osobny na RCA) i teraz pytanie: czy istnieje alternatywa dla gniazda GND do podłączenia wyprowadzonego uziemienia? Nie mam GND a brum dasyć spory. Wyczytałem powyżej, że podłączenie do kaloryfera to raczej żart niż rozwiązanie.
Dzięki.
B.

Uziemienie wyprowadzone z gramofonu powinno być na śrubę, taką jak w zaciskach do kolumn głośnikowych. Nigdy nie widziałem, żeby GND ktoś wyprowadzał na gniazdku RCA. Pod śrubę dajesz małe widełki lub po prostu drut zgięty w haczyk i łączysz to z zaciskiem GND w przedwzmacniaczu gramofonowym lub we wzmacniaczu zintegrowanym (jeśli ma on wejście phono oczywiście).
0

#30 Użytkownik nie jest zalogowany   baarto 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 15
  • Rejestracja 17.02.2011

Napisano 15.03.2011 - 14:50

Wyświetl postUżytkownik Yul dnia 15.03.2011 - 14:23 napisał

Uziemienie wyprowadzone z gramofonu powinno być na śrubę, taką jak w zaciskach do kolumn głośnikowych. Nigdy nie widziałem, żeby GND ktoś wyprowadzał na gniazdku RCA. Pod śrubę dajesz małe widełki lub po prostu drut zgięty w haczyk i łączysz to z zaciskiem GND w przedwzmacniaczu gramofonowym lub we wzmacniaczu zintegrowanym (jeśli ma on wejście phono oczywiście).


;) Yul, nie rozumiem Twojej odpowiedzi?!?! Ja nie napisałem przecież nic o gnieździe RCA i wyprowadzaniu prze nie uziemienia? Kable z ramienia połączyłem z przewodem RCA natomiast masy ramienia i obudowy z osobnym dodatkowym kablem na RCA (kupiłem kabel RCA z dodakowym osobym odizolowanym uziemieniem). Moje pytanie było odnośnie innego miejsca podłączenia tego już wyprowadzonego kabla niż gniazdo GND, którego nie mam mając wejście PHONO (Unitra WS 432) ???

Użytkownik baarto edytował ten post 15.03.2011 - 14:51

0

Opcje tematu:


  • (2 stron)
  • +
  • 1
  • 2
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć