Audiostereo.pl: White chicks - Audiostereo.pl

Skocz do zawartości

Otwórz

Audiostereo Magazyn

Zaloguj się na forum

  • Login:
  • Hasło:


Zapamiętaj mnie
Strona 1 z 1
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć

White chicks

#1 Użytkownik nie jest zalogowany   piotr_lass 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 550
  • Rejestracja 12.11.2003

Napisano 21.03.2007 - 00:12

Ostatnio w poznańskim gronie audiofilskim, postanowiliśmy obejrzeć bardziej ambitny film, który mówiłby coś o życiu i zachęcał do reflekcji. Jako że audiofile w Poznanu mają generalnie szczególne potrzeby i specyficzne opinie w temacie nie tylkso przetworników C/A, wybór padł na White Chicks. Jest to twór niezwykły. Nawiązuję on do problemów integracji świata białego i czarnego, jak również integracji pierwiastka męskiego i żeńskiego. Jest tu np problem taki, jaka wielkość świata czarnego może zmieścić się w świecie białym bez narażania tego ostatniego na ból istnienia fizycznego (wózek inwalidzki). W rezultacie jeden z białych bohaterów kończy na wózku - bo czarne zawsze wygrywa z białym. Czyż nie zachęca to do refleksji? W popularnych horrorach, czarny zawsze przegrywa z białym - jest, na przykład, pierwszy zjedzony przez potowora, pierwszy wpada w otchłań, pierwszy spotyka żarłocznego aligatora-ludojada. No i gdzie tu sprawiedliwość? czy ktoś widział White chicks? Zapraszam do dyskusji i zachęcam do dystansu i oglądania filmów off-stream. :)
0

#2 Użytkownik nie jest zalogowany   lancaster 

  • Grupa Zbanowani
  • Postów 12040
  • Rejestracja 06.03.2008

Napisano 21.03.2007 - 00:38

Widziałem, świetny film. Bardzo życiowy. Poetycka opowieść o amerykańskich stróżach prawa, ludzkich namiętnosciach i wazkich problemach amerykańskiej młodzieży.
Dla socjoogów pozycja obowiązkowa.
Prawde mówiac film jest na tyle wielowatkowy, że aby go w pelni docenić obejrzę go jeszcze kilka razy.

Pozdrawiam
0

#3 Użytkownik nie jest zalogowany   Genesis 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 912
  • Rejestracja 21.07.2005

Napisano 25.03.2007 - 21:52

White Chicks to produkcja imperialistyczna. Kiedyś przywiozłem z Moskwy kastetę z dziełem pt. Russian Sex. Rok produkcji 1992. Akcja odbywała się w typowym mieszkaniu w bloku. Stolik pokryty ceratą, na szafie kilkanaście puszek, chyba z szynką. Za seksodrom robił tapczan pamiętający czasy wczesnego Chruszczowa, który w trakcie używania niemiłosiernie trzeszczał. Aktorzy także nie wyglądali konwencjonalnie, szczególnie pewien jegomość pokryty więziennymi tatuażami. Film kręcony był /z ręki/, a ręka rezysera czasem pojawiała się w kadrze, żeby coś pooprawić, np. odgiąć czyjeś kolano, które zasłaniało akcję. Muzyka wydobywała się z boomboksa, w których co rusz trzega było zmnieniać kasetę. Aktorzy nie byli także zbyt doświadczeni. Po dobrych 10 minutach desperackich starań panienki, jej partner spojrzał w kamerę i z rozbrajającą szczerością wyznał: Nu, nie połuczaietsa. W innym momencie, gdy jedna z gwiazd zaczęła całować swego amanta w ucho, on też odwrócił się do kamery i głosem preleganta oznajmił: Ucho to jedna z najbardziej erogennych części ciała. Trwało to wszystko 3 godziny, ale na szybkim podglądzie możny było wyławiać co lepsze kąski. Kandydat do Oskara murowany!
0

#4 Użytkownik nie jest zalogowany   camle 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 4358
  • Rejestracja 21.12.2006

Napisano 21.04.2007 - 20:09

hmm...

po parunastu minutach oglądania wyłączyłem - zdał mi się ten film "anazer tin muwi"... może nie doczekałem do jakiegoś momentu? podajcie mi czas w którym ten film nabiera głębi to sobię przewinę
0

#5 Użytkownik nie jest zalogowany   lancaster 

  • Grupa Zbanowani
  • Postów 12040
  • Rejestracja 06.03.2008

Napisano 27.04.2007 - 14:12

camle, trzeba obejrzec cały. Z pozoru wydaje sie żo to takie bezsensowne amerykańskie joł-men, ale jako całosć po prostu majstersztyk.
Jeszcze raz polecam i pozdrawiam.
0

#6 Użytkownik nie jest zalogowany   Meloman 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 1332
  • Rejestracja 01.09.2003

Napisano 02.05.2007 - 14:32

Ach - któzby nie chciał poznać Mandigo (35 cm), Lexigtona (27 cm) czy samego Mr 18 Inches (największy kutas w branży - całe 42 cm).
Polecam zakompleksionym serie Black on blondes czy Blackzilla.
0

#7 Użytkownik nie jest zalogowany   cloudior 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 942
  • Rejestracja 07.08.2005

Napisano 02.05.2007 - 20:54

Meloman. Strzeliłeś ślepakiem:).
0

#8 Użytkownik nie jest zalogowany   lancaster 

  • Grupa Zbanowani
  • Postów 12040
  • Rejestracja 06.03.2008

Napisano 02.05.2007 - 21:41

Meloman, Ty nam tu nie opowiadaj o swoich ulubionych seriach....tylko lepiej coś o filmie konkretnie.
Oglądasz cos poza pornosami ?

Pozdrawiam
0

#9 Użytkownik nie jest zalogowany   aaalfred 

  • Grupa Zbanowani
  • Postów 1047
  • Rejestracja 26.04.2007

Napisano 03.05.2007 - 19:18

zrobiliście taką reklamę "white chics" że ściągnąłem żeby obejrzeć.
komedia jak komedia, żebym wiedział że to zwykła komedia to bym nie ciągnął i nie oglądał.
nic tam super nie ma, trochę się nabijają ze swojej głupoty, przecież każdy wie, że amerykanie to głupki, no nie?
żadnej głębi ani socjologii to ja tam nie widziałem, żebym tak do kina poszedł to piotr_lass musiał by mi kasę oddać.
ale w dobie rewolucji informatycznej ogląda się tylko za opłatą łącza.
0

#10 Użytkownik nie jest zalogowany   bruner_ 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 620
  • Rejestracja 26.02.2008

Napisano 24.06.2009 - 22:13


0

Opcje tematu:


Strona 1 z 1
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć