Autor: stachu7012 Data dodania: 03.11.2007 17:56 | Jakość/cena:
| Ocena ogólna:
|
|
| Plusy: |
Szczegółowość, przestrzenność, neutralność. Ale przede wszystkim - długie, swobodne, naturalne wybrzmiewanie muzyki. |
| Minusy: |
Cena nie jest niska. |
| Twoja opinia: |
Kablem tym gram od ponad roku. Kupując go porównywałem z różnymi srebrnymi i niesrebrnymi kablami. Monolith bardzo polubił się z moim lampowym wzmacniaczem (Pocahontas Classic, czyli Andrzej Marków IA8417). Kabel jest bardzo dobrze zrównoważony i poukładany. Jest to kabel bardzo szczegółowy, prawie tak szczegółowy jak Nordost Red Dawn, pod tym względem porównywalny jest też Sonus Oliva. Monolith nie jest jednak tak suchy (pozbawiony średnicy) jak Sonus Oliva. W porównaniu z Nordostem, Monolith jest odrobinę mniej szczegółowy, tzn. Nordost przekazuje jeszcze więcej informacji, jednak kosztem melodyjności.
Jak porównywałem Monolitha z innymi kablami jedna jego cecha jest bardzo wyraźna i bardzo przypadła mi do gustu. Jest to długie, swobodne wybrzmiewanie muzyki. Każdy, kto ma lampowy wzmacniacz - i słucha muzyki wokalnej, fortepianowej itp. wie o co chodzi. Tego efektu nie dał żaden ze słuchanych przeze mnie interkonektów. A to oddaje atmosferę sali koncertowej, gdzie naciśnięty klawisz fortepianu daje swobodnie, długo wybrzmiewający dźwięk. Ale jednocześnie z Monolitha dźwięk jest dobrze poukładany, uporządkowany, nie ma bałaganu. Pozostałe aspekty dźwięku z tego kabla zależą już od całości systemu. Kiedyś wydawało mi się, że dźwięk z Monolitha może jest troszkę zbyt mało treściwy w średnicy, czyli za "suchy", że brakuje mu mięsa. I szukałem innego kabla. Jednak jak już wcześniej znałem te wybrzmienia z Monolitha i jego szczegółowość - to żaden inny kabel mi nie pasował. No bo jak ktoś wie jak brzmi np. Możdżer na koncercie, jak szybko gra, co robi z fortepianem itp. to z wielu kabli tego po prostu brakowało (nie było słychać). No a niedostatki w średnicy wynikały z kolumn, które ostatecznie zostały wymienione. |
| Jak długo posiadasz oceniany sprzęt?: |
ponad rok |
| Gdzie kupiłeś/aś oceniany sprzęt?: |
W Albedo |
| Ile zapłaciłeś/aś?: |
1880 zł |
| Dlaczego wybrałeś/aś ten sprzęt?: |
Szczegółowy, neutralny, szybki, przestrzenny. Długie wybrzmiewanie. |
| Z czym porównywałeś/aś przed decyzją o zakupie?: |
Albedo Flat One, Albedo Flat Gold, jakiś Fadel, Sonus Oliva (z bullet plugami Eichmana), QBA (intertechnik), Stereovox Vespa, Nordost Red Dawn, Van den Hul Jubilee, Acoustic Zen Wow, Antikable IC "by Zydelek" |
| Podaj zestaw w jakim używany jest oceniany sprzęt: |
Linn Genki, Pocahontas Classic (IA8417), kable głośnikowe w bi-wire: Acoustic Zen Satori + Audio Note AN-L, kolumny QBA Mex, Ansae Power Tower, 3 * Ansae Muluc, osobne linie zasilające do wzmacniacza i do CD, kolce Spike. |
^ do góry |
Autor: broy Data dodania: 03.04.2006 10:57 | Jakość/cena:
| Ocena ogólna:
|
|
| Plusy: |
Dobry, poukładany kabel, solidna konstrukcja, dobre wtyki |
| Minusy: |
Wysoka cena, niecałkiem neutralny dźwięk, dość sztywny 'tarolabsowy' design |
| Twoja opinia: |
O firmie Albedo słyszałem wiele dobrego na forum i w rozmowach od kolegów po fachu. Postanowiłem spróbować go w zestawie słuchawkowym o dość szczegółowym brzmieniu, szybko uwydatniającym wszelkie minusy w okablowaniu. Egzemplarz testowany pochodzi z 'drugiej ręki', po sześciu miesiącach wcześniejszego użytkowania, choć stan na to nie wskazuje - wygląda jak nowy.
Kable są solidnie zrobione, na uwagę zasługują bardzo dobre wtyki. Dźwięk jest na pozór niczym niezaskakujący, a więc poukładany, spójny, dojrzały i bez nadmiernego epatowania słuchacza czymkolwiek poza muzyką.
W odróżnieniu od innych kabli srebrnych, które miałem okazję sprawdzić, Monolith nie męczy i da się go 'słuchać' długo. Dźwięk nie jest w żadnym stopniu suchy, a przy tym dość muzykalny. Być może lepsza mogłaby być średnica i jej wypełnienie na skraju, ale to moje subiektywne odczucie. Góra i bas są poprawne, choć nieco mało zróżnicowane. W sumie bardzo udany przewód, tylko cena nieco za wysoka. Póki co zostaje w moim systemie do czasu znalezienia czegoś lepszego. Tylko czy dam radę finansowo przy tak chorych cenach za naprawdę dobre kable? |
| Jak długo posiadasz oceniany sprzęt?: |
krócej niż 1 miesiąc |
| Gdzie kupiłeś/aś oceniany sprzęt?: |
Z drugiej ręki |
| Ile zapłaciłeś/aś?: |
Dobre pieniądze |
| Dlaczego wybrałeś/aś ten sprzęt?: |
Bo, choć nie rzuca na kolana, jest poprawny i spójny, a z drugiej ręki można kupić go taniej, niż u producenta |
| Z czym porównywałeś/aś przed decyzją o zakupie?: |
Z przynajmniej czterdziestoma kablami, najdroższy jak dotądto topowy HG XLR i wysoki Siltech... |
| Podaj zestaw w jakim używany jest oceniany sprzęt: |
Linn Ikemi, zestaw słuchawkowy Stax 4040 z lampowym przedwzmacniaczem. |
^ do góry |