sprawa zapewne znana wiekszosci bylych i obecnych posiadaczom starych radii audi concert.
pytanie jest takie, gdzie i czy wogole warto wymieniac procesor w powyzszym radiu?
czy wygrzewanie daje 100% rozwiazanie problemu bez powrotu do tematu?
moze jakis elektronik znajacy dobrze temat podejmie sie napraw, Klientow znajdzie bez liku ;) kwestia tylko ceny naprawy..
Audiostereo Magazyn
Zaloguj się na forum
Najnowsze tematy
- Gramofon Denon GT-300
przez spiritmonger
dziś, 16:05 - [Sprzedam] Discman CD/MP3 Panasonic SL-CT800
przez main
dziś, 15:53 - [KUPIE] Dynaudio Contour 1.1 lub 52SE
przez pearl_jamik
dziś, 14:26 - Kino Domowe i Asrock ION 330
przez Konio
dziś, 12:22 - ZESTAW PŁYT- ULIMATE POP COLECTION- 20cd UK NOWE!!
przez manioslawa
dziś, 11:49 - KOLUMNY/ Głośniki SEASa Zapraszam ! [sprzedam]
przez manioslawa
dziś, 11:47 - uruchomienie sklepu internetowego
przez zafop
dziś, 11:26
Strona 1 z 1
audi concert procesor potencjometr
#2 fabi
Napisano 28 styczeń 2009 - 01:08
Witam, przez przypadek trafiłem na to forum. Znam temat tych radyjek od audi. Radia kasetowe z gałką na środku. Problem występuje we wszystkich chorusach oraz w concertach produkcji balupunkta. Dzieje się to dlatego, że inżynierowie z blaupunkta tak zaprojektowali oprogramowanie tego radia, że każda zmiana jakiegokolwiek parametru (nawet głośności) zapisywana jest do pamięci eeprom. Pamięć eeprom ma swoją żywotność, liczona ona jest w cyklach zapisu (cykl zapisu jednej komórki pamięci to skasowanie starej zawartości i zapisanie tam nowej). Producent głównego procesora w tym radiu w nocie katalogowej określił że każda komóra wytrzyma minimum 10 tys cykli zapisu.
Jak pokazał czas, najczęściej reguluje się głośność radia, więc ta komórka pamięci najszybciej osiąga granicę swojej wytrzymałości, potem pamięć już nie zapamiętuje nowych wartości do tej komórki i stąd problemy z głośnością. Na początku komórka traci właściwość pamiętania jak jest zimno, po nagrzaniu się wnętrza auta (a co za tym idzie i procesora w radiu) komórka odzyskuje swoje właściwości i zaczyna pamiętać, wtedy regulacja głośności znów zaczyna działać poprawnie. Znów z upływem czasu, jak zmieniamy głośność to komórka zaczyna tracić swoje właściwości i nawet wpływ temperatury nie ma na to wpływu.
Chwilową sprawność procesora (pamięci eeprom) można przywrócić traktując procesor wysoką temperaturą, ale to jest naprawa chwilowa, bo za jakiś czas - miesiąc, tydzień, a może za kilka dni znów problem powraca. Jaki czas będzie dobrze to zależy od stopnia zużycia półprzewodnika.
Aby skutecznie naprawić to trzeba wymienić procesor na nowy, nieużywany, gdzie będziemy mieli znów możliwość zapamiętania 10 tys zmian przez każdą komórkę. Tak naprawione radio pogra jeszcze przez kilka lat.
Procesor można wymienić w serwisie autoryzowanym blaupunkta w Krakowie (koszt na jesieni 2008 roku był: 200 zł procesor + 50 zł wymiana).
Na potrzeby miejscowego serwisu zacząłem interesować się tym tematem. Udało mi się znaleźć takie procesory jak w radiu nowe, niezaprogramowane.
Bawiąc się procesorami mam kilka programatorów, jeden z nich potrafi zapisać ROM w tych procesorach, więc udało się je zaprogramować oprogramowaniem ze starego procesora oraz naprawić kilka radioodtwarzaczy. Jeszcze mam trochę tych procesorów i mogę naprawiać takie radia.
Jak ktoś będzie zainteresowany to proszę o kontakt
fa-bi@wp.pl lub gg:57905
Pozdrawiam
Piotrek
Jak pokazał czas, najczęściej reguluje się głośność radia, więc ta komórka pamięci najszybciej osiąga granicę swojej wytrzymałości, potem pamięć już nie zapamiętuje nowych wartości do tej komórki i stąd problemy z głośnością. Na początku komórka traci właściwość pamiętania jak jest zimno, po nagrzaniu się wnętrza auta (a co za tym idzie i procesora w radiu) komórka odzyskuje swoje właściwości i zaczyna pamiętać, wtedy regulacja głośności znów zaczyna działać poprawnie. Znów z upływem czasu, jak zmieniamy głośność to komórka zaczyna tracić swoje właściwości i nawet wpływ temperatury nie ma na to wpływu.
Chwilową sprawność procesora (pamięci eeprom) można przywrócić traktując procesor wysoką temperaturą, ale to jest naprawa chwilowa, bo za jakiś czas - miesiąc, tydzień, a może za kilka dni znów problem powraca. Jaki czas będzie dobrze to zależy od stopnia zużycia półprzewodnika.
Aby skutecznie naprawić to trzeba wymienić procesor na nowy, nieużywany, gdzie będziemy mieli znów możliwość zapamiętania 10 tys zmian przez każdą komórkę. Tak naprawione radio pogra jeszcze przez kilka lat.
Procesor można wymienić w serwisie autoryzowanym blaupunkta w Krakowie (koszt na jesieni 2008 roku był: 200 zł procesor + 50 zł wymiana).
Na potrzeby miejscowego serwisu zacząłem interesować się tym tematem. Udało mi się znaleźć takie procesory jak w radiu nowe, niezaprogramowane.
Bawiąc się procesorami mam kilka programatorów, jeden z nich potrafi zapisać ROM w tych procesorach, więc udało się je zaprogramować oprogramowaniem ze starego procesora oraz naprawić kilka radioodtwarzaczy. Jeszcze mam trochę tych procesorów i mogę naprawiać takie radia.
Jak ktoś będzie zainteresowany to proszę o kontakt
fa-bi@wp.pl lub gg:57905
Pozdrawiam
Piotrek
Opcje tematu:
Strona 1 z 1
Szybka odpowiedź
Podobne tematy
| Temat | Forum | Autor | Podsumowanie | Ostatni post | |
|---|---|---|---|---|---|
|
Zewnetrzny procesor obrazu
|
Kino domowe | bambik |
|
|
|
problem z potencjometrem
|
DIY | alef |
|
|
|
Jamo Concert C407 czy JBL E80/E90?
|
Stereo | gromi |
|
|
|
TDA 7293 i Jeff Rovland Concerta
|
DIY | PIT of ZEN |
|
|
|
|
Kino domowe | belmondo |
|



Dodaj odpowiedź
Cytuj


















