czy ktoś posiada wzmacniacz Audio Analogue Puccini ?
Jeśli tak to proszę o uwagi , co do charakteru brzmienia .
Audiostereo Magazyn
Zaloguj się na forum
Najnowsze tematy
- Amplituner do 2 000 zł
przez VIRa25
dziś, 21:03 - Krzywa płyta
przez Vilek
dziś, 21:02 - Laboratorium
przez krzysiek
dziś, 20:33 - „Od zawsze wiadomo, że bit-perfect to jeden z mitów głoszony przez głuchych”
przez globtroter1
dziś, 20:08 - Tord Gustavsen Quartet - The Well
przez ibanezq
dziś, 20:06 - Musical i JM LAB - zgrana para?
przez lucas78
dziś, 19:35 - Laptop+ słuchawki - jaka karta zewnętrzna?
przez maxglow
dziś, 18:36
Strona 1 z 1
audio analogue italy
#2
Napisano --
Nie posiadam, ale użytkowałem przez kilka tygodni z kolumnami EPOS ES14. Wzmacniacz w wersji podstawowej (nie SE). Kolumny trudne, więc miał ciężko. Grał spokojnym, nieco zwolnionym dźwiękiem, z ładną średnicą (naprawdę przyzwoite wokale), łagodną górą (mimo, że tweetery aluminiowe), najsłabiej wypadł bas, który nie chciał się dobrze kontrolować. Jak to nieraz można przeczytać - brzmienie muzykalne, bez cienia agresywności. Dla mnie trochę za nudne.
Jako źródło Pioneer Dv535 + DAC Man (Audio Alchemy), kabel cyfrowy Cordial, interkonekt Tara Labs, kable głośnikowe IXOS 6002 bi-wire. Muzyka: jazz, rock, nowe brzmienia, trochę klasyki. W małych składach akustycznych wypadał najlepiej.
Jako wadę uznałem tryb stand-by właczany przez maksymalne ściszenie. Miałem trudności z cichym słychaniem muzyki, bo "najciszej" bylo po prostu za głośno (dotyczy to słuchania wieczorem dla relaksu). Także coś w nim jest, ale dla mnie żadna rewalacja.
W zbliżonej cenie polecam Exposure 2010 - to jest czar(t) !
Jako źródło Pioneer Dv535 + DAC Man (Audio Alchemy), kabel cyfrowy Cordial, interkonekt Tara Labs, kable głośnikowe IXOS 6002 bi-wire. Muzyka: jazz, rock, nowe brzmienia, trochę klasyki. W małych składach akustycznych wypadał najlepiej.
Jako wadę uznałem tryb stand-by właczany przez maksymalne ściszenie. Miałem trudności z cichym słychaniem muzyki, bo "najciszej" bylo po prostu za głośno (dotyczy to słuchania wieczorem dla relaksu). Także coś w nim jest, ale dla mnie żadna rewalacja.
W zbliżonej cenie polecam Exposure 2010 - to jest czar(t) !
Opcje tematu:
Strona 1 z 1







