Audiostereo Magazyn
Zaloguj się na forum
Najnowsze tematy
- Kino familijne
przez MarkN
dziś, 15:31 - Love is in the air….. czyli pomysł na prezenty „od serca”
przez dskrzypczak
dziś, 15:03 - EL34 niby Siemens, niby NOS - ktos je zna?
przez pmcomp
dziś, 14:37 - Tonsil subbas 100
przez krzychu441
dziś, 13:28 - Ekranowanie kabli głośnikowych
przez jaworrr
dziś, 13:08 - Polozenie tweetera....jak to jest na prawde
przez fish75
dziś, 12:19 - Wzmacniacz +subwoofer
przez irlandczyk007
dziś, 11:22
Strona 1 z 1
>>> Audiofilska taśma klejąca ???
#1
Napisano 14.09.2005 - 16:26
Porządkując swoją kolekcję prasy wpadłem na artykuł w HiFi World, October1997 - tytuł "sticky sytuation" str13.
HiFi World był zawsze jednym z bardziej niezależnych pism audiofilskich kiedyś regularnie przeze mnie czytanych a teraz do rzeczy ...
Panowie testowali Jamo Concert 8s i Tannoy Mercury M2s - okleili zewnętrzne brzegi koszy głośników najzwyklejszą taśmą klejącą i zaobserwowali wpływ tej akcji na "jakość" dźwięku, robili też pomiary akustyczne, które potwierdziły poprawę brzmienia!
Konklucja jest następująca - chcesz poprawić dźwięk swoich kolumn kup taśmę klejącą - niestety zestaw wygląda wybitnie nie audiofilsko ;)
Słyszeliście kiedyś o takich experymentach?
PS.: Dla chętnych i zainteresowanych cały artykuł na maila.
HiFi World był zawsze jednym z bardziej niezależnych pism audiofilskich kiedyś regularnie przeze mnie czytanych a teraz do rzeczy ...
Panowie testowali Jamo Concert 8s i Tannoy Mercury M2s - okleili zewnętrzne brzegi koszy głośników najzwyklejszą taśmą klejącą i zaobserwowali wpływ tej akcji na "jakość" dźwięku, robili też pomiary akustyczne, które potwierdziły poprawę brzmienia!
Konklucja jest następująca - chcesz poprawić dźwięk swoich kolumn kup taśmę klejącą - niestety zestaw wygląda wybitnie nie audiofilsko ;)
Słyszeliście kiedyś o takich experymentach?
PS.: Dla chętnych i zainteresowanych cały artykuł na maila.
#2
Napisano 14.09.2005 - 16:32
To ja bardzo chętnie uśmiechnąłbym się po ten artykuł
nedj
małpa
o2
kropka
pl
Przepraszam, że tak zapisane, ale wiadomo... Trzeba uważać na spamerskie 'snifowacze' :)
nedj
małpa
o2
kropka
pl
Przepraszam, że tak zapisane, ale wiadomo... Trzeba uważać na spamerskie 'snifowacze' :)
#4
Napisano 14.09.2005 - 16:35
Obecnie jestem poza domem - więc wybaczcie zwłokę - postaram się wysłać go koło czwartku (oczywiście jest w języku angielskim).
#5
Napisano 14.09.2005 - 16:37
Nie ma problemu. Ja i tak zaraz wyjeżdzam na kilka dni, więc po powrocie będe miał coś do poczytania.
Jeszcze raz dziękuję.
Jeszcze raz dziękuję.
#7
Napisano 14.09.2005 - 17:22
Czy ta taśma nie uszczelniła po prostu dokładniej pudeł, co wpłynęło na dźwięk? Jeśli można się dołączyć, to ja też chętnie przeczytam
barpyt@op.pl
pozdrawiam
Bartek
barpyt@op.pl
pozdrawiam
Bartek
#9
Napisano 14.09.2005 - 19:20
Ja tez chetnie przeczytam ten artykul moj e-mail to re14sato@o2.pl z gory dzieki Pozdrawiam re14sato
#10
Napisano 14.09.2005 - 23:50
#11
Napisano 15.09.2005 - 06:18
Znacznie lepszy efekt daje obklejenie całego frontu materiałem tłumiacym.
================================================================================
Jak ktos chce sobie poeksperymentowac to niech sobie wklei kwadracik w nakładke przeciwpyłowa 1cm/1cm/1cm w środek membrany gł.N-Ś tonowego...
================================================================================
Jak ktos chce sobie poeksperymentowac to niech sobie wklei kwadracik w nakładke przeciwpyłowa 1cm/1cm/1cm w środek membrany gł.N-Ś tonowego...
#12
Napisano 15.09.2005 - 08:11
>>> darkul, nie jestem "zawodowym akustykiem" więc zapytam - jak myślisz co się dzieje z falą dźwiękową podczas tego typu eksperymentów - mam na myśli te taśmy klejące, mata, którą sugerujesz ?
Czego można się spodziewać, jeżeli chodzi o dźwięk, po wygłuszeniu frontu kolumny głośnikowej?
Strasznie mnie ten artykuł i temat zafrapował stąd ten post ... (nigdy bym się nie spodziewał, "że tak niewiele może wpłynąć na tak wiele").
Już widzę minę żony jak zacznę oklejać filcem kolumny za 3000 zł :)
Czego można się spodziewać, jeżeli chodzi o dźwięk, po wygłuszeniu frontu kolumny głośnikowej?
Strasznie mnie ten artykuł i temat zafrapował stąd ten post ... (nigdy bym się nie spodziewał, "że tak niewiele może wpłynąć na tak wiele").
Już widzę minę żony jak zacznę oklejać filcem kolumny za 3000 zł :)
#13
Napisano 15.09.2005 - 08:41
Co sie dzieje....
ogólnie rzezc biorąc mamy mniejsze zawirowania fali dzwiekowej w początkowym okresie jej powstawania.
Więkrzośc wzorcowych zest.głośnikowych np.monitory studyjne[aktywne] maja specjalnie wyprofilowane miejsca mont.głośników... lejki,wnęki,stopniowane sekcje na front panelu ...a czasem i mareiały tłumiące.
Coś jest na rzeczy skoro wszelkie plasticzane fronty w boxach już nienapawaja optymizmem ..co do jakośći dzwieku z danego zest.głosnikowego.
To coś ,to po prostu solidność ,sztywnośći i wewnetrzne jak i zewnetrzne tłumienie samej obudowy.
ogólnie rzezc biorąc mamy mniejsze zawirowania fali dzwiekowej w początkowym okresie jej powstawania.
Więkrzośc wzorcowych zest.głośnikowych np.monitory studyjne[aktywne] maja specjalnie wyprofilowane miejsca mont.głośników... lejki,wnęki,stopniowane sekcje na front panelu ...a czasem i mareiały tłumiące.
Coś jest na rzeczy skoro wszelkie plasticzane fronty w boxach już nienapawaja optymizmem ..co do jakośći dzwieku z danego zest.głosnikowego.
To coś ,to po prostu solidność ,sztywnośći i wewnetrzne jak i zewnetrzne tłumienie samej obudowy.
#15
Napisano 15.09.2005 - 11:05
Ja równiez z ciekawości jesli mozna. Mail w "o mnie"
Pozdrawiam i dziekuje!
Pozdrawiam i dziekuje!
#17
Napisano 15.09.2005 - 13:46
Dzięki:)
Ciekawa sprawa. Tak sie zastanawiam, ze można by pójśc krok dalej i okleić cała przednią ściankę np. folią spożywczą, żeby była powierzchnia jednolita.
Ciekawa sprawa. Tak sie zastanawiam, ze można by pójśc krok dalej i okleić cała przednią ściankę np. folią spożywczą, żeby była powierzchnia jednolita.
Opcje tematu:
Strona 1 z 1










