Audiostereo Magazyn
Zaloguj się na forum
Najnowsze tematy
- k**wa DLACZEGO OD RANA NIE MOGE NIC NAPISAC!
przez stempur
dziś, 16:27 - Gramofon Denon GT-300
przez spiritmonger
dziś, 16:05 - [Sprzedam] Discman CD/MP3 Panasonic SL-CT800
przez main
dziś, 15:53 - [KUPIE] Dynaudio Contour 1.1 lub 52SE
przez pearl_jamik
dziś, 14:26 - Kino Domowe i Asrock ION 330
przez Konio
dziś, 12:22 - ZESTAW PŁYT- ULIMATE POP COLECTION- 20cd UK NOWE!!
przez manioslawa
dziś, 11:49 - KOLUMNY/ Głośniki SEASa Zapraszam ! [sprzedam]
przez manioslawa
dziś, 11:47
Audiomatus - odsłuch w Warszawie
#1 Teo
Napisano 27 styczeń 2006 - 22:50
Jak wynika z rozmów i treści wpisów na forum, zainteresowanie odsłuchem cyfrowych monobloków opartych na modułach IcePower jest spore. Dzięki uprzejmości firmy Audiomatus możliwe będzie urządzenie sesji odsłuchowej w W-wie. Termin: przyszła niedziela, czyli 05.02, godziny do ustalenia (raczej popołudniowo-wieczorne); miejsce: gościnny Klub Audiofila i Melomana.
Wiadomo, że audiofilska pasja to jedno, a możliwość "urwania się" w konkretnym terminie to drugie - proponuję więc, by osoby zainteresowane zgłaszały swój akces w tym wątku. "Komu, komu?" ;)
#8 zdezintegrowany_3PO
Napisano 28 styczeń 2006 - 20:49
Klub ma troszkę ograniczone możliwości lokalowe (metraż, ilość krzeseł) i odsłuch w grupie powyżej 15 osób jest troszkę utrudniony :(
zdezintegrowany_3PO
#11 Teo
Napisano 28 styczeń 2006 - 21:23
>Ja tez chetnie bym posluchal ale... nie jestem czlonkiem klubu.
To w niczym nie przeszkadza - zaproszenie ma charakter ogólny. Kurczę, czy ja muszę pisać takie oczywistości? ;)
>Czy trzeba dopelnic jakis formalnosci aby mozna bylo przyjechac?
Coś się wymyśli, jesli bardzo ci zależy ;)
#12 jar1
Napisano 28 styczeń 2006 - 21:27
Mile to są widziane, ale to tylko taka retoryka wyborcza była:-) Tylko żarty.
Natomiast będziemy musieli sie zastanowić czy nie zrobić pewne ogrzaniczenia czasowe odsłuchów i zrobic je 'na tury' w zależności od ilości chętnych. Dlatego dobrze, żeby chetni sie tu zadeklarowali.
#13 zdezintegrowany_3PO
Napisano 29 styczeń 2006 - 13:13
>3PO: spokojna głowa, wszystko już ustalone - nie sądzisz chyba, że zapraszałbym kogoś do Klubu bez
>wcześniejszego porozumienia się z gospodarzem ;)
... tyle, że Klub to inicjatywa "społeczna" w której partycypują wszyscy klubowicze :) ... zapewne pisząc "gospodarz" miałeś na myśli Andrzeja ;) ... a nie wszystkich Klubowiczów.
zdezintegrowany_3PO
#14 Teo
Napisano 29 styczeń 2006 - 14:13
3PO: Doskonale wiem, jak działa KAiM. W kwestii odsłuchów porozumiewałem się z Andrzejem, on zaś ustalał wszystko z pozostałymi. Jeśli nic o tym nie wiesz, widocznie nie jesteś na lliście emailowej - poproś Andrzeja, by cię dopisał. Wybacz, ale temat "kto jest kim w KAiM" uważam za zamknięty - w przypadku dakszych wątpliwości zapraszam na email.
#16 zdezintegrowany_3PO
Napisano 29 styczeń 2006 - 16:13
na liście mailowej oczywiście jestem :) ... tyle, że podczas czwartkowego spotkania w KAIM SAPR zasygnalizował jedynie, że taki odsłuch jest planowany i wypytywał o uczestnictwo Klubowiczów :)
Bo niedziela to raczej dziwny termin ... jak na odsłuchy w KAIM :)
Ja jednak planuję się zjawić ... bo ciekaw jestem tego AUDIOMATUSA :)
pozdrawiam,
zdezintegorwany_3PO
#18 jar1
Napisano 30 styczeń 2006 - 11:42
>Czy nieklubowicz (czyli ja) tez moze wziac udział w tej niedzielnej prezentacji?
Będziemy się starać, aby chetni mieli taką mozliwość. Dlatego potrzebne są tu deklarcje osób pragnących wziąć udział.
Teo, czy mógłbyć uzgodnić z Audiomatusem, w jakich godzinach wzmacniacz moze byc w klubie?
#21 sapr
Napisano 01 luty 2006 - 18:23
ze wstępnych uzgodnień z Teo, który pilotuje klubowego gościa wynika, że na odsłuchy Audiomatusa, jesteśmy umówieni w godz. 12 - 17. 05.02.
- Przyjdę do klubu na 11 i na tę godzinę zapraszam Teo z gościem, to ustawimy sprzęt, odpalimy i trochę podgrzejemy,
Aby utrzymać w miarę komfortowe warunki odsłuchów:
1. klubowiczów zapraszam w godzinach 12 - 14 (zrozumiałem z Waszych wypowiedzi, że tak Wam odpowiada),
2. 14-15 rozmowy kluarowe dla tych co już usłyszeli i dla tych co dopiero będą słuchachać,
3. 15-17 odsłuchy dla gości (niezrzeszonych w klubie).
Bardzo proszę o uwzględnienie na ile się da powyższego rozkładu jazdy.
Pozdrawiam
awas
#24 Parsec
Napisano 02 luty 2006 - 19:38
#26 Teo
Napisano 02 luty 2006 - 21:02
Szczegóły zawarte we wpisie SAPRa mogę jedynie potwierdzić - słuchamy od południa, gości zapraszamy od 15:00, monobloki opuszczają Klub koło 17:00. Oczywiście, jeśli ktoś z klubowiczów woli wpaść po "godzinach klubowych", lub komuś niezrzeszonemu tragicznie nie pasują późniejsze godziny i może zawitać jedynie wczesniej, to tragedia się nie stanie - osoba taka nie zostanie wyprowadzona i rozstrzelana ;) W miarę możliwości prosimy jednak o trzymanie się turnusów ;)
Opis dojazdu: należy trafić na ulicę Modlińską (z europejskiej części Warszawy najlepiej przeprawić się mostem Grota, zjazd na Modlińską z pasa drugiego od prawej, lub Gdańskim i na rondzie Starzyńskiego w lewo w Jagiellońską). Modlińską jedziemy do momentu minięcia a) elektrociepłowni - z lewej, b) wyraźnego wzniesienia - pod kołami ;)
Po zjechaniu ze wzniesienia należy skręcić w lewo, na pierwszych światłach. Znaki charakterystyczne: duże skrzyżowanie, wydzielony pas dla skręcających w lewo, z lewej widoczna stacja benzynowa z McDonaldem. Szczegóły na rysunku. Jesteśmy już prawie na miejscu: za stacją i McDonaldem jest na skrzyżowanie w kształcie litery T - należy skręcić w prawo; za kolejne 200 metrów jest drugie - w lewo. Ulica Dorodna. Kilkaset metrów za skrętem w Dorodną wypatrywać należy przejścia dla
pieszych, bez sygnalizacji świetlnej. Tuż za nim, z lewej jest brama ze szlabanem, stróżówką i straznikiem - to tutaj. Panu strażnikowi należy się przedstawić, rzucając tajne hasło "do Klubu" - wpuści i powie, co dalej.
Załączone grafiki
#34 Teo
Napisano 04 luty 2006 - 12:30
Na niedzieli jednak świat się nie kończy - są także inne terminy klubowych spotkań, a o ile mi wiadomo, Klub chętnie wita osoby proponujące posłuchanie ciekawego sprzętu ;)
#38 poirot
Napisano 05 luty 2006 - 18:04
Wrażenia, niceo stępione przez mój katar. Przede wszystkim, gdy przyszedłem około 15-tej, to grało ciekawie, ale dość sucho. Wizyta Arka67 wyraźnie pomogła - posłuchał, wyszedł bez słowa z marsową miną budząc zaniepokojenie gości i uśmieszki bywalców, wrócił triumfalnie z sieciówkami made by Bartek. I pomogło, sądzę że przede wszystkim Lektor jako żródło na tym zyskał - dźwięk się wygładził, stał się bardziej spójny.
Audiomatus gra dźwiękiem wysokiej klasy, zrównoważonym, przyjemnym. Niczym nie razi, można słuchać godzinami. Robi wrażenie lekkiego zawoalowania - które dla jednych może być przyjemne, dla innych trochę ogranicza bezpośredniość przekazu, ale to rzecz gustu. Stereofonię trudno mi było ocenić - ciągle zmieniałem miejsce i przeważnie lądowałem pod ścianą. Składy kameralne bardzo przyjemne, smyczki bez podbarwień, średnica otwarta i przyjemna dla ucha. Bas nie schodził bardzo nisko, ale był dobrze kontrolowany. Jedyne rozczarowanie dla mnie to nagranie z większą orkiestrą - przy tej mocy oczekiwałbym więcej makrodynamiki, masa dźwięku gdzieś się zgubiła, nie słyszłałem wielkiej orkiestry jako tutti. Ale ogólnie - bardzo piękny dźwięk, chociaż...Podłączony pod koniec mojej obecności Aleph Jarka moim zdaniem pokazał klasę - dźwięk stał się bardziej otwarty, dynamiczny, instrumenty lepiej rozdzielone, muzyka miała więcej bezpośredniości. Flamenco stało się bardzo dynamiczne, tupanie z wszystkimi pogłosami robiło wrażenie żywsze i bardziej namacalne. Aleph podaje dźwięk bardziej "na twarz", przybliżony, bez zawoalowania - rzecz gustu.
Pozdrawiam
#39 inżynier
Napisano 05 luty 2006 - 18:52
Choć Pan Audiomatus twierdził, że wpływ sieciówek na monobloki jest minimalny, to ich wymiana przez Arka67 na Bartkowe spowodowała różnicę na korzyść: uspokojenie, wygładzenie dźwięku i (jeszcze) bardziej kontrolowany bas. Ale przyznaję, że wymiana sieciówki w CD Lektor spowodowała jeszcze większe zmiany na korzyść.
Pod koniec sesji w systemie został zmieniony wzmacniacz – z monobloków Audiomatusa na Alepha. Bas się pogorszył odrobinę (wolniejszy, nie tak krótki), ale całość przekazu, moim zdaniem, zyskała. Dźwięk był gładszy, spokojniejszy, bardziej muzykalny. Bardziej trafiający w moje gusta, w każdym razie.
Konkluzja jest taka: jeśli ktoś mysli o konfiguracji z dzielonym wzmacniaczem, to powinien wypróbować Audiomatusa.
#41 jar1
Napisano 05 luty 2006 - 19:15
Od razu, jesli nie słyszy się 'raju', zaczyna szukać 'piekła';-)
To taka moja pierwsza uwaga.
#43 jar1
Napisano 05 luty 2006 - 19:42
Audiomatus gra naprawdę nieźle, ma moc, dynamikę i wszystko w zasadzie tak jak trzeba. Nie ma sie do czego przyczepić. "Tupanie" było bardzo energetyczne i prawię "trzęsło: naszym klubem. Dźwiek nie jest drażniący i nie kłuje uszu. Ten wzmacniacz napewno napędzi nawet najwieksze nie tylko trój ale i dziesięcio -drożne kolumny. Gra czysto, bez brudów i klarownie.
Jest jedna rzecz, której mu brakuje - klimatu. Przydałoby się więcej duszy i bezpośredniości. On się nie zaśmieje ani nie załka. Trochę beznamiętny terminator:-). Choć może tak to ma być, napewno wielu osobom ten sposób prezentacji się spodoba.
Na początku Audiomatus zasilany był ze zwykłach kabli komputerowych, które przyjechały razem z konstruktorem, bo, jak twierdził, ten wzmacniacz nie reaguje na kable. Arek67 zmienił kable na (własnie na jakie, podobno Bartka?) zasilające monobloki. Może ciut lepiej? Czyściej? Ale klimat prezentacji się nie zmienił. Więcej chyba dało następne podpięcie innego kabla (też chyba Bartka) do Lektora.
Pozdrawiam serdecznie konstruktora, bardzo miły i sympatyczny człowiek - można naprawdę pogadać!
#45 andrea29
Napisano 05 luty 2006 - 19:55
Czyli dźwięk musi mieć charakter, nie może być nijaki, bezpłciowy, bo na dłuższą metę nie wciąga (co kto lubi). Nie wiem jak to jest na najwyższym poziomie wyśrubowanej neutralności - może się mylę...
Dla siebie wiem jedno: jak nie ma czaru i dźwięk nie angażuje - to nie dla mnie.
Wzmak o cechach Audiomatusa czy Alabastra na pewno są pożądanymi ogniwami w systemie.
Reszta to kwestia udanej aplikacji, wyczucia i warunków pomieszczenia.
Ile stoi taka para Audiomatusów ?
#50 Teo
Napisano 05 luty 2006 - 20:52
Ano, zabrzmiało bardzo dobrze. Do żadnego z zakresów czy aspektów brzmienia nie można się było właściwie przyczepić. Monobloków nie udało się - moim skromnym - niczym właściwie "zagiąć", świetnie radziły sobie z każdym materiałem dźwiękowym, jakim je potraktowaliśmy. Prezentowały brzmienie bardzo dobre, i w pełni uniwersalne.
Nie oznacza to jednak, że urządzenia Audiomatusa nie mają swojej własnej, charakterystycznej sygnatury dźwiękowej. Po pierwsze, grają brzmieniem raczej twardym, niż miękkim. Po drugie, nie są przesadnie analityczne - nie starają się dzielić włosa na czworo, stawiając raczej na prezentowanie brzmienia spójnego i dobrze zrównoważonego. Nie proponują laboratoryjnej wiwisekcji nagrania, nie próbują prześwietlić każdego detalu; pozwalają za to na wielogodzinne, niemęczące obcowanie z muzyką. A po trzecie... Jarek nazwał to "brakiem klimatu", moim zdaniem to określenie przesadne. Coś jednak jest na rzeczy, spróbuję wręcz sprecyzować:
Sądzę, że trzecia ze zidentyfikowanych przeze mnie cech brzmienia monobloków zauważalna będzie w zasadzie dla osób przyzwyczajonych do lampy. Wzmacniacze lampowe potrafią zaoferować niedostępne(?) tranzystorom "powietrze" w brzmieniu, jedyne w swoim rodzaju bogactwo wybrzmień i pogłosów. Tego "blasku" zabrakło nieco w brzmieniu Audiomatusów, upraszczając można określić to następująco: ich dźwięk był raczej "tranzystorowo" matowy, niż po lampowemu "błyszczący". Moim zdaniem to jedyna cecha, pod jaką monobloki ustępować mogą niektórym wzmacniaczom lampowym; wzmacniaczom tranzystorowym nie ustępują właściwie pod żadną. Mowa tu o urządzeniach ze zbliżonego, a niejednokrotnie zapewne i ze sporo wyższego poziomu cenowego. Co ważne, ów brak "blasku" nie oznacza bynajmniej, że wysokie tony Audiomatusów są stłumione, ograniczone czy w jakikolwiek inny sposób upośledzone. Perkusyjne przeszkadzajki w "Moon is a harsh mistress" z płyty Grażyny Auguścik zabrzmiały wręcz rewelacyjnie.
Sprzęt z dużym potencjałem, wart swojej ceny. Wiem, w jakim zestawieniu chciałbym posłuchać Audiomatusów u siebie - z dobrym przedwzmacniaczem lampowym, oczywiście ;)
Zdjęcia jutro - dziś już się nimi nie zajmę.
Opcje tematu:
Szybka odpowiedź
Podobne tematy
| Temat | Forum | Autor | Podsumowanie | Ostatni post | |
|---|---|---|---|---|---|
|
cyna w Warszawie
|
DIY | jedo |
|
|
|
Odsłuchy w Trójmieście
|
Stereo | tomasz108 |
|
|
|
Naprawa CD DENON , kto w Warszawie ?
|
DIY | jacm |
|
|
|
Serwis Sherwood w Warszawie | Stereo | Piotr Rich |
|
|
|
|
Stereo | anima24 |
|
|



Dodaj odpowiedź
Cytuj



















