Audiostereo Magazyn
Zaloguj się na forum
Najnowsze tematy
- Tonsil subbas 100
przez krzychu441
dziś, 13:28 - Ekranowanie kabli głośnikowych
przez jaworrr
dziś, 13:08 - Polozenie tweetera....jak to jest na prawde
przez fish75
dziś, 12:19 - Wzmacniacz +subwoofer
przez irlandczyk007
dziś, 11:22 - Blu-ray z odtwarzaczem strumieniowym?
przez peem
dziś, 10:43 - Open Baffle pod PP el84
przez TattooYakuza
dziś, 09:36 - tlumienie kolumny zamknietej
przez lopez22
dziś, 08:08
Audiomatus - odsłuch w Warszawie
#51
Napisano 05.02.2006 - 20:57
Dziekuję za możliwość poznania jednego ze współtwórców Audiomatusów, jak i samego sprzętu.
Powiem trochę przewrotnie. Narzekamy na sprzęt klubowy, jest on chyba jednak wysokiej klasy w tym co potrafi(CD i kolumny). Do czego zmierzam, podpięliśmy do tego sprzętu równie wysokiej klasy (a może wyższej)monobloki i całość zagrała bardzo poprawnie, aż za poprawnie, zabrakło jakby pewnego rodzaju "pazura" czy figlarności. W tym upatruję dużego sukcesu monobloków. W 90% przypadków będą one podpięte pod sprzęt mniej lub bardziej figlarny. Beznamiętność czy przezroczystość monobloków, okaże się wtedy ich największą zaletą, gdyż nie będą uwypuklać owych figlarności. Dysponują potężną dynamiką, bez problemu wysterują najbardziej oporne kolumny i nagłośnią większość dostępnych nam pomieszczeń. Dla niektórych osób może być też ważne, że Hi-Endowy sprzęt zajmuje bardzo mało miejsca i da się przenieść w dyplomatce.
Pomimo, że słuchałem monobloków dziś dość długo, to jak na mnie za krótko, żebym mógł wyczuć ich wszystkie wady i zalety (według moich upodobań). Z dobrym sprzętem jest tak, że nie daje on fajerwerków na wstępie i wydaje się nieco nudny i dopiero długie odsłuchy dają możność stwierdzenia czy w obcowaniu jest satysfakcjonujący. Mam nadzieję, że twórcy monobloków umożliwiom nam takie odsłuchy jeszcze raz przy sprzyjającej okazji.
pozdrawiam
awas
#52
Napisano 05.02.2006 - 21:03
Taka para to 1449 Euro za wersję RCA i 1599 za wersję XLR. Cena nie zależy od wykończenia, co w tym przypadku oznacza panel przedni (aluminiowy, drewniany).
Z tym klimatem to sprawa dość indywidualna. Są tacy, co lubią bezlitosną dokładność i zimy, precyzyjny i beznamiętny przekaz. Tym pewnie Audiomatus sie spodoba. Tym bardziej, że poza tym ma same zalety: mały, nie grzeje, prądu mało zużywa, lekki i poręczny, pięknie wykonany, nie tak znowu strasznie drogi jak na sprzęt grający z taką klasą. A ci, co lubią klimat, to zgodzą się na różne kompromisy i wybiorą coś innego. Na szczęście jest wybór i możemy nawet wybrać techniką sprzed 70 lat, nawet lampki NOS. Przyjemnie mieć taki wybór.
Mam takie wrażenie, nie poparte żadnymi dowodami, że z wiekiem, a zatem związaną z tym utratą słuchu oraz nabieraniem doświadczenia i dystansu do rzeczywistości, jak również pewnej skłonności do kompromisu w celu zyskania świętego spokoju, ten "klimat" coraz bardziej zyskuje na znaczeniu, a wierność, precyzja i bezkompromisowość - traci.
#53
Napisano 05.02.2006 - 21:52
No tak... ;)) Łapiesz za słowa. Miałem na myśli tylko ocenę urządzeń audio :)
#54
Napisano 05.02.2006 - 22:16
Oj, mocna rzecz czuję. Sam mam nieźle grający zestaw, jednak chętnie posłucham A. i A. jak się zrobi cieplej.
Żałuję, że jodel i Bodo_z nie zostali dłużej - znałbym też ich opinie.
Jak się ma kasę, można grymasić, zestaw QUADa też zbiera b.db. recenzje w prasie (ostatnie AUDIO).
Na razie to staram się stworzyć sobie perspektywy do zarabiania sensownych pieniędzy, bo audiopokusa jest ;)
A potem zobaczymy.
Cena detal. końcówek jest zachęcająca, tylko trzeba jeszcze dokupić (albo mieć) dobre pre (nie jest tanie) i jazda. Myślę tak jak i Teo, że lampowe.
#55
Napisano 05.02.2006 - 22:19
#56
Napisano 05.02.2006 - 23:23
>para klocków jest pożądana w 90% systemów.
Ja bym nie powiedział, że to co słyszelismy, to był wzorzec neutralności. Według mnie ten wzmacniacz ma swoja sygnaturę brzmienia i w tym grało to podobnie jak do robionego przez naszego kolegę wzmacniacza na tripath'ie.
Mnie ten dźwiek się skojarzył z jakims modelem wysokiego marantza (cgyba dvd), który swojego czasu przyniósł do klubu Jazz;-). Może ktoś pamięta coś więcej na temat tego Marantza?
#58
Napisano 06.02.2006 - 13:33
>Prasie podobało się bardziej, niż z Passa.
A józwie? ;-)
#60
Napisano 06.02.2006 - 14:19
#61
Napisano 06.02.2006 - 14:48
#62
Napisano 06.02.2006 - 14:51
... bo coś kojarzę że jeno zabawiałeś gawiedź w kuluarach ;)
No chyba że wystarczy że spojrzysz swoim fachowym okiem na sprzęcik i już wiesz jak gra hahaha...
zdezintegrowany_3PO
#63
Napisano 06.02.2006 - 15:17
jak szanowny Pan Andrzej Matusiak - twórca Audiomatusa - skomentował wpływ sieciówek na brzmienie? Jestem bardzo ciekaw.
Miałem ostatnio podobne zdarzenie. Miałem u siebie w domu przez tydzień NuForce'a IA-7 integrę. Po zmianie sieciówki Neel'a na Bartka zrobił się zupełnie inny wzmacniacz. Dźwięk nabrał kolorów i przestał być jednostajny.
Jestem ciekaw jak tak doświadczony konstruktor jak pan Matusiak wytłumaczył zmianę dźwięku po zmianie sieciówki?
#64
Napisano 06.02.2006 - 15:17
Raczej nie aż tak pejoratywnie. Te nasze wpisy i opinie trzeba chyba również uzasadnić tym, co poprzednio napisał Elberoth. Nastawialismy się na 'wielkie i niepowtarzalne wydarzenie" a cud się nie zdarzył. Z tego pewnie wynika, przynajmniej mój, niedosyt.
Ale rzeczywiście to naprawdę dobrze gra. Choć, moim zdaniem, nie jest to zapowiedź już końca ery analogu we wzmacniaczach. Tu odetchnąłem;-)
#65
Napisano 06.02.2006 - 15:24
w mojej opinii sieciówka Bartka1 miała wpływ przede wszystkim na Lectora ... sam wpływ na Audiomatusa hmm... ciężko ocenić gdyż Arek67 pozmieniał wszystkie sieciówki w torze praktycznie jednocześnie :)
Całe szczeście że miał tylko 3 sztuki bo gdyby posiadał ich więcej pewnie i w elektrycznym czajniku by wymienił ;)
zdezintegrowany_3PO
ps. wieczorem wrzucę swoje przemyślenia ...
#66
Napisano 06.02.2006 - 15:24
#67
Napisano 06.02.2006 - 15:29
jozwa robi to telepatycznie, nawet nie musi spoglądać na sprzęt, co mówić już o samym odsłuchu...
no ale jak mówi musi zrobić odsłuch u siebie, żeby cokolwiek powiedzieć ... hmmmm????
a do tego koniecznie musi być wpięte coś ze SoundArta ... bo bez tego to nic nie usłyszy ... he he he
pozdrawiam jodel
#69
Napisano 06.02.2006 - 15:35
#70
Napisano 06.02.2006 - 15:39
A jakie pre preferuje producent?? Mówił coś na ten temat? Może mają jakąś konstrukcję?
#71
Napisano 06.02.2006 - 15:53
józwa maryn -->
przecież to żarty :)
... ja słuchałem tego Audiomatusa od 12.30 i przyznam szczerze że ciągle myślę co napisać ...
ale chwała tym którzy po wysłuchaniu kilku przypadkowych utworów w nieznanym sobie pomieszczeniu oraz zupełnie nieznanym torze są w stanie wydać jednoznaczną opinię na temat pojedyńczego elementu składowego :)
Stąd słuszna uwaga Józwy że najlepiej było by zatargać tego Audiomatusa do domku i tam go uwaznie posłuchać ... bo cholera te monobloki mogą dobrze zagrać w dobrze przemyślanym systemie :)
... w klubie niestety nie zagrały :(
zdezintegrowany_3PO
#72
Napisano 06.02.2006 - 15:54
Nie tylko pisz, ale i czytaj wątki. To sam znajdziesz wzmiankę producenta na temat pre.
#73
Napisano 06.02.2006 - 15:56
A tak na poważnie, ja też Allaha nie zobaczyłem - ba - nawet wskazałem kilka lepiej brzmiących ampów (choć też dużo droższych).
Audiomatus jest świetny, w swojej cenie. Oczywiście nie jest idealny, ale jego konkurencja ma znacznie więcej i to znacznie poważniejszych problemów. Oczywiście może się znaleźć ktoś, kto ponad wszystko woli ciepły lampowy wokal, "klimat" i takiej osobie Audiomatus pewnie nie przypadnie do gustu. Znacznie lepiej obsłuży go jakaś zmulona JoLida, która pod każdym innym względem będzie ustępowała Audiomatusowi. De gustibus. Patrząc na to jednak chłodnym wzrokiem, nie mam wątpliwości, które urządzenie jest obiektywnie lepszym wzmacniaczem.
Pomijając już nawet sama idee "testu" gdzie grupa osób przychodzi na kilkadziesiąt minut posłuchać urządzenia będącego CZĘŚCIĄ nieznanego systemu, aby na tej podstawie wydawać kategoryczna opinię, chciałem się odnieść tylko do jednego zarzutu - "lekkiego zawoalowania" Audiomatusa w stosunku do Alepka DIY, który "podaje dźwięk bardziej na twarz". Moim zdaniem Audiomatus jest po prostu płynny, gładki i naturalny, nie wyostrza dźwięków, nie rozjaśnia i generalnie wolny jest od wszelkich typowych tranzystorowych naleciałości. Oczywiście może się zdarzyć - i tak było pewnie w tym przypadku - że w konkretnym systemie, który nie jest do końca neutralny, lepiej spisze się właśnie taki wyostrzony wzmacniacz, ale nie można na tej podstawie tworzyć teorii o "lepszości" tego ostatniego. Podejrzewam, że Aleph wpięty w moje Avalony, o ile na wstępnie nie rozkraczył by się pod obciążeniem, byłby raczej męczący na dłuższą metę.
PS. Tak sobie teraz myślę i śmieję sie do siebie - gdyby ta recenzja ukazała się w druku, to teraz wszystko było by dla co poniektórych jasne - musiała być kasa pod stołem wzieta :-))))))
#74
Napisano 06.02.2006 - 16:04
No to musialem Cię chyba z kimś pomylić (ktoś pisał, że Audiomatus rozwala wszystko do 20kpln).
#75
Napisano 06.02.2006 - 16:10
>Elberoth, 6 Lut 2006, 15:56
>
>No to musialem Cię chyba z kimś pomylić (ktoś pisał, że Audiomatus rozwala wszystko do 20kpln).
Nie doczytałeś, ale to się zdarza. Nie bądź dla siebie zbyt surowy ;-)
#76
Napisano 06.02.2006 - 16:11
zdezintegrowany_3PO
#77
Napisano 06.02.2006 - 16:17
Pewno masz rację. Proszę o wyrozumialość;-)
#78
Napisano 06.02.2006 - 16:34
Czytam tą dyskusję i po części zgadzam się Elberothem. Nie można po dość krótkim czasie przekreślać bądz wychwalać pod niebiosa te maleństwa. Ja nie odważyłbym się na takie stwierdzenia..., dlatego też czekam na odsłuch Audiomatusa u siebie w domu w moim systemie...
A to, że bardzo entuzjastyczny opis Elberotha rozbudził może zbyt mocno oczekiwania to inna sprawa ;-(
#79
Napisano 06.02.2006 - 16:56
Co prawda nie brałem udziału w słuchaniu Audiomatusa w Klubie, ale jako aktywny klubowicz czuję, że powienienem zabrać głos i JESZCZE RAZ napisać to, co już inni pisali ale widać ZA MAŁO. Oto co następuje:
Nie robimy poważnych testów, nie aspirujemy do przeprowadzania profesjonalnych porównań, nie mamy opracowanej super metodologii, nie mamy monopolu na wiedzę, nie wystawiamy cenzurek. My się BAWIMY w słuchanie różnych klocuszków i piszemy o naszych spostrzeżeniech. A wię nie zarzucajcie nam braku metodologii, zbyt krótkiego słuchania, przypadkowości systemu, itd. WIECEJ LUZU!!!!
Stempur, pozdrawiam
#80
Napisano 06.02.2006 - 17:02
Chociaż z drugiej strony Elberoth wyceniał je na 40 - 80 kzł. A to inna liga;-)))








