Skocz do zawartości

Audiostereo.pl: Audiostereo Forum - Audiostereo.pl


Audioquest DragonFly Red


  • Nie możesz odpowiedzieć
6 odpowiedzi w tym temacie

#1 Użytkownik nie jest zalogowany   Fr@ntz

  • Redaktorzy
  • 6201 postów
  • Rejestracja: 24.04.2004

Napisano 23.01.2017 - 23:45

W dobie iście szaleńczego wyścigu technologii i przekraczania coraz to nowych i jeszcze chwile temu podobno nieprzekraczalnych barier chcący trzymać rękę na pulsie miłośnicy PC-audio powinni praktycznie nie odchodzić od swoich komputerów. Bynajmniej nie mam na myśli tego, że są z nimi tak silnie związani, lecz spuszczenie z oka stron i portali informujących o pojawiających się na rynku nowościach skutkuje spadkiem do drugiej, bądź nawet trzeciej ligi technologicznych freaków. Tutaj nie ma zmiłuj. Nawet jeśli pierwszy kliknąłeś „kup teraz” i...

Kliknij tu aby otworzyć artykuł
Fr@ntz
---------------------------------
"I am an audiophile"

#2 Użytkownik nie jest zalogowany   countryman

  • Użytkownicy
  • 60 postów
  • Rejestracja: 23.12.2016

Napisano 25.01.2017 - 15:09

Jakieś porównanie do Black'a? Albo do smslów (sanskrit?).

Oczywiście chodzi o brzmienie ;)

Użytkownik countryman edytował ten post 25.01.2017 - 15:09


#3 Użytkownik nie jest zalogowany   mikelite

  • Użytkownicy
  • 125 postów
  • Rejestracja: 21.04.2013

Napisano 27.01.2017 - 14:39

Jakieś porównanie do M2tech HiFace DAC? bo zastanawiam się między tymi dwoma

#4 Użytkownik nie jest zalogowany   einsturzende

  • Użytkownicy
  • 19 postów
  • Rejestracja: 05.06.2011

Napisano 27.01.2017 - 17:11

Wyświetl postUżytkownik mikelite dnia 27.01.2017 - 14:39 napisał

Jakieś porównanie do M2tech HiFace DAC? bo zastanawiam się między tymi dwoma

Miałem DF, mam hiFace DACa, przez jakiś czas były oba. DF to przyjemny dodatek do kompa, a produkt M2Techa to pełnoprawne źródło ...bez żadnych wątpliwości, dzielenia włosa na czworo, hiFace jest lepszy pod każdym względem od ważki (i nie ma tu znaczenia że obsługuje nawet 32/384, a DF tylko USB 1.0 tj.  24/96... to akurat najmniej ważny aspekt). Przy czym oba produkty różni jedna zasadnicza kwestia dotycząca funkcjonalności: Audioquest to słuchawki, a hiFace to liniowe połączenie z torem stacjonarnym. I tu trzeba odpowiedzieć sobie na pytanie z czym i jak to ma grać.

Odnośnie recenzji:

Primo - Autor recenzji powinien po pierwsze uzupełnić stopkę sprzęt wykorzystany w recenzji, bo wspomina w teście o słuchawkach, których próżno szukać w zestawieniu sprzętu biorącego udział w teście.
Secundo - jak można było na tym mikrusie wysterować bardzo, bardzo trudne LCD-4 to jeden gromowładny raczy wiedzieć. No ludzie, jak już o czymś piszecie, to naprawdę warto rzetelnie podejść do tematu. To że komuś robi się lepiej niż po poczwórnym espresso to fajno, ale takie oczywiste informacje powinny się w teście pojawić.
Tertio - o MQA niby jest, ale jak to producent chce zrealizować konkretnie już nie. Tam układ, że tak powiem główny, to taniutka kosteczka o mocy przetwarzania prostego kalkulatora. Samo dekodowanie, deblurr i w sumie trzy / cztery etapy processingu to naprawdę nie w kij dmuchał wyzwanie. Jak to producent rozwiązał, w praktyce co otrzymuje po upgrade użytkownik? Tego z tekstu się nie dowiemy

I jeszcze jedno... niewymienione w stopce jw. iSine 20 zaburzają wg. mnie cały opis, bo te słuchawki grają zupełnie inaczej niż wszystkie doki jakie znajdziecie na rynku (bardzo nietypowe, słuchałem - rewelacja - tego w IEMach nie było do tej pory i raczej unikalna rzecz). Generalnie imho nie nadają się do testowania elektroniki z którą są łączone, bo jak napisałem to tak nietypowy, tak inny i tak mocno rzutujący na efekt końcowy element, że o samym źródle niewiele się dowiadujemy.

Użytkownik einsturzende edytował ten post 27.01.2017 - 17:15


#5 Użytkownik nie jest zalogowany   mikelite

  • Użytkownicy
  • 125 postów
  • Rejestracja: 21.04.2013

Napisano 28.01.2017 - 09:18

Dzięki za konkretną odpowiedz, właśnie potrzebny jest żeby z netbooka puszczać tidala na wzmacniacz bez jakiejś napinki. Do wyczynowego sluchania mam porządny tor CD

#6 Użytkownik nie jest zalogowany   Bartin-ek

  • Użytkownicy
  • 71 postów
  • Rejestracja: 29.01.2017

Napisano 29.01.2017 - 17:01

Witajcie,

Tak się składa, że obydwa Dragonfly-e mogłem przetestować za kaucją, w domu. Zacznę od tego, że wersja czarna, wnosi już bardzo dużo. Sprawdzałem to, na słuchawkach B&W P7 i P9 których jestem od niedawna właścicielem. O ile w pierwszym przypadku różnica była spora, szczególnie w zakresie kontroli basu, szerokości sceny i głębi o tyle w P9 było czuć, że to raczej za mało. Stąd krok, w kierunku "czerwonego" Tutaj większa moc (2,1V) dała znacznie lepszy rezultat. Jest czuć, że droższa wersja brzmi bardziej naturalnie i subtelnie. Bynajmniej z tymi słuchawkami. Większy wolumen, to nie wątpliwie kolejny atut. Oczywiście wybór będzie uzależniony od tego, co zechcecie podpiąć, ale wydaję mi się, że możliwości tych ważek, są porażające. Czy za kilka stówek, można w taki sposób, podnieść efekt? Niebawem planuję, wziąć do testów jitter-bug. Podobno też warty uwagi

Użytkownik Bartin-ek edytował ten post 29.01.2017 - 17:02


#7 Użytkownik nie jest zalogowany   countryman

  • Użytkownicy
  • 60 postów
  • Rejestracja: 23.12.2016

Napisano 29.01.2017 - 21:17

Szczerze mówiąc to bardziej niż wysterowanie słuchawek interesują mnie kwestie brzmieniowe. Gdybym nabył takie coś to raczej jako mikro dac pod klasyczne stereo. Producent obiecuje, że ma się sprawdzić w takiej roli.





Użytkownicy przeglądający to forum: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych

Audiostereo Magazyn

 
Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

Audiostereo dokłada wszelkich starań, aby traktować użytkowników uczciwie i otwarcie, przy uwzględnieniu najlepszych praktyk. Korzystając z naszej strony wyrażasz zgodę na wykorzystywanie przez nas plików cookies, w celu zapewnienia Ci wygody podczas przeglądania naszego serwisu. Aby dowiedzieć się więcej na temat cookies oraz w jaki sposób z nich korzystamy, kliknij tutaj