Najnowsze radioodtwarzacze Alpine tworzące serię CDE są żywym (oczywiście w wyobraźni) przykładem potwierdzającym tezę, iż projektanci tej japońskiej firmy osiągnęli pełną doskonałość w umiejętnym dobieraniu zmian estetycznych, jak i technicznych. Prosta forma i delikatne zmiany w wyglądzie tak można w skrócie podsumować najnowsze radioodtwarzacze Alpine serii CDE. Cała seria ma siedmiu reprezentantów, których można podzielić na 3 grupy.
Pierwszą z nich stanowią CDE-9872R/RM, odpowiednio z zielonym/bursztynowym podświetleniem, wyposażone w takie udogodnienia jak: odtwarzanie płyt CD i plików MP3, wzmacniacz 4x45W, możliwość bezpośredniej współpracy z iPodem zamiennie z dodatkowym wejściem audio, tuner radiowy RDS, wyjście na wzmacniacz zewnętrzny (z opcją sterowania poziomem subwoofera), obsługa modułu Bluetooth i interfejsu sterowania z kierownicy. Tradycyjnie dla Alpine ergonomia jest na najwyższym poziomie, a kształtowanie sygnału audio to prawdziwy majstersztyk. Dysponujemy: filtrem górnoprzepustowym odcinającym niepotrzebne czy wręcz szkodliwe dla głośników sygnały; zwykłe regulatory tonów wysokich i niskich zamienione są w 1-zakresowe korektory parametryczne, a w przypadku tonów niskich nawet z regulacją szerokości wpływu korekcji; sam zakres korekcji także zwiększono do +/- 14dB.
Druga grupa to model CDA-9874 w trzech wersjach kolorystycznych. Usprawnieniem w kwestii wyglądu i obsługi w stosunku do najprostszych urządzeń serii CDE jest niezaprzeczalnie obrotowe pokrętło regulacyjne. W kwestii funkcjonalności modele CDE-9874 dysponują dodatkowo wejściem sygnału na przednim panelu i podwójnym wyjściem na zewnętrzny wzmacniacz (jedno z nich z niezależną regulacją poziomu subwoofera).
W trzeciej grupie odnajdziemy dwa modele CDE-9880R i CDE-9882Ri. Radioodtwarzacze te wyraźnie odróżniają się od innych reprezentantów serii CDE. Opuszczany panel bez szczeliny na płytę umożliwia zastosowanie innego (czytaj większego) wyświetlacza, dając jednocześnie więcej przyjemności z kręcenia stabilną, dużą gałką głośności. W stosunku do modelu CDE-9874 dysponujemy w tym przypadku większą o 5W na kanał mocą (4x50W), trzema parami wyjść na wzmacniacz (przód, tył, subwoofer z regulacją), a dla miłośników skompresowanej muzyki zdolnością do odtwarzania nie tylko plików MP3, ale także WMA i AAC. Jednak prawdziwą rewolucją jest wyposażenie obu radioodtwarzaczy w gniazdo USB do podłączenia przenośnych pamięci i odtwarzaczy, z pełną obsługą MTP (Media Transfer Protocol), standardu firmy Microsoft. Obsługa MTP pozwoli użytkownikom na bezpieczne umiejscowienie swojego mobilnego odtwarzacza i całkowite sterowanie nim z poziomu radia.
Model CDE-9880R reprezentuje klasyczne barwy - ciemny panel z zielonym podświetleniem klawiszy (możliwość zmiany na bursztynowe), natomiast CDE-9882Ri to nowoczesne kolory - srebrny panel przedni z przyciskami świecącymi w tonacji niebiesko/czerwonej. Magiczna literka "i" w oznaczeniu tego ostatniego oznacza kabel (KCE-422i) do bezpośredniego podłączenia odtwarzaczy iPod z gniazdem dokującym na wyposażeniu.
.
Audiostereo Magazyn
Zaloguj się na forum
Najnowsze tematy
- tlumienie kolumny zamknietej
przez lopez22
dziś, 08:08 - Modernizacje Fonica
przez Kubri
dziś, 01:02 - Gustavo Dudamel
przez stanik
dziś, 00:19 - jakie kolumny do harman kardon PM665 VXi?
przez danieleszczak
wczoraj, 23:11 - OGG lub FLAC - odtwarzacz stacjonarny
przez dalmatyn
wczoraj, 22:55 - DIY Obudowy
przez wronka
wczoraj, 22:54 - HKTS 30 - jak sobie radzą z muzyką?
przez czesiek85
wczoraj, 22:49







