Przez ostatnie miesiące przetestowałem chyba wszystkie najpopularniejsze rozwiązania aktywnych systemów. Od cyfrowej zwrotnicy Behringera, po analogową wersję, aż do układów DIY, także oczywiście analogowych. Cyfrowe zwrotnice są świetne, niestety stosowanie analogowego źródła jest utrudnione, a nawet mija się z celem jeśli myślimy o prawdziwie dobrym analogu (konwersja na sygnał cyfrowy i spowrotem).
Przełomem dla mnie był projekt MAXO – aktywna regulowana zwrotnica II rzędu na pojedynczych wzmacniaczach operacyjnych. Po małych przeróbkach zagrała tak jak oczekiwałem, czyli minimalny, jakieś 5x mniejszy wpływ na brzmienie niż wersja pasywna i to I rzędu. Zachęcony sukcesem, zaprojektowałem własną płytkę, na podstawie projektu z tej strony;
http://sound.westhost.com/project09.htm#download_esp_lr
czyli zwrotnicę z podziałem 24dB/oct. z buforem na wejściu, ale na małych zgrabnych płytkach (5szt. NE5534 na kanał).
Płytki prototypowe są już uruchomione, działają wyśmienicie, a ja cieszę się jak dziecko ;) No i teraz można spokojnie zająć się rozbudową analogowych źródeł, oraz budową osobnego DAC’a (przy cyfrowej zwrotnicy niestety często jesteśmy skazani na DAC powiązany z procesorem zwrotnicy). Dla mnie nie ma już powrotu do pasywnych, jednak nieco prymitywnych rozwiązań podziału głośników.
Polecam tego typu rozwiązania bo po prostu warto. Bas z tranzystora, reszta lampa... mniam ;]
Użytkownik p.f.pawlikowski edytował ten post 16.01.2012 - 21:16














