Skocz do zawartości

Audiostereo.pl: Audiostereo Forum - Audiostereo.pl


Bach - Wariacje Goldbergowskie


110 odpowiedzi w tym temacie

#61 Użytkownik nie jest zalogowany   Jakew

  • Użytkownicy
  • 4442 postów
  • Rejestracja: 11.06.2005

Napisano 18.12.2007 - 15:03

Trudno tak do końca i wyczerpująco odpowiedzieć na pytanie dlaczego, a niepełna odpowiedź będzie siła rzeczy myląca - prawda jest prosta, słucham Goldbergs kilkadziesiąt razy w roku a do Perahii nie mogę wrócić w tej sprawie. Ta wielce chwalona przez krytykę i miłośników Bacha interpretacja, dla niektórych najlepsza w historii, do mnie całkowicie i zupełnie nie trafia

#62 Użytkownik nie jest zalogowany   dong

  • Użytkownicy
  • 1909 postów
  • Rejestracja: 04.07.2003

Napisano 18.12.2007 - 15:45

^Jakew

a propos kobiet w WG - first ever recording of the dzieło było autorstwa Wandy Landowskiej (oczywiście na klawesynie - 1933 rok) - znasz je?
jeżeli nie, możesz fragmentów posłuchać tutaj:
http://www.naxos.com/catalogue/item.asp?item_code=8.110313
a cała płyta, jak to u Naxosa, jest w cenie wielce atrakcyjnej.

#63 Użytkownik nie jest zalogowany   Jakew

  • Użytkownicy
  • 4442 postów
  • Rejestracja: 11.06.2005

Napisano 20.12.2007 - 15:07

Tak, znam historię Landowskiej (wbrew pozorom raczej nie polskiej pianistki wg Jej świadomości), dzięki za link. Skosztujcie Panowie nagrania Bronisławy Kawalli - płaciłem 6,50zł za cd Polskich Nagrań (versus 50zł za Perahia) i jest to mój najlepszy nabytek wg kryterium wartość artystyczna/cena w historii:)

#64 Użytkownik nie jest zalogowany   jacekm

  • Użytkownicy
  • 344 postów
  • Rejestracja: 12.01.2004

Napisano 20.12.2007 - 17:31

Mam ta plyte i slucham jej w wersji SACD stereo , pod wzgledem technicznym brzmi ona doskonale .....
Zostaje problem czy chcesz sluchac gry automatu , jesli ci to nie przeszkadza - polecam !

#65 Użytkownik nie jest zalogowany   jacekm

  • Użytkownicy
  • 344 postów
  • Rejestracja: 12.01.2004

Napisano 20.12.2007 - 17:32

Powyzsza opinia dotyczy oczywiscie tego wydania :

http://www.amazon.com/Bach-Goldberg-Variations-Performance-Re-performance/dp/B000LE0THE

#66 Użytkownik nie jest zalogowany   pp

  • Użytkownicy
  • 1914 postów
  • Rejestracja: 07.02.2004

Napisano 21.12.2007 - 11:18

Nie wiem czy już ktoś wspominał to wykonanie WG:
Celine Frisch - clavecin

Załączone miniatury

  • Załączona grafika: 959957_1.jpg


#67 Użytkownik nie jest zalogowany   Jakew

  • Użytkownicy
  • 4442 postów
  • Rejestracja: 11.06.2005

Napisano 21.12.2007 - 12:16

Więc Broyu nie wiedząc dlaczego, mogę powiedzieć że jak na moje ucho Perahia gra ten barok w klasycystycznym stylu-wrażliwości, on w ogóle jest stworzony do grania klasyków, zwłaszcza już Mozarta, brzmi w tym repertaurze wyśmienicie. To jednak nie wyjasnia dlaczego, bo anachronizmy nie musza koniecznie mi przeszkadzać, a i Kempff gra GV w klasycystycznym stylu. Oto wielka zagadka relacji, chemii na linii wykonawca - odbiorca, przy czym rzecz jasna problem jest mój, a nie słynnego Perahii i jego słynnego wykonania GV...:)

#68 Użytkownik nie jest zalogowany   broy

  • Użytkownicy
  • 8072 postów
  • Rejestracja: 13.10.2003

Napisano 21.12.2007 - 12:40

a nasz władzio?

Załączone miniatury

  • Załączona grafika: 960010_1.jpg


#69 Użytkownik nie jest zalogowany   Martin

  • Użytkownicy
  • 665 postów
  • Rejestracja: 23.11.2003

Napisano 21.12.2007 - 16:56

Ja tak z rzadka juz mam czas na forumowanie intensywne, a przed świetami chwila wolnego więc rzuciłem okiem na ów wątek ... i co ? ...i w sumie wszystko sie zgadza ... i można rzec pieknie ładnie matematycznie genialnie bądź mniej genialnie ... i zastanwia własciwie mnie tylko jedno w rozważaniach na temat WG ... dlaczego nikt jeszcze - oprócz mnie ? - nie ma pozycji z katalogu Calliope z wykonawstwem Octour de France ... skoro TO własnie wyknanie nie dość, że bajecznie PIĘKNE to jeszcze (co dziwne) kanonowo więcej niz poprawne, instrumentacja arcy przemyślana i muzykowanie najwyższej próby, że aż się chce słuchac i słuchać ... no chyba że wszyscy juz się utopi-li tylko w Gouldzie ...

Załączone miniatury

  • Załączona grafika: 960187_1.jpg


#70 Użytkownik nie jest zalogowany   marimar

  • Użytkownicy
  • 133 postów
  • Rejestracja: 05.09.2005

Napisano 21.12.2007 - 17:45

Martin, 21 Gru 2007, 16:56
Podaj namiary gdzie to kupić. Posłucham i ocenię.

#71 Użytkownik nie jest zalogowany   dong

  • Użytkownicy
  • 1909 postów
  • Rejestracja: 04.07.2003

Napisano 24.12.2007 - 11:07

^marimar

np. tutaj:
http://www.prestoclassical.co.uk/r/Calliope/CAL9334

niestety raczej drogo.

#72 Użytkownik nie jest zalogowany   Teo

  • Użytkownicy
  • 3215 postów
  • Rejestracja: 13.08.2003

Napisano 25.12.2007 - 21:01

Godna polecenia płyta: Simone Dinnerstein, Telarc 2007.

Obiło mi się o uszy porównanie z Gouldem, dotarłem do recenzji - porównanie dotyczyło pierwszego nagrania Kanadyjczyka. I nie jest trafione, jako że wykonania to krańcowo odmienne. Wariacje Simone są wyważone, refleksyjne, raczej powolne; naturalnym staje się porównanie z Gouldem, ale z 1981. Jeśli jednak gouldowski wzorzec nazwiemy "logicznym", tak do wykonania Dinnerstein pasować będzie określenie "romantyczne" - cóż, archetypy dotyczące pierwiastków męskiego i żeńskiego stają się w tym przypadku nadzwyczaj aktualne ;)

Płyta świetna, po raz wtóry polecam.
.

Załączone miniatury

  • Załączona grafika: 963289_1.jpg


#73 Użytkownik nie jest zalogowany   Fan Karajana

  • Użytkownicy
  • 555 postów
  • Rejestracja: 29.11.2005

Napisano 28.12.2007 - 11:38

Horst, ja bardzo nie cierpię określenia "kultowy", bo jak to ktoś określił, za tym częto kryje się zwyczajna szmira, którą lansują tzw współcześni znawcy jako samo napędzające się koło (ja dzisiaj nazwę twoje wypociny kultowymi, tu jutro zrobisz dla mnie to samo). Lubię Wariacje Goldbergowskie, po to piękna muzyka, w której zachwyca mnie prostota, konstrukcja i zawarta w niej radość życia.

#74 Użytkownik nie jest zalogowany   Jakew

  • Użytkownicy
  • 4442 postów
  • Rejestracja: 11.06.2005

Napisano 03.03.2008 - 17:44

Charles Rosen - dodam do listy ulubionych, świetnie zagrane i nagrane, wyraziście inne od pozostałych

Broyu, jak się dowiaduję Perahia i także Schiff ( a więc autorzy dwóch wykonań uchodzących dość powszechnie za arcyudane) cierpią na dolegliwość zwaną obiektywizmem, czyli słabo przewodzą osobiste uczucia w grze...

#75 Użytkownik nie jest zalogowany   PiotrS

  • Użytkownicy
  • 548 postów
  • Rejestracja: 27.01.2004

Napisano 03.03.2008 - 23:03

Kiedyś już o nim pisałem, ale wciąż chyba tylko ja znam to niesamowite nagranie - Wariacje (wszystkie) nagrane na dwóch specjalnie na tę okazję zrobionych gitarach (przez włoskiego lutnika) przez Kurta Rodarmera. Brzmienie - fantastyczne, wybrzmienia strun wypełniają pokój lub przestrzeń muszli słuchawek, dźwięk - słodycz, gra - doskonałość, interpretacja - liryka połączona z radością życia.

Załączone miniatury

  • Załączona grafika: 1035659_1.jpg


#76 Użytkownik nie jest zalogowany   Teo

  • Użytkownicy
  • 3215 postów
  • Rejestracja: 13.08.2003

Napisano 04.03.2008 - 01:57

PiotrS:

>Kiedyś już o nim pisałem, ale wciąż chyba tylko ja znam to niesamowite nagranie

Fakt faktem, że płyta nie jest zbyt popularna, ale powyższe przypuszczenie jest zdecydowanie zbyt daleko idące ;)

Poniżej skromny początek. Osobom ciekawym "do czego to prowadzi", polecam http://www.a30a.com ;)

.

Załączone miniatury

  • Załączona grafika: 1035861_1.jpg


#77 Użytkownik nie jest zalogowany   il Dottore

  • Użytkownicy
  • 2855 postów
  • Rejestracja: 25.03.2005

Napisano 04.03.2008 - 02:09

Witam Szanownych Dyskutantów! :)
Jak dla mnie - miodzo! - ten Wasz wątek. Wokół chamstwo, agresja, niepohamowana żądza Mamony, brodaci terroryści, wąsaci polscy politycy, a tu... proszę, proszę: kilku dżentelmenów dyskutuje sobie o Wariacjach Goldbergowskich, jakby XXI wiek, wraz z całą jego głupotą i powierzchownością - nie istniał!
Przywracacie mi, Panowie, wiarę w Rodzaj Ludzki... :)
Zatem zapuściłem sobie (na komputerowych głośniczkach, bo nie chcę budzić śpiącej na górze rodziny) "A State of Wonder" (interpretacja OCZYWIŚCIE z 1981r, kiedy to Glenn Gould nauczył się w końcu, jak grać Bacha ;) ) i z radością zagłębiłem w lekturze wątku niniejszego.
Ta płyta, która zapoczątkowała wątek, jest bardzo ciekawa. Przesłuchałem tylko kilka minut mp3 na Amazonie i naprawdę nabrałem ochoty na zakup, tym bardziej że już w MP3 brzmi świetnie. CD powinno zatem dostarczyć dużo miłych przeżyć. Dziwny to pomysł - transkrypcje, swoją drogą. Ciekawe kiedy wypuszczą nagranie Wariacji na pompkę rowerową i klapę śmietnikową,... Ale:
1/ Bach nie napisał WG na fortepian, więc ortodoksi mogą zapomnieć o Gouldzie (i oddalą się od Absolutu! :) ).
2/ po przesłuchaniu tych empetrójek naprawdę można zmienić zdanie.
Podobnie pan grający Wariacje na gitarze - również ciekawy pomysł, choć nie ma pewno wiele wspólnego z pierwotnym zamysłem Jana Sebastiana. Jednak Muzyka to materia żywa i czemuż trochę nie poeksperymentować z transferem genów...? :)
Zatem z ciekawości pobudzonej empetrójkami również kupię również i tę płytę by uzupełnić swój skromny zbiór WG: tylko "State of Wonder" a druga to Jarrett na klawesynie. Nie wiem, swoją drogą, kto z nich gra WG lepiej... i nie chcę wiedzieć! Co to ma być? Zawody jakieś? "Taniec z Gwiazdami"??? :)
Miło czas od czasu (dom musi być pusty albo inni domownicy spać w łóżeczkach) zapuścić sobie jedną z tych interpretacji i wsiąść do pociągu do stacji Absolut... swoją drogą szklaneczka Absolutu nie zaburzy przyjemności słuchania.
Czuję wówczas że Ludzkość to właśnie artyści a nie pospolita masa przewalająca się po ulicach. Ci tylko mają zadbać, by artystom wiodło się dobrze, bo Sztuka to jest najcenniejsze, co mamy na naszej planecie.
A propos "kultowości". Słowo, jak słowo. "Kultowe" jest chyba coś takiego, co przenika do kultury masowej. "Carmina Burana" na przykład... W tym sensie WG i Gould są kultowi jak najbardziej, bo właśnie wykonanie WG Glenna Goulda z 1981r. zdobi soundtrack do mojego ukochanego filmu "Hannibal" Ridleya Scotta. Jak wiemy, doktor Lecter uwielbiał grywać Wariacje Goldbergowskie, choć przeszkadzały mu w tym nieco przebyte zabiegi chirurgiczne lewej ręki... :)
Serdecznie pozdrawiam i czuję, że trafiłem na Osoby zdolne mi pomóc w pewnej drobnej sprawie: czyj utwór jest grany, gdy się wchodzi na stronę www Sonus Fabera?

#78 Użytkownik nie jest zalogowany   Teo

  • Użytkownicy
  • 3215 postów
  • Rejestracja: 13.08.2003

Napisano 04.03.2008 - 02:57

il Dottore:

Dziękuję za miły wpis ;) Uwag drobnych kilka:

>Ta płyta, która zapoczątkowała wątek, jest bardzo ciekawa.

Znam, polecam. Jakość nagrania także świetna.

> Dziwny to pomysł - transkrypcje, swoją drogą. Ciekawe kiedy
>wypuszczą nagranie Wariacji na pompkę rowerową i klapę śmietnikową

Takiej płyty sam chętnie bym posłuchał ;) Póki co, z odkrytych niedawno:
- wersja na instrumenty dęte: Canadian Brass. Zapowiadało się ciekawie, zagrane niestety nudnawo.
- wersja na akordeon: Mika Väyrynen. Nie znam całości, fragmenty do posłuchania tutaj:
http://www.jr.com/JRProductPage.process?Product_Id=3995110&JRSource=sortprice.datafeed.529938_CD

>Podobnie pan grający Wariacje na gitarze - również ciekawy pomysł, choć nie ma pewno wiele wspólnego
>z pierwotnym zamysłem Jana Sebastiana.

Wspólnego ma całkiem sporo: wariacje zagrał w stu procentach wiernie, nuta w nutę zgodnie z oryginałem. Wymagało to dwóch instrumentów i nakładania do czterech niezależnych ścieżek dźwiękowych.

Z ciekawych, nieortodoksyjnych wykonań polecam jazzową wersje Loussiera. Nie polecam za to eksperymentów Uri Caino - pojedyńcze wariacje mogą się podobać, ale w całości płyta jest nie do słuchania, ze względu na przeraźliwie częste zmiany stylu i nastroju.

#79 Użytkownik nie jest zalogowany   Jakew

  • Użytkownicy
  • 4442 postów
  • Rejestracja: 11.06.2005

Napisano 04.03.2008 - 08:59

Znakomity strumień świadomości od Pana Doktora:). Ten cytat na stronie Sonusa jest też wart uwagi - zresztą nieprzypadkiem go wybrali - wyjaśnia dlaczego Gould przestał uważać koncertowanie za sensowne:). Mam niejakie pretensje że Arię użyto także w scenie mordu w Silence of the Lambs (profani do dziś mogą kupić składanki gdzie Arii nadano podtytuł...nie...no nie napisze tego...profanacja). Aria z GV jest także prominentnie obecna w wielooskarowym Angielskim Pacjencie, i tam - "grana" przez Binoche pasuje:).

Tak więc Piotrze do mnie też nie trafiają wykonania Perahii i Schiffa, pisałeś o nudzie, owszem, powiedziałbym ich muzyka spływa ze mnie jakoś tak, nie trzyma się. Ten Charles Rosen, stary mistrz i też jak Perahia z USA, thanks Horst for recomendation, miał doktorat z literatury francuskiej i bywał profesorem na uniwersytetach. Otóż Rubinstein twierdził że wielki pianista powinien przede wszystkim czytać. I Artur codziennie godzinami czytal.

#80 Użytkownik nie jest zalogowany   Martin

  • Użytkownicy
  • 665 postów
  • Rejestracja: 23.11.2003

Napisano 04.03.2008 - 10:53

Ze wspaniałych Wariacji Goldebergowskich ... ABSOLUTNIE KONIECZNIE ! trzeba mieć i słuchać ... z pokorą Karla Richtera na (wspaniałym) klawesynie (wydał to Archiv/ DG) i bardziej współcześnie z radością Andrieja Gawriłowa na fortepianie ( też stajnia DG). Obydwa nagrania F E N O M E N A L N E ! Nic dodac nic ująć.

#81 Użytkownik nie jest zalogowany   piotr_lass

  • Użytkownicy
  • 550 postów
  • Rejestracja: 12.11.2003

Napisano 04.03.2008 - 12:22

Ciekawe te Wasze wpisy, ja jeśli chodzi o wariacje goldgergowskie nie wychodziłem nigdy poza Goulda, bo wydawało mi się (i w sumie nadal mi się wydaję), że nic lepszego po prostu nie może istnieć... Mam wersję starszą i nowszą, i ta starsza z lat 50tych, pomimo niedoskonalości realizacji, wydaje mi się najlepsza, najbardziej ludzka. Porozglądam się w kwesti tego co proponujecie, może mnie coś zaskoczy? Wielkie dzięki, pozdrawiam Piotr

#82 Użytkownik nie jest zalogowany   PiotrS

  • Użytkownicy
  • 548 postów
  • Rejestracja: 27.01.2004

Napisano 04.03.2008 - 14:36

> Fakt faktem, że płyta nie jest zbyt popularna, ale powyższe przypuszczenie jest zdecydowanie zbyt daleko idące ;)

To miła dla mnie niespodzianka. Płytę kupiłem, jeszcze w czasach kiedy można ją bylo mieć tylko sprowadzając z zagranicy. Zresztą większość w tym wątku wykonań GW posiadałem, ostatecznie pozostaly te które sprawiają mi najwięcej przyjemności, czyli Labadie, Gould, Rodarmer, Rosen, Hantai i Jarrett. Ten ostatni przy pierwszej odsłonie mnie nie porwał, a to ze względu na wolne tempo, które nadało całości jakiegoś amatorskiego wyrazu. Potem jedank interpretacja Jarreta zachwyciła mnie, spokojem... tym, wolącym ekspresję może wydac się jego gra nieco monotonna, uważam jednak że Jarrett świadomie chciał Wariacjami "popłynąć spokojem", jakby dosłownie przyjął, że przecież Bach komponował je dla schorowanego księcia, któremu jego klawesynista grał bachowskie dzieło przed snem. Moim zdaniem Jarret jest niedoceniany, a ma swój pociągający klimat, docenia się go po wybrzmieniu ostatniego dźwięku, tak jak Nikolayewa, która "recytuje" je niczym piękną poezję.
Przyznam, że ostatnio coraz rzadziej sięgam po nowe wykonania, a to dlatego że coraz częściej nic niemal w we współczesnych interpretacjach młodych (zwykle) wirtuozów, mnie nie porusza.

#83 Użytkownik nie jest zalogowany   Tad46

  • Użytkownicy
  • 922 postów
  • Rejestracja: 05.08.2004

Napisano 04.03.2008 - 15:51

No właśnie, chętnie bym posłuchał jakiegokolwiek nagrania Rosena, bardzo inteligentny człowiek, ale nigdzie nie widać.

#84 Użytkownik nie jest zalogowany   Jakew

  • Użytkownicy
  • 4442 postów
  • Rejestracja: 11.06.2005

Napisano 04.03.2008 - 15:58

Tad:

http://www.gigant.pl...sen&from=search

wprawdzie bez podsłuchu, jeśli o to Ci chodziło?

Interesujące że to ja jeden jestem tymi klientami którzy kupili płyty wymienione u dołu strony giganta:)

#85 Użytkownik nie jest zalogowany   CATV

  • Użytkownicy
  • 597 postów
  • Rejestracja: 26.11.2005

Napisano 04.03.2008 - 16:30

W gigancie po wpisaniu hasła Goldberg Variations, wyskakuje aż 45 płyt! Więc jest w czym wybierać.

#86 Użytkownik nie jest zalogowany   Tad46

  • Użytkownicy
  • 922 postów
  • Rejestracja: 05.08.2004

Napisano 04.03.2008 - 19:43

Ano właśnie jest ten Rosen w Gigancie, aż się zdziwiłem, bo niedawno sprawdzałem i nie było.
Dla informacji: mam 5 wykonań arii Goldbergowskich....

#87 Użytkownik nie jest zalogowany   il Dottore

  • Użytkownicy
  • 2855 postów
  • Rejestracja: 25.03.2005

Napisano 12.04.2008 - 14:44

To jest dobre:

Zarezerwujcie sobie trochę czasu wieczorem, przyciemnić światło, szklaneczka dobrego Porto i jazzzzda... :)

#88 Użytkownik nie jest zalogowany   Fan Karajana

  • Użytkownicy
  • 555 postów
  • Rejestracja: 29.11.2005

Napisano 04.07.2008 - 10:41

piotr_lass
>"Ciekawe te Wasze wpisy, ja jeśli chodzi o wariacje goldgergowskie nie wychodziłem nigdy poza
>Goulda, bo wydawało mi się (i w sumie nadal mi się wydaję), że nic lepszego po prostu nie może
>istnieć... Mam wersję starszą i nowszą, i ta starsza z lat 50tych, pomimo niedoskonalości
>realizacji, wydaje mi się najlepsza, najbardziej ludzka."
A czy masz Goulda z koncertu z Salzburga (Divox Memoria)? Mimo słabszego dźwięku ten Gould jest dla mnie wzorcem

#89 Użytkownik nie jest zalogowany   Fan Karajana

  • Użytkownicy
  • 555 postów
  • Rejestracja: 29.11.2005

Napisano 15.06.2009 - 20:47

piotr lass
upłynęło już trochę czasu od mojego ostatniego postu na ten temat, właśnie słucham Tatianę Nikołajewą - jej koncertowe nagranie z Londynu - rok 1986. Jest to coś zupełnie niesamowitego, pianistka idzie absolutnie własną drogą, doskonała technika i ciekawa koncepcja. Wydała je doskonale firma Medici Arts, do nabycia na stronie www.ccd.pl Ta sama firma wydała mnóstwo skarbów z koncertów dla BBC.

#90 Użytkownik nie jest zalogowany   meloman 62

  • Użytkownicy
  • 2439 postów
  • Rejestracja: 04.05.2008

Napisano 19.06.2009 - 14:55

Jednym z moich ulubionych nagrań wariacji jest płyta nagrana przez Pierre Hantai - była wydana dość dawno, ale chyba jest jeszcze gdzieś do kupienia.




Zobacz też Collapse

  Temat Forum Autor Podsumowanie Ostatni post
Ikona Wariacje Goldbergowskie Bernarda Labadie Muzyka PiotrS 
  • 0 odpowiedzi
  • 0 wyświetleń
Ikona Wariacje na temat ustawienia kolumn. Stereo Machidiel 
  • 18 odpowiedzi
  • 0 wyświetleń
Ikona Załączniki Wariacje goldbergowskie na klawesyn... Muzyka przemas_astro 
  • 53 odpowiedzi
  • 0 wyświetleń


Audiostereo Magazyn

Nadchodzące wydarzenia w kalendarzu

Brak nadchodzących wydarzeń