Audiostereo.pl: Bomba z Pruszkowa - Audiostereo.pl

Skocz do zawartości

Otwórz

Audiostereo Magazyn

Zaloguj się na forum

  • Login:
  • Hasło:


Zapamiętaj mnie

Najnowsze tematy

  • (2 stron)
  • +
  • 1
  • 2
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć

Bomba z Pruszkowa

#1 Użytkownik nie jest zalogowany   Audio-Video 

  • Grupa Branża
  • Postów 8
  • Rejestracja 04.07.2003

Napisano 14.10.2008 - 11:47

Marka Struss nierozerwalnie łączy się z początkami ery prywatnej produkcji specjalistycznego sprzętu hi-fi w Polsce. Po kilkunastu latach istnienia w świadomości głównie polskich audiofilów, twórca doskonale znanych wzmacniaczy prezentuje owoc swoich doświadczeń i patentów: nową, czwartą wersję Chopina.

Pierwszego Strussa, model 01-2 miałem okazję słuchać w 1995 roku, na początku swojej przygody z dziennikarstwem audio. To był dobry wzmacniacz, ale kolejne były wyraźnie lepsze. Modele 140, w swych kolejnych wersjach, potem Q a w końcu znacznie droższy Chopin bez wątpienia wpisały się w najnowszą historię polskiego sprzętu hi-fi, którą być może ktoś zechce kiedyś opisać.

Po długim okresie przygotowań (problemy z wykonawstwem porządnych obudów), w lecie br. Zdzisław Hrynkiewicz-Struss zadzwonił z informacją, że nowy wzmacniacz jest na ukończeniu i że lada moment zostanie dostarczony do testu. I faktycznie - pojawił się. Otrzymaliśmy go jako pierwsza redakcja w Polsce.

Obecność członu MkIV w nazwie mogłaby sugerować, że mamy do czynienia z trochę ulepszoną odmianą poprzedniej wersji. W istocie jest to jednak gruntownie przekonstruowany układ elektroniczny zawarty w obudowie, która istotnie bardzo przypomina oryginał.

Zwarty i bezpretensjonalny
Jak na wzmacniacz za 12 tysięcy złotych (tak, tak - dobrze przeczytaliście) Chopin nie imponuje ani ciężarem, ani bajeranckim wyglądem. Skromna, bezpretensjonalna czołówka polskiego plastyka ma jednak w sobie coś oryginalnego, co nie pozwala pomylić Strussa z żadnym innym sprzętem hi-fi. Czarny front z drapanego aluminium skontrastowano z chromowaną wstawką o kształcie rombu. Dwóm gałkom głośności (jedna dla wyjścia słuchawkowego) towarzyszy pokrętło wyboru źródeł, który sygnalizują niebieskie diody biegnące wzdłuż krawędzi wstawki. Boczki wykonano z płyt MDF pokrytych ładną wiśniową okleiną. W sumie trzeba przyznać, że wzmacniacz jest ładny, acz mało efektowny. Dolną płytę wykonano z dość cienkiej blachy stalowej. Bez górnej pokrywy o profilu odwróconej litery U obudowa jest przez to wyjątkowo giętka.
Tylny panel skrywa bardzo klasyczny układ gniazd, bez XLR-ów. Nie jestem absolutnie żadnym zwolennikiem audiofilskiej biżuterii, ale lepsze gniazda głośnikowe z pewnością by nie zaszkodziły. Malutkie plastikowe nakrętki i wąski rozstaw trzpieni utrudniają porządne zaciśnięcie widełek.
Z bananami nie będzie natomiast żadnego problemu.
Chopin MkIV, na tle większości wzmacniaczy w podobnej cenie, jest całkiem mały. Niska i płytka obudowa nie zapowiada wyczynowych parametrów. Niemniej, wzmacniacz waży prawie 14 kilogramów i dysponuje znaczną mocą 190 W na kanał (przy 4 omach). W wyposażeniu znajduje się prosty do bólu pilot. Ma tylko dwa przyciski: głośniej i ciszej. Inaczej się nie dało, bo selektor źródeł jest mechaniczny a napęd otrzymał tylko potencjometr.

Dystrybutor Struss Amplifiers
Cena 12 200 zł

Dane techniczne
Moc wyjściowa (na kanał) 105 W / 8 Ω, 190 W / 4 Ω
Pasmo przenoszenia 10 Hz - 50 kHz +0, -0,1 dB
Impedancja wejściowa wejście liniowe: 100 Ω wejście gramofonowe: 47 kΩ
Impedancja wyjściowa: 0,05 Ω
Czułość wejściowa 325 mV (liniowe) 2,5 mV (MM)
Wejścia 4 x liniowe
Wyjścia 1 x pre-out
Zniekszałcenia 0,01% THD
Dynamika 130 dB
Zakłócenia wyjściowe Maks. 60 uV (szerokopasmowo)
Wzmacniacz słuchawkowy Maksymalne napięcie wyjściowe 6 V
Dynamika 120 dB
Wymiary 430 x 95 x 310 mm
Masa 13,6 kg (netto)

Tekst i zdjęcia: Filip Kulpa


więcej na http://www.av.com.pl/index.php?art=670

Artykuł pochodzi z Audio-Video, wydanie 10/2008

Załączone pliki


0

#2 Użytkownik nie jest zalogowany   Audio-Video 

  • Grupa Branża
  • Postów 8
  • Rejestracja 04.07.2003

Napisano 14.10.2008 - 11:49

.

Załączone pliki


0

#3 Użytkownik nie jest zalogowany   krzysmxx 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 147
  • Rejestracja 29.03.2007

Napisano 14.10.2008 - 18:08

Tak patrzę na te fotki, szczególnie na radiator i coś mi się zdaje że scalaki pracuja jako końcówka - co to takiego ?
Czyzby gainclone a'la Struss ?
pozdr - Krzysiek
0

#4 Użytkownik nie jest zalogowany   Harry 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 288
  • Rejestracja 13.02.2004

Napisano 14.10.2008 - 20:41

Witam
>krzysmxx
Ja tam widzę 8 tranzystorów wyjściowych.
Pozdrawiam Romek
0

#5 Użytkownik nie jest zalogowany   lulu 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 925
  • Rejestracja 21.01.2004

Napisano 16.10.2008 - 06:54

jestem wstrząśnięty !!!!
0

#6 Użytkownik nie jest zalogowany   krzysmxx 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 147
  • Rejestracja 29.03.2007

Napisano 19.10.2008 - 17:22

OK, Harry, niech bedzie, choć dziwne to dla mnie że trany do obudowy są przymocowane, zamiast
do całkiem gustownego radiatorka. Właściwie nie wiem, po co w ogóle ten radiator, skoro obudowa
spełnia taką rolę [jak rozumiem] dla końcówki ?

pozdr - Krzysiek
0

#7 Użytkownik nie jest zalogowany   adik 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 1513
  • Rejestracja 08.12.2004

Napisano 20.10.2008 - 19:23

troche to drogie patrzac na to co znajduje się wewnątrz
0

#8 Użytkownik nie jest zalogowany   opteron 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 4041
  • Rejestracja 22.01.2004

Napisano 21.10.2008 - 13:19

sory ale chociażby ten wzmacniacz grał najlepiej na świecie to za co chcą te dwanaście klocków? Ja rozumiem że ktoś musi zarobić ale wystarczy popatrzeć na amiplifikatora G za 8000zł (który i tak może tani nie jest) i zadać sobie pytanie. Czy ktoś się trochę nie... zagalopował?
0

#9 Użytkownik nie jest zalogowany   adik 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 1513
  • Rejestracja 08.12.2004

Napisano 21.10.2008 - 17:50

Ten wzmacniacz kupi tylko frajer, cena materiałów to pewnie ledwo 1000 zł. Nawet toroidy wyglądają jak najtańszy szajs.
-1

#10 Użytkownik nie jest zalogowany   npl 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 1445
  • Rejestracja 17.06.2005

Napisano 21.10.2008 - 18:38

już bez jaj, raczej będzie trudno za tysiaka zrobić coś takiego...
musi grać to dobrze i konstruktor musi być bardzo pewny swego... w podobnej cenie zaczynają się już wypasione konstrukcje typu supernait czy dzielonka majik linn'a...
0

#11 Użytkownik nie jest zalogowany   jar1 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 19010
  • Rejestracja 11.11.2003

Napisano 21.10.2008 - 22:34

te 100 ohm impedancji wejściowej to chyba jakiś błąd?
0

#12 Użytkownik nie jest zalogowany   Anima 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 48
  • Rejestracja 21.04.2008

Napisano 22.10.2008 - 20:01

powiedzmy uczciwie:
koszt materiałów to max. 2500-3000 zł
więc za co te 12 tys?
0

#13 Użytkownik nie jest zalogowany   opteron 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 4041
  • Rejestracja 22.01.2004

Napisano 22.10.2008 - 20:12

Anima, 22 Paź 2008, 21:01

>powiedzmy uczciwie:
>koszt materiałów to max. 2500-3000 zł
>więc za co te 12 tys?

...bez obudowy z trafami max 800zł.
-1

#14 Użytkownik nie jest zalogowany   Anima 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 48
  • Rejestracja 21.04.2008

Napisano 22.10.2008 - 20:45

..no to jeszcze lepiej,
obudowa to góra 200 zł
-1

#15 Użytkownik nie jest zalogowany   npl 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 1445
  • Rejestracja 17.06.2005

Napisano 22.10.2008 - 22:55

no dobra, a co to ma to rzeczy? słuchamy czy wyceniamy? dla mnie jest to bardzo odważnie wyceniony wzmak, a jakbym posłuchał mógłbym powiedzieć coś więcej...
1

#16 Użytkownik nie jest zalogowany   opteron 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 4041
  • Rejestracja 22.01.2004

Napisano 23.10.2008 - 09:26

npl no nie kwestionuje chyba tutaj nikt brzmienia na podstawie zdjęcia "bebechów". Oczywiście że BARDZO chętnie bym go posłuchał, kupił... w tym momencie z całą pewnością nie.
0

#17 Użytkownik nie jest zalogowany   adik 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 1513
  • Rejestracja 08.12.2004

Napisano 23.10.2008 - 12:26

Sporo producentów i dystrybutorów woli sprzedać jeden wzmacniacz za 12 tysięcy niż np 5 takich wzmacniaczy wycenionych na 5 tysięcy. Wyraźnie to widać np w branży rowerowej. Ceny ram i rowerów bardziej specjalistycznych są chyba najwyższe w Europie, jak nie na świecie:>.
0

#18 Użytkownik nie jest zalogowany   adik 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 1513
  • Rejestracja 08.12.2004

Napisano 23.10.2008 - 12:29

Poprzedni wpis dotyczy oczywiście Polski
0

#19 Użytkownik nie jest zalogowany   Seband 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 422
  • Rejestracja 04.07.2003

Napisano 23.10.2008 - 18:45

Test w Audio Video wydaje mi się mało obiektywny. Chociażby twierdzenie, że połączenia wewnętrzne skrócono do minimum - wystarczy spojrzeć na dłuuugie kabelki od selektora źródeł do potencjometru, podobnie głośnikowe, żeby wyrobić sobie inną opinię.
Jeśli chodzi o jakoś wykonania, zarówno obudowa jak i wnętrze nie odbiegają od tego, co prezentował posiadany przeze mnie "Q". Całość sprawia wrażenie "hand made" w złym tego słowa znaczeniu. Widoczne różnice na plus? to inny kolor laminatu i zapewnienia producenta o zgodności z ROHS i srebrnych lutach.
Biorąc pod uwagę wykonanie i cenę - jestem na nie. Chyba, że dźwięk "rozwala" wszystko w cenie do 15 tys... nie uwierzę jeśli nie usłyszę.

Co ciekawe, wzmacniacze Struss są testowane i rekomendowane tylko w AV.
-1

#20 Użytkownik nie jest zalogowany   Misfit 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 999
  • Rejestracja 06.12.2005

Napisano 23.10.2008 - 19:39

Z ceną to jest ciekawa sprawa bo paradoksalnie na zachodzie jak ktoś by widział wzmacniacz z Polski za powiedzmy 800 euro to prawdopodobnie nie zwróciłby na niego uwagi. Pomyślałby że to ot kolejny wzmacniacz budżetowośredniej klasy (lepiej wybrać sprawdzoną firmę). A jak to będzie 3000 euro to ten ktoś już zwróci uwagę i zechce się zainteresować. Inaczej mówiąc jak coś ma aspiracje highendowe to nie może być tanie ;-)

Tutaj działa też psychologia... Niestety ludzie są wychowani na klasyfikacjach i gwiazdkach z gazet przez co testując sprzęt za dane pieniądze, spodziewają się dźwięku za te pieniądze, nawet gazety audiofilskie testują przecież dany klocek na sprzęcie towarzyszącym z tej samej "klasy". W efekcie w testach wyjdzie to co ma wyjść. AV akurat wg mnie jest chyba najobiektywniejszą z naszych papierowych gazet... coś by się znalazło jeszcze z internetowych.

Inna sprawa że tutaj płaci się za wieloletnie doświadczenie i dźwięk a nie za elementy składowe, zresztą to dotyczy przecież całego "highendu". Cóż - cieszyć się mogą ci którzy kupili swoje strusie jak jeszcze była inna polityka cenowa pana Zdzisława, co niniejszym czynię :D Bo 12 tysięcy za wzmacniacz bym nie dał, nie stać mnie.

A że wygląda na ręczną robotę... przecież to jest ręczna robota!
0

#21 Użytkownik nie jest zalogowany   gabler 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 536
  • Rejestracja 10.03.2006

Napisano 23.10.2008 - 20:15

panowie widzieliście pilota od niego matko jedyna...
0

#22 Użytkownik nie jest zalogowany   andrea29 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 5757
  • Rejestracja 04.07.2003

Napisano 23.10.2008 - 20:38

gabler 23 Paź 2008, 21:15

Tak. Jest bardziej niż audiofilski :)
0

#23 Użytkownik nie jest zalogowany   npl 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 1445
  • Rejestracja 17.06.2005

Napisano 23.10.2008 - 22:06

bardzo prosty w obsłudze... nie trzeba szukać w gąszczu guzików... ;)
0

#24 Użytkownik nie jest zalogowany   Anima 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 48
  • Rejestracja 21.04.2008

Napisano 24.10.2008 - 17:55

Czy ktoś wie, jak zakończyła się ta przykra sprawa z kolegą Sebandem?
0

#25 Użytkownik nie jest zalogowany   Seband 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 422
  • Rejestracja 04.07.2003

Napisano 25.10.2008 - 13:46

Sprawa nie jest jeszcze definitywnie zakończona. Nie chcę tu pisać o szczegółach. Dopiero gdy ulegnie przedawnieniu będę mógł spać spokojnie.

Przy okazji wpadł mi do głowy pewien pomysł. Niestety nie jest ani nowy, ani mój, ani realny.
Gdyby Pan Hrynkiewicz-Struss otworzył, wzorem Nelsona Passa, stronę www - np. strussdiy.pl, na której publikowałby schematy swoich starszych, nieprodukowanych już konstrukcji wraz ze wskazówkami i dobrymi radami dla konstruktorów amatorów, byłaby to świetna reklama dla firmy i dobry sposób na zdobycie szacunku audiofili...
0

#26 Użytkownik nie jest zalogowany   Anima 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 48
  • Rejestracja 21.04.2008

Napisano 25.10.2008 - 15:21

dzięki
0

#27 Użytkownik nie jest zalogowany   andrea29 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 5757
  • Rejestracja 04.07.2003

Napisano 27.10.2008 - 00:59

Zastanawiam się czy regulację w dolnym zakresie głośności ma aby wystarczająco precyzyjną ?
0

#28 Użytkownik nie jest zalogowany   andrea29 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 5757
  • Rejestracja 04.07.2003

Napisano 27.10.2008 - 01:04

I czemu otwory wentylacyjne są nad trafami, a nie nad radiatorem ?
0

#29 Użytkownik nie jest zalogowany   Naroo 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 96
  • Rejestracja 13.11.2004

Napisano 27.10.2008 - 03:38

"Gały" ma to jak zabytkowa Unitra czy Diora...
-1

#30 Użytkownik nie jest zalogowany   paul_67 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 4687
  • Rejestracja 06.04.2008

Napisano 28.10.2008 - 15:14

Producentowi gratuluję poczucia humoru!!!
-1

Opcje tematu:


  • (2 stron)
  • +
  • 1
  • 2
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć