Bomba z Pruszkowa
Rozpoczęty przez Audio-Video, 14.10.2008 11:47
#33
Napisano 29.10.2008 - 21:28
Witam wszystkich,widząc cenę tego wzamaka- 12 tysi, zapytam się jako laik, w czym ten wzmacniacz jest lepszy i czym przebija swoich konkurentów takich jak np:
- LUXMAN L550A,
- Roksan Caspian,
- Accuphase E - 213,
- NAD MASTERS M3,
którzy są raczej tańsi od niego no i mają wyrobioną bardzo dobrą opinię?
- LUXMAN L550A,
- Roksan Caspian,
- Accuphase E - 213,
- NAD MASTERS M3,
którzy są raczej tańsi od niego no i mają wyrobioną bardzo dobrą opinię?
#34
Napisano 29.10.2008 - 22:05
Ciężko pisac nie słuchając.
Estetycznie IMHO to on nie wyglada. Trany sa przykracone do dużego płaskownika a ten do radiatora.
W sumie wyglada to jak Pass w wersji Petera ( z szyną ).
Co do ceny to popatrzcie na konstrukcje i ceny w/w Passa. Sami wiecie ile kosztuja DIY Alephy w stosunku do cen katalogowych (nawet historycznych) - są to ułamki nawet wtedy kiedy zrobicie wypasona obudowę. Inna sprawa to dobór cześci. Jak by się chciało wszystkie porzadnie sprawdzic (nawet super renomowani producenci robia obecnie buble o pdróbkach nie wspominajac), dobrac tranzystory .... to cena rosnie.
Jezeli to coś "piknie gra" to dałbym za to ok 6-9kzł maks. Reszta to chyba aspekt marketingowy.
Estetycznie IMHO to on nie wyglada. Trany sa przykracone do dużego płaskownika a ten do radiatora.
W sumie wyglada to jak Pass w wersji Petera ( z szyną ).
Co do ceny to popatrzcie na konstrukcje i ceny w/w Passa. Sami wiecie ile kosztuja DIY Alephy w stosunku do cen katalogowych (nawet historycznych) - są to ułamki nawet wtedy kiedy zrobicie wypasona obudowę. Inna sprawa to dobór cześci. Jak by się chciało wszystkie porzadnie sprawdzic (nawet super renomowani producenci robia obecnie buble o pdróbkach nie wspominajac), dobrac tranzystory .... to cena rosnie.
Jezeli to coś "piknie gra" to dałbym za to ok 6-9kzł maks. Reszta to chyba aspekt marketingowy.
#35
Napisano 29.10.2008 - 23:46
>Sprawa nie jest jeszcze definitywnie zakończona. Nie chcę tu pisać o szczegółach. Dopiero gdy ulegnie przedawnieniu będę mógł spać spokojnie.
Przy okazji wpadł mi do głowy pewien pomysł. Niestety nie jest ani nowy, ani mój, ani realny.
Gdyby Pan Hrynkiewicz-Struss otworzył, wzorem Nelsona Passa, stronę www - np. strussdiy.pl, na której publikowałby schematy swoich starszych, nieprodukowanych już konstrukcji wraz ze wskazówkami i dobrymi radami dla konstruktorów amatorów, byłaby to świetna reklama dla firmy i dobry sposób na zdobycie szacunku audiofili...<
Nie zgodzę się z Tobą. Po czymś takim, co zrobił p. Struss szacunku już nie zdobędzie, choćby stawał na głowie. W każdym razie ja wybierając wzmacniacz nawet nie próbowałem odsłuchać wzmacniaczy Strussa, choć nie byłoby to dla mnie problemem - mieszkałem niedaleko od konstruktora. Moim zdaniem p. Struss na zawsze stracił twarz. Swoją drogą - kiedyś w Audio miał się ukazać test jednego z jego wzmacniaczy, ale zamiast testu pojawiła się informacja, że p. Struss wycofał swój produkt z testu (zdaje się, że już w trakcie prób). Takie postępowanie ostatecznie dyskwalifikuje i konstruktora, i jego konstrukcje (Audio dokładnie testuje parametry techniczne sprzętu, którymi p Struss się wszędzie chwali).
Przy okazji wpadł mi do głowy pewien pomysł. Niestety nie jest ani nowy, ani mój, ani realny.
Gdyby Pan Hrynkiewicz-Struss otworzył, wzorem Nelsona Passa, stronę www - np. strussdiy.pl, na której publikowałby schematy swoich starszych, nieprodukowanych już konstrukcji wraz ze wskazówkami i dobrymi radami dla konstruktorów amatorów, byłaby to świetna reklama dla firmy i dobry sposób na zdobycie szacunku audiofili...<
Nie zgodzę się z Tobą. Po czymś takim, co zrobił p. Struss szacunku już nie zdobędzie, choćby stawał na głowie. W każdym razie ja wybierając wzmacniacz nawet nie próbowałem odsłuchać wzmacniaczy Strussa, choć nie byłoby to dla mnie problemem - mieszkałem niedaleko od konstruktora. Moim zdaniem p. Struss na zawsze stracił twarz. Swoją drogą - kiedyś w Audio miał się ukazać test jednego z jego wzmacniaczy, ale zamiast testu pojawiła się informacja, że p. Struss wycofał swój produkt z testu (zdaje się, że już w trakcie prób). Takie postępowanie ostatecznie dyskwalifikuje i konstruktora, i jego konstrukcje (Audio dokładnie testuje parametry techniczne sprzętu, którymi p Struss się wszędzie chwali).
#36
Napisano 30.10.2008 - 14:20
Z cytowaniem faktów medialnych nie mających potwierdzenia w rzeczywistości generowanych przez miesięcznik Audio to bym bardzo uważał. Zobaczcie kto tam pisał, pisze i dlaczego:
Andrzej Kisiel - dystrybutor głośników Scan Speak, Vifa, Peerless itd.
Artur Miller czyli Adam Mokrzycki organizator Audio Show, nieźle zarabiający na tym i nie tylko
Rafał Pietrzak czyli Grzegorz Rogóż były pracownik Pol-Audio, Horn Distribution a obecnie współwłaściciel firmy RGB handlującej sprzętem audio i instalacjami multi-room za ciężki szmal
Jurek Adamski czyli Andrzej Zawada producent głośników ESA wypowiadający kategoryczne opinie o wyrobach konkurencji, nie wspominając o Frydrysiaku, który testował, łącznie z ów cudownymi pomiarami swoje własne wyroby i wykazywał ich wyższość nad rywalami w testach grupowych.
Czy może gdzieś tutaj skłamałem? Chyba nie. Co do Strussa to z tego co wiem feralna próba testu, odbyła się na pożyczonym z jakiegoś komisu egzemplarzu nie pierwszej świeżości i po przeprowadzonej nieautoryzowanej naprawie, a nie na urządzeniu oficjalnie udostępnionym przez producenta. To tak jakby wziąć do testu Mercedesa lub jakikolwiek inny samochód do testu nie od oficjalnego przedstawiciela tylko od znajomego Ziutka z Żuromina i napisać że jest wogóle "be" i już. Jeżeli skłamałem to niech redakcja Audio pokaże oficjalną korespondencję w sprawie wypożyczenia tego sprzętu do testu, łącznie z pokwitowaniem jego odbioru po teście przez producenta. Chyba będą z tym duże problemy! Tak wygląda rzetelność tej redakcji i ludzi z nią związanych. Także pomiary pozostawiają wiele do życzenia. Pamiętam testowali kiedyś jakiegoś Krella. Tranzystorów mocy było w nim więcej niż drzew w lesie a współczynnik tłumienia wyszedł jakoś dziwnie niski, tym bardziej że Krell stosuje dość głębokie sprzężenie zwrotne. Przyrząd pomiarowy (Neutrik A1 - a jakże), nie wspominając o badanym wzmacniaczu były OK tyle, że "maszynista" obsługujący to wszystko chyba niedomagał jakoś specjalnie. A więc proszę nie powoływać się tutaj na autorytet tego pisma, wszak to nie amerykański Stereophile, który budował swoją reputację przez znacznie dłuższy czas niż Audio.
Nierozumiem też zarzutów odnośnie ceny. Rynek audio jest taki że producent musi rozliczyć VAT, PIT, ZUS, kupić części w legalnym sklepie a nie od jakiego Ziutka czy Mietka na targowisku, zlecić wykonanie bardziej złożonych technologicznie podzespołów zewnętrznym wykonawcom, dać marżę
dystrybutorowi 20-30% i sklepowi kolejne 20%. Dotyczy to wszystkich produktów nie tylko robionych u nas. Więc o co tyle hałasu. Jeżeli ktoś sam sprzedaje swoje produkty to i tak cena u niego musi być taka sama jak w sklepie na półce. Z tego co wiem wzmacniacze Strussa kosztują w sklepach (np. Demo w Gorzowie Wlkp) tyle samo co u pana producenta. "Nie podoba się", "nie lubię tego pana" - w porządku, tyle że nie są to argumenty racjonalne, a zwyczajne polskie złe nastawienie, zawiść i w
sumie obciach. Na zakończenie pragnę dodać, że nie jestem w żaden sposób związany z firmą Struss ani z handlem, zwłaszcza w wydaniu ludzi współpracujących z Audio.
Andrzej Kisiel - dystrybutor głośników Scan Speak, Vifa, Peerless itd.
Artur Miller czyli Adam Mokrzycki organizator Audio Show, nieźle zarabiający na tym i nie tylko
Rafał Pietrzak czyli Grzegorz Rogóż były pracownik Pol-Audio, Horn Distribution a obecnie współwłaściciel firmy RGB handlującej sprzętem audio i instalacjami multi-room za ciężki szmal
Jurek Adamski czyli Andrzej Zawada producent głośników ESA wypowiadający kategoryczne opinie o wyrobach konkurencji, nie wspominając o Frydrysiaku, który testował, łącznie z ów cudownymi pomiarami swoje własne wyroby i wykazywał ich wyższość nad rywalami w testach grupowych.
Czy może gdzieś tutaj skłamałem? Chyba nie. Co do Strussa to z tego co wiem feralna próba testu, odbyła się na pożyczonym z jakiegoś komisu egzemplarzu nie pierwszej świeżości i po przeprowadzonej nieautoryzowanej naprawie, a nie na urządzeniu oficjalnie udostępnionym przez producenta. To tak jakby wziąć do testu Mercedesa lub jakikolwiek inny samochód do testu nie od oficjalnego przedstawiciela tylko od znajomego Ziutka z Żuromina i napisać że jest wogóle "be" i już. Jeżeli skłamałem to niech redakcja Audio pokaże oficjalną korespondencję w sprawie wypożyczenia tego sprzętu do testu, łącznie z pokwitowaniem jego odbioru po teście przez producenta. Chyba będą z tym duże problemy! Tak wygląda rzetelność tej redakcji i ludzi z nią związanych. Także pomiary pozostawiają wiele do życzenia. Pamiętam testowali kiedyś jakiegoś Krella. Tranzystorów mocy było w nim więcej niż drzew w lesie a współczynnik tłumienia wyszedł jakoś dziwnie niski, tym bardziej że Krell stosuje dość głębokie sprzężenie zwrotne. Przyrząd pomiarowy (Neutrik A1 - a jakże), nie wspominając o badanym wzmacniaczu były OK tyle, że "maszynista" obsługujący to wszystko chyba niedomagał jakoś specjalnie. A więc proszę nie powoływać się tutaj na autorytet tego pisma, wszak to nie amerykański Stereophile, który budował swoją reputację przez znacznie dłuższy czas niż Audio.
Nierozumiem też zarzutów odnośnie ceny. Rynek audio jest taki że producent musi rozliczyć VAT, PIT, ZUS, kupić części w legalnym sklepie a nie od jakiego Ziutka czy Mietka na targowisku, zlecić wykonanie bardziej złożonych technologicznie podzespołów zewnętrznym wykonawcom, dać marżę
dystrybutorowi 20-30% i sklepowi kolejne 20%. Dotyczy to wszystkich produktów nie tylko robionych u nas. Więc o co tyle hałasu. Jeżeli ktoś sam sprzedaje swoje produkty to i tak cena u niego musi być taka sama jak w sklepie na półce. Z tego co wiem wzmacniacze Strussa kosztują w sklepach (np. Demo w Gorzowie Wlkp) tyle samo co u pana producenta. "Nie podoba się", "nie lubię tego pana" - w porządku, tyle że nie są to argumenty racjonalne, a zwyczajne polskie złe nastawienie, zawiść i w
sumie obciach. Na zakończenie pragnę dodać, że nie jestem w żaden sposób związany z firmą Struss ani z handlem, zwłaszcza w wydaniu ludzi współpracujących z Audio.
#37
Napisano 30.10.2008 - 18:39
>Seband
>Przy okazji wpadł mi do głowy pewien pomysł. Niestety nie jest ani nowy, ani mój, ani realny.
>Gdyby Pan Hrynkiewicz-Struss otworzył, wzorem Nelsona Passa, stronę www - np. strussdiy.pl, na
>której publikowałby schematy swoich starszych, nieprodukowanych już konstrukcji wraz ze wskazówkami
>i dobrymi radami dla konstruktorów amatorów, byłaby to świetna reklama dla firmy i dobry sposób na
>zdobycie szacunku audiofili...
Myślę że to nie jest potrzebne. Jak ktoś chce mieć wzmacniacz Strussa to sobie go kupi. Jak nie ma kasy to sobie uzbiera itd. Po co ci schemat, już raz miałeś przez to problemy. Poza tym w zestawach DIY nie sprzedaje się oryginalnych obudów, bo to nielogiczne. Czy Pass sprzedaje swoje oryginalne obudowy DIY-owcom? Nie ma takiej opcji! Seband zawracasz tylko gitarę, kup sobie ten wzmacniacz za full price i daj nam spokój.
>Przy okazji wpadł mi do głowy pewien pomysł. Niestety nie jest ani nowy, ani mój, ani realny.
>Gdyby Pan Hrynkiewicz-Struss otworzył, wzorem Nelsona Passa, stronę www - np. strussdiy.pl, na
>której publikowałby schematy swoich starszych, nieprodukowanych już konstrukcji wraz ze wskazówkami
>i dobrymi radami dla konstruktorów amatorów, byłaby to świetna reklama dla firmy i dobry sposób na
>zdobycie szacunku audiofili...
Myślę że to nie jest potrzebne. Jak ktoś chce mieć wzmacniacz Strussa to sobie go kupi. Jak nie ma kasy to sobie uzbiera itd. Po co ci schemat, już raz miałeś przez to problemy. Poza tym w zestawach DIY nie sprzedaje się oryginalnych obudów, bo to nielogiczne. Czy Pass sprzedaje swoje oryginalne obudowy DIY-owcom? Nie ma takiej opcji! Seband zawracasz tylko gitarę, kup sobie ten wzmacniacz za full price i daj nam spokój.
#39
Napisano 31.10.2008 - 21:42
NE 5532
Odnoszę wrażenie, że nie czytasz - a piszesz.
Audio a Audio Video to miej więcej taka różnica jak pomiędzy NE5534 a OPA 627.
Audio jest chyba jedynym czasopismem, które jeszcze kupuje (mimo faktu, ze objętość zyskuje dzięki reklamom i listom testów).
W czasach kiedy bez reklamodawców giniesz przynajmniej w miarę porządnie testują sprzęt (nie mówię o testach odsłuchowych bo tam każdy autor MUSI napisać ze jest w sumie OK - inaczej nie dostanie następnych zabawek do testów) ale o pomiarach "fizycznych".
Co do p. Kisiela to polecam jego "wstępniaki". Wymagają często trochę głębszych "wżerów" w korze mózgowej ale niosą bardzo ciekawe treści (to czego nie przeczytasz w testach).
Kupiłem u niego kit XT2 mk II i jestem zadowolony. Dodatkowo mimo, ze nie jestem jakimś stałym klientem czy osobom opiniotwórcza kilkukrotnie uzyskiwałem bezpłatne i wyczerpujące porady na tematy związane akustyka czy ew problemami na które się natknąłem.
Dlatego też gdyby recenzja pochodziła z Audio na pewno byłaby bardziej wyczerpująca "technicznie".
Co do cen już się wypowiedziałem - ciekawe kto z właścicieli tej zabawki powie coś o brzmieniu.
Odnoszę wrażenie, że nie czytasz - a piszesz.
Audio a Audio Video to miej więcej taka różnica jak pomiędzy NE5534 a OPA 627.
Audio jest chyba jedynym czasopismem, które jeszcze kupuje (mimo faktu, ze objętość zyskuje dzięki reklamom i listom testów).
W czasach kiedy bez reklamodawców giniesz przynajmniej w miarę porządnie testują sprzęt (nie mówię o testach odsłuchowych bo tam każdy autor MUSI napisać ze jest w sumie OK - inaczej nie dostanie następnych zabawek do testów) ale o pomiarach "fizycznych".
Co do p. Kisiela to polecam jego "wstępniaki". Wymagają często trochę głębszych "wżerów" w korze mózgowej ale niosą bardzo ciekawe treści (to czego nie przeczytasz w testach).
Kupiłem u niego kit XT2 mk II i jestem zadowolony. Dodatkowo mimo, ze nie jestem jakimś stałym klientem czy osobom opiniotwórcza kilkukrotnie uzyskiwałem bezpłatne i wyczerpujące porady na tematy związane akustyka czy ew problemami na które się natknąłem.
Dlatego też gdyby recenzja pochodziła z Audio na pewno byłaby bardziej wyczerpująca "technicznie".
Co do cen już się wypowiedziałem - ciekawe kto z właścicieli tej zabawki powie coś o brzmieniu.
#40
Napisano 01.11.2008 - 00:04
NE5532
>Co do Strussa to z tego co wiem feralna próba testu, odbyła się na pożyczonym z jakiegoś komisu egzemplarzu nie pierwszej świeżości i po przeprowadzonej nieautoryzowanej naprawie, a nie na urządzeniu oficjalnie udostępnionym przez producenta.<
Wydaje mi się to niemożliwe. Gdyby nawet tak było, musiałoby to być zaznaczone w teście. Z tego co pamiętam, kiedyś testowali jakieś kolumny kupione zwyczajnie w sklepie, a nie dostarczone przez producenta i wyraźnie napisali to w teście. Jestem też pewien po tym, co przeczytałem o postępowaniu p Strussa z Sebandem, że redakcja zostałaby przez niego oskarżona w procesie cywilnym o ochronę dóbr osobistych, a nic takiego nie miało zdaje się miejsca.
Dla wyjaśnienia - nie mam nic przeciwko wzmacniaczom Struss, nigdy ich nie słuchałem. Ale historia z Sebandem jest wyjątkowo obrzydliwa.
>Co do Strussa to z tego co wiem feralna próba testu, odbyła się na pożyczonym z jakiegoś komisu egzemplarzu nie pierwszej świeżości i po przeprowadzonej nieautoryzowanej naprawie, a nie na urządzeniu oficjalnie udostępnionym przez producenta.<
Wydaje mi się to niemożliwe. Gdyby nawet tak było, musiałoby to być zaznaczone w teście. Z tego co pamiętam, kiedyś testowali jakieś kolumny kupione zwyczajnie w sklepie, a nie dostarczone przez producenta i wyraźnie napisali to w teście. Jestem też pewien po tym, co przeczytałem o postępowaniu p Strussa z Sebandem, że redakcja zostałaby przez niego oskarżona w procesie cywilnym o ochronę dóbr osobistych, a nic takiego nie miało zdaje się miejsca.
Dla wyjaśnienia - nie mam nic przeciwko wzmacniaczom Struss, nigdy ich nie słuchałem. Ale historia z Sebandem jest wyjątkowo obrzydliwa.
#41
Napisano 27.02.2009 - 19:41
NE5532
30 Paź 2008, 14:20
Potwierdzam info (konkrety) zawarte w tym poście.
Poznałem producenta osobiście w 1981r. i utrzymuję kontakt, stąd znam fakty.
By nie być posądzonym o marketing skończę na tym.
Gwoli wyjaśnienia: tranzystory są mocowane do płaskownika 22 x 16 x 1.5cm. który wraz z radiatorem tworzy chłodzenie tranów gwarantując stabilność temperatury we wnętrzu wzmacniacza, niezbędną dla poprawnej pracy fetów stojących na wejściu.
30 Paź 2008, 14:20
Potwierdzam info (konkrety) zawarte w tym poście.
Poznałem producenta osobiście w 1981r. i utrzymuję kontakt, stąd znam fakty.
By nie być posądzonym o marketing skończę na tym.
Gwoli wyjaśnienia: tranzystory są mocowane do płaskownika 22 x 16 x 1.5cm. który wraz z radiatorem tworzy chłodzenie tranów gwarantując stabilność temperatury we wnętrzu wzmacniacza, niezbędną dla poprawnej pracy fetów stojących na wejściu.
#44
Napisano 18.11.2009 - 22:35
słuchałem topowej integry Struss na audio Show 2009
Abstrahując od mojego niechętnego stosunku do p. Strussa ze względu na jego wcześniejsze postępowanie z kol. Sebandem nigdy bym nie zapłacił żądanej przez p. Strussa ceny za jego wzmacniacz. Mój gra lepiej i czyściej, a kosztuje ułamek tego, czego za swój produkt oczekuje p. Struss. Z pokoju, gdzie odbywała się prezentacja "wymiotło" mnie już po paru chwilach - gorzej było tylko przy kinie domowym z dudniącym basem w Sobieskim.
Z pewnością p. Struss jest zdolnym konstruktorem, ale przy porównaniu jego produków z innymi polskimi konstruktorami wzmaczniaczy widać, że muzyka nie jest tym, do czego przywiązuje on wagę.
Abstrahując od mojego niechętnego stosunku do p. Strussa ze względu na jego wcześniejsze postępowanie z kol. Sebandem nigdy bym nie zapłacił żądanej przez p. Strussa ceny za jego wzmacniacz. Mój gra lepiej i czyściej, a kosztuje ułamek tego, czego za swój produkt oczekuje p. Struss. Z pokoju, gdzie odbywała się prezentacja "wymiotło" mnie już po paru chwilach - gorzej było tylko przy kinie domowym z dudniącym basem w Sobieskim.
Z pewnością p. Struss jest zdolnym konstruktorem, ale przy porównaniu jego produków z innymi polskimi konstruktorami wzmaczniaczy widać, że muzyka nie jest tym, do czego przywiązuje on wagę.
Zobacz też
| Temat | Forum | Autor | Podsumowanie | Ostatni post | |
|---|---|---|---|---|---|
Bomba DTS HD MASTER
|
Kino domowe | Vitold_MAN |
|
|
|
Bomba DTS HD MASTER
|
Kino domowe | Vitold_MAN |
|
|
|
Bukiet
czy raczej bomba? |
Stereo | mich993 |
|
|
|
|
Artykuły | autostereo.pl |
|
|
|
TOŁHAJE - bomba!
|
Muzyka | adamgdansk |
|
|
Audiostereo Magazyn
Nadchodzące wydarzenia w kalendarzu
Brak nadchodzących wydarzeń
Popularne tagi
- stereo
- wzmacniacz
- dac
- denon
- koncert
- update
- cd
- warszawa
- jazz
- audiopunkt
- niedrogie
- pioneer
- marantz
- nad
- amplituner
- akustyka
- yamaha
- kolumny
- winyl
- konkurs
- q21
- tanie
- dali
- artykuły
- lampa
- dźwiękowa
- kef
- głośniki
- harman kardon
- odsłuch
- post-rock
- muzyka
- słuchawki
- zestaw
- jamo
- flac
- post rock
- sennheiser
- gramofon
- [arcam]
- hydrozagadka
- subwoower
- denon df 107
- bose wave
- tak do 500 zł.
- q21 gramofony
- mahler monk
- bose
- transport sbt
- toroidy.pl
Najnowsze tematy
-
Informacja prasowa SONOS SUBdskrzypczak - dziś, 14:45
-
Zamknięnie kina Iluzjon w Bibliotece Narodowejdskrzypczak - dziś, 13:24
-
Amplituner do kina i stereo za 1500złMichał Bochniak - dziś, 11:54
-
Technics SU-V500 A SU-V300 - różnicebass-man - dziś, 11:16
-
Jaki kabel głośnikowy ?brenzo500 - dziś, 08:41












