Skocz do zawartości

Audiostereo.pl: Audiostereo Forum - Audiostereo.pl



  • Nie możesz edytować tego wpisu

Cambridge Audio 540 R 5.2 5.2 5.2 5.2 5.2

Typ sprzętu: amplitunery AV
Producent: Cambridge Audio
Nazwa: 540 R
Głosy: 4

Udostępnij:

  • Nie możesz edytować tego wpisu

  • Nie możesz dodawać wpisów

OPINIE O CAMBRIDGE AUDIO 540 R

opinie(5)
Autor: skyrobin
Data dodania: 12.06.2007 18:39
Jakość/cena:
rewelacja(*****) rewelacja(*****) rewelacja(*****) rewelacja(*****) rewelacja(*****)
Ocena ogólna:
dobry(***) dobry(***) dobry(***) dobry(***) dobry(***)
Plusy: prężny, pełen energii bas, kremowa średnica, delikatne i rozdzielcze wysokie. dobra przestrzenność i stereofonia. Bardzo dobra analityczność.
Minusy: bas mało zróżnicowany, nie dudni ale mógłby też być znacznie bardziej kontrolowany. Nie dość ekspresyjne wokale, ograniczona otwartość i przejrzystość średnicy połączona z jej zmatowieniem.
Twoja opinia: Chciałbym podkreślić, że moja ocena ogólna odnosi się głównie do brzmienia tego ampli w stereo w porównaniu do wzmacniacza stereo Exposure 2010S. W pełni zdaję sobie sprawę, że takie porównanie urządzeń z dwóch różnych światów (stereo vs KD) i zupełnie innych kategorii cenowych jest trochę nie fair w stosunku do CA tym niemniej może być ciekawym doświadczeniem (dla mnie było), które uświadamia, że dobrze brzmiące stereo potrafi wnieść do muzyki o wiele więcej realizmu i radości niż KD5.1 czy X.X. Jeśli nie zależy nam z jakichś ważnych powodów na KD i mamy trochę kasy to uważam, że lepszym woborem bezapelacyjnie jest stereo. Kiedyś miałem (przez wiele lat) całkiem taniego wzmaka NAD302 i teraz po latach przyznam, że pomimo pewnego zszarzałego brzmienia i ograniczonej mocy w wielu aspektach (szczególnie emocjonalnym) był lepszy od CA. Moje spostrzeżenia: Jest w tym ampli coś co należy nazwać brakiem zaangażowania graniczącego z nudą w odbiorze ulubionej muzyki. Prawie przez cały czas od kiedy go posiadam i słucham odtwarzanej przez niego muzyki (głównie pop, rock) mam poczucie stałego niedosytu, braku czegoś, niezależnie od ustawionego poziomu głośności. Powodem tego jest taka szarość, jedno linijność, całkowite wypranie i odfiltrowanie naturalnie obecnej w muzyce emocji, ekspresji. Można oczywiście ładnie wypowiedzieć się o ww. monotonii przekazu CA np: nie męczy brzmieniem, jest doskonały na kaca, jest łagodny i aksamitny jak balsam na rozkołatane nerwy po ciężkim dniu pracy, ale taki misiowaty dźwięk jak zza koca jest dla mnie najbardziej przykry i nudny oraz bardzo daleki od naturalności. Natomiast jazz i klasyka wypada dużo lepiej (nawet bardzo dobrze przy tej cenie) na tym ampli. Po prostu jest przyjemnie i nie odczuwałem już mimowolnego dyskomfortu, że czegoś brakuje w muzyce. Myślę, że z innymi kolumnami CA wypada o wiele, wiele lepiej choć nie jestem przekonany czy da się czymś zniwelować/uzupełnić brak emocji w trybie stereo tego ampli w niektórych gatunkach muzyki. Natomiast uczciwie muszę przyznać, że w kinie domowym to już bardzo dynamicznie i żywiołowo grający(!) klocuszek i przy tym bez drażniących wyostrzeń. Największe wrażenie robi przestrzenność i bas, który jest o wiele  bardziej zróżnicowany w porównaniu do brzmienia stereo. Średnica staje się przyjemnie namacalna i przejrzysta, wokale ujmują balsamiczną słodkością :) a wysokie są delikatne i bardzo rozdzielcze. Całość brzmienia sprawia wrażenie dobrze wypełnionego, bardzo zrównoważonego i naturalnego a na lepiej zrealizowanych koncertach z płyt DVD eterycznie namacalnego.
Jak długo posiadasz oceniany sprzęt?: ponad rok
Gdzie kupiłeś/aś oceniany sprzęt?: allegro
Ile zapłaciłeś/aś?: 2100
Dlaczego wybrałeś/aś ten sprzęt?: Chciałem mieć dobre stereo i jednocześnie nie rezygnować z koncertów zapisanych na DVD w DTS i DD
Z czym porównywałeś/aś przed decyzją o zakupie?: Z niczym, kierowałem się bardzo dobrymi opiniami użytkowników o pracy w trybie stereo
Podaj zestaw w jakim używany jest oceniany sprzęt: kolumny: DALI 450 CD/DVD: SONY CDP-X33ES + DAC A.Stelmach, Philips DVP9000S IC: Audionova Proteus, XLO PRO 150, DIY na Gotham GAC-2 v1, Monster Interlink 400 Kable gł.: Cable Talk3, Audionova Moonwalk
^ do góry
Autor: kb1014
Data dodania: 11.12.2006 14:18
Jakość/cena:
rewelacja(*****) rewelacja(*****) rewelacja(*****) rewelacja(*****) rewelacja(*****)
Ocena ogólna:
rewelacja(*****) rewelacja(*****) rewelacja(*****) rewelacja(*****) rewelacja(*****)
Plusy: dźwięk, wykoanie, pilo
Minusy: w tej cenie czepianie byłoby nietaktowne
Twoja opinia: Mam na posiadaniu Azura 540R w wersji 2 (v2). Ogranicze się do brzmienia i tylko w stereo. Jak Azur zachowuje się w KD opiszę gdy zbuduje zestaw kolumn. Azur jak na ten przedział cenowy jest zaskakująco dobrze uzbrojony: Masywny toroid ciągnący do 615w z sieci, 2 kocioły po 15 tys mikro faradów każdy oraz i przedewszystkim: 6 tranzystorów Sankena. Robi wrażenie i to słychać. Analogia do fali na pudełku serwowanym przez Cambridge jest jak najbardziej trafna. Brzmienie jest świerze, przestrzenne, poukładane.  Azur gra lekko i spokojnie. Podaje informacje miarowo i bez zbytnich emocji - jak morskie fale na spokojnym morzu o poranku. Nie prawdą jest, że Azur gra tylko górą. On dość dobrze prowadzi cały zakres od 1khz do 16khz. Odważnie i lekko do przodu ale bez zbytniego pchania się w uszy i przedewszystkim - bez ostrości czy agresywności. Podaje nam detale miękko, delikatnie ale wyraźnie. Brakuje mu jedynie większej dowagi na skraju pasma - najwyższe tony są lekko schowane. Nie błyszczą, nie eksponują wszystkich możliwych niuansików ale też nie można mówić o ich przyciemnieniu. Przestrzeń budowana jest głównie zakresem 3khz-10khz czyli wyższą średnicą. Natomiast brakuje jej lekkiego rościągnięcia w dół i w górę pasma - ale umówmy się - i tak jest bardzo dobra. Bas. Ktoś gdzieś napisał, że Azur daje go mało - to również nie prawda. Azur nie daje go mało ale też i nie daje go dużo. Jest tyle ile trzybe i to wszystko. Nie mniej, nie więcej. Bas jest obecny, pracuje w tle, schodzi nisko ładnie się rozciągając. Potrafi też oddać poprawnie rytm. Generalnie nie dominuje, nie nażuca się, po prostu "gra" dobrze uzupełniając charakter urządzenia, w którym jednak mimo wielu zalet czegoś brakuje ... No właśnie - napisałem, że Azur jest spokojny - dla jednych to może być i będzie wadą. Brakuje emocji, porywania dźwiękiem. Ja jednak lubię taki a nie inny sposób prezentacji. Bardzo cenie sobie fakt, że mogę robić głośniej i głośniej a dźwięk jest wciąż poukładany, wszystko jest na swoim miejscu, nic się nie wyrywa - to zapewne zaleta rezerw prądowych jakimi Azur dysponuje. Przy większych poziomach głośności on wciąż czaruje i podaje wszystko miarowo i na swoim miejscu. Przestrzennie, świeżo ale i z odpowiednim wypełnieniem. Niestety aby Azur "zagrał" potrzebuje wyższych poziomów wysterowania. Pełna barwa brzmienia objawia się od poziomu gdzieś -35db (dla słuchawek 32ohm -25db). Jeśli często wracasz zmęczony/a po pracy do domu - Azur będzie tym o czym mażysz. Kup mu tylko dobre, dynamiczne, swobodnie lecz nie ostro grające kolumny pod choinkę a napewno się odwdzięczy... I pamiętaj: jeśli chcesz aby miód lał ci się do uszu z Azurem to nie wyjdzie - słodkie kolumny zachwieją poranną bryzą. Wszak morze jest słone a nie słodkie.
Jak długo posiadasz oceniany sprzęt?: krócej niż 1 miesiąc
Gdzie kupiłeś/aś oceniany sprzęt?: Planus Warszawa - polecam
Ile zapłaciłeś/aś?: 2tys
Dlaczego wybrałeś/aś ten sprzęt?: Porównywałem z masą innych urządzeń, czytałem opinie i rozważałem to wszystko ponad 3 miesiące.
Z czym porównywałeś/aś przed decyzją o zakupie?: Z wieloma modelami Denona, Yamahy, Onkyo, TEAC, Marantza...
Podaj zestaw w jakim używany jest oceniany sprzęt: Narazie gra tylko z grado, planuje mu sprezentować KEFy iQ5 lub Missiony M33, jak tylko to zrobię, chętnie podzielę się wrażeniami.
^ do góry
Autor: Bogdan
Data dodania: 23.11.2006 20:20
Jakość/cena:
rewelacja(*****) rewelacja(*****) rewelacja(*****) rewelacja(*****) rewelacja(*****)
Ocena ogólna:
rewelacja(*****) rewelacja(*****) rewelacja(*****) rewelacja(*****) rewelacja(*****)
Plusy: brzmienie stereo,wygląd,łatwość obsługi,mnogość wejść wyjść
Minusy: pilot bez obsługi innych urządzeń, kompletnie niepotrzebny odblask wyświetlacza ( pogarsza czytelność o 75%)
Twoja opinia: Po bardzo długich poszukiwaniach idealnego zestawu ( do stereo w 90%, ale w 10% do kina ) i zakupach i sprzedaży ton sprzętu różnych firm oraz własnego wyrobu wpadł mi w ręce uszkodzony CA 540R. Okazało się, że końcówki mocy i niektóre inne sekcje działaja bez zarzutu, więc najpierw posłuchałem muzyczki z wykorzystaniem wewnetrznych przetworników, czyli po podłączeniu odtwarzacza dvd kablem cyfrowym ( Pioneer DV717 ) i było OK, ale to jeszcze nie to. Brakowało szczegółowości i przestrzeni ( w porównaniu z chwilą obecną ). Mam trójdrożne kolumny DIY na VIFACH M21, M13, Morel MDT29 i dotychczas ciągle coś mnie drażniło: za dużo wysokich, gumowy bas,za mało basu itd. Po podłączeniu 540-tki wszystko się wyjaśniło - to jest to. Ale postanowiłem jeszcze spróbować wykorzystać zewnetrzny DAC - mam DIY NonOs na TDA1543 i poprostu mnie zatkało... Eureka !!!!!!!!!!!!! Dźwięk jest fantastyczny: hektary przestrzeni, zero szorstkości, niespotykana szczegółowość, super średnica i bas - głęboki i swietnie kontrolowany. Brzmi znakomicie nawet przy bardzo głośnym słuchaniu. Mam wątpliwości, czy można kupić wzmacniacz stereo tej klasy za 2000 zł, a tutaj dostajemy jeszcze kino domowe i tuner gratis !!!!!! niezdecydowanym polecam posłuchać - wielu się wyjaśni.
Jak długo posiadasz oceniany sprzęt?: krócej niż 1 miesiąc
Gdzie kupiłeś/aś oceniany sprzęt?: sklep
Ile zapłaciłeś/aś?: 2000
Dlaczego wybrałeś/aś ten sprzęt?: bardzo dobre brzmienie stereo
Z czym porównywałeś/aś przed decyzją o zakupie?: Marantz,Luxman,Yamaha,Harman Kardon
Podaj zestaw w jakim używany jest oceniany sprzęt: Pioneer DV717, DIY NonOs DAC,DIY kolumny trójdrożne na Vifach i Morelach
^ do góry
Autor: PL3821
Data dodania: 09.10.2004 12:09
Jakość/cena:
rewelacja(*****) rewelacja(*****) rewelacja(*****) rewelacja(*****) rewelacja(*****)
Ocena ogólna:
bardzo dobry(****) bardzo dobry(****) bardzo dobry(****) bardzo dobry(****) bardzo dobry(****)
Plusy: Brzmienie - słychać wszystko to, co powinno być słychać (nazywa się to chyba analityka); Cena - kupiłem nowy ale na Allegro więc nie mogę narzekać Prosta obsługa - niewiele bardziej skomplikowana od obsługi prostego wzmacniacza (czyli specjalności CA)
Minusy: Jeszcze nie wyłapałem. Na pewno wadą nie jest brak niektórych funkcji niemuzycznych znanych z urządzeń typu "wieża".
Twoja opinia: Zakup poprzedził baaaardzo długi wywiad rozpoczęty tutaj. Przymierzałem się do typpowego KD - DENON 1803 lub NAD 743 z ich "własnymi" DVD. Zakup miał spełniać dwa wymogi - podwaliny pod KD oraz solidne stereo. Szybko wybito mi z głowy DENONa do stereo. Przez przypadek znalazłem info o serii Azur. Mój osobity kolega ma CA klasycznej serii 500 i udzielił mi sie jego zachwyt. Znalazłem więc serię Azur. Potem kilometry dyskusji o tym, jakie głośniki - w przedbiegach odpadły Wharfedale Pacific Evo40 i B&W ze wzgledu na "ostre" brzmienie. Na placu boju pozostały Avance Dana 690 i KEF Q7. Po odsłuchaniu w sklepie zdecydowałem sie na zestaw CA z KEF. Słucham od dwóch tygodni w domu i pomimo pewnych niedogodności przestrzennych (meble), słychać super. Jak zasiądę sobie w fotelu po środku przestreni odsłuchu to Leszek Możdżer z płyta Piano przenosi mnie do kościoła, w ktorym nagrywał, AMJ wciska w fotel na widowni podczas koncertu Farat. Równie dborze brzmią niedawne przeboje z płyt list trójkowych, nowe kawałki typu Morcheeba, klasyka od Stinga czy U2 oraz klasyka klasyczna.   Mnóstwo frajdy. Filmy słychać od nowa - Piano Bar z Patricią Kaas jest tak ciepły, że można unieść się w powietrze, nowe GW na DVD czy LoTR dają czadu jak w kinie - obraz żyleta a dźwięk taki, że słychać szelest płaszcza Vadera.
Jak długo posiadasz oceniany sprzęt?: krócej niż 1 miesiąc
Gdzie kupiłeś/aś oceniany sprzęt?: Allegro - sprzedawca Audiol - polecam
Ile zapłaciłeś/aś?: CA 540R - 2600 plus CA 540D - 1600 plus KEF Q7 - 4900 plus kable AUDIOQUEST
Dlaczego wybrałeś/aś ten sprzęt?: kolejność przypadkowa - Cena (przystepna), Marka (sprawdzona), Brzmienie (naturalne)
Z czym porównywałeś/aś przed decyzją o zakupie?: NAD 743, DENON 1803
Podaj zestaw w jakim używany jest oceniany sprzęt: Amplituner - Cambridge Audio Azur 540R DVD - Cambridge Audio Azur 540D kolumny - KEF Q7 kable głośnikowe - AudioQuest w bi-wiringu
^ do góry
Autor: rogus
Data dodania: 19.09.2004 08:38
Jakość/cena:
rewelacja(*****) rewelacja(*****) rewelacja(*****) rewelacja(*****) rewelacja(*****)
Ocena ogólna:
bardzo dobry(****) bardzo dobry(****) bardzo dobry(****) bardzo dobry(****) bardzo dobry(****)
Plusy: możliwy komfortowy odsłuch w stereo, dobra przestrzeń, mocny kontrolowany bas
Minusy: przy tej cenie, biorąc pod uwagę, że to amplituner AV brak
Twoja opinia: Moja opinia ograniczy się do odsłuchu stereo, gdyż razem ze znajomym, który zamierza sobie zbudować kino domowe odsłuchiwaliśmy tylko w stereo. Na nic zdały się moje narzekania, że filmy będzie oglądał sporadycznie, więc niech kupi porządny zestaw stereo. Cóż. wyruszyliśmy więc na poszukiwanie amplitunera AV, który dobrze by zagrał w stereo. Na pierwszy ogień poszedł Pionner 814 plus DVD Pioneera. To była tragedia w stereo, na Garbarku zupełnie się położył, bas dudniący, był wszędzie, średnica sucha, góra sycząca jednym słowem jedno wielkie g... :-) Z 2 symfonią Mahlera zupełnie sobie nie poradził, kontrabasy zabrzmiały jakby miały zaraz niekontrolowanie wybuchnąć. Potem na ogień poszedł opisywany Cambridge Audio 540 R. I tutaj się zdziwiłem gdyż nie podejrzewałem, że amplituner AV może dostarczyć przyjemności z odsłuchu stereo. Wszystko było na swoim miejscu i nic nie gryzło w uszy. Bas był silny, uderzający z dobrą kontrolą. Różnica w porównaniu z Pioneerem była kolosalna. Jazz zabrzmiał bardzo dobrze, Garbarek mógł rozwinąć skrzydła na płycie Visible World utwór 3. Klasyka zabrzmiała poprawnie, a to już coś. Było słychać drobne smaczki w dźwięku, pogłosy itp. które zazwyczaj sprzęt AV pomija. Tym bardziej byłem zdziwiony, że odsłuchiwaliśmy tego na nienajlepszych kolumnach Dali 5005, które same z siebie nie tworzą hektarów przestrzeni i są trochę zamulone. Później odsłuchiwaliśmy jeszcze Marantza 5400, Denona AVR 1804 oraz amplitner Nada. Marantz poprawnie ale nic poza tym, Denon kłopoty z basem, Nad całkiem nieźle, porównywalnie z Martantzem, może ciut lepiej. Niestety opinia dotyczy tylko odsłuchu stereo, nie wiem jakby to zagrało w kinie, ale mojemu znajomem zależało głównie na stereo. W Cambrigdu słychać było moc, w końcu bierze z sieci 800 Watt, to też o czymś świadczy. Dla mnie rewelacja w tej cenie. Sprzedający w Avikomie powiedział, że Cambridge w stereo gra na poziomie Denona za 7000 zł. Bardzo prawdopodobne, że mówił prawdę.
Jak długo posiadasz oceniany sprzęt?: krócej niż 1 miesiąc
Gdzie kupiłeś/aś oceniany sprzęt?: nie kupiłem, odsłuchiwany w salonie
Ile zapłaciłeś/aś?: kosztuje około 3000 zł
Dlaczego wybrałeś/aś ten sprzęt?: jeżeli bym miał wybrać to za to, że można go z przyjemnością posłuchać w stereo
Z czym porównywałeś/aś przed decyzją o zakupie?: Maratz 5400, Nad T(coś tam), Pioneer 814, Denon AVR 1804
Podaj zestaw w jakim używany jest oceniany sprzęt: W sklepie podłączone było DVD Pioneera, kolumny Dali 5005, okablowanie XLO.
^ do góry
Szukaj Sortuj według w sortuj wg wyników na stronę
  • Nie możesz dodawać wpisów


Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

Audiostereo dokłada wszelkich starań, aby traktować użytkowników uczciwie i otwarcie, przy uwzględnieniu najlepszych praktyk. Korzystając z naszej strony wyrażasz zgodę na wykorzystywanie przez nas plików cookies, w celu zapewnienia Ci wygody podczas przeglądania naszego serwisu. Aby dowiedzieć się więcej na temat cookies oraz w jaki sposób z nich korzystamy, kliknij tutaj