Autor: Profil Data dodania: 26.05.2005 07:32 | Jakość/cena:
| Ocena ogólna:
|
|
| Plusy: |
ogromnie muzykalny odtwarzacz o analogowym brzmieniu |
| Minusy: |
- rozdzielczość, chciało by się aby była najwyższych lotów
- w dość funkcjonalnym pilocie brak opcji wyłączenia z sieci |
| Twoja opinia: |
Na wstępie – zastanawiające , bardzo krótkie odsłuchy i tak niepochlebne poprzednie opinie? Z byle czym ten cd po prostu nie zagra i tyle.
Wygląd zewnętrzny
Prosty i funkcjonalny, przedni panel to szczotkowane dość grube aluminium, podstawowe przyciski sterujące, wyświetlacz w kolorze niebieskim. Panel tylni – wyjście analogowe złocone RCA 2Vrms, cyfrowe RCA -75Ohm 0,5Vp-p, AES/EBU – 110 Ohm 3Vp-p 4 Vrms, waga 10kg.
Wewnątrz
Napęd paskowy tak charakterystyczny dla odtwarzaczy cec-a, płyta ładowana jest od góry i dociskana do osi napędowej za pomocą krążka stabilizującego ważącego powyżej 200g, tłumiącego drgania.
Ciekawe, że w tym modelu nie dodano łącza Toslink tak charakterystycznego dla transportów cec-a ale widocznie wynikało to z pewnych oszczędności.
Wykorzystanie w CD doświadczeń wynikających z produkcji przez cec-a całkiem przyzwoitych urządzeń do odtwarzania płyt LP jest całkiem zrozumiałe i chyba ogólnie korzystnie wpływa na brzmienie odtwarzacza.
Elektronika
8 krotne nadpróbkowanie, bardzo dokładny zegar wpływający na zmniejszenie amplitudy drgań, cyfrowy filtr oddziaływujący na szczegółowość dźwięku, wzmocnienie przeciwsobne dające lepszą dynamikę brzmienia i oddające scenę.
Odczyt płyt CDR. Oczywistym jest fakt, że spora część naszych kolekcji to zwykle kopie nagrane na domowych nagrywarkach komputerowych w celu np. oceny zawartości płyty i zasadności kupienia oryginału.
Mój egzemplarz czyta nawet te najtańsze za .. groszy, gazetowe itp. Ale ma problemy z tymi, które mają warstwę spodnią o zabarwieniu niebieskim.
Poza tym nie ma znaczenia sposób nagrywania (disc at once, track at once).
Brzmienie
Przekaz muzyczny zaczyna się mniej więcej po godzinie od włączenia odtwarzacza, tyle czasu potrzeba aby zacząć ocenę.
Później odtwarzacz oddaje to co faktycznie zostało zarejestrowane na płycie CD.
Przekaz muzyczny jest szczegółowy, emanujący szerokością sceny z zaznaczeniem akcentu pewnego tempa brzmieniowego.
Magiczność tego CD ukrywa się w jego muzykalności, analogowym brzmieniu, niesłuszna jest też moim zdaniem interpretacja brzmienia jako zamglona i ospała, chyba, że osoby dokonujące odsłuchów preferują aż nadto żywe i detaliczne brzmienie odtwarzaczy typu Krell itp. Moim zdaniem równowaga tonalna tego odtwarzacza jest na wysokim poziomie, połączona z dużą ilością przekazywanych informacji. Czytelność, artykulacja to podstawowe cechy tego CD a dynamika robi wrażenie pewnej magiczności, które towarzyszą nam do samego końca trwania przesłuchiwanego utworu muzycznego.
Owszem, jest pewna cecha tego odtwarzacza, która potrafi zdenerwować – bezwzględnie obnaża i piętnuje źle zrealizowane płyty, co może denerwować słuchacza. Poza tym, odtwarzacz być może specjalnie nie prezentuje wyrafinowanej rozdzielczości brzmienia, tak lubianej przez audiofili ale zapewniam, ma w sobie to coś, co przyciąga i pozwala cieszyć się jego brzmieniem przez długie godziny. Słuchając jazzu i małych składów mamy wrażenie obcowania i uczestniczenia w spektaklu muzycznym. Klubowe granie, w atmosferze przesiąkniętej dymem cygar i nie tylko to wymarzone środowisko dla tego odtwarzacza. W nagraniach klasycznych sprawuje się nieco gorzej, kontury są nieco zaokrąglone przez co dźwięk wydaje się być niedostatecznie rozseparowany ale w innym systemie niż moim może być lepiej.
Wnioski
CEC TL5100z nie jest odtwarzaczem doskonałym ale czy znacie cedeka, który takim jest? Ja nie, przynajmniej nie w cenie cec-a. Owszem można mieć pewne zarzuty do moim zdaniem słabszej rozdzielczości tego cd, ale potrafi on ująć za serce i pokazać lwi pazur w odpowiednim zestawieniu.
Polecam szczególnie dla osób poszukujących ogromnej muzykalności brzmienia, jego szczegółów, równowagi tonalnej, klubowych klimatów, wokalu itp.
Dla tych, którzy poszukują bardzo dobrej dolnej średnicy oraz posiadających duże kolekcje niskiej jakości nagrań zdecydowanie odradzam.
Odtwarzacz najlepiej współgra ze wzmacniaczami tranzystorowymi oraz hybrydami, natomiast zdecydowanie nie polecam go do lampy. |
| Jak długo posiadasz oceniany sprzęt?: |
od 1 miesiąca do roku |
| Gdzie kupiłeś/aś oceniany sprzęt?: |
rynek wtórny |
| Ile zapłaciłeś/aś?: |
cena była okazyjna |
| Dlaczego wybrałeś/aś ten sprzęt?: |
bo to naprawdę muzykalny klocek |
| Z czym porównywałeś/aś przed decyzją o zakupie?: |
Linn Genki, Exposure 2010, Jolida JD 100A, 100H, 100S, Arcam CD73T, 92, Marantz CD 17MK II M, Rotel RCD 1072, Vincent CD-S6, Vincent CD-S3 |
| Podaj zestaw w jakim używany jest oceniany sprzęt: |
Wzmacniacz Rock, Kolumny ProAc Studio 100, wzmacniacz słuchawkowy Forum608 |
^ do góry |
Autor: dirt Data dodania: 25.05.2005 07:10 | Jakość/cena:
| Ocena ogólna:
|
|
| Plusy: |
wyglad |
| Minusy: |
ciemny wolny dzwiek |
| Twoja opinia: |
Przez kilka dni mialem okazje sluchac CD CEC TL5100Z, byl to moj pierwszy kontakt z tym CD i w ogole z ta firma. Po recenzjach w prasie i opiniach na forum oczekiwalem niezwyklych wrazen, czegos ekstra a tu niestety w moich uszach odtwarzacz "nie zagral" sluchalem go na Systemie Stax SRS-4040 kablu Furukawa Ravel po XLR, dzwiek wolny zbyt spokojny troche ciemny, gora schowana bez zycia i blasku, bas wolny troche tlusty, dudniacy. CD gral jakby byl na mocnych srodkach uspakajajacych. No i te problemy z czytaniem niektorych plyt typowe dla napedow paskowych. Osobiscie uwazam ze jest to produkt mocno przereklamowany. Byc moze tuning cos tu pomoze. |
| Jak długo posiadasz oceniany sprzęt?: |
sprzęt posiadany kiedyś |
| Gdzie kupiłeś/aś oceniany sprzęt?: |
|
| Ile zapłaciłeś/aś?: |
|
| Dlaczego wybrałeś/aś ten sprzęt?: |
|
| Z czym porównywałeś/aś przed decyzją o zakupie?: |
Micromega Stage 3, Krell KAV-250cd |
| Podaj zestaw w jakim używany jest oceniany sprzęt: |
Stax SRS 4040, |
^ do góry |