Audiostereo Magazyn
Zaloguj się na forum
Najnowsze tematy
- EL34 niby Siemens, niby NOS - ktos je zna?
przez pmcomp
dziś, 14:37 - Tonsil subbas 100
przez krzychu441
dziś, 13:28 - Ekranowanie kabli głośnikowych
przez jaworrr
dziś, 13:08 - Polozenie tweetera....jak to jest na prawde
przez fish75
dziś, 12:19 - Wzmacniacz +subwoofer
przez irlandczyk007
dziś, 11:22 - Blu-ray z odtwarzaczem strumieniowym?
przez peem
dziś, 10:43 - Open Baffle pod PP el84
przez TattooYakuza
dziś, 09:36
Chory Michael Douglas
#1
Napisano 17.08.2010 - 14:04
Trzymam kciuki - dał mi wiele radości swymi rolami
#2
Napisano 17.08.2010 - 15:27
Szkoda że już na wymarciu i średnio co miesiąc kogoś z niej żegnamy, niestety na zawsze...
Wracając do Douglasa, to fenomen i ewenement na skalę światową chyba, kiedy znany aktor syn przerósł znanego aktora ojca, przynajmniej ja nie znam drugiego takiego przypadku. Za to znam dziesiątki jak nie setki przypadków usilnego lansowania latami jakiegoś niedojeba i kompletnego beztalencia ze znanym nazwiskiem, chocby młody Olbrychski, młoda Janda czy na przykład córka DeNiro, który dla mnie osobiście jest niekwestionowanym królem kina.
#3
Napisano 17.08.2010 - 15:40
Miejmy nadzieję, że terapia Douglasa sie powiedzie.
Tak na marginesie - wiecie, że niemal stuletni Kirk Douglas prowadzi do dzisiaj własny blog?
Warto poczytać.
http://www.myspace.com/kirkdouglas
#4
Napisano 18.08.2010 - 14:59
#5
Napisano 19.08.2010 - 09:54
> ja w ogóle nie wiem co to jest.
to jest brak jakichkolwiek zahamowań ;-) wzorce tupetu i bezczelności
#6
Napisano 19.08.2010 - 12:03
>No jeszcze mamy Sutherlandów. Też lubię obu.
Remis postawiłbym również w przypadku panów Martina i Charliego Sheenów.
#7
Napisano 19.08.2010 - 13:52
>skynyrd, 17 Sie 2010, 16:40
>
>>No jeszcze mamy Sutherlandów. Też lubię obu.
>
>Remis postawiłbym również w przypadku panów Martina i Charliego Sheenów.
No to wątek trochę zakręcił - nie uwazam młodego Sheena za równego ojcu.
Natomiast w/w jak najbardziej.
Jest jeszcze bardzo uznana i pradawna rodzina Barrymoorów, Chaplinów...
#9
Napisano 19.08.2010 - 15:05
>>Remis postawiłbym również w przypadku panów Martina i Charliego Sheenów.
>
>No to wątek trochę zakręcił - nie uwazam młodego Sheena za równego ojcu.
"Wall Street", "Czas Apokalipsy" - świetne role. Powiedziałbym nawet, że senior takich nie miał.
#10
Napisano 19.08.2010 - 15:07
#11
Napisano 19.08.2010 - 20:26
to synem Martina Sheena jest też Emilio Estevez
#12
Napisano 20.08.2010 - 10:13
>Chociaż w sumie w "Wall Street" obaj zagrali b. dobrze, tyle że senior drugoplanowo.
Tyle że obu i tak przycmił główny bohater niniejszego wątku, swoją drogą w jednej ze swoich kultowych kreacji.
#13
Napisano 20.08.2010 - 13:14
Ogólnie rzecz biorąc wyrazisty koleś jest jak mało kto.
#14
Napisano 20.08.2010 - 19:52
a tak z ciekawostek, to Michael Keaton (Batman I i II) naprawdę nazywa się Michael John Douglas
z kolei Kirk Douglas wcale tak się nie nazywa, bo jego prawdziwa godność to Issur Demsky :))
#15 Guest__harry_*
Napisano 20.08.2010 - 20:20
no proszę Cię - w "Apocalypse now" grał przecież Martin ;-)
#16
Napisano 20.08.2010 - 20:31
no to jednak senior górą. Pzdr.
#17 Guest__harry_*
Napisano 20.08.2010 - 20:41
#18
Napisano 20.08.2010 - 21:47
#19
Napisano 27.08.2010 - 00:59
#21
Napisano 30.11.2010 - 11:38












