Audiostereo.pl: Chory Michael Douglas - Audiostereo.pl

Skocz do zawartości

Otwórz

Audiostereo Magazyn

Zaloguj się na forum

  • Login:
  • Hasło:


Zapamiętaj mnie
Strona 1 z 1
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć

Chory Michael Douglas

#1 Użytkownik nie jest zalogowany   skynyrd 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 4676
  • Rejestracja 18.05.2007

Napisano 17.08.2010 - 14:04

http://www.tvn24.pl/-1,1669621,0,1,michael-douglas-ma-raka,wiadomosc.html

Trzymam kciuki - dał mi wiele radości swymi rolami
0

#2 Użytkownik nie jest zalogowany   parantulla 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 5146
  • Rejestracja 12.02.2005

Napisano 17.08.2010 - 15:27

Zgadzam się, to jeszcze stara dobra szkoła porządnego aktorstwa.
Szkoda że już na wymarciu i średnio co miesiąc kogoś z niej żegnamy, niestety na zawsze...
Wracając do Douglasa, to fenomen i ewenement na skalę światową chyba, kiedy znany aktor syn przerósł znanego aktora ojca, przynajmniej ja nie znam drugiego takiego przypadku. Za to znam dziesiątki jak nie setki przypadków usilnego lansowania latami jakiegoś niedojeba i kompletnego beztalencia ze znanym nazwiskiem, chocby młody Olbrychski, młoda Janda czy na przykład córka DeNiro, który dla mnie osobiście jest niekwestionowanym królem kina.
0

#3 Użytkownik nie jest zalogowany   skynyrd 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 4676
  • Rejestracja 18.05.2007

Napisano 17.08.2010 - 15:40

No jeszcze mamy Sutherlandów. Też lubię obu.
Miejmy nadzieję, że terapia Douglasa sie powiedzie.
Tak na marginesie - wiecie, że niemal stuletni Kirk Douglas prowadzi do dzisiaj własny blog?
Warto poczytać.

http://www.myspace.com/kirkdouglas
0

#4 Użytkownik nie jest zalogowany   michelangelo 

  • Grupa Branża
  • Postów 3206
  • Rejestracja 18.01.2007

Napisano 18.08.2010 - 14:59

@parantulla, na pewno też jesteś zachwycony młodym Koterskim i młodym Dowborem. Ja wiem, że to nie aktorstwo... ja w ogóle nie wiem co to jest.
0

#5 Użytkownik nie jest zalogowany   matee 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 1000
  • Rejestracja 29.01.2004

Napisano 19.08.2010 - 09:54

michelangelo, 18 Sie 2010, 15:59
> ja w ogóle nie wiem co to jest.

to jest brak jakichkolwiek zahamowań ;-) wzorce tupetu i bezczelności
0

#6 Użytkownik nie jest zalogowany   mczaj 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 2281
  • Rejestracja 09.10.2007

Napisano 19.08.2010 - 12:03

skynyrd, 17 Sie 2010, 16:40

>No jeszcze mamy Sutherlandów. Też lubię obu.

Remis postawiłbym również w przypadku panów Martina i Charliego Sheenów.
0

#7 Użytkownik nie jest zalogowany   skynyrd 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 4676
  • Rejestracja 18.05.2007

Napisano 19.08.2010 - 13:52

mczaj, 19 Sie 2010, 13:03

>skynyrd, 17 Sie 2010, 16:40
>
>>No jeszcze mamy Sutherlandów. Też lubię obu.
>
>Remis postawiłbym również w przypadku panów Martina i Charliego Sheenów.

No to wątek trochę zakręcił - nie uwazam młodego Sheena za równego ojcu.
Natomiast w/w jak najbardziej.
Jest jeszcze bardzo uznana i pradawna rodzina Barrymoorów, Chaplinów...
0

#8 Użytkownik nie jest zalogowany   skynyrd 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 4676
  • Rejestracja 18.05.2007

Napisano 19.08.2010 - 13:52

A u nas - np. Lubaszenkowie
0

#9 Użytkownik nie jest zalogowany   mczaj 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 2281
  • Rejestracja 09.10.2007

Napisano 19.08.2010 - 15:05

skynyrd, 19 Sie 2010, 14:52

>>Remis postawiłbym również w przypadku panów Martina i Charliego Sheenów.
>
>No to wątek trochę zakręcił - nie uwazam młodego Sheena za równego ojcu.

"Wall Street", "Czas Apokalipsy" - świetne role. Powiedziałbym nawet, że senior takich nie miał.
0

#10 Użytkownik nie jest zalogowany   mczaj 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 2281
  • Rejestracja 09.10.2007

Napisano 19.08.2010 - 15:07

Chociaż w sumie w "Wall Street" obaj zagrali b. dobrze, tyle że senior drugoplanowo.
0

#11 Użytkownik nie jest zalogowany   maniek74 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 223
  • Rejestracja 04.11.2007

Napisano 19.08.2010 - 20:26

jak mówimy o ojcach i synach Sheenach
to synem Martina Sheena jest też Emilio Estevez
0

#12 Użytkownik nie jest zalogowany   parantulla 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 5146
  • Rejestracja 12.02.2005

Napisano 20.08.2010 - 10:13

mczaj, 19 Sie 2010, 16:07

>Chociaż w sumie w "Wall Street" obaj zagrali b. dobrze, tyle że senior drugoplanowo.

Tyle że obu i tak przycmił główny bohater niniejszego wątku, swoją drogą w jednej ze swoich kultowych kreacji.
0

#13 Użytkownik nie jest zalogowany   mczaj 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 2281
  • Rejestracja 09.10.2007

Napisano 20.08.2010 - 13:14

Pełna zgoda. Jakby się tak zastanowić, to prawie każda jego rola może mieć rangę kultowej, łącznie z tą w "Miłość, szmaragd i krokodyl" :).
Ogólnie rzecz biorąc wyrazisty koleś jest jak mało kto.
0

#14 Użytkownik nie jest zalogowany   maniek74 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 223
  • Rejestracja 04.11.2007

Napisano 20.08.2010 - 19:52

dla mnie Falling Down - szok film, szok rola, szok zdjęcia (Andrzeja Bartkowiaka)

a tak z ciekawostek, to Michael Keaton (Batman I i II) naprawdę nazywa się Michael John Douglas
z kolei Kirk Douglas wcale tak się nie nazywa, bo jego prawdziwa godność to Issur Demsky :))
0

#15 Guest__harry_*

  • Grupa Goście

Napisano 20.08.2010 - 20:20

>"Wall Street", "Czas Apokalipsy" - świetne role. Powiedziałbym nawet, że senior takich nie miał.

no proszę Cię - w "Apocalypse now" grał przecież Martin ;-)
0

#16 Użytkownik nie jest zalogowany   mczaj 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 2281
  • Rejestracja 09.10.2007

Napisano 20.08.2010 - 20:31

o rany, zaćmienie jakieś mam, a niedawno jeszcze ogłądałem tę "tuningowaną" wersję :)
no to jednak senior górą. Pzdr.
0

#17 Guest__harry_*

  • Grupa Goście

Napisano 20.08.2010 - 20:41

Trudno czasem jednoznacznie określić aktora patrząc na całokształt filmografii, np. De Niro ma takie role że mucha nie siada (np. dzisiejszy "Przylądek Strachu", "Ojciec chrzestny") ale grał też w gównach typu "Poznaj moich rodziców" (chyba kolejny odcinek w kinach)
0

#18 Użytkownik nie jest zalogowany   parantulla 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 5146
  • Rejestracja 12.02.2005

Napisano 20.08.2010 - 21:47

Tak, tylko DeNiro zaczynał pogrywac w gównach, kiedy miał już ugruntowaną i niezagrożoną pozycję megagwiazdy światowego kina i było mu to wybaczone niejako z urzędu ;) Poza tym co nowego DeNiro mógłby jeszcze zagrac czego już kiedyś nie grał? Chyba tylko rycerza Jedi ;)
0

#19 Użytkownik nie jest zalogowany   chuuey 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 52
  • Rejestracja 24.05.2008

Napisano 27.08.2010 - 00:59

mam nadzieje, ze bedzie ok... Douglas to swietny aktor, bardzo mi sie podobal w "The Game" Finchera, oczywiscie "Wall Street" jako Gecko niesamowita rola :)
0

#20 Użytkownik nie jest zalogowany   captainspaulding 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 278
  • Rejestracja 13.07.2008

Napisano 06.10.2010 - 20:36

za Upadek ma u mnie dożywocie.
0

#21 Użytkownik nie jest zalogowany   marmur 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 22
  • Rejestracja 03.03.2009

Napisano 30.11.2010 - 11:38

Wall Street obie czesci, Upadek, The Game i oczywiscie Nagi Instynkt, wielki szacunek.
0

Opcje tematu:


Strona 1 z 1
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć