Użytkownik aleksandraU dnia 22.01.2012 - 19:52 napisał
Ja idąc "za ciosem" zamówiłam ich interpretację "Spem in alium" Tallisa. Taka ciekawa płyta SACD z jednym tylko utworem i wywiadem. Łącznie z 15 minut nagrania. Ciekawa jestem jak to wyszło w całości...
No właśnie tak troszkę "komputerowo" ;)
Użytkownik aleksandraU dnia 22.01.2012 - 19:52 napisał
Nie znam tego boksu, ale na podstawie kilkunastosekundowych próbek zamieszczonych na podlinkowanej przez Ciebie stronie można stwierdzić, że jest to bardzo porządne wykonanie (solidna angielska szkoła chóralna). Słychać tutaj dbałość o intonację, spójność brzmienia, płynność polifonicznej tkanki. Świetny punkt wyjścia, aby zapoznać się z obszernym dorobkiem kompozytorskim Thomasa Tallisa. Bazując na tym materiale można teraz poszukiwać pojedynczych nagrań, które mają w sobie nieco więcej tej nieuchwytnej magii, tego niepowtarzalnego klimatu. W przypadku łącińskich motetów (np. „In manus tuas”, „Miserere nostri”) takiej alternatywy szukałbym na debiutanckiej płycie Stile antico pt. „Music for compline” (Harmonia Mundi HMU 907419). Wiele bardzo interesujących interpretacji można odnaleźć także na tym podwójnym albumie Andrew Parrotta i Taverner Consort:
http://www.amazon.co.uk/Tallis-Church-Taverner-Consort-Parrott/dp/B00008Y179
Aaa...
Jeśli już zdecydujesz się, aby zamówić płytę "Muzyka na kompletę" Stile antico, koniecznie zwróć uwagę na zjawiskowy hymn Byrda "Kryste, dniu naszej światłości" (
Christe, qui lux es et dies). Po raz pierwszy usłyszałem ten utwór na płycie Gabrieli Consort "Road to Paradise" i... zakochałem się. :)
To utrzymane w duchu protestanckim opracowanie jest troszkę bardziej wyrafinowane niż może wydawać się na pierwszy rzut ucha ;)
Chorałowa melodia zainicjowana przez basy, w opracowaniu 5-głosowym wraz z każdym wersetem tekstu przesuwa się o partię wyżej, by na koniec (przy siódmej strofie) wylądować na samej górze w głosie sopranów.
Użytkownik samotulinus edytował ten post 22.01.2012 - 21:12