Skocz do zawartości

Audiostereo.pl: Audiostereo Forum - Audiostereo.pl


Co sądzicie o labelu "Signum Records"?


9 odpowiedzi w tym temacie

#1 Użytkownik nie jest zalogowany   pawellt

  • Użytkownicy
  • 348 postów
  • Rejestracja: 17.09.2010

Napisano 17.01.2012 - 13:33

Witam

Co sądzicie o labelu "Signum Records" ich wydaniach, jakości nagrań itd?

http://www.signumrecords.com/index.php

Jakość typu Brilliant i Naxos, czy raczej coś lepszego? Płyty tego wydawnictwa są tańsze (średnio 12 euro),
wykonawcy nie zawsze znani. Ktoś kupował coś i mógłby coś napisać?

Wydali np. takie Vespro Monteverdiego http://www.signumrecords.com/catalogue/sigcd237/index.shtml

Olu? Masz może to nagranie?

Użytkownik pawellt edytował ten post 17.01.2012 - 13:35


#2 Użytkownik nie jest zalogowany   aleksandraU

  • Użytkownicy
  • 859 postów
  • Rejestracja: 12.09.2010

Napisano 22.01.2012 - 14:56

Wyświetl postUżytkownik pawellt dnia 17.01.2012 - 13:33 napisał


Olu? Masz może to nagranie?

Nie mam. Jeśli chodzi o Signum, to kupiłam ostatnio boks Tallisa tego wydawnictwa. Dokładnie ten:

http://www.jpc.de/jpcng/classic/detail/-/art/Thomas-Tallis-1505-1585-Complete-Works/hnum/1132430

Jeśli chodzi o jakość nagrań, to bez zarzutu na moim sprzęcie. Jeśli chodzi o jakość wydania, bookletów itd, to raczej "klasa średnia". Pudełko
z cienkiej tektury, czarno-białe oszczędne nadruki na płytach. Natomiast z pewnością lepiej się to "wizualnie" i "namacalnie" prezentuje niż
Brilliant
Pozdrawiam,
Ola

#3 Użytkownik nie jest zalogowany   samotulinus

  • Użytkownicy
  • 324 postów
  • Rejestracja: 31.05.2011

Napisano 22.01.2012 - 19:47

Ja słyszałem jedynie kilka nagrań The King's Singers dla Signum Records. Wszystko jest w zasadzie OK, jedynie same interpretacje Królewskich Śpiewaków - ten charakterystyczny tembr, maniera wykonawcza - już mi się przejadły. ;) Jeśli w ogóle wracam do ich nagrań, to sięgam po produkcje EMI z lat 70. i 80. (np. "A Tribute to the Comedian Harmonists" CDC 7 47677 2, albo "New Day" CDC 7 49564 2, albo "The Beatles Connection" CDC 7 49556 2).

Komuś, kto nie miał wcześniej styczności z nagraniami tego sekstetu wokalnego mógłbym polecić np. płytę:

http://www.signumrecords.com/catalogue/sigcd056/index.shtml

zawierającą odkurzone wersje starych przebojów tego zespołu (m.in. Beatlesowski "Blackbird").

A tak a propos..

Czy jest na forum ktoś, kto słucha nagrań kameralnych grup wokalnych na pograniczu jazzu i muzyki popularnej, typu: Take 6, Swingle Singers, Singers Unlimited, Manhattan Transfer, BR 6, New York Voices, The Real Group, ManSound, Camerata, Rajaton, Cotton Club Singers, Hi-Lo's itp. itd.?

Użytkownik samotulinus edytował ten post 22.01.2012 - 19:47


#4 Użytkownik nie jest zalogowany   aleksandraU

  • Użytkownicy
  • 859 postów
  • Rejestracja: 12.09.2010

Napisano 22.01.2012 - 19:52

Wyświetl postUżytkownik samotulinus dnia 22.01.2012 - 19:32 napisał

Ja słyszałem jedynie kilka nagrań The King's Singers dla Signum Records. Wszystko jest w zasadzie OK, jedynie same interpretacje Królewskich Śpiewaków - ten charakterystyczny tembr, maniera wykonawcza - już mi się przejadły. ;)

Ja idąc "za ciosem" zamówiłam ich interpretację "Spem in alium" Tallisa. Taka ciekawa płyta SACD z jednym tylko utworem i wywiadem. Łącznie z 15 minut nagrania. Ciekawa jestem jak to wyszło w całości, tym bardziej że King's Singers w tym utworze powielili głosy ... komputerowo :-) Polecił ich Tad46. No ale jak ktoś chce wyjątkowo koszerne i hipowe wykonanie, to wiadomo że sięgnie po coś innego. Ja chcę mieć dla porównania.

Samotulinusie, jak już wspomniałeś o interpretacjach i manierze wykonawczej, to tak po samych próbkach dźwiękowych jak oceniasz wspomniany przeze mnie Chapelle du Roi?

http://www.jpc.de/jpcng/classic/detail/-/art/Thomas-Tallis-1505-1585-Complete-Works/hnum/1132430

Od kilku dni rozprawiam się z tymi nagraniami. Bardzo zróżnicowane kompozycje. W moim odczuciu, w porównaniu z The Tallis Scholars bardzo przyzwoite wykonanie. Z tego co zdążyłam przesłuchać dobre wrażenie robią właśnie "Spem in Alium", "Gaude gloriosa", "In ieiunio et fletu" czy Lamentacje Jeremiasza.. Oczywiście zamówiłam też Stile Antico. Nadrabiam tallisowe zaniedbania :-)

Użytkownik aleksandraU edytował ten post 22.01.2012 - 19:58

Pozdrawiam,
Ola

#5 Użytkownik nie jest zalogowany   samotulinus

  • Użytkownicy
  • 324 postów
  • Rejestracja: 31.05.2011

Napisano 22.01.2012 - 21:10

Wyświetl postUżytkownik aleksandraU dnia 22.01.2012 - 19:52 napisał

Ja idąc "za ciosem" zamówiłam ich interpretację "Spem in alium" Tallisa. Taka ciekawa płyta SACD z jednym tylko utworem i wywiadem. Łącznie z 15 minut nagrania. Ciekawa jestem jak to wyszło w całości...
No właśnie tak troszkę "komputerowo" ;)

Wyświetl postUżytkownik aleksandraU dnia 22.01.2012 - 19:52 napisał

Samotulinusie, jak już wspomniałeś o interpretacjach i manierze wykonawczej, to tak po samych próbkach dźwiękowych jak oceniasz wspomniany przeze mnie Chapelle du Roi?

http://www.jpc.de/jpcng/classic/detail/-/art/Thomas-Tallis-1505-1585-Complete-Works/hnum/1132430
Nie znam tego boksu, ale na podstawie kilkunastosekundowych próbek zamieszczonych na podlinkowanej przez Ciebie stronie można stwierdzić, że jest to bardzo porządne wykonanie (solidna angielska szkoła chóralna). Słychać tutaj dbałość o intonację, spójność brzmienia, płynność polifonicznej tkanki. Świetny punkt wyjścia, aby zapoznać się z obszernym dorobkiem kompozytorskim Thomasa Tallisa. Bazując na tym materiale można teraz poszukiwać pojedynczych nagrań, które mają w sobie nieco więcej tej nieuchwytnej magii, tego niepowtarzalnego klimatu. W przypadku łącińskich motetów (np. „In manus tuas”, „Miserere nostri”) takiej alternatywy szukałbym na debiutanckiej płycie Stile antico pt. „Music for compline” (Harmonia Mundi HMU 907419). Wiele bardzo interesujących interpretacji można odnaleźć także na tym podwójnym albumie Andrew Parrotta i Taverner Consort:

http://www.amazon.co.uk/Tallis-Church-Taverner-Consort-Parrott/dp/B00008Y179

Aaa...
Jeśli już zdecydujesz się, aby zamówić płytę "Muzyka na kompletę" Stile antico, koniecznie zwróć uwagę na zjawiskowy hymn Byrda "Kryste, dniu naszej światłości" (Christe, qui lux es et dies). Po raz pierwszy usłyszałem ten utwór na płycie Gabrieli Consort "Road to Paradise" i... zakochałem się. :)
To utrzymane w duchu protestanckim opracowanie jest troszkę bardziej wyrafinowane niż może wydawać się na pierwszy rzut ucha ;)
Chorałowa melodia zainicjowana przez basy, w opracowaniu 5-głosowym wraz z każdym wersetem tekstu przesuwa się o partię wyżej, by na koniec (przy siódmej strofie) wylądować na samej górze w głosie sopranów.

Użytkownik samotulinus edytował ten post 22.01.2012 - 21:12


#6 Użytkownik nie jest zalogowany   aleksandraU

  • Użytkownicy
  • 859 postów
  • Rejestracja: 12.09.2010

Napisano 22.01.2012 - 21:39

Wyświetl postUżytkownik samotulinus dnia 22.01.2012 - 21:10 napisał

Aaa...
Jeśli już zdecydujesz się, aby zamówić płytę "Muzyka na kompletę" Stile antico, koniecznie zwróć uwagę na zjawiskowy hymn Byrda "Kryste, dniu naszej światłości" (Christe, qui lux es et dies). Po raz pierwszy usłyszałem ten utwór na płycie Gabrieli Consort "Road to Paradise" i... zakochałem się. :)

Tę płytę i "Niebiańskie harmonie" Stile Antico zamówiłam właśnie przed weekendem w cmd.pl. Na "Christe, qui lux es et dies" z pewnością uwagę zwrócę. Dziękuję też za Twoją opinie i za wskazanie Andrew Parrotta i Taverner Consort. Nawet nie pomyślałam o nich. Miałam w planach przede wszystkim Stile Antico i Tallisów wypróbować.

Coś niezwykłego jest w Tallisie. Zabrzmi to pewnie głupio, ale ma coś ... z Haydna :-) Potrafi czasami przy minimalnych, wyważonych środkach uzyskać magiczny i optymalny efekt. Z drugiej strony wielogłosowymi motetami pokazuje, że kontrapunktyczną ekwilibrystykę też miał opanowaną do perfekcji. W uszach to się mieni jak zwoje muzycznego jedwabiu.. A wydawało mi się że Desprez i de Victoria to same szczyty renesansowych, polifonicznych doznań :-) Nie wiem czemu jakoś wcześniej omijałam tych wyspiarzy ...

Użytkownik aleksandraU edytował ten post 22.01.2012 - 21:45

Pozdrawiam,
Ola

#7 Użytkownik nie jest zalogowany   samotulinus

  • Użytkownicy
  • 324 postów
  • Rejestracja: 31.05.2011

Napisano 22.01.2012 - 22:23

Tak w nawiązaniu do kończącego się właśnie „sezonu kolędowego”…
„Christe, qui lux est et dies” Byrda jest utrzymane w bardzo podobnym klimacie jak znany bożonarodzeniowy utwór Lutra „Christum wir sollen loben schon”.

Cantus firmus zostało oparte na łacińskim hymnie „A solis ortus”:



a wielogłosowo opracowało to kilku kompozytorów (m.in. Praetorius i Bach). Na mnie największe wrażenie robi jednak najprostsza harmonizacja Lukasa Osiandera, zarejestrowana na płycie Gabrieli Consort „Christmesse”:



Jest w tym jakaś taka solidna, czysta, protestancka siła wyrazu. Całkiem fajnie zarejestrował to także Taverner Consort na starej (z 1989 roku) płycie kolędowej:

http://www.amazon.com/Carol-Album-Seven-Centuries-Christmas/dp/B000002RR4

#8 Użytkownik nie jest zalogowany   Jarula

  • Użytkownicy
  • 27 postów
  • Rejestracja: 06.03.2011

Napisano 22.01.2012 - 23:02

Signum Records to jedna z wielu niezależnych angielskich wytwórni płytowych jak np. Linn, Meridian, Wigmore Hall Live, Nimbus, Chandos, Avie, Coro, Gimell czy największa z nich Hyperion.
Jako wytwórnia niezależna od "wielkiej czwórki" ma znacznie większe trudności na polu reklamy czy dystrybucji stąd być może gorsza poligrafia i znajomość marki. Działalność w niszy rynkowej na szczęście nie odbija się na jakości nagrań, które są w angielskich wytwórniach płytowych na tradycyjnie wysokim poziomie. Podobnie jak wykonawcy, którzy na ogół reprezentują angielską czołówkę wykonawczą, być może nie do końca znaną poza miejscową sceną muzyczną.
Od pewnego czasu żywo i na żywo interesuję się angielską muzyką i muszę powiedzieć językiem piłkarskim, że ławka rezerwowych jest tam bardzo szeroka i niezwykle wyrównana.
Mogę z przekonaniem polecić wspomniany box z kompletem muzyki Thomasa Tallisa. Zespół Chapelle du Roi miałem okazję swego czasu słuchać na żywo i zrobił na mnie bardzo dobre wrażenie.

#9 Użytkownik nie jest zalogowany   pawellt

  • Użytkownicy
  • 348 postów
  • Rejestracja: 17.09.2010

Napisano 23.01.2012 - 10:58

Dziękuję Wam za info.

Ja też myślałem o tym boksie z kompletem Thomasa Tallisa. Pytanie tylko, czy to na tyle 'równy' kompozytor że warto brać całość?

O Byrdzie sporo słychać i sporo się go wydaje. Tallis jakby w odwodzie.

#10 Użytkownik nie jest zalogowany   Jarula

  • Użytkownicy
  • 27 postów
  • Rejestracja: 06.03.2011

Napisano 23.01.2012 - 13:44

to komplet dzieł jednego kompozytora więc trudno mówić o tzw. "równym poziomie".
Namawiam na zakup boxa wydanego przez Brilliant Classics, kosztuje przysłowiowe grosze: http://www.amazon.co.uk/Tallis-Complete-Works-Thomas/dp/B000YPWBP8/ref=sr_1_1?s=music&ie=UTF8&qid=1327321862&sr=1-1
a jest tym samym wydaniem na licencji Signum Records. Porównywałem - jakość nagrań bez różnicy.




Zobacz też Collapse

  Temat Forum Autor Podsumowanie Ostatni post
Ikona Załączniki co sądzicie o tych kolumnach warto?? Stereo kulik_21 
  • 6 odpowiedzi
  • 0 wyświetleń
Ikona Elac 109, co o nich sądzicie? Stereo mariuszdab 
  • 0 odpowiedzi
  • 0 wyświetleń
Ikona Co sądzicie o Paradigm Studio 40v3 Stereo forrest26 
  • 23 odpowiedzi
  • 0 wyświetleń
Ikona Co sądzicie o rotelu 973? Stereo ?ukasz Bu??ka 
  • 26 odpowiedzi
  • 0 wyświetleń
Ikona co sądzicie o allegro? DIY marioli 
  • 8 odpowiedzi
  • 0 wyświetleń