Audiostereo Magazyn
Zaloguj się na forum
Najnowsze tematy
- Wzmacniacz +subwoofer
przez irlandczyk007
dziś, 11:22 - Blu-ray z odtwarzaczem strumieniowym?
przez peem
dziś, 10:43 - Open Baffle pod PP el84
przez TattooYakuza
dziś, 09:36 - tlumienie kolumny zamknietej
przez lopez22
dziś, 08:08 - Modernizacje Fonica
przez Kubri
dziś, 01:02 - Gustavo Dudamel
przez stanik
dziś, 00:19 - jakie kolumny do harman kardon PM665 VXi?
przez danieleszczak
wczoraj, 23:11
- (5 stron)
-
- 1
- 2
- 3
- →
- Ostatnia »
Czy klonowanie sprzętu audio jest moralne?
Czy też jest to rodzaj piractwa?
#1
Napisano 07.09.2010 - 13:35
Podobnie jak w wypadku płyty okładka plus pudełko plus tłoczeni płyty to koszt 4 złotych ale płyta koszuje 70 złotych bo tyle jest warta. A przecież nikt nie kwestionuje że sciągane płyty z netu to piractwo. Tak samo jest z klonowaniem. A co Wy myslicie na ten temat?
#2
Napisano 07.09.2010 - 13:41
#3
Napisano 07.09.2010 - 13:43
Mój blog i recenzje różnych urządzeń audio-stereo: stereoikolorowo.blogspot.com
#4
Napisano 07.09.2010 - 13:45
#5
Napisano 07.09.2010 - 13:49
#6
Napisano 07.09.2010 - 13:59
Użytkownik Violet dnia 07.09.2010 - 13:43 napisał
A to jakas roznica?
A mi sie wydawalo, ze produkowanie sprzetu audio ma przynosic zyski, jak kazdy biznes. No to teraz sie chwile zastanowmy, ja jako konstuktor wkladam iles tam roboczogodzin w projekt i wdrozenie produktu, plus niemale kosztuy na makreting. A teraz pan Jozek rokreci moj klocek, zrobi sobie wplutke, kupi podobne elementy i zlozy sprzet, ktory gra tak samo jak moj. Czy on pozniej kupi moh produkt? Nie, nie kupi. To samo zrobi pan Stefan, pan Zdzichu i stu innych panow. I nagle sie okazuje, ze zysk na jaki liczylem robiac moj biznes plan bierze w leb, bo ktos sobie skopiowal moj produkt i moja prace...
Nie, klonowanie klockow audio na wlasne potrzeby nie jest moralne.
A teraz przez analogie. Jestem producentem filmowym. Mam swietny pomysl na film. Wynajmuje studio, zatrudniam kilku dobrych aktorow i kilkuset specjalistow od techniki filowej. Na to wszystko wykladam kase, bo oczywiscie nikt za darmo pracowac nie bedzie. Ale zgadzam sie, bo wiem ze mam pomysl na fajny film i wiem, ze przyciagnie wielu widzow do kin. Przychodzi premiera, okazuje sie ze kilka dni przed premiera pojawilo sie kilka milionow sciagniec kopi mojego filmu na p2[. Czyli zamiast miec tych extra kilka milionow extra widzow w kinie z biletami, mam tylko piracki smrod. Film oczywiscie byl sukcesem, miliony ogladnely, wrecz jest rozrywany na p2p, ale malo kto chcial zaplacic. Film nie zarabia kasy, jakiej oczekiwalem, zysk jest marny, jesli wogole. I co, koniec z robieniem filmow, a mialem tyle ciekawych pomyslow na nowe filmy...
Nie, ogladanie pirackich filmow nie jest moralne.
I w tym wypadku i w tym wypadku to jest okradanie. Ludzie sobie to roznie tlumacza, nie sprzedaje, nie zarabiam. Ale tak naprawde taka osoba "nazre" sie za darmo na czyis koszt, bez zaproszenia. Wiekszosc ludzi przed samymi soba sie do tej oczywistej prawdy nie przyzna, tak jest wygodniej, i taniej. A ze ktos inny zaplaci rachunek, coz....
nsnotes
#7
Napisano 07.09.2010 - 14:31
Użytkownik macrob dnia 07.09.2010 - 13:45 napisał
to forma reklamy marki , kto ma kase i tak kupi fabryczny produkt , kto nie ma kiedys moze miec i kupic
podobnym pomysłem są kity sprzedawane przez niektorych
#8
Napisano 07.09.2010 - 14:59
Wszak składany przez kumatego fachowca fiat 126p był lepszy od taśmowego !
Klonując uzyskasz efekt lepszy , słabszy ale na pewno nie identyczny.
Co do owieczek , krótko takie sklonowane żyją.
#9
Napisano 07.09.2010 - 15:15
Czy też mówienie o moralności w handlu jest moralne ?
Jeden drugiego chce wykiwać , jeden na to się godzi a drugi marudzi.
#10
Napisano 07.09.2010 - 15:16
#11
Napisano 07.09.2010 - 15:20
Pewnie chinole wypuszczą jakiś swój ryżsoft , za 0,65 $.
#12
Napisano 07.09.2010 - 15:26
#14
Napisano 07.09.2010 - 15:35
Gdyby za linuksa trzeba bylo placic nikt by siue nim wogle nie zainteresowal, wiec o czym mowa? Wiadomo, ze platny linuks nie ma racji bytu, niestety:) Ale taka jest rzeczywistosc, Microsoft jest poprostu za mocny. Wiele firm probowalo i to poteg i niestety nic z tego nie wyszlo. Jedynie Apple troche tam sprzedaje ale wciaz jest to kropla w porownaniu z windowsem.
#15
Napisano 07.09.2010 - 15:42
Skopiować możesz wszystko , lepiej ,gorzej ale nie tak samo.
Owszem gdy masz produkt wzorniczo , technicznie zastrzeżony to kopie 1 : 1 są przestępstwem.
Tylko kto zmałpuje 1 : 1 ? Chinol Krell'a ? Ręcznie. Łapy jemu odpadną a i tak to samo nie będzie.
#16
Napisano 07.09.2010 - 15:46
Użytkownik Wojtek76 dnia 07.09.2010 - 15:35 napisał
Gdyby za linuksa trzeba bylo placic nikt by siue nim wogle nie zainteresowal, wiec o czym mowa? Wiadomo, ze platny linuks nie ma racji bytu, niestety:) Ale taka jest rzeczywistosc, Microsoft jest poprostu za mocny. Wiele firm probowalo i to poteg i niestety nic z tego nie wyszlo. Jedynie Apple troche tam sprzedaje ale wciaz jest to kropla w porownaniu z windowsem.
Właśnie Microsoft jest za mocny ..... Ale to nie znaczy, że każdy jest zmuszony do używania ich niedopracowanych, żeby nie rzec amatorskich produktów. Obok Microsofta jest Intel. Tu sytuacja jest gorsza. Ale wątek jest nie o tym. Blokada informacji pod płaszczykiem ochrony praw autorskich bardziej rujnuje niż pomaga. Audio wysokiej jakości jest rynkiem niszowym i jeszcze nie zostało namierzone przez wielkie koncerny, w których lwia część zysku nie trafia bynajmniej do konstruktorów, których wyciska się jak cytryny i rzuca nędzne resztki. Nie wspomnę już o projektach odstawianych na półkę. Jeśli ktoś klonuje dla eksperymentu, aby czegoś się dowiedzieć i nauczyć to chyba nie ma w tym niczego złego.
#17
Napisano 07.09.2010 - 15:50
#18
Napisano 07.09.2010 - 15:53
Użytkownik Wojtek76 dnia 07.09.2010 - 15:35 napisał
Proponuję pogłębić swoją wiedzę. Dystrybucje można tworzyć i rozdawać za darmo, a mimo to robić na nich dobry biznes.
Co do klonowania - dobór przetworników, konstrukcja zwrotnicy i obudowy to jednak coś innego niż dajmy na to opatentowana architektura procesora komputerowego. O ile wzornictwo można zastrzec, to sama reszta zazwyczaj nic nowego do techniki nie wnosi, inaczej takie rzeczy byłyby patentowane.
A nawet jeśli byłyby patenty? Na szczęście mamy jeszcze tyle wolności, że nikt nikomu nie zabroni wykonać sobie w domu procesor w opatentowanej architekturze x86 czy zestaw głośniowy oparty na istniejącej konstrukcji, do prywatnego użytku. Różnica jest taka, że z procesorem jest nieco trudniej... ;)
Ktoś podnosił, że jeśli przetworniki mają wartość 500 zł, a produkt jest sprzedawany za 5000 zł, to 4500 zł płacimy za własność intelektualną. Moim skromnym zdaniem po prostu dajemy się wtedy nabić w butelkę (choć w sumie - nie można wykluczyć wyjątkowego przypadku, gdzie rzeczywiście ktoś poświęcił miliony euro na opracowanie konstrukcji zapewniającej doskonały dźwięk z przetworników kupionych na bazarze... jeśli wierzy się, że kabel audio za 5000 zł jest wart swojej ceny i kryje się za nim jakaś technologia, a nie bicie marketingowej piany... :-))
#19
Napisano 07.09.2010 - 15:57
Użytkownik Wojtek76 dnia 07.09.2010 - 15:50 napisał
Nie zmusza, bo są to na ogół ludzie młodzi, którzy rzpoczynając pracę dla Microsoftu nie zdają sobie sprawy z tego co ich czeka. Potem pochłonięci rozwiązywaniem problemów (co przecież bardzo lubią) nie mają czasu na zastanawianie się po co właściwie tam siedzą .......
#20
Napisano 07.09.2010 - 16:50
Poza tym, klon jest tylko klonem i nie ma na celu konkurować z oryginalnym produktem, to byłaby już podróbka. Jak dla mnie jest to marginalne zjawisko. Często "kolniarzowi" chodzi także o sam proces twórczy, zmierzenie się z tematem, poznanie technologii i nauczenie się czegoś przy okazji.
#21
Napisano 07.09.2010 - 17:21
#22
Napisano 07.09.2010 - 17:27
Użytkownik Wojtek76 dnia 07.09.2010 - 17:21 napisał
Prawda jest też taka, że wiele osób na miejscu kompozytora i wynalazcy byłaby naprawdę wpieniona ponieważ ich dochody zmniejszane są przez różnego rodzaju organizacje, które pod pretekstem ochrony praw autorskich dobrze sobie żyją ich kosztem
#23
Napisano 07.09.2010 - 17:35
#24
Napisano 07.09.2010 - 18:13
Użytkownik Wojtek76 dnia 07.09.2010 - 17:21 napisał
#25
Napisano 07.09.2010 - 18:22
Użytkownik Wojtek76 dnia 07.09.2010 - 17:35 napisał
Wojtek 76,
Masz Kolego jakiś problem? Czy jesteś wytwórcą jakiegoś produktu wysokiej technologii i ktoś to sklonował? Lepiej umoralniaj pracowników super marketów, pół miliarda mieszkańców Chin produkujących co im wpadnie w ręce, pracowników fabryk naszych niegdysiejszych wschodnich sąsiadów i oczywiście tych ich decydentów. Żenująca ta etyka dla ubogich.Wątek zgłaszam do moderacji.W Toruniu będzie większy odzew.
#26
Napisano 07.09.2010 - 18:40
#27
Napisano 07.09.2010 - 18:56
Użytkownik Wojtek76 dnia 07.09.2010 - 15:35 napisał
przecież jest kilka płatnych dystrybucji
ewentualnie tak jak robi Red Hat - dystrybucja free ale support płatny
#28
Napisano 07.09.2010 - 19:03
Użytkownik nsnotes dnia 07.09.2010 - 13:59 napisał
pudło - to jest właśnie krążące (a raczej promowane przez pewne grupy) głupie przekonanie, że jak ktoś filmu nie ściągnie to na pewno pójdzie do kina - bzdura!
śmiem twierdzić, że to jest mały procent, może nawet promil
95% filmów to i tak kiszka - te dobre same się bronią i w kinach jest pełno - jak film denny to i w kinie pusto - a, że ktoś lubi jak mu się coś rusza przed oczyma jak je schabowego to puści nawet film kategorii D byle nie patrzyć na gołą ścianę
#29
Napisano 07.09.2010 - 19:06
Czy też mówienie o moralności w handlu jest moralne ? <
Czy brakiem moralności możemy obarczać ludzi klonujących, lub kopiujących czyjąś pracę, w przypadku gdy poniesione na nią wydatki zwróciły się autorowi pomysłodawcy z nawiązką ?
Przykładowo, budżet na film 25mln$ - zysk 100mln$ z tytułu samych projekcji w kinach i ciągłych wpływów z bieżących, a sprzedawanych DVD.
W jaki sposób jest ustalana granica zysku, czy jest to już chciwość czy podwójna moralność wielkich korporacji ?
Pan Nelson Pass widocznie inaczej przyjmuje tą granicę, tak zysków jak i moralności, skoro pozwala na klonowanie Swoich urządzeń.
Nie wynika z takiego toku rozumowania że, powyżej pewnej ilości wyprodukowanych urządzeń, pozostałe powinny być rozdawane za darmo.
Nie.
Seria zakończona, a część zysku inwestuje się w nowe rozwiązania.
Następuje rozwój firmy, a nie bazowanie na "odgrzewanych kotletach", jakimi są np. kolejne (po XP) wypusty systemu M$.
Nawet w tym przypadku społeczność Linuksa ma coraz więcej do zaoferowania.
Użytkownik szybki Gonzo edytował ten post 07.09.2010 - 19:07
#30
Napisano 07.09.2010 - 19:18
Użytkownik sav 102 dnia 07.09.2010 - 13:35 napisał
Podobnie jak w wypadku płyty okładka plus pudełko plus tłoczeni płyty to koszt 4 złotych ale płyta koszuje 70 złotych bo tyle jest warta. A przecież nikt nie kwestionuje że sciągane płyty z netu to piractwo. Tak samo jest z klonowaniem. A co Wy myslicie na ten temat?
Myślisz że chociaż połowa z ww idzie do producenta ? Odejmij trochę bo jest z czego
SPRZEDAM HAJ END JAKINA ZA 100 000 ZŁ
Opcje tematu:
- (5 stron)
-
- 1
- 2
- 3
- →
- Ostatnia »














