Audiostereo.pl: Czy klonowanie sprzętu audio jest moralne? - Audiostereo.pl

Skocz do zawartości

Otwórz

Audiostereo Magazyn

Zaloguj się na forum

  • Login:
  • Hasło:


Zapamiętaj mnie

Najnowsze tematy

  • (5 stron)
  • +
  • 1
  • 2
  • 3
  • Ostatnia »
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć

Czy klonowanie sprzętu audio jest moralne? Czy też jest to rodzaj piractwa?

#1 Użytkownik nie jest zalogowany   sav 102 

  • Grupa Zbanowani
  • Postów 9
  • Rejestracja 07.09.2010

Napisano 07.09.2010 - 13:35

Niby mozna powiedziec ze konstruktoroi niczego nie ubywa po skolonoaniu jego urzadzeń . Ale musimy pamietac ze jezeli czesci kosztuja 500 zlotych a gotowy wyrob 5000 to nie jest to zdzierstwo lecz pozostałe 4500 to wynagrodzenie za myśl techniczną.
Podobnie jak w wypadku płyty okładka plus pudełko plus tłoczeni płyty to koszt 4 złotych ale płyta koszuje 70 złotych bo tyle jest warta. A przecież nikt nie kwestionuje że sciągane płyty z netu to piractwo. Tak samo jest z klonowaniem. A co Wy myslicie na ten temat?
-1

#2 Użytkownik nie jest zalogowany   Wojtek76 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 1498
  • Rejestracja 22.11.2009

Napisano 07.09.2010 - 13:41

to to samo co piractwo. Nie widze roznicy.
If it measures good and sounds bad, it is bad. If it sounds good and measures bad, you've measured the wrong thing. - Daniel R. von Recklinghausen
0

#3 Użytkownik nie jest zalogowany   Violet 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 3445
  • Rejestracja 25.10.2007

Napisano 07.09.2010 - 13:43

Klonowanie sprzętu na potrzeby własne jest OK, na handel, w celach zarobkowych - niekoniecznie.
Stereo i Kolorowo - Underground
Mój blog i recenzje różnych urządzeń audio-stereo: stereoikolorowo.blogspot.com
0

#4 Użytkownik nie jest zalogowany   macrob 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 451
  • Rejestracja 27.10.2004

Napisano 07.09.2010 - 13:45

Nelson Pass nawet zachęca do klonowania swoich konstrukcji. Udostępnia pomiary i materiały ...
Jak powiedział pewien ślepy koń, stając na starcie Wielkiej Pardubickiej: "Nie widzę przeszkód" :-D
1

#5 Użytkownik nie jest zalogowany   Wojtek76 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 1498
  • Rejestracja 22.11.2009

Napisano 07.09.2010 - 13:49

Hmm no ja bym nie byl zachwycony gdyby ktos klonowal moje kolumny. Nawet dla siebie, no chyba, ze wczesniej by juz jeden komplet ode mnie kupil:) Nie kazdy jest takim filantropem jak Nelson Pass. Niemniej w moralnego punktu widzenia to nie widze roznicy pomiedzy tym a piractwem, co nie znaczy, oczywiscie, ze nigdy nic nie sciagnalem:)
If it measures good and sounds bad, it is bad. If it sounds good and measures bad, you've measured the wrong thing. - Daniel R. von Recklinghausen
0

#6 Użytkownik nie jest zalogowany   nsnotes 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 482
  • Rejestracja 21.09.2009

Napisano 07.09.2010 - 13:59

Wyświetl postUżytkownik Violet dnia 07.09.2010 - 13:43 napisał

Klonowanie sprzętu na potrzeby własne jest OK, na handel, w celach zarobkowych - niekoniecznie.


A to jakas roznica?

A mi sie wydawalo, ze produkowanie sprzetu audio ma przynosic zyski, jak kazdy biznes. No to teraz sie chwile zastanowmy, ja jako konstuktor wkladam iles tam roboczogodzin w projekt i wdrozenie produktu, plus niemale kosztuy na makreting. A teraz pan Jozek rokreci moj klocek, zrobi sobie wplutke, kupi podobne elementy i zlozy sprzet, ktory gra tak samo jak moj. Czy on pozniej kupi moh produkt? Nie, nie kupi. To samo zrobi pan Stefan, pan Zdzichu i stu innych panow. I nagle sie okazuje, ze zysk na jaki liczylem robiac moj biznes plan bierze w leb, bo ktos sobie skopiowal moj produkt i moja prace...

Nie, klonowanie klockow audio na wlasne potrzeby nie jest moralne.

A teraz przez analogie. Jestem producentem filmowym. Mam swietny pomysl na film. Wynajmuje studio, zatrudniam kilku dobrych aktorow i kilkuset specjalistow od techniki filowej. Na to wszystko wykladam kase, bo oczywiscie nikt za darmo pracowac nie bedzie. Ale zgadzam sie, bo wiem ze mam pomysl na fajny film i wiem, ze przyciagnie wielu widzow do kin. Przychodzi premiera, okazuje sie ze kilka dni przed premiera pojawilo sie kilka milionow sciagniec kopi mojego filmu na p2[. Czyli zamiast miec tych extra kilka milionow extra widzow w kinie z biletami, mam tylko piracki smrod. Film oczywiscie byl sukcesem, miliony ogladnely, wrecz jest rozrywany na p2p, ale malo kto chcial zaplacic. Film nie zarabia kasy, jakiej oczekiwalem, zysk jest marny, jesli wogole. I co, koniec z robieniem filmow, a mialem tyle ciekawych pomyslow na nowe filmy...

Nie, ogladanie pirackich filmow nie jest moralne.

I w tym wypadku i w tym wypadku to jest okradanie. Ludzie sobie to roznie tlumacza, nie sprzedaje, nie zarabiam. Ale tak naprawde taka osoba "nazre" sie za darmo na czyis koszt, bez zaproszenia. Wiekszosc ludzi przed samymi soba sie do tej oczywistej prawdy nie przyzna, tak jest wygodniej, i taniej. A ze ktos inny zaplaci rachunek, coz....

nsnotes
0

#7 Użytkownik nie jest zalogowany   cir 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 6986
  • Rejestracja 09.01.2007

Napisano 07.09.2010 - 14:31

Wyświetl postUżytkownik macrob dnia 07.09.2010 - 13:45 napisał

Nelson Pass nawet zachęca do klonowania swoich konstrukcji. Udostępnia pomiary i materiały ...


to forma reklamy marki , kto ma kase i tak kupi fabryczny produkt , kto nie ma kiedys moze miec i kupic
podobnym pomysłem są kity sprzedawane przez niektorych
0

#8 Użytkownik nie jest zalogowany   spitfire28 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 473
  • Rejestracja 05.09.2010

Napisano 07.09.2010 - 14:59

Czy sklonowanie { z zaznaczeniem że to klon } jest czymś złym ?
Wszak składany przez kumatego fachowca fiat 126p był lepszy od taśmowego !
Klonując uzyskasz efekt lepszy , słabszy ale na pewno nie identyczny.

Co do owieczek , krótko takie sklonowane żyją.
0

#9 Użytkownik nie jest zalogowany   spitfire28 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 473
  • Rejestracja 05.09.2010

Napisano 07.09.2010 - 15:15

Czy handel jest moralny ?

Czy też mówienie o moralności w handlu jest moralne ?

Jeden drugiego chce wykiwać , jeden na to się godzi a drugi marudzi.
0

#10 Użytkownik nie jest zalogowany   bum1234 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 2355
  • Rejestracja 02.11.2009

Napisano 07.09.2010 - 15:16

Czy różne dystrybucje linuksa korzystają z "klonu" jądra systemu? Co bardziej rozwija systemy operacyjne - Microsoft broniący dostępu do swojej "technologii" prawami autorskimi. czy też swobodna wymiana myśli technicznej pomiędzy twórcami wolnego oprogramowania?
0

#11 Użytkownik nie jest zalogowany   spitfire28 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 473
  • Rejestracja 05.09.2010

Napisano 07.09.2010 - 15:20

Linuks jest i niestety będzie niszowy. Jak coś za darmo to i nikt nie chce na nim zarabiać.

Pewnie chinole wypuszczą jakiś swój ryżsoft , za 0,65 $.
0

#12 Użytkownik nie jest zalogowany   bum1234 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 2355
  • Rejestracja 02.11.2009

Napisano 07.09.2010 - 15:26

Wyświetl postUżytkownik spitfire28 dnia 07.09.2010 - 15:20 napisał

Linuks jest i niestety będzie niszowy. Jak coś za darmo to i nikt nie chce na nim zarabiać.

Pewnie chinole wypuszczą jakiś swój ryżsoft , za 0,65 $.


Pewnie tak. Ciekawe ile serwerów w internecie dziala po windows ?
0

#13 Użytkownik nie jest zalogowany   spitfire28 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 473
  • Rejestracja 05.09.2010

Napisano 07.09.2010 - 15:30

Ile działa , DZIAŁA !?

Dobre , bardzo dobre.
0

#14 Użytkownik nie jest zalogowany   Wojtek76 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 1498
  • Rejestracja 22.11.2009

Napisano 07.09.2010 - 15:35

Bardziej moralny niz kradziez z pewnoscia. Dla tych co nie maja wyobrazni zobrazuje to tak. Wyobraz sobie dzisiaj, ze odkrywasz cos, nawet przez przypadek, cos co zapewni dostatnie zycie Tobie i Twoim dzieciom na dlugie lata, opatentowaliscie to i szczesliwi czekacie na rozwoj wydarzen. a tu nagle, ktos chamsko kopiuje Twoj pomysl i czerpie z tego zyski, odbiera chleb Twoim dzieciom i Tobie. A czemu to robi? Bo nie potrafi sam nic ciekawego wymyslic, a i Tobie skapi za Twoja prace. Zbuduje sobie dla przykladu kolumne w pare tygodni i chwali sie pozniej na forach jaki to On kozak a przy okazji jeszcze skrytykuje i powie, ze moglo to byc zaprojektowane lepiej.

Gdyby za linuksa trzeba bylo placic nikt by siue nim wogle nie zainteresowal, wiec o czym mowa? Wiadomo, ze platny linuks nie ma racji bytu, niestety:) Ale taka jest rzeczywistosc, Microsoft jest poprostu za mocny. Wiele firm probowalo i to poteg i niestety nic z tego nie wyszlo. Jedynie Apple troche tam sprzedaje ale wciaz jest to kropla w porownaniu z windowsem.
If it measures good and sounds bad, it is bad. If it sounds good and measures bad, you've measured the wrong thing. - Daniel R. von Recklinghausen
0

#15 Użytkownik nie jest zalogowany   spitfire28 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 473
  • Rejestracja 05.09.2010

Napisano 07.09.2010 - 15:42

Jeszcze raz powtórzę.

Skopiować możesz wszystko , lepiej ,gorzej ale nie tak samo.

Owszem gdy masz produkt wzorniczo , technicznie zastrzeżony to kopie 1 : 1 są przestępstwem.

Tylko kto zmałpuje 1 : 1 ? Chinol Krell'a ? Ręcznie. Łapy jemu odpadną a i tak to samo nie będzie.
0

#16 Użytkownik nie jest zalogowany   bum1234 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 2355
  • Rejestracja 02.11.2009

Napisano 07.09.2010 - 15:46

Wyświetl postUżytkownik Wojtek76 dnia 07.09.2010 - 15:35 napisał

Bardziej moralny niz kradziez z pewnoscia. Dla tych co nie maja wyobrazni zobrazuje to tak. Wyobraz sobie dzisiaj, ze odkrywasz cos, nawet przez przypadek, cos co zapewni dostatnie zycie Tobie i Twoim dzieciom na dlugie lata, opatentowaliscie to i szczesliwi czekacie na rozwoj wydarzen. a tu nagle, ktos chamsko kopiuje Twoj pomysl i czerpie z tego zyski, odbiera chleb Twoim dzieciom i Tobie. A czemu to robi? Bo nie potrafi sam nic ciekawego wymyslic, a i Tobie skapi za Twoja prace. Zbuduje sobie dla przykladu kolumne w pare tygodni i chwali sie pozniej na forach jaki to On kozak a przy okazji jeszcze skrytykuje i powie, ze moglo to byc zaprojektowane lepiej.

Gdyby za linuksa trzeba bylo placic nikt by siue nim wogle nie zainteresowal, wiec o czym mowa? Wiadomo, ze platny linuks nie ma racji bytu, niestety:) Ale taka jest rzeczywistosc, Microsoft jest poprostu za mocny. Wiele firm probowalo i to poteg i niestety nic z tego nie wyszlo. Jedynie Apple troche tam sprzedaje ale wciaz jest to kropla w porownaniu z windowsem.

Właśnie Microsoft jest za mocny ..... Ale to nie znaczy, że każdy jest zmuszony do używania ich niedopracowanych, żeby nie rzec amatorskich produktów. Obok Microsofta jest Intel. Tu sytuacja jest gorsza. Ale wątek jest nie o tym. Blokada informacji pod płaszczykiem ochrony praw autorskich bardziej rujnuje niż pomaga. Audio wysokiej jakości jest rynkiem niszowym i jeszcze nie zostało namierzone przez wielkie koncerny, w których lwia część zysku nie trafia bynajmniej do konstruktorów, których wyciska się jak cytryny i rzuca nędzne resztki. Nie wspomnę już o projektach odstawianych na półkę. Jeśli ktoś klonuje dla eksperymentu, aby czegoś się dowiedzieć i nauczyć to chyba nie ma w tym niczego złego.
0

#17 Użytkownik nie jest zalogowany   Wojtek76 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 1498
  • Rejestracja 22.11.2009

Napisano 07.09.2010 - 15:50

Tylko chyba zapominamy, ze systemy operacyjne nie sa Tworzone przez jedna osobe tylko przez setki jesli nie tysiace. Tych ludzi nikt nie zmusza by pracowali dla Microsoftu czy jemu podobnych. Szkoda gadac, ide zagrac w StarCrafta II na Win7:)
If it measures good and sounds bad, it is bad. If it sounds good and measures bad, you've measured the wrong thing. - Daniel R. von Recklinghausen
0

#18 Użytkownik nie jest zalogowany   marooned 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 368
  • Rejestracja 27.03.2005

Napisano 07.09.2010 - 15:53

Wyświetl postUżytkownik Wojtek76 dnia 07.09.2010 - 15:35 napisał

Wiadomo, ze platny linuks nie ma racji bytu, niestety:) Ale taka jest rzeczywistosc, Microsoft jest poprostu za mocny.

Proponuję pogłębić swoją wiedzę. Dystrybucje można tworzyć i rozdawać za darmo, a mimo to robić na nich dobry biznes.

Co do klonowania - dobór przetworników, konstrukcja zwrotnicy i obudowy to jednak coś innego niż dajmy na to opatentowana architektura procesora komputerowego. O ile wzornictwo można zastrzec, to sama reszta zazwyczaj nic nowego do techniki nie wnosi, inaczej takie rzeczy byłyby patentowane.

A nawet jeśli byłyby patenty? Na szczęście mamy jeszcze tyle wolności, że nikt nikomu nie zabroni wykonać sobie w domu procesor w opatentowanej architekturze x86 czy zestaw głośniowy oparty na istniejącej konstrukcji, do prywatnego użytku. Różnica jest taka, że z procesorem jest nieco trudniej... ;)

Ktoś podnosił, że jeśli przetworniki mają wartość 500 zł, a produkt jest sprzedawany za 5000 zł, to 4500 zł płacimy za własność intelektualną. Moim skromnym zdaniem po prostu dajemy się wtedy nabić w butelkę (choć w sumie - nie można wykluczyć wyjątkowego przypadku, gdzie rzeczywiście ktoś poświęcił miliony euro na opracowanie konstrukcji zapewniającej doskonały dźwięk z przetworników kupionych na bazarze... jeśli wierzy się, że kabel audio za 5000 zł jest wart swojej ceny i kryje się za nim jakaś technologia, a nie bicie marketingowej piany... :-))
0

#19 Użytkownik nie jest zalogowany   bum1234 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 2355
  • Rejestracja 02.11.2009

Napisano 07.09.2010 - 15:57

Wyświetl postUżytkownik Wojtek76 dnia 07.09.2010 - 15:50 napisał

Tylko chyba zapominamy, ze systemy operacyjne nie sa Tworzone przez jedna osobe tylko przez setki jesli nie tysiace. Tych ludzi nikt nie zmusza by pracowali dla Microsoftu czy jemu podobnych. Szkoda gadac, ide zagrac w StarCrafta II na Win7:)

Nie zmusza, bo są to na ogół ludzie młodzi, którzy rzpoczynając pracę dla Microsoftu nie zdają sobie sprawy z tego co ich czeka. Potem pochłonięci rozwiązywaniem problemów (co przecież bardzo lubią) nie mają czasu na zastanawianie się po co właściwie tam siedzą .......
0

#20 Użytkownik nie jest zalogowany   Molibden 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 7394
  • Rejestracja 01.01.2005

Napisano 07.09.2010 - 16:50

A jaka jest skala tego "problemu"? By coś sklonować dla siebie trzeba mieć czas, wiedzę i umiejętności. To nie jest alternatywa - sklonuję albo kupię. Bo raczej "kloner" nie kupi czegoś, co jest za drogie. A więc i tak nie jest potencjalnym klientem firmy i nie jest w stanie jej zaszkodzić. Naprawdę wartościowych rozwiązań nieraz nie da się sklonować z powodu braku do oryginalnych, niedostępnych w sprzedaży podzespołów producenta, np głośników czy kodu porcesora.
Poza tym, klon jest tylko klonem i nie ma na celu konkurować z oryginalnym produktem, to byłaby już podróbka. Jak dla mnie jest to marginalne zjawisko. Często "kolniarzowi" chodzi także o sam proces twórczy, zmierzenie się z tematem, poznanie technologii i nauczenie się czegoś przy okazji.
0

#21 Użytkownik nie jest zalogowany   Wojtek76 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 1498
  • Rejestracja 22.11.2009

Napisano 07.09.2010 - 17:21

Prawda jest taka, ze wiele osob ktore dzisiaj kopiuje glosniki, plyty czy cokolwiek znalazla sie na miejscu kompozytora czy wynalazcy byla by naprawde wpieniona i ich punkt widzenia diametralnie by sie zmienil.
If it measures good and sounds bad, it is bad. If it sounds good and measures bad, you've measured the wrong thing. - Daniel R. von Recklinghausen
0

#22 Użytkownik nie jest zalogowany   bum1234 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 2355
  • Rejestracja 02.11.2009

Napisano 07.09.2010 - 17:27

Wyświetl postUżytkownik Wojtek76 dnia 07.09.2010 - 17:21 napisał

Prawda jest taka, ze wiele osob ktore dzisiaj kopiuje glosniki, plyty czy cokolwiek znalazla sie na miejscu kompozytora czy wynalazcy byla by naprawde wpieniona i ich punkt widzenia diametralnie by sie zmienil.

Prawda jest też taka, że wiele osób na miejscu kompozytora i wynalazcy byłaby naprawdę wpieniona ponieważ ich dochody zmniejszane są przez różnego rodzaju organizacje, które pod pretekstem ochrony praw autorskich dobrze sobie żyją ich kosztem
0

#23 Użytkownik nie jest zalogowany   Wojtek76 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 1498
  • Rejestracja 22.11.2009

Napisano 07.09.2010 - 17:35

Z cala pewnoscia nie sa zadowolenie z istnienia tych organizacji co nie znaczy, ze musimy ich na dokladke okradac my. Bo jezeli Oni straca pasje do tworzenia my dostaniemy gowno! Nie mozemy tylko caly czas brac, nauczmy sie tez dawac cos w zamian.
If it measures good and sounds bad, it is bad. If it sounds good and measures bad, you've measured the wrong thing. - Daniel R. von Recklinghausen
0

#24 Użytkownik nie jest zalogowany   Molibden 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 7394
  • Rejestracja 01.01.2005

Napisano 07.09.2010 - 18:13

Wyświetl postUżytkownik Wojtek76 dnia 07.09.2010 - 17:21 napisał

Prawda jest taka, ze wiele osob ktore dzisiaj kopiuje glosniki, plyty czy cokolwiek znalazla sie na miejscu kompozytora czy wynalazcy byla by naprawde wpieniona i ich punkt widzenia diametralnie by sie zmienil.
Tylko że to nie ta skala. Kopiowanie płyt to nie klonowanie. Poza tym to zjawisko masowe, a klonowanie - niszowe. Wynalazki zwykl chronią patenty.
0

#25 Użytkownik nie jest zalogowany   bonaventura 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 578
  • Rejestracja 02.01.2007

Napisano 07.09.2010 - 18:22

Wyświetl postUżytkownik Wojtek76 dnia 07.09.2010 - 17:35 napisał

Z cala pewnoscia nie sa zadowolenie z istnienia tych organizacji co nie znaczy, ze musimy ich na dokladke okradac my. Bo jezeli Oni straca pasje do tworzenia my dostaniemy gowno! Nie mozemy tylko caly czas brac, nauczmy sie tez dawac cos w zamian.

Wojtek 76,
Masz Kolego jakiś problem? Czy jesteś wytwórcą jakiegoś produktu wysokiej technologii i ktoś to sklonował? Lepiej umoralniaj pracowników super marketów, pół miliarda mieszkańców Chin produkujących co im wpadnie w ręce, pracowników fabryk naszych niegdysiejszych wschodnich sąsiadów i oczywiście tych ich decydentów. Żenująca ta etyka dla ubogich.Wątek zgłaszam do moderacji.W Toruniu będzie większy odzew.
0

#26 Użytkownik nie jest zalogowany   Wojtek76 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 1498
  • Rejestracja 22.11.2009

Napisano 07.09.2010 - 18:40

Topic jest o tym wiec wyrazam swoja opinie. Nikogo mam nadzieje tym nie urazam. Jezeli uwazasz inaczej slucham.
If it measures good and sounds bad, it is bad. If it sounds good and measures bad, you've measured the wrong thing. - Daniel R. von Recklinghausen
0

#27 Użytkownik nie jest zalogowany   josef 

  • Grupa Moderatorzy
  • Postów 5484
  • Rejestracja 04.07.2003

Napisano 07.09.2010 - 18:56

Wyświetl postUżytkownik Wojtek76 dnia 07.09.2010 - 15:35 napisał

Gdyby za linuksa trzeba bylo placic nikt by siue nim wogle nie zainteresowal, wiec o czym mowa? Wiadomo, ze platny linuks nie ma racji bytu, niestety:) Ale taka jest rzeczywistosc, Microsoft jest poprostu za mocny. Wiele firm probowalo i to poteg i niestety nic z tego nie wyszlo. Jedynie Apple troche tam sprzedaje ale wciaz jest to kropla w porownaniu z windowsem.


przecież jest kilka płatnych dystrybucji
ewentualnie tak jak robi Red Hat - dystrybucja free ale support płatny
0

#28 Użytkownik nie jest zalogowany   josef 

  • Grupa Moderatorzy
  • Postów 5484
  • Rejestracja 04.07.2003

Napisano 07.09.2010 - 19:03

Wyświetl postUżytkownik nsnotes dnia 07.09.2010 - 13:59 napisał

A teraz przez analogie. Jestem producentem filmowym. Mam swietny pomysl na film. Wynajmuje studio, zatrudniam kilku dobrych aktorow i kilkuset specjalistow od techniki filowej. Na to wszystko wykladam kase, bo oczywiscie nikt za darmo pracowac nie bedzie. Ale zgadzam sie, bo wiem ze mam pomysl na fajny film i wiem, ze przyciagnie wielu widzow do kin. Przychodzi premiera, okazuje sie ze kilka dni przed premiera pojawilo sie kilka milionow sciagniec kopi mojego filmu na p2[. Czyli zamiast miec tych extra kilka milionow extra widzow w kinie z biletami, mam tylko piracki smrod. Film oczywiscie byl sukcesem, miliony ogladnely, wrecz jest rozrywany na p2p, ale malo kto chcial zaplacic. Film nie zarabia kasy, jakiej oczekiwalem, zysk jest marny, jesli wogole. I co, koniec z robieniem filmow, a mialem tyle ciekawych pomyslow na nowe filmy...


pudło - to jest właśnie krążące (a raczej promowane przez pewne grupy) głupie przekonanie, że jak ktoś filmu nie ściągnie to na pewno pójdzie do kina - bzdura!
śmiem twierdzić, że to jest mały procent, może nawet promil
95% filmów to i tak kiszka - te dobre same się bronią i w kinach jest pełno - jak film denny to i w kinie pusto - a, że ktoś lubi jak mu się coś rusza przed oczyma jak je schabowego to puści nawet film kategorii D byle nie patrzyć na gołą ścianę
0

#29 Użytkownik nie jest zalogowany   szybki Gonzo 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 1158
  • Rejestracja 02.07.2010

Napisano 07.09.2010 - 19:06

>Czy handel jest moralny ?
Czy też mówienie o moralności w handlu jest moralne ? <
Czy brakiem moralności możemy obarczać ludzi klonujących, lub kopiujących czyjąś pracę, w przypadku gdy poniesione na nią wydatki zwróciły się autorowi pomysłodawcy z nawiązką ?
Przykładowo, budżet na film 25mln$ - zysk 100mln$ z tytułu samych projekcji w kinach i ciągłych wpływów z bieżących, a sprzedawanych DVD.
W jaki sposób jest ustalana granica zysku, czy jest to już chciwość czy podwójna moralność wielkich korporacji ?

Pan Nelson Pass widocznie inaczej przyjmuje tą granicę, tak zysków jak i moralności, skoro pozwala na klonowanie Swoich urządzeń.

Nie wynika z takiego toku rozumowania że, powyżej pewnej ilości wyprodukowanych urządzeń, pozostałe powinny być rozdawane za darmo.
Nie.
Seria zakończona, a część zysku inwestuje się w nowe rozwiązania.
Następuje rozwój firmy, a nie bazowanie na "odgrzewanych kotletach", jakimi są np. kolejne (po XP) wypusty systemu M$.
Nawet w tym przypadku społeczność Linuksa ma coraz więcej do zaoferowania.

Użytkownik szybki Gonzo edytował ten post 07.09.2010 - 19:07

0

#30 Użytkownik nie jest zalogowany   arnipl 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 669
  • Rejestracja 15.10.2006

Napisano 07.09.2010 - 19:18

Wyświetl postUżytkownik sav 102 dnia 07.09.2010 - 13:35 napisał

Niby mozna powiedziec ze konstruktoroi niczego nie ubywa po skolonoaniu jego urzadzeń . Ale musimy pamietac ze jezeli czesci kosztuja 500 zlotych a gotowy wyrob 5000 to nie jest to zdzierstwo lecz pozostałe 4500 to wynagrodzenie za myśl techniczną.
Podobnie jak w wypadku płyty okładka plus pudełko plus tłoczeni płyty to koszt 4 złotych ale płyta koszuje 70 złotych bo tyle jest warta. A przecież nikt nie kwestionuje że sciągane płyty z netu to piractwo. Tak samo jest z klonowaniem. A co Wy myslicie na ten temat?


Myślisz że chociaż połowa z ww idzie do producenta ? Odejmij trochę bo jest z czego
stary audiofil ,Napisano 13.05.2010 - 01:16: "audio nie ma kompromisow,zeby gralo to musi kosztowac i koniec."
SPRZEDAM HAJ END JAKINA ZA 100 000 ZŁ
0

Opcje tematu:


  • (5 stron)
  • +
  • 1
  • 2
  • 3
  • Ostatnia »
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć