Deep Purple Made in Japan
#31
Napisano 27.01.2012 - 21:45
#32
Napisano 27.01.2012 - 21:57
Użytkownik psg dnia 27.01.2012 - 21:45 napisał
Chyba się nie rozumiemy... ;)
Turn out the lights.......
#33
Napisano 27.01.2012 - 22:52
#34
Napisano 28.01.2012 - 00:08
Użytkownik ememka dnia 27.01.2012 - 21:57 napisał
2."Nie dyskutuj z idiotą,bo sprowadzi cię do swojego poziomu i pokona doświadczeniem!!!"
#35
Napisano 28.01.2012 - 12:46
Użytkownik duhzgur dnia 27.01.2012 - 14:21 napisał
Też się podpisuję pod tym tekstem, który bardzo trafnie określa cały klimat koncertu. Dodam tylko, że Made in Japan jest obok The Song Remains the Same jednym z najbardziej rozpoznawalnych i najsłynniejszych koncertów - płyt w całej historii rock and roll'a.
#36
Napisano 28.01.2012 - 15:03
Na przykład są pewne różnice w niektórych fragmentach utworu Dazed and Confused. To są niuanse zarówno jeśli chodzi warstwę wokalną jak i instrumentalną.
Tak jakby ktoś powycinał te fragmenty oryginalne i wkleił w te miejsca dokładnie te same, ale z innego koncertu.
Najlepiej słychać taką różnicę w następującym miejscu:
utwór zaczyna się od zaśpiewania przez Planta takich trzech "zwrotek", zanim przechodzi w długą improwizację.
W trzeciej zwrotce w wersji winylowej Plant w pewnym momencie gdacze jak kura, natomiast w remasterze tego nie ma - ten moment jest jakby wklejony z innego koncertu.
Użytkownik soundchaser edytował ten post 28.01.2012 - 15:12
#37
Napisano 03.02.2012 - 11:39
Użytkownik soundchaser dnia 28.01.2012 - 15:03 napisał
Na przykład są pewne różnice w niektórych fragmentach utworu Dazed and Confused. To są niuanse zarówno jeśli chodzi warstwę wokalną jak i instrumentalną.
Tak jakby ktoś powycinał te fragmenty oryginalne i wkleił w te miejsca dokładnie te same, ale z innego koncertu.
Najlepiej słychać taką różnicę w następującym miejscu:
utwór zaczyna się od zaśpiewania przez Planta takich trzech "zwrotek", zanim przechodzi w długą improwizację.
W trzeciej zwrotce w wersji winylowej Plant w pewnym momencie gdacze jak kura, natomiast w remasterze tego nie ma - ten moment jest jakby wklejony z innego koncertu.
Trafne spostrzeżenie co do TSRTS, ale to zaledwie wierzchołek góry tego co naprawdę Page zrobił z tym albumem na remasterze z 2007 r. Zresztą już na oryginalnej wersji LP (później powtórzonej na pierwszym wydaniu CD) i filmie były robione niezłe kombinacje. Można o tym wszystkim poczytać pod poniższymi linkami - jestem pod wrażeniem badań, jakie przeprowadził ten gość:
http://www.thegardentapes.co.uk/
http://www.thegardentapes.co.uk/tgt.html
Podobno sam Page przy wydaniu How The West Was Won w sposób następujący wyjaśnił powody, dla których użył fragmentów dwóch różnych koncertów zamiast po prostu wydać jeden w całości. Jak przypuszczał dziennikarz, powodem było dążenie do wybrania najlepszych fragmentów o jak najlepszej jakości. Odpowiedź Page'a była krótka: Nie, zrobiłem to, żeby dać zajęcie temu gościowi od Garden Tapes :-)))
Co do MiJ to obok niezastąpionego winyla polecam zakup wersji 2CD remasterowanej, najlepiej hiszpańskiej, gdzie na drugiej płycie po bisach w ramach ciekawostki mamy utwory z podstawowej części koncertu w wersjach studyjnych. Do tego oczywiście trzeba się zaopatrzyć w 3-płytowy Live in Japan z 1993 r., gdzie mamy trzy koncerty z Osaki i Tokio, z których wykrojono utwory na MiJ. Niestety ze względu na ograniczenia pojemności płyt CD nawet ten zbiór nie zawiera tych trzech koncertów w całości. I tak na Live in Japan:
- bis Speed King, którym kończy się trzecia płyta zawierająca koncert z Tokyo z 17.08.1972 pochodzi z Osaki z 15.08.1972
- Smoke on the Water z Osaki z 15.08.1972 i The Mule z Tokio z 17.08.1972 w ogóle nie zostały umieszczone na Live in Japan. Oba te utwory w tych wersjach są dostępne na MiJ
- brakuje bisów z Osaki z 16.08.1972 i z Tokio z 17.08.1972: Black Night i Speed King z Tokio z 17.08.1972 oraz Lucille z Osaki z 16.08.1972 są dostępne na na drugiej płycie remasterowanego MiJ. Black Night z najlepszego koncertu z tych trzech, czyli z Osaki z 16.08.1972 było dostępne w boksie Listen, Learn, Read On, którego już nie ma na rynku.
Także nawet kupując Live in Japan i dwupłytowy remaster Made in Japan nie będziemy mieli tych trzech koncertów w całości, tak jak w rzeczywistości zostały zagrane :-( Może kiedyś się doczekamy - wystarczyłoby czteropłytowe wydawnictwo, żeby to upchnąć :-)
Co do koncertu z BBC z 1972 r. to jak już wspomniano taniej można kupić starszą wersję dwupłytową In Concert 1970/1972 z koncertem z BBC z 1970 r. na pierwszej płycie. W zeszłym roku wyszedł nowy remaster In Concert 1970/1972.
http://www.amazon.co.uk/Concert-1970-1972-Deep-Purple/dp/B00577WFZO/ref=sr_1_2?s=music&ie=UTF8&qid=1328262973&sr=1-2
http://www.amazon.co.uk/Concert-1970-1972-Deep-Purple/dp/B000006Y3S/ref=sr_1_1?s=music&ie=UTF8&qid=1328262973&sr=1-1
Użytkownik BlueMax edytował ten post 03.02.2012 - 11:44
#38
Napisano 03.02.2012 - 13:05
Użytkownik BlueMax dnia 03.02.2012 - 11:39 napisał
Jak kto masochista, to niech sobie kupuje dwupłytowy remaster, największemu wrogowi nie polecam, typowe głośne g... by EMI. O ile pamiętam tam nawet przerwy zlikwidowali, żeby bardziej "live" było, zwykły pierwszy EMI czy Warner z US są 100 razy lepsze.
Użytkownik duhzgur edytował ten post 03.02.2012 - 13:05
#39
Napisano 03.02.2012 - 14:43
A co do przerw, to akurat dobrze, że je zlikwidowano - nie ma żadnego uzasadnienia, żeby słuchając z jednego CD całego MiJ, który na LP zajmował cztery strony, natykać się co chwila na przerwy i wyciszenia, które były wymuszone jedynie długością strony na winylu.
PS Jeszcze co do TSRTS, to najkrócej można nową wersję CD podsumować tak, że dano na niej utwory w wersjach z nowego DVD, gdy kiedyś wersje z LP i filmu różniły się znacznie. Najgorzej na tym zabiegu wyszły No Quarter i Whole Lotta Love, które były bez porównania lepsze w starych wersjach niż nowych.
Użytkownik BlueMax edytował ten post 03.02.2012 - 14:44
Zobacz też
| Temat | Forum | Autor | Podsumowanie | Ostatni post | |
|---|---|---|---|---|---|
Prince-Purple rain live
|
Muzyka | pawelpi |
|
|
|
|
DIY | G.Mark |
|
|
|
Purple, Kiedy ślepiec płacze
|
Muzyka | burz |
|
|
|
Jakość nagrania Amused To Death (Japan MHCP 693)
|
Muzyka | ecamel |
|
|
|
Prosba o rade: Melodika MDC2150 Purple Rain czy Profigold PGC7254?
|
Kino domowe | Hayes |
|
|
Audiostereo Magazyn
Nadchodzące wydarzenia w kalendarzu
Popularne tagi
- stereo
- wzmacniacz
- dac
- denon
- koncert
- update
- cd
- warszawa
- jazz
- audiopunkt
- niedrogie
- pioneer
- marantz
- nad
- amplituner
- akustyka
- yamaha
- kolumny
- słuchawki
- winyl
- konkurs
- q21
- tanie
- dali
- artykuły
- lampa
- dźwiękowa
- kef
- głośniki
- harman kardon
- odsłuch
- post-rock
- muzyka
- zestaw
- jamo
- flac
- post rock
- sennheiser
- gramofon
- srebrne
- joplin
- denon df 107
- bose wave
- tak do 500 zł.
- q21 gramofony
- maple leaf
- bose
- scott
- transport sbt
- toroidy.pl
Najnowsze tematy
-
-
-
-
DAT i MD jako DACGummo - dziś, 08:51
-
Problem z Marantz SR5006tommarkus47 - dziś, 08:39












