Byłem jakiś czas temu na filmie Pachnidło (Perfume) w największej sali Cinema City w Galerii Kazimierz w Krakowie i dżwięk delikatnie mówiac był fatalny wręcz żenujący jakieś kiepskie instrumenty tam grały z głośników. Posłuchałem muzyki z tego filmu na CD i wszystko jest tam na najlepszym poziomie płyta bardzo miła dla ucha.
Co jest grane faktycznie już koniec sal kinowych ?
Pozdrawiam
Rafaell
Dlaczego Film w kinie ma kiepski dżwięk
Rozpoczęty przez Rafaell, 17.03.2007 19:38
#2
Napisano 20.03.2007 - 01:05
A mnie w kinach najbardziej denerwuje ustawiony poziom głośności ścieżek dzwiękowych...
Ja jeżdzę głównie do Kinepolis i Multikina... Bo najbliżej :)
O ile w Kinepolis jest wszystko OK, natomiast w Multikinach poziom głośności tak dojeb*ą że trzeba słuchać przez korki do uszu... Jest tak głośno że momentami nie można wytrzymać... No chyba że ktoś jest już przygłuchawy to wtedy mu wszystko jedno...
Ja jeżdzę głównie do Kinepolis i Multikina... Bo najbliżej :)
O ile w Kinepolis jest wszystko OK, natomiast w Multikinach poziom głośności tak dojeb*ą że trzeba słuchać przez korki do uszu... Jest tak głośno że momentami nie można wytrzymać... No chyba że ktoś jest już przygłuchawy to wtedy mu wszystko jedno...
#3
Napisano 20.03.2007 - 01:48
Panowie,
czego Wy wymagacie?? Przecież po to jest kino - ma być głośno i z efektami!
Szczególnie efektowne muszą być eksplozje - w pierwszych minutach filmu kilkakrotnie muszą sypnąć nam w twarz popcornem kolesia siedzącego dwa rzędy przed nami; no i z każdej strony ma dobiegać świst kul lub salw z dział laserowych, nawet w romansidłach typu "Rozważana i romantyczna". A jak nie świszczą akurat kule, to muszą za głową jeździć samochody, jak na Marszałkowskiej w godzinach szczytu. Bas? Nieeee kochani... to musi być "bass" od którego pęka guma w majtkach z H&M, a nie tylko bębenki w uszach... Nie wspomnę o głównej atrakcji przed seansem - półgodzinnym maratonie reklam, które do twardego rzygu znamy już z TV.
- Aż się chce wyjść... z kina! - jak mówił inż. Mamoń.
Jeśli chcecie dobrego dźwięku, trzeba iść do filharmonii... albo na koncert fortepianowy do Łazienek ;-)
k.
czego Wy wymagacie?? Przecież po to jest kino - ma być głośno i z efektami!
Szczególnie efektowne muszą być eksplozje - w pierwszych minutach filmu kilkakrotnie muszą sypnąć nam w twarz popcornem kolesia siedzącego dwa rzędy przed nami; no i z każdej strony ma dobiegać świst kul lub salw z dział laserowych, nawet w romansidłach typu "Rozważana i romantyczna". A jak nie świszczą akurat kule, to muszą za głową jeździć samochody, jak na Marszałkowskiej w godzinach szczytu. Bas? Nieeee kochani... to musi być "bass" od którego pęka guma w majtkach z H&M, a nie tylko bębenki w uszach... Nie wspomnę o głównej atrakcji przed seansem - półgodzinnym maratonie reklam, które do twardego rzygu znamy już z TV.
- Aż się chce wyjść... z kina! - jak mówił inż. Mamoń.
Jeśli chcecie dobrego dźwięku, trzeba iść do filharmonii... albo na koncert fortepianowy do Łazienek ;-)
k.
#6
Napisano 20.03.2007 - 17:19
Czyli skopane kopie-Gutek dał plamę i to nie poraz pierwszy. Kurcze idąc do kina na film czy ja muszę póżniej oglądać pirata żeby usłuszeć i zobaczyć lepiej-Panowie weście się do roboty bo wam do kina nikt nie przyjdzie ! W Krakowie obraz był piękny, za to instrumenty brzmiały jak z jakiegoś średniej jakości radyjka, trochę przesadziłem ale nijak miały się do Muzyki wydanej na CD której póżniej słuchałemi to było druzgoczące i słyszalne.Zawsze myślałem że dobre głośniki do dodatkowych kanałów w kinie są znacznie lepsze niż przeciętniak ma w domu i powinno być OK a tu dupiana kopia i po sprzęcie
pozdrawiam
Rafaell
pozdrawiam
Rafaell
#8
Napisano 03.12.2010 - 15:40
Kiedyś byłem w Gdańskim Kameralnym (Neptun) na filmie Controll i tam był dźwięk pierwsza klasa,
mała sala może łatwiej nagłośnić.
Tak samo (mała sala) w Żaku na "Boso ale na rowerach".
Może to dlatego że tam wiedzą co grać, bo na pewno Incepcja bez kompresji w tych kinach buczała by koszmarnie...
mała sala może łatwiej nagłośnić.
Tak samo (mała sala) w Żaku na "Boso ale na rowerach".
Może to dlatego że tam wiedzą co grać, bo na pewno Incepcja bez kompresji w tych kinach buczała by koszmarnie...
Zobacz też
| Temat | Forum | Autor | Podsumowanie | Ostatni post | |
|---|---|---|---|---|---|
Soprany z prawej - dlaczego ?
|
Muzyka | fv |
|
|
|
CD - dżwięk analogowy
|
Stereo | MS |
|
|
|
Interkonnecty w kinie domowym
|
Kino domowe | adamgdansk |
|
|
|
|
Stereo | kaszanka7 |
|
|
|
Stare>nowe . Nowe>stare?
Dlaczego nie pasuję brzmieniowo. |
Analog | ricon |
|
|
Audiostereo Magazyn
Nadchodzące wydarzenia w kalendarzu
Brak nadchodzących wydarzeń
Popularne tagi
- stereo
- wzmacniacz
- dac
- denon
- koncert
- update
- cd
- kolumny
- warszawa
- jazz
- audiopunkt
- niedrogie
- pioneer
- marantz
- nad
- amplituner
- akustyka
- yamaha
- słuchawki
- winyl
- konkurs
- q21
- tanie
- dali
- artykuły
- lampa
- dźwiękowa
- kef
- głośniki
- harman kardon
- odsłuch
- post-rock
- muzyka
- zestaw
- jamo
- flac
- post rock
- sennheiser
- gramofon
- jakies modele
- cx 880
- 1976
- hd 449
- radmor5100
- badanie słuchu
- full-range
- se 215
- scott
- ktos użytkuje
- se 315
Najnowsze tematy
-
GŁOŚNIKI BEZPRZEWODOWE DO SQUEEZEBOXAlukaszstach - dziś, 16:22
-
preamp do MMlian - dziś, 14:14
-
PHILIPS 235PQ2ES - monitor dla wymagającychdskrzypczak - dziś, 13:58
-
Obudowa kolumn DIY - z jakiego materiałuzjj_wwa - dziś, 12:21
-












