Skocz do zawartości

Audiostereo.pl: Audiostereo Forum - Audiostereo.pl


Dobrze brzmiący Miles Davis


88 odpowiedzi w tym temacie

#1 Użytkownik nie jest zalogowany   ibanezq

  • Użytkownicy
  • 420 postów
  • Rejestracja: 13.01.2007

Napisano 05.09.2008 - 19:32

Może ktoś polecić dobrze brzmiącą płytę tego artysty?
Słuchałem już kilku ale jakość nie była zbyt rewelacyjna.

#2 Użytkownik nie jest zalogowany   ashirgo

  • Użytkownicy
  • 573 postów
  • Rejestracja: 15.06.2008

Napisano 05.09.2008 - 19:35

Ten pan jeszcze się nie załapał na porządne realizacje cyfrowe.

Jego typowe nagrania są koncertowe. Tego się nie słucha dla jakości, tylko dla... (zamazane).

Pozdrawiam, Ash

#3 Użytkownik nie jest zalogowany   ibanezq

  • Użytkownicy
  • 420 postów
  • Rejestracja: 13.01.2007

Napisano 05.09.2008 - 19:47

Jestem tego świadomy, ale może jest jakaś płyta sensownie zremasterowana czy coś?

#4 Użytkownik nie jest zalogowany   sfinki

  • Użytkownicy
  • 94 postów
  • Rejestracja: 05.02.2008

Napisano 05.09.2008 - 20:19

Chyba nie ma... A jeśli jednak jest, to dajcie znać!

Ale Milesa się tak świetnie słucha! Nawet dzieciak (~17) mi się nim zainteresował :). Tak samo jak Rebeccą Pidgeon (choć ta akurat jest tak fantastycznie nagrana, że.. uch, brak słów) i Marcusem Millerem :)

#5 Użytkownik nie jest zalogowany   wasylak

  • Użytkownicy
  • 2073 postów
  • Rejestracja: 30.08.2005

Napisano 05.09.2008 - 22:33

Źle brzmiący Davis to albo kiepski system, albo gust niedżezowy.

#6 Użytkownik nie jest zalogowany   ashirgo

  • Użytkownicy
  • 573 postów
  • Rejestracja: 15.06.2008

Napisano 06.09.2008 - 16:25

Albo ograniczenia technologiczne jego epoki.

Ash

#7 Użytkownik nie jest zalogowany   kane

  • Użytkownicy
  • 70 postów
  • Rejestracja: 06.05.2007

Napisano 06.09.2008 - 19:38

Polecam jego cd wydawane pod patronatem Columbi (Kind of Blue, Progy nad Bess, Sketches of Spain...)Dodatkwo solidnie wydana poligrafia z opisami, w MM poniżej 30 zł

#8 Użytkownik nie jest zalogowany   qb_1

  • Użytkownicy
  • 3475 postów
  • Rejestracja: 04.03.2004

Napisano 06.09.2008 - 22:26

"Bags Groove" na japońcu,

Tetralogia zremasterowana i wydana jako hybrydy na Mobile Fidelity, nawet jakby SACD ciut lepiej grało, ale to może być autosugestia...

Niestety po płytach słychać, że są czyszczone i mimo, że do prezentacji fajerwerków na fajnym systemie nadają się te płyty świetnie, to lepiej mi się słucha z winyla (Bags Groove mam nawet chyba pierwsze wydanie stereo...). Te czyszczone cedeki brzmią nieco technicznie...

Pozdr.

#9 Użytkownik nie jest zalogowany   asfanter

  • Użytkownicy
  • 437 postów
  • Rejestracja: 11.11.2006

Napisano 07.09.2008 - 07:54

Tego artysty, podobnie jak Hendrixa słucha się tylko z winyli, no chyba że w samochodzie to może być CD. Do dobrej muzyki jazzowej czy akustycznej płyty CD nadaja się średnio. Można oczywiście nadrabiać wydając bajońskie sumy na ultradrogi odtwarzacz CD ale po co ?
Polecam jednak DVDAUDIO MD, tu można się zasłuchać.

#10 Użytkownik nie jest zalogowany   wovo

  • Użytkownicy
  • 3200 postów
  • Rejestracja: 15.08.2004

Napisano 07.09.2008 - 13:02

remaster to nie jest powtórne nagranie tylko powtórny mastering... ale próbki i ścieżki nagrań instrumentów są dalej takie same więc remaster raczej nie będzie powalająco lepszy od starych edycji.

Prostym przykładem jest bardzo :obficie" zremasterowana seria płyt Dire Straits ... remastery grają super ... wszystko ładnie ślicznie, wyraźnie, detalicznie, scena zabija i jest clear.... tylko że to stare edycje grają muzyką, a nowe grają techniką.

a tak btw. to polecam płytke "Cool&Collected" - taki debeściak Miles`a :)

#11 Użytkownik nie jest zalogowany   PMD

  • Użytkownicy
  • 1918 postów
  • Rejestracja: 14.01.2004

Napisano 07.09.2008 - 18:32

Poszukaj płyt wydanych przez JVC, XRCD np: w W-wie ma je Audioforte: Working, Steaming, Walking, Cooking

#12 Użytkownik nie jest zalogowany   grzechniks

  • Użytkownicy
  • 816 postów
  • Rejestracja: 13.03.2006

Napisano 07.09.2008 - 19:17

Jakieś remastery robił Steve Hoffman dla DCC.
Jak je znajdziesz to poczujesz muzykę.

#13 Użytkownik nie jest zalogowany   grzechniks

  • Użytkownicy
  • 816 postów
  • Rejestracja: 13.03.2006

Napisano 07.09.2008 - 20:15

Te albumy, które wymienił PMD wydał DCC w remasteringu Hoffmana.

#14 Użytkownik nie jest zalogowany   qb_1

  • Użytkownicy
  • 3475 postów
  • Rejestracja: 04.03.2004

Napisano 07.09.2008 - 20:56

-> PMD

To właśnie Tetralogia nagrana jako ostatnie płyty M.Davis'a dla Prestige. IMO znacznie lepiej brzmią wersje na Mobile'u, bo te na SACD jak dla mnie są perfekcyjne, ale suche jak pieprz, muzyki ostało się tam słownie zero. Zaznaczam, że to mój subiektywny odbiór.

#15 Użytkownik nie jest zalogowany   jeckylandhide

  • Użytkownicy
  • 849 postów
  • Rejestracja: 04.06.2006

Napisano 09.09.2008 - 21:45

Mam Kind of Blue z Columbii - jakosc naprawde niezla. polecam

#16 Użytkownik nie jest zalogowany   adamfreliszka

  • Użytkownicy
  • 249 postów
  • Rejestracja: 22.02.2006

Napisano 19.10.2009 - 22:00

Udalo mi się zdobyć całą dyskografię - 101 albumów. Kind of blue i płytka ballads and blues ( utwór it never entered my mind jest śliczny) zachwyciły. Co teraz polecicie laikowi?

#17 Użytkownik nie jest zalogowany   reactor

  • Użytkownicy
  • 43 postów
  • Rejestracja: 10.09.2009

Napisano 19.10.2009 - 22:26

Witam.

Są osoby, którym "Kind of blue" się znudził, ale jestem przekonany, że po przesłuchaniu tegoż albumu na 200 gramowym vinylu z classic records, zaczniecie weryfikować swoje opinie.

pozdrawiam

RR

#18 Użytkownik nie jest zalogowany   L3VY

  • Użytkownicy
  • 1621 postów
  • Rejestracja: 26.01.2008

Napisano 19.10.2009 - 23:42

ibanezqu masz jeden z najlepszych wzmacniaczy na świecie i do tego cudowne uszatki i mówisz że Ci Davis nie zagrał? Co to było, chyba jakieś mp3 przerobione na flac i wypalone na cd.
Jak słuchałem Milesa na X-719 to aż nie dałem rady się wsłuchiwać i porównywać sprzętów tylko słuchałem muzyki.

W MM jest Kind of Blue z wyd. Columbia z 1997roku które jako pierwsze zostało spowolnione do oryginalnej prędkości. Podobno wszystkie wcześniejsze wydania były przyśpieszone względem oryginału. Porównałem z moją wersją i rzeczywiście gra jakbym u siebie ustawił Pitch na -1,8.

#19 Użytkownik nie jest zalogowany   wasylak

  • Użytkownicy
  • 2073 postów
  • Rejestracja: 30.08.2005

Napisano 20.10.2009 - 08:43

Coby uściślić te tempa, zacytuję artykuł z "highfidelity" W.Pacuły:

"(...)W tamtym czasie nagrania były dokonywane równolegle na dwa magnetofony – master i bezpieczeństwa. Muzycy próbujący grać wraz z płytą w trzech pierwszych utworach nigdy do końca tego nie potrafili, ponieważ brzmiały one ciut zbyt szybko, jakby strój był trochę podniesiony. W roku 1992 wyjaśniono to – w starym studio Columbii 30th Street Studio odnaleziono trzyścieżkowy magnetofon, na którym dokonano rejestracji tych utworów w czasie marcowej sesji i okazało się, że najwyraźniej przesuw taśmy w magnetofonie ‘master’ był wówczas minimalnie wolniejszy niż powinien, a więc odtwarzane na magnetofonie o właściwej prędkości, używanym do przygotowania płyty winylowej, nagrania były nieco szybsze niż powinny.

Żeby to wyjaśnić, trzeba powiedzieć, że – według szefa Sony Music Studios, Marka Wildera, w tamtym czasie Columbia stosowała do poważnych nagrań cztery magnetofony – dwa stereo i dwa mono, po jednym ‘master’ i jednym ‘bezpieczeństwa’. Taśmy mono z sesji Kind of Blue zaginęły, dostępne są jednak obydwie taśmy stereofoniczne. Magnetofony stereofoniczne były tak naprawdę urządzeniami trzyścieżkowymi, ponieważ zakładano, ze odsłuch stereofoniczny będzie dokonywany przez trzy głośniki – tak bowiem zakładała stereofonia opracowana oryginalnie przez Bell Laboratories w latach 30. Nic z tego nie wyszło, jednak naonczas nagrywano, na wszelki wypadek, na trzy ścieżki. Dwie ścieżki „zewnętrzne”, a więc lewa i prawa, miały oryginalny pogłos studia, zaś środek, z kontrabasem i perkusją przepuszczono przez komorę pogłosową. Dopiero na etapie zgrywania tworzono z trzech ścieżek dwie. I to właśnie trzyścieżkowa taśma ‘master’ miała w pierwszej sesji nieco wolniejszy przesuw. Kilka tygodni później, przy kolejnej sesji wszystko było już naprawione. Można to było skorygować zmniejszając prędkość magnetofonu. I rzeczywiście – w czasie sesji remasteringu na potrzeby edycji MasterSound przygotowano trzygłowicowy, całkowicie lampowy magnetofon Presto, podobny do tego, jakiego użyto w roku 1959, dzięki któremu wyrównano prędkość. A jednak wynik nie był zadowalający. Na szczęście okazało się, że w archiwach zachowała się taśma ‘safe’, niewyciągana stamtąd od momentu nagrania. A ona była nagrana idealnie tak, jak trzeba. I to ją wykorzystano w roku 1992 na potrzeby MasterSound SBM Gold CD i od tego roku (1992) wszystkie reedycje mają skorygowaną prędkość trzech pierwszych utworów."

#20 Użytkownik nie jest zalogowany   aTom

  • Użytkownicy
  • 2311 postów
  • Rejestracja: 23.07.2003

Napisano 20.10.2009 - 09:12

Jasne, że jedyne warte uwagi są wydania japońskie Majlsa Dejwisa, chodzi konkretnie o SBM HDCD XJRCD XTDI KCPZPN (24 Million Bit Upsampling Supermapping Using State of The Art ASS Technology). Naturalnie tylko i wyłącznie na złotym nośniku, najlepiej tłoczonym w trzecią pełnię księżyca po przesileniu zimowym. Wielu audiofili zapomina o tym ostatnim parametrze i wybiera pierwsze lepsze złote tłoczenie tego wydania, no i pewnie stąd potem pojawiają się takie wątki...

Pozdrawiam

#21 Użytkownik nie jest zalogowany   Kopczas

  • Użytkownicy
  • 985 postów
  • Rejestracja: 26.04.2008

Napisano 20.10.2009 - 09:38

znajdźcie np. oryginalne wydanie TUTU, nie będziecie narzekać.
ostatnio kupiłem Live in Tokyo, takie nowe wydanie, w gigancie ~23zł.bardzo dobrze brzmi.

#22 Użytkownik nie jest zalogowany   aTom

  • Użytkownicy
  • 2311 postów
  • Rejestracja: 23.07.2003

Napisano 20.10.2009 - 10:21

Srutu-tutu :)

#23 Użytkownik nie jest zalogowany   wasylak

  • Użytkownicy
  • 2073 postów
  • Rejestracja: 30.08.2005

Napisano 20.10.2009 - 10:44

Jeśli wpis kolegi aToma tyczy się mojego cytatu, to chyba coś znadinterpretował. Nie chodzi przecież o to, że tylko drogie złote edycje są dobre (brzmieniowo), a raczej o wciąż trwający spór o właściwe tempo samego KoB, które od jakiegoś już czasu powinno być okej na każdym kolejnym wznowieniu.

#24 Użytkownik nie jest zalogowany   aTom

  • Użytkownicy
  • 2311 postów
  • Rejestracja: 23.07.2003

Napisano 20.10.2009 - 10:57

Wpis kolegi aToma dotyczył raczej tematu jako takiego, w bardziej ogólnym ujęciu :)

#25 Użytkownik nie jest zalogowany   abandon

  • Użytkownicy
  • 302 postów
  • Rejestracja: 17.09.2009

Napisano 20.10.2009 - 14:25

Posiadam kilka winyli MD i ich słuchanie to czysta przyjemność, natomiast od wydań cyfrowych staram się trzymać z daleka, po cholerę się denerwować ?

#26 Użytkownik nie jest zalogowany   adamfreliszka

  • Użytkownicy
  • 249 postów
  • Rejestracja: 22.02.2006

Napisano 20.10.2009 - 14:25

a mi ktoś odpisze?

#27 Użytkownik nie jest zalogowany   dong

  • Użytkownicy
  • 1909 postów
  • Rejestracja: 04.07.2003

Napisano 20.10.2009 - 14:55

^adamfreliszka, 20 Paź 2009, 15:25

>a mi ktoś odpisze?

Domyślam się, że masz na myśli ten wpis:

> Udalo mi się zdobyć całą dyskografię - 101 albumów. Kind of blue i płytka ballads and blues ( utwór it never entered my mind jest śliczny) zachwyciły. Co teraz polecicie laikowi?

Abstrahując od dochodzenia, co dokładnie oznacza "udało mi się zdobyć" ;-) , o co tak naprawdę Ci chodzi?

Masz płyty, więc ich słuchaj, i sam oceń, co Ci przypadnie do gustu. Ewentualnie - skonkretyzuj pytanie.

Opinii, rozważań i rekomendacji na temat muzyki Milesa znajdziesz na forum całe pęczki. Nie przymierzając, wątki pierwsze z brzegu:
http://www.audiostereo.pl/TOP_wszechczasow_Davisa_48225.html
http://www.audiostereo.pl/Plyty_M__Davis%5Ca__48925.html

#28 Użytkownik nie jest zalogowany   Violet

  • Użytkownicy
  • 3720 postów
  • Rejestracja: 25.10.2007

Napisano 20.10.2009 - 15:01

Dziwne pytanie. Miles zawsze brzmi dobrze - niezależnie od nośnika :)

http://www.miles-davis.com/music/the-complete-columbia-album-collection

#29 Użytkownik nie jest zalogowany   Basill

  • Użytkownicy
  • 359 postów
  • Rejestracja: 16.02.2007

Napisano 20.10.2009 - 18:27

Ja bym polecił pójść do laryngologa ;)

#30 Użytkownik nie jest zalogowany   karbidoczaszka

  • Użytkownicy
  • 906 postów
  • Rejestracja: 03.06.2005

Napisano 20.10.2009 - 19:22

reactor, 19 Paź 2009, 23:26

> Są osoby, którym "Kind of blue" się znudził, ale jestem przekonany, że po przesłuchaniu tegoż
> albumu na 200 gramowym vinylu z classic records, zaczniecie weryfikować swoje opinie.

100% racja!




Zobacz też Collapse

  Temat Forum Autor Podsumowanie Ostatni post
Ikona Załączniki TOP wszechczasów Davisa Muzyka Wireless 
  • 41 odpowiedzi
  • 0 wyświetleń
Ikona miles davies - remastery Muzyka misiekthebear 
  • 12 odpowiedzi
  • 0 wyświetleń
Ikona Wadada Leo Smith-kontynuator Milesa? Muzyka wojciech iwaszczukiewicz 
  • 8 odpowiedzi
  • 0 wyświetleń
Ikona Płyty M. Davis\'a. Muzyka ibanezq 
  • 71 odpowiedzi
  • 0 wyświetleń
Ikona Drugi Kwintet Milesa - ocena płyt Muzyka rykuj 
  • 9 odpowiedzi
  • 903 wyświetleń


Audiostereo Magazyn

Nadchodzące wydarzenia w kalendarzu

Brak nadchodzących wydarzeń