Autor: Papamek Data dodania: 09.09.2004 14:07 | Jakość/cena:
| Ocena ogólna:
|
|
| Plusy: |
Rewelacyjna dynamika, potęga brzmienia. Bardzo dobra przestrzenność. Bardzo dobre zrównoważenie. Wysoka wydajność. Minimalistyczny i elegancki wygląd. |
| Minusy: |
Gniazda głośnikowe akceptują tylko wtyki bananowe. |
| Twoja opinia: |
Pierwszy kontakt z marką Exposure miałem przed około 4 laty. Słuchałem wtedy Super XX i Super X ze „starej dobrej” serii. Brzmienie pozostało w mojej pamięci, ale były dla mnie za drogie. Po kilku latach zbierania doświadczeń z ogromną nadzieją śledziłem pojawianie się w Polsce nowych modeli serii 2010. A cena tylko pobudzała wyobraźnię. Nadszedł czas na zmiany w systemie J. Tym bardziej, że kilkanaście tygodni wcześniej kupiłem używane Eposy ES-14, które zastąpiły Dali 350 i aż prosiły się o wykwintniejsze towarzystwo niż Denon PMA-350SE. Wybierałem wzmacniacz do konkretnych zestawów głośnikowych. Źródło będzie kolejnym zakupem.
Odsłuch przed zakupem przeprowadziłem w kilku etapach. Najpierw w pokoju odsłuchowym w sklepie (z Red Down’ami, ech...), potem w domu, chociaż po pierwszym już wiedziałem, że to jest to. Po zakupie też kilka sesji z doborem dostępnych mi kabelków. Opinię piszę po kilku tygodniach wygrzewania wzmacniacza – po wyjęciu z pudełka cieszcie się raczej jego wyglądem, audiofilską klasą przedniego panelu i wyobrażajcie sobie perspektywę rozbudowy systemu o kolejne komponenty. Dźwięk będzie tylko rozczarowaniem – szorstki, zimny, niedokładny. Z dnia na dzień będzie lepiej. Po każdym włączeniu wzmacniacz też potrzebuje min.20-30 minut na pełne przebudzenie się.
Do rzeczy, czyli opisu brzmienia wygrzanego wzmacniacza. Bas – niski jak tylko potrzeba i pozwalają głośniki. Szybki, soczysty, konkretny. Bez śladu suchości. Średnica to popis czystości, przejrzystości i bezpośredniości przekazu. W połączeniu z górą, która pięknie współbrzmi produkuje fantastyczne efekty przestrzenne, bez śladu wyostrzeń. Szczoteczki perkusji słychać czysto, dzwoneczki „przeszkadzajek” aż błyszczą. Lokalizacja instrumentów na scenie to pestka. Można określić także przestrzeń w wymiarze wysokości, „wysłuchać” wzrost wokalistów, i wyobrazić sobie czy stali, czy siedzieli podczas nagrywania materiału. Stereofonia jest bardzo dobra. Obawiałem się, co zostanie z tego zachwytu po włączeniu płyt z muzyka klasyczną, szczególnie z fortepianem i orkiestrą symfoniczną. I ku mojemu zaskoczeniu – właściwie nic się zmieniło. Pierwszy raz z tak dużą przyjemnością słuchałem nagrań symfonicznych i chóru, pozostała super przestrzeń i lokalizacja instrumentów i głosów. Dynamika brzmienia nie zabiła potęgi orkiestry i akustycznego klimatu. Fortepian solo zabrzmiał, jakbym miał go przed sobą, nie mogłem się nie zachwycać.
Nie lubię pocieszać się, że płaskie brzmienie, to zrównoważenie zakresów. Nie lubię tłumaczyć sobie, że brak dynamiki to liniowość. Lubię detale, przejrzystość i przestrzenność w połączeniu z szybkim, mocnym, soczystym graniem. Jeśli ktoś również tak wyobraża sobie swój system audio – polecam Exposure 2010.
W teście udział wzięły:
Źródła: Exposure 2010 CD, Pioneer DV535 + AudioAlchemy DAC Man, Denon DCD-835 (tuning LC-Audio). Kolumny: EPOS ES-14. Interkonekty: IXOS 103, Tara Labs (intergalna część DAC-a AudioAlchemy), analogowy Cordial DIY (CMTOP 222 + Neutrik), cyfrowy Cordial DIY + Neutrik. Głośnikowe: IXOS 6002 (bi-wire), Transparent Audio Wave, Cordial CLS-440. |
| Jak długo posiadasz oceniany sprzęt?: |
od 1 miesiąca do roku |
| Gdzie kupiłeś/aś oceniany sprzęt?: |
Hi-Fi Club |
| Ile zapłaciłeś/aś?: |
3350zł |
| Dlaczego wybrałeś/aś ten sprzęt?: |
Audiofilski sprzęt. Legendarna marka. Minimalizm funkcji i bogactwo dźwięku. |
| Z czym porównywałeś/aś przed decyzją o zakupie?: |
Arcam (nie pamiętam modelu, w zbliżonej cenie), Linn Majik (jednak droższy) |
| Podaj zestaw w jakim używany jest oceniany sprzęt: |
Pioneer DV535 + AudioAlchemy DAC Man, EPOS ES-14, interkonekt Tara Labs (intergalna część DAC-a), cyfrowy Cordial DIY + Neutrik, Głośnikowe: IXOS 6002 (bi-wire) |
^ do góry |
Autor: marek s Data dodania: 04.06.2004 13:09 | Jakość/cena:
| Ocena ogólna:
|
|
| Plusy: |
-dynamika
-bas
-przestrzeń
-brzmienie bardzo żywe
-szybko się rozgrzewa
-duża wydajność prądowa napędzi kolumny o niskej efektywności.
-wtyki głośnikowe tylko i wyłącznie banany - jak dla mnie plus :) |
| Minusy: |
-brak gniazda słuchawkowego
-czasami zbyt drażniące wysokie tony
-przyciski głośności na pilocie są na odwrót niż w większości wzmacniaczy, co prowadzi do częstych pomyłek przy ściszaniu :) |
| Twoja opinia: |
Exposure jest wzmacniaczem o bardzo mocnym energicznym brzmieniu. Dynamika jest w tym przypadku na pierwszym miejscu. Bas jest mocną stroną wzmaka. Każde jego uderzenie jest oddawane z ogromną potęgą. Jest szybki, zróżnicowany barwowo, zwarty i głęboki - jest wzorcowy i wyjątkowy w tym przedziale tak jak dynamika. Średnica jest na dalszym planie - jest dosyć naturalna, ale mogłaby być bardziej nasycona i angażująca. Poza tym nie mam do niej większych zastrzeżeń. Wysokie tony są dla mnie jeszcze zagadką, ponieważ w niektórych kawałkach potrafią być aż nadto drażniące i kłujące uszy, a w innych pięknie odrealniają plan sceny. Może być to także kwestia ustawienia głośników. U mnie epsilony stoją w 12 metrach i zwrócone są do środka pokoju. Wcześniej stały prosto na słuchacza i było to zbyt dokuczliwe dla uszu. Z drugiej strony będę musiał zająć się wyborem odpowiednich kabli głośnikowych, takich które je złagodzą.Przestrzeń w tym zestawieniu działa na plus, w niektórych kawałkach przenosimy się na scenę, możemy wyobrazić sobie piosenkarkę stojącą przed nami, słyszymy jej oddech. Barwa instrumentów odkąd przeszedłem na exposure jest słodsza i bardziej zróżnicowana, wcześniej grałem na yamaha ax-496 i wszystko było zmatowione. Dużo pojawiło się elementów w skali mikro - mało słyszalnych w poprzednim zestawieniu. Dźwięki, których nie słyszałem lub stanowiły plan dalszy tutaj potrafią wbić się na plan pierwszy.
Jest to wzmacniacz dla osób, które lubią słyszeć brzmienie mocne i zdecydowane. Ja czasami lubię posłuchać nawet hip-hopu oraz techno i tutaj wiem, że dokonałem odpowiedniego wyboru. Osobom "kochającym" lampowe brzmienie szczerze nie polecam. Jestem ciekaw zachowania się Exposura na innych głośnikach, ponieważ jestem głęboko przekonany, ze pokazać może o wiele więcej niż na epsilonach. |
| Jak długo posiadasz oceniany sprzęt?: |
od 1 miesiąca do roku |
| Gdzie kupiłeś/aś oceniany sprzęt?: |
Od Pana o ksywce Hade z Allegro. |
| Ile zapłaciłeś/aś?: |
3500 zł |
| Dlaczego wybrałeś/aś ten sprzęt?: |
kierowałem się chwilą co wcale nie znaczy, że żle postąpiłem - jestem z niego zadowolony! |
| Z czym porównywałeś/aś przed decyzją o zakupie?: |
Yamaha ax-496
Avm evolution a2 - polecam osobom z większymi zasobami pieniężnymi.
Reszta wzmacniaczy na przykładzie poglądów innych osób. |
| Podaj zestaw w jakim używany jest oceniany sprzęt: |
Cambridge Audio D500SE, Avance Epsilon 910AV MK2, Fadel Art Aerolitz, Cordial CLS-440 |
^ do góry |