Panowie, odświeżę niniejszy temat i poproszę Was o pomoc. Posiadam zestaw Marantz Ki Pearl Lite (odtwarzacz plus wzmacniacz). Słucham go przez słuchawki Beyerdynamic DT 880. Interkonekt to Harmonix MkII Improved. Wniósł sporo dobrego: dźwięk stał się bardziej nasycony, góra detaliczniejsza, pozostało delikatne ocieplenie, ktore mi nie przeszkadza. Chcąc jeszcze zwiększyć komfort słuchania, postanowiłem zmienić kable zasilające, te tanie z zestawu zastępując Shunyatą. Po wielu opiniach postawiłem na tę firmę. Testowałem Venom 3 wpięty do odtwarzacza: zanotowałem lepiej kontrolowany bas, większą dynamikę - to in plus. Natomiast in minus: góra zbyt ostra. Nie wdając się w szczegóły: mimo wszystko kupiłem tego Venoma 3, licząc, że po wygrzaniu ostrość zniknie. Tymczasem im dłużej go słucham, tym dźwięk wydaje mi się coraz jaśniejszy, ostrzejszy. Niedługo dojdzie do mnie jeszcze Shunyata Diamondback (nie mam już możliwości zwrócenia obu kabli). Myślałem o wpięciu Diamondbacka do odtwarzacza, a Venom 3 do wzmacniacza. Czy taka konfiguracja może coś poprawić? A może wpływ na to zaostrzenie dźwięku mają u mnie: słabe gniazdko bez bolca w ścianie oraz zwykła listwa z marketu za 50 zł? Czy to może zaostrzać brzmienie? Aż trudno mi uwierzyć, żeby tak dobre i powszechnie cenione kable mogły tak źle wpływać na dźwięk. Myślałem o zakupie dobrego gniazdka ściennego Furutecha z pozłacanymi stykami.i początkowo wpiąć sprzęt bezpośrednio do ściany, a później uzbierać na dobrą listwę Gigawata (PF2) lub Furutecha (615). Jaka jest Wasza opinia na ten temat? Z góry dziękuję za wszelakie.
Użytkownik Medaaard edytował ten post 15.05.2012 - 08:34