Audiostereo Magazyn
Zaloguj się na forum
Najnowsze tematy
- Modernizacje Fonica
przez Kubri
dziś, 01:02 - Gustavo Dudamel
przez stanik
dziś, 00:19 - jakie kolumny do harman kardon PM665 VXi?
przez danieleszczak
wczoraj, 23:11 - OGG lub FLAC - odtwarzacz stacjonarny
przez dalmatyn
wczoraj, 22:55 - DIY Obudowy
przez wronka
wczoraj, 22:54 - HKTS 30 - jak sobie radzą z muzyką?
przez czesiek85
wczoraj, 22:49 - Problem z połączeniem Wzacniacz-TV
przez krukgczapa
wczoraj, 22:18
Głośniki TUBOWE
#51
Napisano 06.08.2007 - 14:08
....pierwsze prawo wymaga odpowiednich glosnikow.......!!!.......;)
#52
Napisano 06.08.2007 - 14:16
Ale spokojnie, dopiero przecież co poniektórzy udowodnili empirycznie, że tuby są najlepsze, aczkolwiek niekoniecznie!
Wyluzuj, wakacj esą:))
pozdro
#53
Napisano 06.08.2007 - 14:27
...co innego "czy cos sie komu podoba".......
....a co innego AUTORYTATYWNE stwierdzenie "czy cos jest dobre czy tez nie"........
....jak powszechnie wiadomo......"glos laika o dziele......, ..o dziele mowi malo a o laiku wiele........" ;)
.....jesli chcemy cos sie dowiedziec proponuje zajrzec do autorytetow i stad link do www.meta-gizmo.com
....no chyba, ze ktos juz uwaza sie za swiatowej slawy autorytet........to co innego......
....zalaczam "pomocny" link: :)))
http://www.meta-gizmo.com/Tri/taboos.html
....a w razie czego jeszcze ten: :)))
http://www.meta-gizmo.com/Tri/adv/praise.html
#54
Napisano 06.08.2007 - 14:55
Spokojnie , nie ulegam nerwówką forumowym i nie jestem konfliktowy (na forum).
Mam swojego konika w audio , którym nie staram się tratować innych forumowiczów machając dodatkowo szabelką . Temat jest tak szeroki ,że każdy coś dla siebie znajdzie.
Pzdr.
vector
Lubię Twoje wpisy , bo Ty tak z przekonaniem piszesz ,że Twój gust muzyczny jest naj...:-)
Mój problem jest pewnie taki , że autorytet jakiegoś kreowanego guru na mnie nie działa.
Nie otaczam się legendami , wspaniałymi autorytetami , bo zaraz zaczeła by się w mojej głowie wojna , który autorytet jest autorytatniejszy.
Ten od tub , ten od OB , ten od traf , ten od wstęg .....każdy z nich dorobił do swojej wizji ideologie i każdy jest przekonany ,że fizyka czy akustyka stoi po jego stronie.
Pzdr.
#55
Napisano 06.08.2007 - 15:25
>grzesz przepraszam, już nie będę, przynajmniej się postaram....
Skąd ja wiedziałem, że Ty to wiesz, że pora na to:)
Ciekawość to pierwszy... itd, ale skoro wiesz, jak to pachnie to po co to odkrywać. Tu oczywiście smaczny wyjątek, że powyższe odkrywcze twierdzenie nie dotyczy kobiet. Tu kolejny wyjątek, niesmaczny, że dotyczy żon (własnych).
Koledzy, fajnie się rozmawia, nawet jak ktoś twierdzi, że jemu tylko tuba dobrze pierdzi, a na ripostę, że faktycznie pierdzi, ten kolega się nie sierdzi, tylko dalej twierdzi...
Jak bez wyrazów, to po prostu poszerzajmy sobie horyzonty, co w temacie tub zgrabnie się wpisuje.
#56
Napisano 06.08.2007 - 15:26
....musze tak pisac......:) oj musze.......:) nie chcem ale muszem.....!
...nie bede przeciez pisal, ze cos jest biale jak wiem, ze jest czarne......!!!! ;)
...no nie....??? ;)
...wojna w glowie jest tez calkiem OK....:)
....i to dobrze jak ludzie wiecej poczytaja i posluchaja.....:)
....a autorytet jest autorytatyczniejszy - jesli szuka "music ecstasy" a nie wsteg, tub czy innych akustyczno-fizycznych artefaktow...:)
.....o moim guscie muzycznym to w ogole nie pisze.....;-) - bo o gustach sie oczywiscie nie dyskutuje.......
..... a na powaznie - to wiele osob nie slyszalo tuby i triody - wiec mala prowokacja ich, z pewnoscia zacheci....
....pozniej sie nawroca i beda juz po wlasciwej stronie......
.....lampowej, swietlistej stronie mocy w przeciwienstwie do ciemnej tranzystorowej strony mocy......
#57
Napisano 06.08.2007 - 15:30
#58
Napisano 06.08.2007 - 15:31
to może poprosimy o konkrety, jakie tuby z jakimi wzmacniaczami i źródłami grają dobrze. Warto zapamiętać na wypadek, gdyby trafiła się okazja posłuchać.
#59
Napisano 06.08.2007 - 15:37
#60
Napisano 06.08.2007 - 15:39
#61
Napisano 06.08.2007 - 15:43
#62
Napisano 06.08.2007 - 15:44
"(...) dlatego przeczytaj test Kulpy"
Czy możesz podać linka?
#63
Napisano 06.08.2007 - 15:48
Dudi, czy to prawda, że właśnie Nelson Pass na identycznych słucha?
#64
Napisano 06.08.2007 - 15:50
...te "tubki" co wkleiles bardzo by mi pasowaly....:) mniam, mniam,
....a co gra....????
nie ma kompromisu.........niestety.....
...musi byc duza tuba i dobra elektronika - japonska, dobra, wiem ze to gra!!! np. shindo, kondo, air-tight, wavac, sun audio, yamamoto........
....a nie tam jakis bumcyk bumcyk........
...i juz....!
zreszta jest na forum sporo osob, ktore wiedza o co chodzi....:)
#65
Napisano 06.08.2007 - 15:50
#66
Napisano 06.08.2007 - 15:57
>Dudi, czy to prawda, że właśnie Nelson Pass na identycznych słucha?
Nie wiem czy aktualnie słucha, on chyba w ogole słucha wielu rzeczy naraz ale wiem że te właśnie tuby (Kleinhorny) zbudował i słuchał.
#67
Napisano 06.08.2007 - 15:58
#69
Napisano 06.08.2007 - 16:09
Dudivan, przecież nie mogę wymięknąć. Co powiesz na taki gwizdek (fakt, że trochę wąskopasmowy...)
http://www.big-horn.com/experience/specifications.html
.
#70
Napisano 06.08.2007 - 16:54
Skoro masz doświadczenie z głośnikami tubowymi, to strasznie mi zależy na wiarygodnej opinii (czyli z doświadczenia) jakie końcówki lub integry lampowe na 300B (na jakich lampach?) zagrały dla Ciebie z tubami. Warunek (sorry) opisz co lubisz w dźwięku i jak to się ma do słuchania żywej muzyki. Wiem, że to są trudne pytania, ale (ewentualną) sławę na forum masz zapewnioną:)
To był żart, idzie tylko o precyzyjne odniesienie się do jakiegoś przykładu - wtedy wszystko zostanie wybaczone:)
#71
Napisano 06.08.2007 - 17:32
>Czytam wątek z zainteresowaniem , bo ogólnie jestem otwarty na różne rozwiązania ale.... już
>oczywiście pojawiły się wpisy kolegów którzy zjedli wszystkie rozumy świata i wszystko wiedzą
>najlepiej.
>
>Ale to nic , to mało bo koledzy chcą wyznaczać właściwy (ich zdaniem) trend i "kierunek odsłuchu"
>. Nie można mieć własnego zdania , bo TUBA MUSI CI SIĘ PODOBAĆ jeżeli jest inaczej to jestes nie
>osłuchany lub głuchy i już.
Trochę nie rozumiesz o co tu chodzi. Nikt wam nie narzuca i nie ukierunkowuje jak macie podążać, a tym bardziej w kierunku tub, bo na taką drogę wcześniej czy później sami wstąpicie:), ale tyko wtedy, gdy dorobicie się naprawdę dużych pomieszczeń.Dobre tuby to są landary, wymagające hektarów przestrzeni, i nawet takie jak Kolegi Vektora, mimo możliwości ich ustawienia w kącie pod samą ścianą, wymagają odsłuchu ze sporej odległości, a również sufit nie powinien być na wysokości 2,50 metra jak w tradycyjnym bloku. Tylko ludzie o pewnych predyspozycjach słuchowych i raczej z szeroką analogową przeszłością, zachwycają się i potrafią docenić ten rodzaj reprodukcji dźwięku, więc gro z was tego nie obejmuje, w związku z tym nie powinniście komentować tak negatywnie czegoś, z czym mieliście do czynienia w tak szczątkowym audioszołowym wydaniu, gdyż jest to wprowadzanie innych, poszukujących w błąd- co do takich ciekawych głośników.
jeżeli nie to...- nie, nie musi, tylko zastanów się, na ile masz wiedzę, ilość potrzebną czasu, którą strawiłeś na osłuchanie się z produktem na który rzucasz bezpodstawne kalumnie. Czy tak minimalny- przelotny kontakt uprawnia ciebie do szydzenia z produktu, tylko dlatego, że niby jest taki brzydki- jakby miało to jakieś znaczenie, przecież słucha sie uszami a nie oczami w rzeczywistości? O to tu tylko chodzi
.marko3T i Tobie podobnym:)
Polichlorkowinylowy kochanek łowca ignoruf
#72
Napisano 06.08.2007 - 17:53
Źle się wyraziłem ....pisząc gust muzyczny... miałem na myśli sposób w jaki sprzęt przekazuje ducha muzyki.
Pzdr.
#73
Napisano 06.08.2007 - 17:57
którą trudno opanować, potem muszę się bardzo silnie koncentrować
by wytrzymać kilka godzin słuchania."
Vinylowy w dowolnym wcieleniu: to że potrafisz być człowiekiem to nie wątpię. W końcu na początku rozmawiałeś ze mną jak człowiek. Tylko, że ostatnio umazałeś się w gównie: każdy wie do jakiej partii należysz. Zmiana nicku nie pomoże. Siebie zmień, wtedy będziesz mógł tu wymieniać swoje poglądy - póki co, żegnamy.
#74
Napisano 06.08.2007 - 18:08
Mylisz się , nigdzie nie szydzę z tub jak też z innych rozwiązań służących przyjemności jaką nie wątpliwie jest słuchanie muzyki.
W swoim wpisie chciałem tylko zaznaczyć ,że to co jest dobre dla X wcale nie musi się podobać Y i przez to ,że Y się nie podobało to on nie jest gorszy od X.
I oczywiście namawiam wszystkich na słuchanie tub. W audio trzeba mieć otwarty umysł/uszy , ja się naprawdę staram nie mieć uprzedzeń. Moje doświadczenia z Klipschem i Avantagrde nie rzuciły mnie na kolana i nie było to na AS.
Pzdr.
p.s. nie licz na ignora ode mnie:-)
#75
Napisano 06.08.2007 - 19:58
Sorry Grzesiu, nie zapamiętałem Ciebie:), wybacz, ale tu taka masa narodu się przewija, a człowiek jak to człowiek- i pamięć już nie ta - zapamiętuje tylko naprawdę wielkie osobowości. Tyś, Mości Panie, osobowością jesteś żadną, dałeś się poznać z tej fekalnej tylko strony, obśmianej prawie przez wszystkich znaczących( czyt. inteligentniejszych) tego forum i stąd popływałeś trochę po wierzchu w charakterystyczny dla gówna sposób, w przeciwnym razie nie zaistniał byś wcale. Nie martw się, z czasem gówno też zatonie i zapomną o Tobie:)))
>...każdy wie do jakiej
>partii należysz. <
Drogi Grzesiu, do jakiej? Ty wiesz o czymś czego, ja sam nie wiem? Z pewnością należysz do tej lepszej. A która to, przecież wszystkie po szyję pływają w Twoim Ulubionym Gównie? A może są gówna i lepsze gówna, z pewnością Ty przynależysz do tych lepszych?
< - póki co, żegnamy.>
Pożegnać się, chłopcze, to możesz tylko Ty i to i ze swoją gównianą naturą, ku ogólnemu pożytkowi dla tego forum, w końcu, ile można gadać o tej wydzielinie i rajcować się nieustannie. Basta mocium panie!!
Lplover
#76
Napisano 06.08.2007 - 20:23
Obudowa tubowa zamyka membranę z jednej strony komorą z drugiej strony obciążona tubą. W tubach basowych nie widać głośnika bo jest wewnątrz obudowy.
A to co pokazał Dudivan działa jak wielki tunel linii transmisyjnej dla niskich częstotliwości odciążając membranę głośnika od dużych wychyleń podczas gdy przód membrany głośnika odtwarza wyższe częstotliwości.
#77
Napisano 07.08.2007 - 01:51
Są obudowy tubowe (tzw. backloaded horn) gdzie głośnik pracuje komorze ciśnieniowej, której wylot (zazwyczaj równy 60% powierzchni membrany) przechodzi w tubę (której długość i kształt sa liczone jak dla każdej innej tuby).
Przykładami takich konstrukcji są np. niektóre tannoye (GRF i Autograph), różne Lowthery etc.
Istnieje też trochę konstrukcji pośrednich pomiędzy obudowami tubowymi a liniami transmisyjnymi.
#79
Napisano 07.08.2007 - 07:47
>A tu się z Tobą Qubric nie zgodzę.
>
>Są obudowy tubowe (tzw. backloaded horn) gdzie głośnik pracuje komorze ciśnieniowej, której wylot
>(zazwyczaj równy 60% powierzchni membrany) przechodzi w tubę (której długość i kształt sa liczone
>jak dla każdej innej tuby).
Dokładnie!
Qubric, do lektury - hasła: back loaded horn i front loaded horn.
#80
Napisano 07.08.2007 - 08:43
...co gra i co lubie w dzwieku....???
...dobre pytania......:)
co gra z elektroniki to juz troche pisalem.....
....generalnie elektronika do tuby musi byc super muzykalna (zaraz wyjasnie co przez to rozumiem) bo inaczej rozne smieci (znieksztalcenia przeroznego rodzaju) pojawia sie z tuby zwielokrotnione
...wiem, ze graja dobre japonskie klocki ze staini "sanow"
....jest pewnie tez troche sprzetu z Europy (np.Verdier) i ze Stanow ktory powinien zagrac....
Konstrukcje, ktore graja maja generalnie kilka atrybutow, ktore sie powtarzaja....:
po pierwsze prosta konstrukcje - generalnie im mniej elementow tym lepiej
po drugie sa zbudowane w oparciu o triody - najpopularniejsze to 211, 845, 300B, 2a3 i 45, ale sa tez inne
po trzecie uzywaja swietnych traf - np Tamura, Tango Lundhal itp...
Przez muzykalny wzmacniacz rozumiem taki, ktory przekazuje najwazniejsze aspekty muzyczne bez meczacych znieksztalcen - tzn przekazuje emocje i nie meczy.
co lubie w dzwieku...... - tutaj chyba troche zaskocze bo moj opis nie bedzie "audiofilski"........
Dziele dzwiek na dwie kategorie:
1. Dzwiek ktory nie gra - nie przekazuje emocji i prawdziwej muzyki - taki mnie w ogole nie interesuje
2.Dzwiek ktory gra - powoduje, ze mam zludzenie przebywania w pomieszczeniu razem z muzykami, nie koncentruje sie na zadnym aspekcie dzwieku bo nie ma to sensu w zestawieniu z pieknem muzyki. Jesli jednak masz ochote na chwile skoncentrowac sie na jakims instrumencie czy niuansach przekazu to mozesz to zrobic bez zadnego wysilku - tak jak na zywo. Generalnie jednak zapominasz o sprzecie i koncentrujesz sie wylacznie na muzyce. Jednoczesnie mozesz sluchac godzinami, nic cie nie meczy i nie masz ochoty wylaczac sprzetu tylko sluchac plyty za plyta. Taki sprzet mnie interesuje!!!!
Niestety juz kilkanascie lat temu zarzucilem standardowa "audiofilska analize" na rzecz takiego holistycznego podejscia do dzwieku. Wiem jednak, ze nie wszyscy taki dzwiek slyszeli. Jednak zapewniam, ze jesli raz sie uslyszy to juz wiadomo o co chodzi...:))) Pewnie mozna taki zestaw przeanalizowac "audiofilsko" ale w gruncie rzeczy nie ma to znaczenia bo slyszysz prawdziwa muzyke i wiesz to momentalnie.
Audiofilsko chyba wymienilbym trzy kluczowe aspekty:
- naturalna dynamike dzwieku - czyli zdolnosc do przekazywania emocji
- naturalna barwe instrumentow i glosu - zdolnosc do bezwysilkowego rozrozniania instrumentow i glosow
- kreowanie zludzenia przebywania w tym samym pomieszczeniu co muzycy (nie ma to nic wspolnego z tzw. przestrzenia)
Pozdrawiam,









