Gustaw Holoubek R.I.P.
Rozpoczęty przez psg, 06.03.2008 09:22
#9
Napisano 07.03.2008 - 07:09
klasę?
no to może jeszcze napiszcie jakie to role tak wam utkwiły w pamięci?
ja, Holoubka mało lubię, czasem ta jego maniera intelektualisty wydaje mi się mniej szczera
od- powszechnie uważanej za nieznośną- maniery Olbrychskiego
ale to moje zdanie
no to.. jakie role i dlaczego- do konkretów przejdźmy :-)
pewnie jest ich dużo
no to może jeszcze napiszcie jakie to role tak wam utkwiły w pamięci?
ja, Holoubka mało lubię, czasem ta jego maniera intelektualisty wydaje mi się mniej szczera
od- powszechnie uważanej za nieznośną- maniery Olbrychskiego
ale to moje zdanie
no to.. jakie role i dlaczego- do konkretów przejdźmy :-)
pewnie jest ich dużo
#10
Napisano 07.03.2008 - 08:21
Raz na jakiś czas rodzi się człowiek który swoją charyzmą przyćmiewa jemu współczesnych.
Gustawa Holoubka darzyłem sympatią przeogromną. Wrodzony talent, intelektualista najwyższego formatu, mistrz słowa, człowiek o nieprawdopodobnej kulturze, emaptii i wrażliwości artystycznej.
Wczoraj w jednym z programów padło takie określenie: "G.H. był ikoną polskiego teatru". W pełni zgadzam się z tym określeniem.
Wyrazy współczucia dla rodziny,
>Horst
>klasę?
Tym razem palnąłeś z naprawdę wielkiej armaty.
>ja, Holoubka mało lubię, czasem ta jego maniera intelektualisty wydaje mi się mniej szczera
Maniera ?! W tym człowieku niezwykły był właśnie BRAK tzw. maniery i WSZELKIEGO subkulturowego nalotu.
>no to.. jakie role i dlaczego- do konkretów przejdźmy :-)
Jakie role (sic !) ?! Choćby Konrad z "Dziadów".
Ręce opadają.
Gustawa Holoubka darzyłem sympatią przeogromną. Wrodzony talent, intelektualista najwyższego formatu, mistrz słowa, człowiek o nieprawdopodobnej kulturze, emaptii i wrażliwości artystycznej.
Wczoraj w jednym z programów padło takie określenie: "G.H. był ikoną polskiego teatru". W pełni zgadzam się z tym określeniem.
Wyrazy współczucia dla rodziny,
>Horst
>klasę?
Tym razem palnąłeś z naprawdę wielkiej armaty.
>ja, Holoubka mało lubię, czasem ta jego maniera intelektualisty wydaje mi się mniej szczera
Maniera ?! W tym człowieku niezwykły był właśnie BRAK tzw. maniery i WSZELKIEGO subkulturowego nalotu.
>no to.. jakie role i dlaczego- do konkretów przejdźmy :-)
Jakie role (sic !) ?! Choćby Konrad z "Dziadów".
Ręce opadają.
#11
Napisano 07.03.2008 - 09:53
oglądałeś te Dziady z Holoubkiem?
wg mnie Gogolewski w takich rolach był o niebo lepszy
charakterystyczne są tu epitety klasa, charyzma- bardzo ogólnikowe i mało nawiązujące do konkretu
to był charakter dyskretnego retora..
retor aktor- to nie to samo
nie odsądzam go od czci, po prostu nie lubię tego typu ludzi instytucji
charakterystycznie sporo ich jest w teatrze- grają kreują samych siebie
wg mnie Gogolewski w takich rolach był o niebo lepszy
charakterystyczne są tu epitety klasa, charyzma- bardzo ogólnikowe i mało nawiązujące do konkretu
to był charakter dyskretnego retora..
retor aktor- to nie to samo
nie odsądzam go od czci, po prostu nie lubię tego typu ludzi instytucji
charakterystycznie sporo ich jest w teatrze- grają kreują samych siebie
#12
Napisano 07.03.2008 - 18:39
Horst, 7 Mar 2008, 09:53
>
>to był charakter dyskretnego retora..
>
No cóż, jak się lubi aktorstwo nadmiernie ekspresyjne, to sie nie dziwię tym zastrzeżeniom, pytanie - czy takie oceny sa upoważnione.
Już w "Pętli" wg Hłaski wykreował rewelacyjną rolę, cenią Go także za późniejsze dokonania ( "Gra", "Sanatorium pod klepsydrą", Woland w "Mistrzu i Małgorzacie"). Takie aktorstwo - intelektualne i poudzające refleksję (IMHO najwartościowsze)- jest niestety na wymarciu.
RIP [']['][']
>
>to był charakter dyskretnego retora..
>
No cóż, jak się lubi aktorstwo nadmiernie ekspresyjne, to sie nie dziwię tym zastrzeżeniom, pytanie - czy takie oceny sa upoważnione.
Już w "Pętli" wg Hłaski wykreował rewelacyjną rolę, cenią Go także za późniejsze dokonania ( "Gra", "Sanatorium pod klepsydrą", Woland w "Mistrzu i Małgorzacie"). Takie aktorstwo - intelektualne i poudzające refleksję (IMHO najwartościowsze)- jest niestety na wymarciu.
RIP [']['][']
#13
Napisano 07.03.2008 - 18:57
Horst
Holoubek nie potrzebował kreować się na intelektualistę!On nim po prostu autentycznie był!
W przeciwieństwie do takich kabotynów jak Hanuszkiewicz czy wymieniony przez Ciebie Gogolewski.
Oprócz tego,że był wielkim aktorem to był również człowiekiem niesłychanie mądrym,ciepłym i dowcipnym.
Posługiwał się przepiękną polszczyzną ( gdy wypowiadał się własnymi słowami) dlatego również lubiłem go słuchać w wypowiedziach prywatnych.Poza tym był Wielkim Polakiem!Jest ich tak niewielu,że dezawuowanie tej postaci jest nie na miejscu.A jeżeli chodzi o ocenę merytoryczną jego aktorstwa to trzeba pamiętać,że był to przede wszystkim Aktor Teatralny a nie filmowy.Jego role filmowe( bardzo dobre zresztą-dorzuciłbym jeszcze Szpital Przemienienia) są tylko cieniem tego co pokazał w teatrze!Było to aktorstwo zdystansowane,intelektualne ( w przeciwieństwie np. do Łomnickiego) na światowym poziomie.
Holoubek nie potrzebował kreować się na intelektualistę!On nim po prostu autentycznie był!
W przeciwieństwie do takich kabotynów jak Hanuszkiewicz czy wymieniony przez Ciebie Gogolewski.
Oprócz tego,że był wielkim aktorem to był również człowiekiem niesłychanie mądrym,ciepłym i dowcipnym.
Posługiwał się przepiękną polszczyzną ( gdy wypowiadał się własnymi słowami) dlatego również lubiłem go słuchać w wypowiedziach prywatnych.Poza tym był Wielkim Polakiem!Jest ich tak niewielu,że dezawuowanie tej postaci jest nie na miejscu.A jeżeli chodzi o ocenę merytoryczną jego aktorstwa to trzeba pamiętać,że był to przede wszystkim Aktor Teatralny a nie filmowy.Jego role filmowe( bardzo dobre zresztą-dorzuciłbym jeszcze Szpital Przemienienia) są tylko cieniem tego co pokazał w teatrze!Było to aktorstwo zdystansowane,intelektualne ( w przeciwieństwie np. do Łomnickiego) na światowym poziomie.
#14
Napisano 07.03.2008 - 21:11
Polecam mało znane role Dziadzi we "Wspólnym pokoju" wg Uniłowksiego i Profesora z "Nieciekawej historii" wg Czechowa. Ciekawe że oba filmy są Hasa i razem z nim Holoubek oddał swoje (chyba) najlepsze role filmowe. Szczególnie "Nieciekawa historia" pasuje do tematu.
Audiostereo Magazyn
Nadchodzące wydarzenia w kalendarzu
Brak nadchodzących wydarzeń
Popularne tagi
- stereo
- wzmacniacz
- dac
- denon
- koncert
- update
- cd
- kolumny
- warszawa
- jazz
- audiopunkt
- niedrogie
- pioneer
- marantz
- nad
- amplituner
- akustyka
- yamaha
- słuchawki
- winyl
- konkurs
- q21
- tanie
- dali
- artykuły
- lampa
- dźwiękowa
- kef
- głośniki
- harman kardon
- odsłuch
- post-rock
- muzyka
- squeezebox
- zestaw
- jamo
- flac
- post rock
- sennheiser
- gramofon
- a może inny
- denon df 107
- bose wave
- tak do 500 zł.
- stareo
- bose
- su-v500
- scott
- transport sbt
- toroidy.pl
Najnowsze tematy
-
-
Dan Lavry pojechał...il Dottore - dziś, 07:07
-
scherzo 350 zmiana brzmienia tuning?spartan250 - wczoraj, 22:56
-
Problem z the bridge IIIBorsuksie - wczoraj, 22:48
-
Jak/czym czyścić płyty CD?winylon - wczoraj, 21:30









