Użytkownik Jakew dnia 09.11.2011 - 19:01 napisał
Czy komuś z posiadaczy udało się sprawdzić jak znakomite Harbeth SHL5 grają bez podstawek, prosto z podłogi?
Witam.
Jako nowy posiadacz SHL-5 zglaszam swoj akces do klubu i od razu spiesze z podziekowaniami dla Umki, ktory poswiecil mi pare godzin i zaszczepil slabosc do Harbethow. (Do ASR rowniez). W nawiazaniu do pytania Jakew, to wlasnie u mnie, poki co, graja bez standow, ale nie na podlodze tylko na taboretach : (
Jest to podyktowane wylacznie rozterkami z wyborem standow. Z tego co sie zorientowalem mamy do dyspozycji kilka modeli:
1. SoundArt - 2500 zl
2. Rogoz - 1650 zl
3. Skylan - 2780 zl
4. Harbeth Foundation - 1800 zl.
Nie wyobrazam sobie taszczyc do domu tylu modeli, a ponadto w wypadku SoundArtu jest to niemozliwe, poniewaz robia je na zamowienie. Czy mozecie sie wypowiedziec o waszych doswiadczeniach w tym temacie? Co mozecie polecic? Nie ukrywam, ze Rogoz jest najbardziej atrakcyjny cenowo i poki co jest moim typem. A moze jakies DIY? Poprosilbym o ew. namiary.
Z gory dziekuje.