Skocz do zawartości

Audiostereo.pl: Audiostereo Forum - Audiostereo.pl


Hi-end na taśmach magnetofonowych

taśma matka magnetofon r2r szpula

  • Nie możesz odpowiedzieć
73 odpowiedzi w tym temacie

#1 Użytkownik nie jest zalogowany   pmcomp

  • Użytkownicy
  • 6731 postów
  • Rejestracja: 19.01.2005

Napisano 11.03.2018 - 21:34

Słuchałem, robiłem kopie. "Scenka opada".

Dołączona grafika

Dołączona grafika

Dołączona grafika


Jedne z najlepszych pozycji realizacji z taśm matek jakie słuchałem i jakie przeszły przez moje ręce. A trochę kopii taśm matek mam w swojej kolekcji. Mam dwie pierwsze pozycje jako wydania z tych taśm ale masterowane pod CD i wydane na CD. Duuuża różnica na niekorzyść w stosunku do taśmy.

Chyba najlepsza dziś taśma RMG SM911. Poligrafia i wykonanie na najwyższym możliwym poziomie. Alu szpule przyprawiają o szybsze bicie serca.



Producent: http://www.abcrecord.com/en/category.php?id=18

Jak to jest robione: http://www.abcrecord.com/en/article.php?id=68


Dołączona grafika



W Polsce dystrybuuje Pan Koszur, ceny letko odstraszają. Zawsze można zamówić z Chin.

Płyty CD są tłoczone w Niemczech. Nie wiem gdzie są nagrywane taśmy.

Pozdro

Użytkownik pmcomp edytował ten post 11.03.2018 - 21:42

Muszę przewietrzyć mój system, sprzedam: przetwornik Audio Note DAC4 i Weiss Engineering DAC2/Minerva pod marką WLM Gamma Reference DAC; legendarne, lampowe phono stage EAR 834p (MM/MC, kondensatory Mundorf, step-up Partridge), duzo kabli Transparent i MIT.

#2 Użytkownik nie jest zalogowany   mirek24

  • Użytkownicy
  • 275 postów
  • Rejestracja: 18.08.2004

Napisano 11.03.2018 - 22:12

Wyświetl postUżytkownik pmcomp dnia 11.03.2018 - 21:34 napisał

Słuchałem, robiłem kopie. "Scenka opada".

Dołączona grafika

Dołączona grafika

Dołączona grafika


Jedne z najlepszych pozycji realizacji z taśm matek jakie słuchałem i jakie przeszły przez moje ręce. A trochę kopii taśm matek mam w swojej kolekcji. Mam dwie pierwsze pozycje jako wydania z tych taśm ale masterowane pod CD i wydane na CD. Duuuża różnica na niekorzyść w stosunku do taśmy.

Chyba najlepsza dziś taśma RMG SM911. Poligrafia i wykonanie na najwyższym możliwym poziomie. Alu szpule przyprawiają o szybsze bicie serca.



Producent: http://www.abcrecord.com/en/category.php?id=18

Jak to jest robione: http://www.abcrecord.com/en/article.php?id=68



W Polsce dystrybuuje Pan Koszur, ceny letko odstraszają. Zawsze można zamówić z Chin.

Płyty CD są tłoczone w Niemczech. Nie wiem gdzie są nagrywane taśmy.

Pozdro

Dzięki uprzejmości Pmcompa mialem okazje posłuchać kopii tych nagrań.
Wypowiem się tylko co do Cohena.
Nagranie jest silnie masterowane, podbity jest bas a wszystko jest takie ciemne. Może jest to wina magnetofonów które brały udział w kopiowaniu, musiałbym posłuchać "oryginału". Załączam analize furiera dla Cohena, oraz dla porównania kopię Cohena z innego źródła.  Reasumując zachwycony nie jestem.

pozdrawiam

Załączone miniatury

  • Cohen_ABC.PNG
  • Cohen_S.PNG

Użytkownik mirek24 edytował ten post 11.03.2018 - 22:16


#3 Użytkownik nie jest zalogowany   pmcomp

  • Użytkownicy
  • 6731 postów
  • Rejestracja: 19.01.2005

Napisano 11.03.2018 - 22:42

Cieszę się, że juz odezwal sie Mirek. On i miniabyr dostali kopie tych taśm.
Jak się można było spodziewać patrząc na zestaw tracków są to ... składanki utworów z róznych lat. i jak widać i jak ślychać były ... remasterowane. Jak stwierdził mińiabyr słychać sznyt jednej ręki. To nie jest złe. Pytanie nasuwa się jedno, czy te nagrania były dotykane jedyńie w domenie analogowej czy ktos jednak dołozył tam cyfrowego chrzanu? Np. w Cohenie?

W tym wątku będę dotykał róznych materiałów, np. takich, które na 100% są kopiami analogowych masterów.
Np. kilka taśm Orkiestry Gustava Broma.

pozdro
Muszę przewietrzyć mój system, sprzedam: przetwornik Audio Note DAC4 i Weiss Engineering DAC2/Minerva pod marką WLM Gamma Reference DAC; legendarne, lampowe phono stage EAR 834p (MM/MC, kondensatory Mundorf, step-up Partridge), duzo kabli Transparent i MIT.

#4 Użytkownik nie jest zalogowany   Kyle

  • Użytkownicy
  • 11788 postów
  • Rejestracja: 29.03.2005

Napisano 13.03.2018 - 15:55

Wyświetl postUżytkownik pmcomp dnia 11.03.2018 - 22:42 napisał

Pytanie nasuwa się jedno, czy te nagrania były dotykane jedyńie w domenie analogowej czy ktos jednak dołozył tam cyfrowego chrzanu?
Co za różnica, czy ktoś chrzanił nagranie w analogu, czy w cyfrze ?

#5 Użytkownik nie jest zalogowany   barmanekm

  • Użytkownicy
  • 3270 postów
  • Rejestracja: 02.12.2009

Napisano 13.03.2018 - 22:35

Wyświetl postUżytkownik mirek24 dnia 11.03.2018 - 22:12 napisał

Dzięki uprzejmości Pmcompa mialem okazje posłuchać kopii tych nagrań.
Wypowiem się tylko co do Cohena.
Nagranie jest silnie masterowane, podbity jest bas a wszystko jest takie ciemne. Może jest to wina magnetofonów które brały udział w kopiowaniu, musiałbym posłuchać "oryginału". Załączam analize furiera dla Cohena, oraz dla porównania kopię Cohena z innego źródła.  Reasumując zachwycony nie jestem.

pozdrawiam
A można prosić o obydwa wykresy w jednej skali - liniowej bądź logarytmicznej? Będzie łatwiej przeanalizować różnice.

Użytkownik barmanekm edytował ten post 13.03.2018 - 22:36

"Not everything that is worth measuring is measurable and not everything measurable is worth measuring." --A. Einstein

#6 Użytkownik nie jest zalogowany   pmcomp

  • Użytkownicy
  • 6731 postów
  • Rejestracja: 19.01.2005

Napisano 13.03.2018 - 23:02

Wyświetl postUżytkownik Kyle dnia 13.03.2018 - 15:55 napisał


Co za różnica, czy ktoś chrzanił nagranie w analogu, czy w cyfrze ?

dla mnie jest. skoro od poczatku ma byc analog to do końca tez powinien byc. Podobnie cyfra. Od poczatku do konca.
Muszę przewietrzyć mój system, sprzedam: przetwornik Audio Note DAC4 i Weiss Engineering DAC2/Minerva pod marką WLM Gamma Reference DAC; legendarne, lampowe phono stage EAR 834p (MM/MC, kondensatory Mundorf, step-up Partridge), duzo kabli Transparent i MIT.

#7 Użytkownik nie jest zalogowany   ASURA

  • Branża
  • 463 postów
  • Rejestracja: 26.05.2017

Napisano 13.03.2018 - 23:41

No Neumann coś tam z cyfrowym mikrofonem kombinował ale mu to do końca nie wyszło, tak że mikrofony analogowe dalej się mocno trzymają.

Poza tym faktycznie nagranie z taśmy na taśmę jednak powinno iść po analogu, każde A/D D/A ingeruje w jakiś sposób w dźwięk.

#8 Użytkownik nie jest zalogowany   Kyle

  • Użytkownicy
  • 11788 postów
  • Rejestracja: 29.03.2005

Napisano 14.03.2018 - 09:09

Wyświetl postUżytkownik ASURA dnia 13.03.2018 - 23:41 napisał

No Neumann coś tam z cyfrowym mikrofonem kombinował ale mu to do końca nie wyszło, tak że mikrofony analogowe dalej się mocno trzymają.
W dzisiejszych czasach (kiedy praktycznie wszystko robi się po cyfrze, bo są mniejsze straty przy przetwarzaniu i jest wygodniej), mikrofon cyfrowy, różni się tylko tym od analogowego, że przetwornik A/D jest w obudowie mikrofonu.

... a po drugie co im "nie wyszło" z tym cyfrowym mikrofonem?
https://www.neumann.com/?lang=en&id=current_microphones&cid=d01_features

... gdyby im "nie wyszło", to mikrofon nie byłby sprzedawany:
https://www.bhphotovideo.com/c/product/1025961-REG/neumann_d_01_single_mic_d_01_digital_studio_microphone.html

http://www.pro-sound.com/p/neumann-d-01-set-solution-d-large-diaphragm-digital-mic-dmi-2-cables-suspension-and-case.html

Wyświetl postUżytkownik ASURA dnia 13.03.2018 - 23:41 napisał

Poza tym faktycznie nagranie z taśmy na taśmę jednak powinno iść po analogu, każde A/D D/A ingeruje w jakiś sposób w dźwięk.

Wyświetl postUżytkownik pmcomp dnia 13.03.2018 - 23:02 napisał

dla mnie jest. skoro od poczatku ma byc analog to do końca tez powinien byc. Podobnie cyfra. Od poczatku do konca.
Idę o zakład, że odtworzenie taśmy analogowej np. 100x razy, da większą stratę jakości przy tym setnym odtworzeniu (w porównaniu do pierwszego), niż jedno przetworzenie dobrym A/D, a następnie milionowa, ... a co mi tam ... miliardowa kopia D/A.

Użytkownik Kyle edytował ten post 14.03.2018 - 09:24


#9 Użytkownik nie jest zalogowany   ASURA

  • Branża
  • 463 postów
  • Rejestracja: 26.05.2017

Napisano 14.03.2018 - 09:54

Kyle , szanowny kolego ale mam wrazenie że Ty studyjnego magnetofonu nawet nie powąchałeś o macaniu nie wspominając :D

Co do mikrofonu Neumanna to właśnie nie przyjął się powszechnie w studiach z powodu nie najlepszej jakości DAC-a. Jakoś tak dziwnie się składa że jeszcze bardzo dobrych DAC-ów nie udało się tak zminiaturyzować no ale Ty wiesz lepiej ;)))

Tak w ogóle to jest wątek o high Endzie na taśmach magnetofonowych tak że opuść grzecznie ten watek i proszę-prosimy udaj się do cyfry :-)

Wracając do tematu taśmy, jak ktoś ma okazję jeszcze i możliwość nagrywania porządnymi mikrofonami na przynajmniej małej studyjnej to polecam nagrać swoją rozmowę z będącymi razem osobami i posłuchanie jej przynajmniej na dobrych słuchawkach, na prawdę niesamowite uczucie co potrafi dać taka w sumie prosta konfiguracja bez żadnych cyfrowych dodatków.

#10 Użytkownik nie jest zalogowany   Kyle

  • Użytkownicy
  • 11788 postów
  • Rejestracja: 29.03.2005

Napisano 14.03.2018 - 10:42

Wyświetl postUżytkownik ASURA dnia 14.03.2018 - 09:54 napisał

Kyle , szanowny kolego ale mam wrazenie że Ty studyjnego magnetofonu nawet nie powąchałeś o macaniu nie wspominając :D
Widziałem test, jeśli dobrze pamiętam ~20 kopii (taśma-taśma-taśma i tak do 20x) i strata była tak wielka, że nie muszę nawet na obrazku takiego magnetofonu oglądać :) ... podczas gdy po takiej samej ilości przejść DA-AD na dobrym przetworniku, było jedynie lekkie, jak to określono "zmiękczenie" dźwięku.

Wyświetl postUżytkownik ASURA dnia 14.03.2018 - 09:54 napisał

Co do mikrofonu Neumanna to właśnie nie przyjął się powszechnie w studiach z powodu nie najlepszej jakości DAC-a. Jakoś tak dziwnie się składa że jeszcze bardzo dobrych DAC-ów nie udało się tak zminiaturyzować no ale Ty wiesz lepiej ;)))
"Wiem lepiej" że co? ... konkretnie. Bo teraz sobie coś ubzdurałeś i walczysz ze stwierdzeniem które wymyśliłeś. Jak już wymyślisz "co wiem lepiej" to od razu zacytuj gdzie to napisałem, bo inaczej wyjdziesz na kłamcę :)

Wyświetl postUżytkownik ASURA dnia 14.03.2018 - 09:54 napisał

Tak w ogóle to jest wątek o high Endzie na taśmach magnetofonowych tak że opuść grzecznie ten watek i proszę-prosimy udaj się do cyfry :-)
O to samo proszę Ciebie :)

Użytkownik Kyle edytował ten post 14.03.2018 - 10:45


#11 Użytkownik nie jest zalogowany   pmcomp

  • Użytkownicy
  • 6731 postów
  • Rejestracja: 19.01.2005

Napisano 14.03.2018 - 11:08

Wyświetl postUżytkownik Kyle dnia 14.03.2018 - 10:42 napisał

Widziałem test, jeśli dobrze pamiętam ~20 kopii (taśma-taśma-taśma i tak do 20x) i strata była tak wielka, że nie muszę nawet na obrazku takiego magnetofonu oglądać :) ... podczas gdy po takiej samej ilości przejść DA-AD na dobrym przetworniku, było jedynie lekkie, jak to określono "zmiękczenie" dźwięku.


A po co robić 20ą kopię taśmy matki? To jakaś głupota. Dokładnie taka sama jak robic 20ą kopię płyty CD.
Idziesz do sklepu i kupujesz płytę CD. I masz oryginał. Z taśmą matką nie ma już tak łatwo ale jak cię stać i poszukasz to dasz radę zdobyć pierwszą albo drugą kopię matki.
Tak więc proszę nie sprowadzajmy tematu do problemów technologii gdy problemem sa pieniądze.


Dam przykład. Ta płyta: https://www.discogs.com/Duke-Ellington-And-His-Orchestra-Ellington-Indigos/master/171165

Dołączona grafika

1958 rok, jedno z pierwszych nagrań stereo ever. Mam na taśmie. Nie wiem która kopia. Brzmi fantastycznie, dynamika instrumentów jest odpowiednia ale ....
niektóre nagrania szumią bardziej. Mam na myśli szum taśmy. To ślychać ale zupełnie nie przeszkadza. Taka była natura taśm i najprawdopodobniej magnetofonu Ampex 350 w latach 50-ych. Ale nagrania nie zabito sztucznym cyfrowym odszumianiem. Tam jest muzyka, a nie zera i jedynki.

Z moich doświadczeń ze zwrotnicami do moich JBLi wynika jasno, że wprowadzenie do toru analogowego dodatkowej konwersji AD i DA koszmarnie psuje dźwięk. Powyzsze twierdzę po osobistych porownaniach cyfrowej zwrotnicy wysokiej klasy do lampowej, analogowej z lat 70-ych, obie włączone pomiędzy pre i trzy koncowki mocy.

Pozdro

Użytkownik pmcomp edytował ten post 14.03.2018 - 11:13

Muszę przewietrzyć mój system, sprzedam: przetwornik Audio Note DAC4 i Weiss Engineering DAC2/Minerva pod marką WLM Gamma Reference DAC; legendarne, lampowe phono stage EAR 834p (MM/MC, kondensatory Mundorf, step-up Partridge), duzo kabli Transparent i MIT.

#12 Użytkownik nie jest zalogowany   Kyle

  • Użytkownicy
  • 11788 postów
  • Rejestracja: 29.03.2005

Napisano 14.03.2018 - 11:21

Wyświetl postUżytkownik pmcomp dnia 14.03.2018 - 11:08 napisał

Ale nagrania nie zabito sztucznym cyfrowym odszumianiem.
... też jestem zdania, że odszumianie degraduje jakość :)

Wyświetl postUżytkownik pmcomp dnia 14.03.2018 - 11:08 napisał

A po co robić 20ą kopię taśmy matki? To jakaś głupota.
Po to, by sprawdzić co powoduje większe straty (np. daje to odpowiedź co powoduje większe straty, przy przetwarzaniu/kolejnych zapisach/kopiach: cyfra vs analog). Kiedy robisz 20 przejść jakiegoś procesu, to ewentualne zniekształcenia się uwydatniają. Tym samym pojedyncza kopia taśma Analogowa->Domena cyfrowa da mniejsze straty, od pojedynczej kopii taśma Analogowa -> taśma Analogowa .

Użytkownik Kyle edytował ten post 14.03.2018 - 11:28


#13 Użytkownik nie jest zalogowany   ASURA

  • Branża
  • 463 postów
  • Rejestracja: 26.05.2017

Napisano 14.03.2018 - 11:32

Cały urok taśmy to to że przy  59dB dynamice jej szum zagłusza szum pomieszczenia i dzięki temu czytelniej nam się słucha muzyki efekt fizjologiczny prosty jak budowa cepa.

#14 Użytkownik nie jest zalogowany   Kyle

  • Użytkownicy
  • 11788 postów
  • Rejestracja: 29.03.2005

Napisano 14.03.2018 - 11:34

Wyświetl postUżytkownik ASURA dnia 14.03.2018 - 11:32 napisał

Cały urok taśmy to to że przy  59dB dynamice jej szum zagłusza szum pomieszczenia
To zależy od poziomu głośności odtwarzania (no i oczywiście poziomu szumów pomieszczenia).

#15 Użytkownik nie jest zalogowany   kleszek

  • Użytkownicy
  • 78 postów
  • Rejestracja: 18.09.2004

Napisano 14.03.2018 - 12:07

Pmcomp, pytanie trochę nie związane z tematem. Zapewnie w swoich zbiorach posiadasz cd firmy abc int'l records . Czy Twoim subiektywnym zdaniem te wydania, a szczególnie wydania AAD Digital CD brzmią rzeczywiście lepiej niż "zwykłe" cd, czy jest to jedynie marketingowy audiofilski bełkot ?



#16 Użytkownik nie jest zalogowany   pmcomp

  • Użytkownicy
  • 6731 postów
  • Rejestracja: 19.01.2005

Napisano 14.03.2018 - 13:01

Wyświetl postUżytkownik Kyle dnia 14.03.2018 - 11:21 napisał



Po to, by sprawdzić co powoduje większe straty (np. daje to odpowiedź co powoduje większe straty, przy przetwarzaniu/kolejnych zapisach/kopiach: cyfra vs analog). Kiedy robisz 20 przejść jakiegoś procesu, to ewentualne zniekształcenia się uwydatniają. Tym samym pojedyncza kopia taśma Analogowa->Domena cyfrowa da mniejsze straty, od pojedynczej kopii taśma Analogowa -> taśma Analogowa .

Kiedyś zrobilem eksperyment ... kopia CD i kolejna kopia z kopii itd. Do 20-ej nie dotarłem. 5-a kopia nie dała sie już sluchac, roznice byly ewidentne. Exact Audio Copy, stacjonarny PC-et i jakas wypalarka.

Ot taka mała uwaga nt. bezstarnego kopiowania zer i jedynek. Każdy może dziś ten eksperyment powtórzyć.

Wyświetl postUżytkownik kleszek dnia 14.03.2018 - 12:07 napisał

Pmcomp, pytanie trochę nie związane z tematem. Zapewnie w swoich zbiorach posiadasz cd firmy abc int'l records . Czy Twoim subiektywnym zdaniem te wydania, a szczególnie wydania AAD Digital CD brzmią rzeczywiście lepiej niż "zwykłe" cd, czy jest to jedynie marketingowy audiofilski bełkot ?

    

Mam kilkanascie plyt CD z tej wytworni. Ale nie sa to te sławne AAD tylko tzw. HD Mastering CD czyli zwykle tłoczone plyty, a nie wypalane.
cóż moge o ńich powiedzieć? Kosztują ok. 12 USD i sa znakomicie zrobione. BTW są tłoczone w Niemczech. Ponieważ o tej wtwórni narobiło sie już na rynku reochę mitów napiszę wyraźnie ... to nie jest piarcka, tania, chińska tłocznia. Materiał jest przygotowywany i robiony w Niemczech z głównym przeznaczeńiem na rynek chiński. Tam jest po prostu klient z kasą , który nie wybrzydza na taśme za 400 USD;).
Muszę przewietrzyć mój system, sprzedam: przetwornik Audio Note DAC4 i Weiss Engineering DAC2/Minerva pod marką WLM Gamma Reference DAC; legendarne, lampowe phono stage EAR 834p (MM/MC, kondensatory Mundorf, step-up Partridge), duzo kabli Transparent i MIT.

#17 Użytkownik nie jest zalogowany   kleszek

  • Użytkownicy
  • 78 postów
  • Rejestracja: 18.09.2004

Napisano 14.03.2018 - 13:16

Dzięki za odpowiedź. Pytałem, bo zaryzykowałem zakup AAD Cohena w CCD. Na płytę będę musiał trochę poczekać, gdyż w mailu, który otrzymałem napisali mi, że godzinę przed moim zamówieniem sprzedali ostatnią płytę, którą mieli. Spodziewam się, że jakość dźwięku będzie bardzo dobra. Pytanie tylko czy warta swojej ceny, ale ocena ceny to już kwestia subiektywna. Pozdrawiam!

#18 Użytkownik nie jest zalogowany   jacek_zagaja

  • Branża
  • 1122 postów
  • Rejestracja: 11.01.2006

Napisano 14.03.2018 - 19:16

Czy ktoś uprzejmy mógłby mi przegrać jeden z utworów tak żebym mógł odtworzyć na Nagrze 4.2 i elektrostatach Quad 2905/63?

#19 Użytkownik nie jest zalogowany   wit-told

  • Użytkownicy
  • 3340 postów
  • Rejestracja: 24.03.2006

Napisano 14.03.2018 - 19:27

Wyświetl postUżytkownik pmcomp dnia 14.03.2018 - 13:01 napisał

Kiedyś zrobilem eksperyment ... kopia CD i kolejna kopia z kopii itd. Do 20-ej nie dotarłem. 5-a kopia nie dała sie już sluchac, roznice byly ewidentne. Exact Audio Copy, stacjonarny PC-et i jakas wypalarka.

Ot taka mała uwaga nt. bezstarnego kopiowania zer i jedynek. Każdy może dziś ten eksperyment powtórzyć.
Kiedyś odsłuchiwałem ze znajomym kopie płyty na CDR-ach różnych firm i przy różnych prędkościach przegrywania...
więc uważam, że nie ma czegoś takiego jak "bezstratne kopiowanie"

#20 Użytkownik nie jest zalogowany   przemak

  • Użytkownicy
  • 4074 postów
  • Rejestracja: 30.10.2016

Napisano 14.03.2018 - 21:57

Fajny pomysł, teraz wiem, gdzie te wszystkie a 80, a800, revoxy, otari, tascamy i telefunkeny się podziały - są w domach i służą do słuchania takich rzeczy ;)
Studery są nie do zajechania, więc jakość może być niezła, jeżeli tradycyjnie odłączają głowice kasujące w nagrywających maszynach. Kopiują jak widzę na pięć maszyn, więc matka jest odtwarzana 60 razy, to nie jest nic - wolałbym jedne z pierwszych ;)

Wyświetl postUżytkownik mirek24 dnia 11.03.2018 - 22:12 napisał

Nagranie jest silnie masterowane, podbity jest bas a wszystko jest takie ciemne. Może jest to wina magnetofonów które brały udział w kopiowaniu, musiałbym posłuchać "oryginału". Załączam analize furiera dla Cohena, oraz dla porównania kopię Cohena z innego źródła.  Reasumując zachwycony nie jestem.

To trochę nie w porządku, bo jak rozumiem słuchałeś kopii - a tu są przecież trzy przynajmniej miejsca, w których można coś pokręcić, czyli strojenie odczytu magnetofonu 1, strojenie zapisu tego drugiego oraz strojenie odczytu Twojego, o trzech skosach po drodze nie wspominając. W avatarze masz tascama 32 chyba, miałem go krótko i nawet nie pamiętam, czy ma korekcję dołu przy odtwarzaniu, ale np. revoxy nie mają, więc tu może być pierwszy problem. OIDP tascamy znane były z "buły" w dole, to była ich cecha.

Wyświetl postUżytkownik pmcomp dnia 14.03.2018 - 13:01 napisał

Kiedyś zrobilem eksperyment ... kopia CD i kolejna kopia z kopii itd. Do 20-ej nie dotarłem. 5-a kopia nie dała sie już sluchac, roznice byly ewidentne. Exact Audio Copy, stacjonarny PC-et i jakas wypalarka.

To pokazuje, że nawet stalową kulkę z łożyska można popsuć, zwłaszcza, jak się chce ;)
Tak czy inaczej, udowodniłeś w ten sposób,. że można to zrobić źle, co w sumie dziwne nie jest. Natomiast równie łatwo można to zrobić dobrze ;)
nagrywamy.com

#21 Użytkownik nie jest zalogowany   szaman777

  • Użytkownicy
  • 1369 postów
  • Rejestracja: 18.02.2015

Napisano 14.03.2018 - 22:09

Wyświetl postUżytkownik wit-told dnia 14.03.2018 - 19:27 napisał


Kiedyś odsłuchiwałem ze znajomym kopie płyty na CDR-ach różnych firm i przy różnych prędkościach przegrywania...
więc uważam, że nie ma czegoś takiego jak "bezstratne kopiowanie"

Rożna prędkość „przegrywania” może istotnie wprowadzać błędy. Tyle, ze to żaden dowód na nieistnienie bezstratnego przegrywania w domenie cyfrowej. Należy tak „przegrać” by było 1:1 i to wcale nie jest jakaś rocket science.

#22 Użytkownik nie jest zalogowany   przemak

  • Użytkownicy
  • 4074 postów
  • Rejestracja: 30.10.2016

Napisano 14.03.2018 - 23:39

Wyświetl postUżytkownik mirek24 dnia 11.03.2018 - 22:12 napisał

podbity jest bas

Dla przypomnienia:

http://endino.com/graphs/

Wprawdzie większość to wieloślady, ale w sumie co za różnica ;) W każdym razie trudno znaleźć magnetofon bez buły w dole rzędu 2dB - i to przy prawidłowym strojeniu toru odczytu nawet uwzględniającym fakt, że taśma testowa jest nagrana całą szerokością. Czyli normalne przegranie oprócz szumu to 2dB więcej dołu i to bułowatego, bo dość wąskiego. I piękny cytat Clearmountaina:
"To me, analog is unpredictable; it does that funny thing to the bottom end. You work really hard on the bottom to get it exactly right, and then you play it back on your analog tape, and it's like, 'Oh, what happened there?' The storage medium is making decisions about what the bottom end should sound like."
nagrywamy.com

#23 Użytkownik nie jest zalogowany   mirek24

  • Użytkownicy
  • 275 postów
  • Rejestracja: 18.08.2004

Napisano 15.03.2018 - 09:47

Wyświetl postUżytkownik przemak dnia 14.03.2018 - 21:57 napisał

To trochę nie w porządku, bo jak rozumiem słuchałeś kopii - a tu są przecież trzy przynajmniej miejsca, w których można coś pokręcić, czyli strojenie odczytu magnetofonu 1, strojenie zapisu tego drugiego oraz strojenie odczytu Twojego, o trzech skosach po drodze nie wspominając. W avatarze masz tascama 32 chyba, miałem go krótko i nawet nie pamiętam, czy ma korekcję dołu przy odtwarzaniu, ale np. revoxy nie mają, więc tu może być pierwszy problem. OIDP tascamy znane były z "buły" w dole, to była ich cecha.

Tak dla porządku odsłuchiwałem na Revox PR99 mkIII. Jak napisałem mam kilka źródeł z których pozyskuję kopie masterów. Jakośc jak zauważyłeś może byc bardzo różna i to jest wielka wada szpulaka.

pozdrawiam

Użytkownik mirek24 edytował ten post 15.03.2018 - 09:50


#24 Użytkownik nie jest zalogowany   przemak

  • Użytkownicy
  • 4074 postów
  • Rejestracja: 30.10.2016

Napisano 15.03.2018 - 11:46

Wyświetl postUżytkownik mirek24 dnia 15.03.2018 - 09:47 napisał

Tak dla porządku odsłuchiwałem na Revox PR99 mkIII. Jak napisałem mam kilka źródeł z których pozyskuję kopie masterów. Jakośc jak zauważyłeś może byc bardzo różna i to jest wielka wada szpulaka.

pozdrawiam

Jakość materiału może być różna i to nie tylko w przypadku magnetofonów, ale i wszystkiego. W przypadku magnetofonów dochodzi kwestia strojenia a raczej jego braku w dole np. dla pr99 czy niektórych tascamów, więc tak naprawdę nawet, jeżeli wiemy, że jest średnio, to nic z tym nie zrobimy. Większość amatorskich i nawet półprofesjonalnych magnetofonów nie ma strojonego dołu ani w zapisie ani w odczycie. A jak nawet ma, to ludzie mają różne taśmy testowe i różnie stroją, nawet, jak wiedzą co i jak. Kiedyś to były normalne wymienne kompatybilne nośniki, dzisiaj bardziej wiedza tajemna...
nagrywamy.com

#25 Użytkownik nie jest zalogowany   mirek24

  • Użytkownicy
  • 275 postów
  • Rejestracja: 18.08.2004

Napisano 15.03.2018 - 13:15

Wyświetl postUżytkownik przemak dnia 15.03.2018 - 11:46 napisał

Jakość materiału może być różna i to nie tylko w przypadku magnetofonów, ale i wszystkiego. W przypadku magnetofonów dochodzi kwestia strojenia a raczej jego braku w dole np. dla pr99 czy niektórych tascamów, więc tak naprawdę nawet, jeżeli wiemy, że jest średnio, to nic z tym nie zrobimy. Większość amatorskich i nawet półprofesjonalnych magnetofonów nie ma strojonego dołu ani w zapisie ani w odczycie. A jak nawet ma, to ludzie mają różne taśmy testowe i różnie stroją, nawet, jak wiedzą co i jak. Kiedyś to były normalne wymienne kompatybilne nośniki, dzisiaj bardziej wiedza tajemna...

Pełna zgoda i tutaj pytanie czy to na pewno Hi-End jest.

pozdrawiam

Użytkownik mirek24 edytował ten post 15.03.2018 - 13:16


#26 Użytkownik nie jest zalogowany   ASURA

  • Branża
  • 463 postów
  • Rejestracja: 26.05.2017

Napisano 15.03.2018 - 13:23

Dla marudnych z tym basem jak w szpulaku jest np. duza studyjna to dla poprawienia liniowości na basie wystarczy przejść z małej studyjnej na dużą, no ale za taką i inną wiedzę inżynierowi dźwięku w tamtych czasach płaciło się furę pieniędzy a dziś nie wszystko przedarło się do obiegu, każdy coś tam zachował dla siebie.

#27 Użytkownik nie jest zalogowany   przemak

  • Użytkownicy
  • 4074 postów
  • Rejestracja: 30.10.2016

Napisano 15.03.2018 - 15:33

Wyświetl postUżytkownik mirek24 dnia 15.03.2018 - 13:15 napisał

Pełna zgoda i tutaj pytanie czy to na pewno Hi-End jest.

pozdrawiam

Hi End owszem, z hifi gorzej ;)

Wyświetl postUżytkownik ASURA dnia 15.03.2018 - 13:23 napisał

Dla marudnych z tym basem jak w szpulaku jest np. duza studyjna to dla poprawienia liniowości na basie wystarczy przejść z małej studyjnej na dużą, no ale za taką i inną wiedzę inżynierowi dźwięku w tamtych czasach płaciło się furę pieniędzy a dziś nie wszystko przedarło się do obiegu, każdy coś tam zachował dla siebie.

Fajna analogia - pierwsza i druga studyjna ;)
U nas "w tamtych czasach" za taką wiedzę płaciło się tyle, ile innym inżynierom, stanowisko technologa, pensja z siatki płac i już ;)
Niestety, mało kto używał 76 - u nas oczywiście ze względów ekonomicznych, ale też ze względów brzmieniowych. Jeszcze w muzyce poważnej granej kiedyś od razu na wąską można było się bawić (i łatwiej montować) ale w muzyce rozrywkowej utrata dołu nie była rekompensowana niczym wartym zamiany. Ta buła to jest zjawisko pożądane, tylko powinno zniknąć natychmiast po zgraniu i nie pojawiać się podczas kopiowania ;)
Inną sprawą są magnetofony stereo na półcalową taśmę, ale to rzadkość no i raczej materiałów nie będzie.
nagrywamy.com

#28 Użytkownik nie jest zalogowany   ASURA

  • Branża
  • 463 postów
  • Rejestracja: 26.05.2017

Napisano 15.03.2018 - 17:43

Wyświetl postUżytkownik przemak dnia 15.03.2018 - 15:33 napisał

Hi End owszem, z hifi gorzej ;)



Fajna analogia - pierwsza i druga studyjna ;)
U nas "w tamtych czasach" za taką wiedzę płaciło się tyle, ile innym inżynierom, stanowisko technologa, pensja z siatki płac i już ;)
Niestety, mało kto używał 76 - u nas oczywiście ze względów ekonomicznych, ale też ze względów brzmieniowych. Jeszcze w muzyce poważnej granej kiedyś od razu na wąską można było się bawić (i łatwiej montować) ale w muzyce rozrywkowej utrata dołu nie była rekompensowana niczym wartym zamiany. Ta buła to jest zjawisko pożądane, tylko powinno zniknąć natychmiast po zgraniu i nie pojawiać się podczas kopiowania ;)
Inną sprawą są magnetofony stereo na półcalową taśmę, ale to rzadkość no i raczej materiałów nie będzie.

U nas tak było z siatką płac ale w studiach dobrych labeli już to był zupełnie inny świat. Z taśmami w naszym kraju nie było problemu do czasu "dziwnego" pożaru w Stilon Gorzów. Robiliśmy jedne z lepszych taśm w tamtych czasach Taka AN36 Stilonu w kartonowym pudełku a PER36 BASF na pięknej szpuli w wypaśnym pięknym bizantyjskim plastikowym pudełku które można było wpinać w zaczepy regału,... dźwiękowo grały bardzo dobrze z tym że ta druga mimo ceny pół miesięcznego wynagrodzenia się sypała ale to "szczegół".grubsze taśmy Stilonu tzw 50 często 55 (np. PAK55 miała już zakładową normę w...1969roku!!!) szły do studia mimo że były magnetycznie ciut gorsze niż ta 36 no ale w studiach były silniejsze naciągi (czytaj lepsze doleganie taśmy do głowicy)  i co najważniejsze mniejszy efekt przekopiowania przylegających odcinków taśmy istotny przy długich czasach archiwizacji. Oczywiście fajniej też z racji mniejszego przesłuchu między ścieżkami nagrywać na taśmę 1/2" co było praktykowane w studiach z tym co przekazano melomanom czyli taśmy na głowice szerokości 1/4".

#29 Użytkownik nie jest zalogowany   przemak

  • Użytkownicy
  • 4074 postów
  • Rejestracja: 30.10.2016

Napisano 15.03.2018 - 18:16

Wyświetl postUżytkownik ASURA dnia 15.03.2018 - 17:43 napisał

U nas tak było z siatką płac ale w studiach dobrych labeli już to był zupełnie inny świat. Z taśmami w naszym kraju nie było problemu do czasu "dziwnego" pożaru w Stilon Gorzów. Robiliśmy jedne z lepszych taśm w tamtych czasach Taka AN36 Stilonu w kartonowym pudełku a PER36 BASF na pięknej szpuli w wypaśnym pięknym bizantyjskim plastikowym pudełku które można było wpinać w zaczepy regału,... dźwiękowo grały bardzo dobrze z tym że ta druga mimo ceny pół miesięcznego wynagrodzenia się sypała ale to "szczegół".grubsze taśmy Stilonu tzw 50 często 55 (np. PAK55 miała już zakładową normę w...1969roku!!!) szły do studia mimo że były magnetycznie ciut gorsze niż ta 36 no ale w studiach były silniejsze naciągi (czytaj lepsze doleganie taśmy do głowicy)  i co najważniejsze mniejszy efekt przekopiowania przylegających odcinków taśmy istotny przy długich czasach archiwizacji. Oczywiście fajniej też z racji mniejszego przesłuchu między ścieżkami nagrywać na taśmę 1/2" co było praktykowane w studiach z tym co przekazano melomanom czyli taśmy na głowice szerokości 1/4".

U nas były jakieś "studia dobrych labeli"? ;)
Taśmy PER36 to nie pamiętam, internet też coś innego pokazuje
http://www.aes.org/aeshc/docs/basftape/basftapes.html
a Stilon to raczej AN35 a nie 36.
No i w tym wątku raczej taśmy 50um a nie cienkie, jak rozumiem. Stilon 50um zbyt dobry nie był, choć lepszy od orwo.
Taśmy PER528 to w ogóle fajne są, i AGFA i BASF potem, Emtec chyba już nie ;)

agfabasf.jpg
nagrywamy.com

#30 Użytkownik nie jest zalogowany   Lech36

  • Użytkownicy
  • 10756 postów
  • Rejestracja: 18.11.2010

Napisano 15.03.2018 - 18:22

Wyświetl postUżytkownik ASURA dnia 13.03.2018 - 23:41 napisał

każde A/D D/A ingeruje w jakiś sposób w dźwięk.
Tu test na tą ingerencję:
https://web.archive.org/web/20150221011623/http://www.edward-audio.pl:80/test-digitalizacja-winyla/zalozenia.php
Jakość wniosków w porównaniach audio jest zawsze zgodna z jakością procedury porównawczej.
Pasja bez precyzji to chaos.                  DOBRZE ŻE JEST MUZYKA





Użytkownicy przeglądający to forum: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych

Audiostereo Magazyn

baner image
 
Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

Na naszej stronie wykorzystujemy ciasteczka (ang. cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej - więcej o tym w Naszej polityce prywatności. W każdej chwili możesz wyłączyć ten mechanizm w ustawieniach swojej przeglądarki. Korzystanie z naszego serwisu bez zmiany ustawień dotyczących cookies, umieszcza je w pamięci Twojego urządzenia.

Akceptuję   Zmiana ustawień