Skocz do zawartości

Audiostereo.pl: Audiostereo Forum - Audiostereo.pl



  • Nie możesz edytować tego wpisu

HMS Capriccio Bi-Wiring 5 5 5 5 5

Typ sprzętu: kable głośnikowe
Producent: HMS
Nazwa: Capriccio Bi-Wiring

Udostępnij:

  • Nie możesz edytować tego wpisu

  • Nie możesz dodawać wpisów

OPINIE O HMS CAPRICCIO BI-WIRING

opinie(1)
Autor: ArtiQ
Data dodania: 03.07.2009 16:09
Jakość/cena:
rewelacja(*****) rewelacja(*****) rewelacja(*****) rewelacja(*****) rewelacja(*****)
Ocena ogólna:
bardzo dobry(****) bardzo dobry(****) bardzo dobry(****) bardzo dobry(****) bardzo dobry(****)
Plusy: - analogowość - plastyczność - i cała lista zalet poniżej
Minusy: - nie jest to najlepszy kabel na świecie, ale jest wysoko na liście ;-)
Twoja opinia: Zacznę od tego, że bawiłem się wieloma kablami bardzo dużo i HMS Capriccio to najlepsze druty jakie miałem w swoim systemie. No prawie najlepsze, bo przebija je najwyższy model HMS - Gran Finale, no ale one kosztują kilka tysięcy dolków!!!...Czy są warte takiej dopłaty - kwestia gustu i zasobności portfela. Skupię się jednak nad Capriccio, które w katalogu niemieckiego producenta zajmują pozycję drugą od góry. Te bardzo popularne w Niemczech i zupełnie nieznane w Polsce kable wyposażone są w dwie tajemnicze puszki - zarówno od strony wzmacniacza, jak i głośników. Nie wiem, czy to zasługa owych puszek, ale kable są bardzo uniwersalne. Grały u mnie i z tranzystorami i lampami i zawsze spisywały się świetnie. HMS dodaje plastyczności, analogowości, aury muzykalności i przestrzenności. Wszystkich oddechów, mlaśnięć, szczegółów jest cała gama, a co najważniejsze pięknie wpasowują się w całość. Capricio dobrze akcentuje różnice pomiędzy brzmieniem tego samego instrumentu - trąbka raz subtelna i jedwabista za moment potrafi prześwidrować powietrze i uszy. Talerze to metaliczne od uderzeń pałeczek, to szeleszczące miotełkami. Plastyczne, delikatne dźwięki plumkającego fortepianu potrafią przyatakować basem czy sopranami. Poszczególne struny kontabasu i rezonanse skrzyni też odtworzone są znakomicie. Na basie jest i drive i głębia i różnorodność. Wszystko to jest całkowitym przeciwieństwem "tranzystorowości" brzmiania. Uważam, że powinien znaleźć się w Polsce dystrybutor tych drutów, bo są zdecydowanie warte grzechu.
Jak długo posiadasz oceniany sprzęt?: ponad rok
Gdzie kupiłeś/aś oceniany sprzęt?: z drugiej ręki
Ile zapłaciłeś/aś?: 1k
Dlaczego wybrałeś/aś ten sprzęt?: nic o nich nie wiedziałem, ale odsłuchy i porównania powiedziały mi wszystko
Z czym porównywałeś/aś przed decyzją o zakupie?: z całą masa kabli za małe i duże pieniądze - za mało miejsca, żeby wymienić wszystkie...
Podaj zestaw w jakim używany jest oceniany sprzęt: LUA, JJ, SoundArt...a grał też m.in.: z Sonneteer'em, Linn'ami, Dussun'em, Sugden'em, Musical'em Fidelity, Krell'em i jeszcze kilkoma urządzeniami
^ do góry
Szukaj Sortuj według w sortuj wg wyników na stronę
  • Nie możesz dodawać wpisów