Audiostereo.pl: Impedancja wyjściowa odtwarzacza cd. - Audiostereo.pl

Skocz do zawartości

Otwórz

Audiostereo Magazyn

Zaloguj się na forum

  • Login:
  • Hasło:


Zapamiętaj mnie
  • (2 stron)
  • +
  • 1
  • 2
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć

Impedancja wyjściowa odtwarzacza cd.

#31 Użytkownik nie jest zalogowany   kapelli 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 2146
  • Rejestracja 27.11.2003

Napisano 13.08.2004 - 11:52

lolo, "Drugim argumentem jest zawyczaj brak możliwości potwierdzenia tego zjawiska w pomiarach - "nie możemy tego pomierzyć więc tego nie ma". Uczciwszym stwierdzeniem jest że nie można potwierdzić tego zjawiska w drodze pomiarów, a to nie oznacza że czegoś nie ma. "

skoro coś słychać "na ucho" to tymbardziej aparatura pomiarowa to wychwici. wszelkie zmiany brzmienia, barwy itd to wynika tylko i wyłącznie z odpowiednich proporcji odpowiednich częstotliwośći.

jak ucho słyszy, to dobry profesjonalny mikrofon pomiarowy też słyszy. jak mikrofon nie słyszy - to jest autosugestia. i tyle.
0

#32 Użytkownik nie jest zalogowany   darkul 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 6710
  • Rejestracja 06.01.2004

Napisano 13.08.2004 - 12:13

Paaaaanowie w elektronice wszystko jest mierzalne!
Co najwyzej trzeba miec dobra pomiarowke i sie na tym poprostu znac!
I wszystko wtedy mozna pomierzyc i wyjasnic.... to sa prawa fizyki a nie szarlataneria ....
Zecz jasna to co ktos wytlumaczy nie znaczy wcale ze ktos to zrozumie....
0

#33 Użytkownik nie jest zalogowany   mciej 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 2338
  • Rejestracja 01.03.2004

Napisano 13.08.2004 - 12:15

Prawdą jest że wszystko co było w temacie do powiedzenia było już powiedziane i to wielokrotnie, ale mam czasami wrażenie że problem autosugestii jest wyolbrzymiany - jakie to ma tak naprawdę znaczenie czy zmianę dźwięku sobie zasugerowałem - dla mnie brzmienie jest lepsze i tyle, co więcej uważam tą poprawę za wartą płacenia 1000 zł/m. Jak ktoś nie słyszy różnicy, nie kupuje kabli - i jeden i drugi som hapi ;))

Kapelli ma zupełną rację, każdy z nas ma jakąś opinię - tych co słyszą nie przekona nawet jeżeli im się pokaże 200 wykresów i dalszych 200 do góry nogami. Ten co słyszy wymienia kabelki i jest szczęśliwy bo mu gra lepiej , ten co nie słyszy ma więcej drobniaków i też jest szczęśliwy - może dokupi kilka płyt testowych. :)

Wykonywanie jakichś pomiarów ma chyba sens jedynie gdyby udało się usłyszeć jakąś zmianę dzwięku - wtedy to mogłoby sie przydać dla oceny czy to nie jest ewentualny efekt placebo. I tyle.

Warto byłoby się zastanowić nad problemem autosugerowania się wynikami pomiarów - z reguły sceptykami jeżel chodzi o kable są użytkownicy o nastawieniu bardzo "technicznym" i raczej nie jest to przypadek.
0

#34 Użytkownik nie jest zalogowany   kapelli 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 2146
  • Rejestracja 27.11.2003

Napisano 13.08.2004 - 12:15

darkul, mam nadzieje że to nie do mnie ;)
przecież ja to samo napisałem :)
i racja- precz z szarlataństwem!
0

#35 Użytkownik nie jest zalogowany   mciej 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 2338
  • Rejestracja 01.03.2004

Napisano 13.08.2004 - 12:19

Darkul nie chciałbym sie wdawać się z tobą w ściśle techniczną dyskusję, bo zostanie po mnie tylko kupka popiołu :))), ale czy nie może być tak, że jest po prostu za dużo jest zmiennych żeby wyniki pomiarów były 100% wiarygodne?

To jest zdanie pytające a nie polemiczne. :))
0

#36 Użytkownik nie jest zalogowany   Jarzabek 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 902
  • Rejestracja 06.07.2003

Napisano 13.08.2004 - 12:34

Atrakcyjna Audiofilka już pewnie nieźle się wynudził(a) tymi wywodami ...

Ja nie zgodziłbym się z Kapellim, że skoro ucho wychwytuje różnice, to tym bardziej zrobi to sprzęt pomiarowy. Ucho (i mózg) jest chyba nieco bardziej skomplikowanym (choć nie mówię że wydajniejszym) układem niż najdoskonalszy system pomiarowy.
0

#37 Użytkownik nie jest zalogowany   darkul 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 6710
  • Rejestracja 06.01.2004

Napisano 13.08.2004 - 12:37

Przeciez ja wiem doskonale o tym ze SĄ róznice!
Natomiast znam sposoby jak kazdy elektronik i wiem co trzeba zrobic by o tym temacie zapomniec!
Są roznice ewidentne ale w sprzecie w ktorym wzieto to pod uwage...marketing i kasa....
Bo w masowie musieli by dawac lepsze i bardziej wydajne pradowo uklady a nie jakies badziewia....stad w amatorce problemy z dopasowaniem impedancji lini i jeszcze pare innych o ktorych wiemy,,,chyba wiemy co?
===
Jak ktos nie lapie tematu to niech[o ile potrafi]zrobi sobie np preamp mikrofonowy symetryczny i wzmak sluchawkowy ztez symetryczny , linia od zrodelka niech ma =
0

#38 Użytkownik nie jest zalogowany   jozwa maryn 

  • Grupa Moderatorzy
  • Postów 12860
  • Rejestracja 08.07.2003

Napisano 13.08.2004 - 12:49

darkul, kapelli: trzeba jeszcze wiedzieć, jaki parametr mierzyć. Nawet najkosztowniejszy miernik sam z siebie tej decyzji nie podejmie. Zresztą darkul sam wywiódł, że tylko system o idelanym dopasowaniu parametrów będzie niewrażliwy na połączenie.
A co do metodyki naukowej, panowie różni koledzy... Podstawowym aksjomatem w eksperymencie naukowym jest, że brak stwierdzenia nie jest stwierdzeniem braku. Lack of evidence is no evidence of absence. Oznacza to, że tylko pozytywny wynik obserwacji zamyka sprawę, bowiem niestwierdzenie czegoś może wynikać z szukania nie tam gdzie trzeba, lub niewystarczającej dokładności przyrządu pomiarowego. Tłumacząc na nasz przypadek - stwierdzenie zależności między jakąś cechą fizyczną a brzmieniem kabla załatwia sprawę na zawsze. Brak takiego stwierdzenia umieszcza całość w dziale "nieudowodnione", i nakazuje szukać dalej. Oczywiście jeśli istnieją przesłanki, że problem istnieje.
0

#39 Użytkownik nie jest zalogowany   michal 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 87
  • Rejestracja 16.02.2004

Napisano 13.08.2004 - 13:10

Tutaj można poczytać artykuły fachowców:
http://www.taralabs.com/tech_science.asp
0

#40 Użytkownik nie jest zalogowany   Less 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 2968
  • Rejestracja 03.05.2004

Napisano 13.08.2004 - 13:16

Tak zagorzałej i długiej dyskusji w tym wątku to się nie spodziewałem. Niemniej biedna Atrakcyjna Aufiofilka, jeżeli nie ma umysłu inżynierskiego, chyba nie może doczekać się na zrozumiałą odpowiedź.

Krótka rekapitulacja z moimi uzupełnieniami w prostych słowach:

1. Im mniejszy opór wyjściowy tym lepiej – lepsza tolerancja na różne urządzenia sterowane, kable, dużą długość kabli itd.
2. Brak jednoznacznej odpowiedzi dla oporu wejściowego
a) za mały – zbyt obciąża źródło prowadząc do zniekształceń
b) im większy, tym mniejszy prąd płynie w kablu, co zwiększa wrażliwość na zakłócenia zewnętrzne i na jakość samego kabla.

Nie bez przyczyny największe różnice między kablami słyszą użytkownicy wzmacniaczy lampowych, gdzie opory wejściowe i wyjściowe są z reguły większe niż w innych urządzeniach.
0

#41 Użytkownik nie jest zalogowany   darkul 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 6710
  • Rejestracja 06.01.2004

Napisano 13.08.2004 - 13:24

>JM
Przeciez wiadomo ze jak daszdebilowi dobry sprzet to tylko go popsuje!
0

#42 Użytkownik nie jest zalogowany   MariuszJ 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 3432
  • Rejestracja 08.03.2004

Napisano 13.08.2004 - 13:25

Wlasnie, Jozwa, jezeli sa przeslanki. Idac dalej droga brouwerowskiego intuicjonizmu, przed konstrukcja tezy ustalmy czy "tam cos jest". Czyli czy ISTNIEJE problem - przez np. jednoznaczna odroznialnosc okablowania w slepych testach przez kabloentuzjastow. Nie jestem oczytany - Jozwa, czy istnieja takowe zbiorowe eksperymenty? Oczywiscie przeprowadzane w nieco innych warunkach niz zbiorowe prezentacje Matki Boskiej na szybach okiennych?
0

#43 Użytkownik nie jest zalogowany   jozwa maryn 

  • Grupa Moderatorzy
  • Postów 12860
  • Rejestracja 08.07.2003

Napisano 13.08.2004 - 13:42

Mariusz, nie żartuj. Tutaj, i gdzie indziej są ludzie, którzy słyszeli nie takie rzeczy. Głoszenie obecnie, że zmiana kabla nie ma wpływu na brzmienie, niczym się nie różni od udowadniania że ziemia jest płaska, od góry przykryta niebem, a od dołu podparta piekłem. Oczywiście z zastrzeżeniem, że nie dotyczy to każdego kabla i w nie każdym sprzęcie, oraz że oczywiście tylko w miarę dobry słuch to wychwyci. Udowadnienie tego co miesiąc od nowa, bo pojawiają się ludzie z brakami w osłuchaniu i wiedzy audio, i nie chce im się samemu, jest jałowe i zabiera cenny czas. Jaka jest gówna, choć może nie jedyna, podstawa fizyczna tych różnic, wałkowaliśmy tu przed chwilą. Co o tym sądzę na podstawie własnego doświadczenia, możesz znaleźć w moim teście CD Copland 822 w Magazynie HiFi, i w tescie systemu Classe w HFM. Z kolei o moim udziale w ślepym teście kabli cyfrowych pisałem na tym forum wielokrotnie. I nie jestem wcale jakimś klinicznym wyjątkiem, słuch mam mocno przeciętny, i są tu ludzie którzy byliby w stanie wychwycić więcej i lepiej. Nie wiem, co mogę jeszcze napisać na ten temat, może ktoś co dorzuci?
0

#44 Użytkownik nie jest zalogowany   Less 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 2968
  • Rejestracja 03.05.2004

Napisano 13.08.2004 - 13:54

Kiedyś też nie słyszałem różnic między kablami. Było to wtedy, gdy mój sprzęt był zbyt słaby, żeby takie różnice pokazać. Ci którzy różnic nie słyszą, albo mają zbyt słaby sprzęt, albo zbyt słaby słuch.
0

#45 Użytkownik nie jest zalogowany   mciej 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 2338
  • Rejestracja 01.03.2004

Napisano 13.08.2004 - 14:17

A ten argument z Matką Boską na szybie to też już był i to co najmniej 2 razy, i w tym samym kontekście. :D także proponowałbym zakończyć temat jako że mamy już nawet podsumowanie(chociaż faktcznie niejednoznaczne) dotychczasowych wyników. Szkoda czasu gonić własny ogon. A Audiofilka chyba czuje się usatysfakcjonowana, o ile oczywiście jeszcze żyje. :))
0

#46 Użytkownik nie jest zalogowany   MariuszJ 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 3432
  • Rejestracja 08.03.2004

Napisano 13.08.2004 - 14:29

Zrozum Jozwa - ja wlasnie jestem ten nieoczytany, nieosluchany ale nie mow na mnie "leniwy" ;-) Nie slysze roznicy miedzy dwoma interkonektami, czy to jest AQ Diamondback czy Supra EFF-I czy mikrofonowy Cordial czy gitarowy Belden. Nie mowie juz nawet o muzyce. Nie potrafie odroznic szerokopasmowego szumu rozowego, ktory z reguly pozwala na latwa identyfikacje D/A czy wzmacniacza. Oczywiscie moge przyjac na wiare jeden ze sztandarowych argumentow o moim otepieniu sluchowym, czy o moim sprzecie na ktorym nie zauwaze roznicy. Ale probuje podchodzic do tego "naukowo". Przeszukujac internet znajdzie sie wiele eksperymentow ocierajacych sie o "naukowosc", ktore ta audiofilska identyfikacje kabla, (co prawda w wiekszosci glosnikowego) podwazaja. No i jestem w kropce.

Akurat dzisiaj wykorzystujac swoj urlop a wyjazd Mojej Pieknej probuje wymeczyc idealny rozklad kolumn w pokoju. Jezeli zmiana dzwieku przy zmianie interkonektu miala by byc taka, jak roznica 10cm czy 5stopni w ustawieniu kolumn dolaczylbym do grona kablowych poszukiwaczy.

A zdrowy rozum podpowiada ze roznica miedzy 0.5m AQ a 0.5 Supry powinna byc mniejsza niz miedzy 0.5m AQ a 0.75m AQ? Jak to sie ma do pojecia "recenzji" przewodu, bez calej otoczki systemowej?

Przepraszam Jozwa, ze Cie tak mecze - traktuj to jako znak zaufania :-)
0

#47 Użytkownik nie jest zalogowany   AtrakcyjnaAudiofilka 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 29
  • Rejestracja 21.04.2004

Napisano 13.08.2004 - 14:49

>>> Mciej jeszcze żyję, ale kto wie co mnie jeszcze spotka. :)

Chciałabym podziękować wszystkim za odpowiedzi i szczery, acz trochę podejrzany zapał :) Nie tylko czuję się oświecona, ale przeżywam nawet coś w rodzaju iluminacji. ;-)


Jeszcze raz serdecznie dziękuję.

Pozdrowienia!!!
0

#48 Użytkownik nie jest zalogowany   Brencik 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 1411
  • Rejestracja 07.08.2004

Napisano 10.11.2004 - 18:13

1) Impedancja wyjsciowa nie jest polaczona rownolegle z impedancja obciazenia (wejsciowa nastepnego stopnia) tylko szeregowo -
2) - Plynie ten sam prad
3) Im mniejsza wyjsciowa tym lepiej pod kazdym wzgledem (mniejsze spadki napiec, potencjal mocowy wyjscia analogowego itp)
4) Im wieksza impedancja wejsciowa stopnia sterowanego to niekoniecznie lepiej. Powinna byc w wysoka, ale najnizsza jak to tylko mozliwe (efekt zawezania pasma ze wzgledu na pojemnosc kabla, bardziej widoczny gdy rezystancja jest wieksza - wtedy bardziej widac wplyw pojemnosci kabla na tle duzej rezystancji wejsciowej kolejnego stopnia).
5) Zmniejszajac impedancje wejsciowa stopnia zmniejszamy rowniez podatnosc nazbieranie pzrez kabel i wejscie wzmaka wszelkich zaklocen itp smieci. Dazymy wtedy juz prawie to pracy pradowej, najlepiej symetrycznej i w dopasowaniu impedancyjnym - to sytuacja idealna. (Petle pradowe stosowane sa w systemach pomiarowych - interfejs RS485 -, uklady symetryczne takze. W audio profesjonalnym i telekomunikacji tez. (kabel UTP)
Pozdrawiam!
0

Opcje tematu:


  • (2 stron)
  • +
  • 1
  • 2
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć